maretina 28.03.07, 20:26 chyba jeszcze takiego wtku przed tymi swietami nie bylo? szukam propozycji dobrych przystawek. musze cos do tesciow zatszczyc Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
veeto1 Re: swiateczne zarcie 28.03.07, 20:32 Ostatnia moja specjalnośż znaleziona na Kuchni: fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,54660782,54660782.html?f=777&w=54660782&a=54660782 proste, efektowne i przepyszne. Odpowiedz Link
maretina Re: swiateczne zarcie 28.03.07, 20:36 powiedz mi jak to robisz? kwestie techniczne mnie interesuja.jak sie to zawija? Odpowiedz Link
veeto1 Re: swiateczne zarcie 28.03.07, 20:41 Jak już to upiekę na blasze wyłożonek pergaminem do pieczenia, to jak przestygnie przekładam na folię do żywności (taką przezroczystą) maluję tym serkiem, przywalam łososiem i potem pociągam za folie do góry aż się trochę zawinie. Dociskam delikatnie, żeby ścisło było i znowy hyc za folię - znowu trochę się zawinie i znowu dociskam i znowu hyc za folię. Potem zawijal ciasno i czekam do drugiego dnia. Odpowiedz Link
kiniamum Re: swiateczne zarcie 05.04.07, 20:27 a mozna prosic tak bardziej obrazowo?? bo ja nie bardzo rozumiem to hyc i folia do gory... Odpowiedz Link
veeto1 Re: swiateczne zarcie 28.03.07, 20:43 I smakuje też. Osobiście wolę serek smietankowy + czosnek, ale można dowolnie. Odpowiedz Link
vandikia Re: swiateczne zarcie 28.03.07, 20:41 oczywiscie swoj schab polecam hehe forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=35293&w=46630476&a=59333743 i tez sie zastanawiam co jeszcze Odpowiedz Link
veeto1 Re: swiateczne zarcie 28.03.07, 20:44 No niekiepski ten schabik. Chyba zaadoptuję. Odpowiedz Link
maretina ten sernik wyglada pysznie:) 28.03.07, 20:45 fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,56720434.html Odpowiedz Link
maretina a ja sie odchudzam:( 28.03.07, 20:46 fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,59685080.html Odpowiedz Link
maretina chmura czekoladowa aaaaaaaaaaaaaaa 28.03.07, 20:49 fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,57538244.html Odpowiedz Link
pszczolaasia sernik i chmura. to na tych krakersach 28.03.07, 21:00 to nie...kurde. dziewczyny po swietach sie zaczyna odchudzac. przed swietami to grzech...;-D Odpowiedz Link
duleczka Re: swiateczne zarcie 28.03.07, 22:03 O !rety..swieta tuż tuż,przepisy niesamowicie laskoczą podniebienie a mnie brak ochoty do swiątecznej jakiejkolwiek roboty ech... Odpowiedz Link
lena_zet ja zrobię tak: 28.03.07, 23:08 śledzie to wiadomo, proste strasznie.Potem sernika chyba, dam przepisa, ciasto jedno b.dobre-dam przepisa.Kilki tiramisu, ze 2 sałatki, schaba upiekę i będzie git.Już się doczekać nie mogę. Odpowiedz Link
duleczka Re: ja zrobię tak: 28.03.07, 23:20 lena przepis podaj bo wena ma w gruzach a swieta za progiem..nie mam do nich głowy bo żle mi sie kojarzą...ale przecież jednak będa.. Odpowiedz Link
lena_zet Re: ja zrobię tak: 28.03.07, 23:30 dobrze, napiszę jutro.Ciasto nr 2 zawsze wszędzie robiło furorę, więc naprawdę polecam. Odpowiedz Link
marta.uparta pasztet 29.03.07, 21:45 przepis właściwie dla Mmagi, bo była zainteresowana, ale wątek wydawał się adekwatny więc zamieszczam tutaj: pół kilo wątróbki drobiowej ok. 30 dkg boczku wędzonego (bez skóry) 70 - 100 dkg rozmaitego mięsa (może być kawałek kurczaka, wieprzowiny, wołowiny, co tam masz i lubisz, natomiast do pasztetu świątecznego kupuję kawałek mięsa takiego jak królik czy kaczka, żeby był ten fajny smak. Na Boże Narodzenie robiłam nawet z dzikiem) 2 - 3 marchewki duża cebula kilka ząbków czosnku liść laurowy kilka ziarenek pieprzu kilka goździków sól lub vegeta 1 łyżka majeranku mięso kroimy na kawałki, słoninę i marchewkę również, wkładamy do dużego gara ze wzystkimi rzeczami wymienionymi wyżej (oprócz wątróbki!), podlewamy woda i dusimy do miękkości, dodajemy wątróbkę i dusimy jeszcze z 15 minut. Studzimy (śmiało można zrobić dzień przerwy) oprócz tego co uduszone będzie nam jeszcze potrzebne 2 suche bułki namoczone w mleku 2 - 3 jaja oraz inne ulubione przyprawy, jakby mięso było słabo przyprawione (sól pieprz, majeranek, bazylia) Następnie wszystko to co udusiliśmy mielimy w maszynce przepuszczając 3 razy aż zrobi się gładka masa. aha, przepuszczamy dodając 2 bułki namoczone w mleku. Powstałą masę mieszamy z jajcami i doprawiamy. Wszystko dokładnie mieszamy i odstawiamy do lodówki (może być na całą noc) Do takich ilości mięcha używam 2 krótkich foremek keksowych (albo 1 długiej), które wykładam papierem do pieczenia, nagrzewam piekarnik do 180 stopni, ładuję mięcho do form, ładnie wygładzam na wierzchu i daję ddo pieknarnika na ok 50 min. Stopień upieczenia sprawdzam patycznkiem, jak wierzch za bardzo się zrumienia przykrywam papierem. W sumie pasztet to żadna filozofia, możesz ładowac do niego co chcesz, nawet nie trzeba specjalnie proporcji pilnować, tylko czasochłonny niestey jest. Ale warto zrobić, bo potem rodzina Cię po nóżkach całuje. Odpowiedz Link
mmagi kochana a po co on ma lezec całą noc w lodówce:O? 30.03.07, 10:53 i czy ten pasztet jest miękki czy taki scisły,bo ja ścisłego nie lubie Odpowiedz Link
marta.uparta Re: kochana a po co on ma lezec całą noc w lodówc 30.03.07, 21:53 a bo ja wiem po co??? może żeby wszystko się przegryzło, uj wie po co, zawsze tak robię, ale moze niepotrzebnie)) taki przepis mam od mamy. Ten pasztet nie jest ścisły, natomiast jeżeli chcesz żeby był bardziej puchaty, to odziel jajka od żółtek, wszystko wymieszaj z żółtkami, a białka ubij na pianę i delikatnie wymieszaj z masa krótko przed włożeniem do piekarnika. Moja mama też tak czasem robi i pasztet jest taki delikatniejszy wtedy. Odpowiedz Link
six_a Re: bleee 31.03.07, 12:27 ruszać się trzeba, a nie wpychać)) a jak tam kaloryfer na brzuchu? robię właśnie żurek, bo stwierdziłam, że co mam zjeść za tydzień, mogę wypróbować dzisiaj. OT: jednym z jaśniejszych punktów zakupów w internecie jest to, że nie trzeba oglądać wielkanocnych zajęcy na pięć miesięcy przed terminem świąt. Odpowiedz Link
monalisa.pl to jest godne polecenia 9z ost. chwili) 03.04.07, 13:24 chlebek staropolski: wykraiwamy (trudne słowo) góre z chleba, wyjmujemy miąsz z chlebka ze srodka zeby powstala taka dziura jak w dole, nastepnie odkładamy chleb, gotujemy jajeczka przepiórcze jak sie zrobią to obieramy je i kleimy kuleczki z miesa mielonego (mieso jak na kotlety mielone) robimy te kuleczki małe a do srodka wkładamy te jajeczka oczywiscie miesa doprawimy przyprawami, na koniec obtaczamy w tym czysm co do kotletów i na patelnie jak sie "zrobi" wkładamy do tego dołeczka co zrobilysmy wczesniej w chlebku staropolskim układamy obok siebie te kuleczki wkładamy w nie wykałaczki i wsio. na sam koniec robimy sos koperkowy (ew. inny z tego rodzaju jak ktos nie lubi koleprku) i polewamy tak zeby nie zanurzyc w tym jajeczek naszych miesnych. przed podaniem na stół chleba z wkłądką (hehe) wkłądamy calosc do piekarnika zeby calosc byla podana na ciepło a nie zimno. palce lizac! Odpowiedz Link
lena_zet obiecane kulki tiramisu 05.04.07, 20:47 fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,31678620,58009634,0,2.html?v=2 na ciasto przepis wkleję jutro, gorąco polecam to ciasto, jest b.dobre. Przepis na śledzie: iść do sklepu i se kupić.Amen. Odpowiedz Link