milleniusz 13.05.08, 18:32 I wolność, równość oraz niepodległość chyba. To ja może tu chwilę posiedzę. Bo tam już nie chcę. Tam jest represja, smuta i błędnie pojęta polityczna poprawność. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
vandikia Re: O, tu jest życie 13.05.08, 19:37 no no, ta przeprowadzka moze wyjsc na dobre rowniez analowi Odpowiedz Link
avital84 Re: O, tu jest życie 13.05.08, 20:31 Jak się wszyscy tu przeprowadzą to się z Waszego AO zrobi drugie FK. Odpowiedz Link
lupus76 Re: O, tu jest życie 13.05.08, 20:53 avital84 napisała: > Jak się wszyscy tu przeprowadzą to się z Waszego AO zrobi drugie FK. Wcale by nie było źle. Tylko papryce trza by było kaganiec na paluchy (jak takie coś nazwać????) założyć. Odpowiedz Link
vandikia Re: O, tu jest życie 13.05.08, 21:19 papryczka do tego forum nie ma zbyt wielkich uprawnien, mozna powiedziec zadnych Odpowiedz Link
lupus76 Re: O, tu jest życie 13.05.08, 21:57 vandikia napisała: > papryczka do tego forum nie ma zbyt wielkich uprawnien, mozna > powiedziec zadnych To ju jest wielka zaleta tego Forum Odpowiedz Link
avital84 Re: O, tu jest życie 13.05.08, 22:01 Ej, ale tak serio Lupus. Spójrz na to od ludzkiej strony. Przez jakiś rok albo i dłużej na FK nie było żadnej kontroli. Czaty, bluzgi, pełna dowolność. Papryczka była ok. Może ktoś jej zwrócił uwagę, może ją przyszpilili. Nie wiem jak to się odbywa, ale być może to jest normalnie zatrudniona osoba, która ma płacone za swoją robotę, więc jeżeli już ktoś się do niej przyczepił to musiała stworzyć pozory kontroli. No nie wiem. Ja to trochę tak sobie tłumaczę. Albo po prostu facet ją rzucił. Odpowiedz Link
lupus76 Re: O, tu jest życie 13.05.08, 22:08 Nie wiem, czy pamiętasz co się działo zaraz po przyjściu papryki. Też zamiatała, jak najęta. Potem jej przeszło na jakiś czas i od wczoraj jobla dostała. To co dziś prezentowała, to tak jakby pacjentowi przy okazji operacji ślepej kiszki usunąć żoładek, watrobe i pół płuca. A jest modem społecznym, wiec chyba nie dostaje kasy... Odpowiedz Link
avital84 Re: O, tu jest życie 14.05.08, 10:44 Ja to w ogóle nieco egoistycznie cieszę się z przebiegu wydarzeń. Chyba ktoś nade mną czuwa. Forum zabiera mi zdecydowanie zbyt wiele czasu i nie potrafię sobie powiedzieć NIE. A mam teraz tyle obowiązków i rzeczy na wczoraj, że gdyby nie taka forumowa zawiecha to chyba było by po mnie, a tak mam jeszcze szansę z tego wyjść cało. Odpowiedz Link
milleniusz A mi chodzi... 13.05.08, 22:24 A mi chodzi w sumie o to, że moderator jest sędzią we własnej sprawie. Było tysiące postów naruszających regulamin i jakoś forum żyło. Nie wolno cenzurować krytyki, szczególnie pod własnym adresem. To niedopuszczalne. To po prostu cenzura. Jestem zadziwiony, że nikt (z opiekunów, właścicieli) forum tego nie widzi. W tym wątku trochę się na ten temat wywnętrzyłem: tiny.pl/nls2 Nie miałbym nic przeciwko wywaleniu dziesiątków mych frywolnych wypowiedzi, które być może regulamin naruszały. Ale usuwanie wątków krytycznych pod adresem moderatora, jest forumowym przestępstwem (jeden został usunięty, drugi przeniesiony do "o moderacji"). To tyle. Odpowiedz Link