Kurde, co na tłuste...

13.01.09, 20:06
plamy po oliwce wylać, żeby tego cholerstwa nie było widać. No normalnie
zapackala moja mala kanape marki Ikea swoja oliwka, wywalaja nas z chalupy
lada moment, trza porzadki robic, a tu plamy wielkie jak... Wyczyscilam takim
czyms do prania tapicerek, dywanow i innych takich i kurde wyczyscilo...
wszystko naookolo, a plamy zrobily sie bardziej widoczne. Poswiecilam sie,
zdjelam z trudem cholerstwo, wypralam w proszku z odplamiaczem, z trudem
zalozylam i normalnie znow plamy wielkie jak... PORADZCIE, JAK WYWABIC TE
CHOLERNE, TLUSTE, WIELKIE JAK... PLAMY. JAK????

A tak w ogole to witam w Nowym Roku wink
    • bubasio Re: Kurde, co na tłuste... 13.01.09, 22:52
      kup kochana zwykły płyn do naczyń Ludwik, polej plamy, żeby nasiąknął materiał i
      do pralki
      powinno na 99% zejść
      • alpepe Kanapę do pralki/pralni? 14.01.09, 08:29

      • annajustyna Re: Kurde, co na tłuste... 14.01.09, 09:02
        Wlasnie, podobno po "ludwiku" wszystko schodzi.
        • dr.verte Re: Kurde, co na tłuste... 14.01.09, 09:26
          annajustyna napisała:

          > Wlasnie, podobno po "ludwiku" wszystko schodzi


          a najbardziej skóra z palców
    • lena_zet Re: Kurde, co na tłuste... 13.01.09, 23:35
      weźże do pralni daj, może?

      się stęskniłam za tobą, wiesz?smile
      • kryzysowa_narzeczona75 Re: Kurde, co na tłuste... 14.01.09, 14:57
        eee, chrzanic pralnie. Jak pomysle, ze mam znowu to cholerstwo z kanapy
        zdejmowac, a pozniej zakladac, to mnie trafia. Sprawdze na Ludwiku.
        Ja tez sie stesknilam. Niby na wychowawczym jestem, a czasu nie mam. Od paru
        miesiecy kraze miedzy prawnikami, teraz mi doszla prokuratura i lada moment
        zacznie sie sprawa w sadzie. I wez tu pracuj czlowieku wink
        Ty wez mi normalnie napisz maila, bo ja zupelnie nie w temacie jestem co u
        ciebie, tylko cos tam przeczytalam w biegu.
    • pszczolaasia Re: Kurde, co na tłuste... 14.01.09, 08:58
      czemu wywalaja? jednak?
      • kryzysowa_narzeczona75 Re: Kurde, co na tłuste... 14.01.09, 15:00
        a wywalaja. I teraz bedziemy mieszkac w jednym pokoju u mojej mamusi hyhyhy. No
        i sami przeprowadzimy ten remont. I wiecie co...zdarzaja sie cuda - uzbieralismy
        90 tys. 'po rodzinie' i po wizycie prokuratury u nas w mieszkaniu wpuszczamy
        ekipe. Za jakies pol roku powinnismy znow wrocic do siebie. W koncu jakies
        swiatelko w tunelu wink
        • annajustyna Re: Kurde, co na tłuste... 18.01.09, 10:22
          Jezu, jakiej prokuratury? Chyba cos przeoczylam?!
        • pszczolaasia Re: Kurde, co na tłuste... 19.01.09, 15:08
          najs najssmile gratki za rodzine i powodzenia !smile
    • 3.14-czy-klak Re: Kurde, co na tłuste... 14.01.09, 09:42
      jak juz uprane to se mozesz cała kanape naoliwic teraz
      • six_a Re: Kurde, co na tłuste... 14.01.09, 15:34
        oliwa zawsze wypływa, w ogóle nie ma się po co męczyć z całym tym wywabianiem.
        • kryzysowa_narzeczona75 Re: Kurde, co na tłuste... 14.01.09, 15:44
          wiocha jest oddawac komus chate z poplamionymi kanapami, wiec pomecze sie troche
          • 3.14-czy-klak Re: Kurde, co na tłuste... 14.01.09, 16:06
            to kup nowo kanapę-będzie wielkomiejskosmile
          • six_a Re: Kurde, co na tłuste... 18.01.09, 01:10
            oni tą Twoją kanapę pieprzną na śmietnik albo opchną na allegro pod hasłem -
            świeża plama 100 PLN + kanapa gratis i jakiś zbok na pewno kupi.
            albo postaw tam chorągiewkę z napisem - to tylko oliwka kosmetyczna, a nie: .....
            tu wymieniamy wszystko, co normalnie wzbudza w ludziach obrzydzenie.
        • 3.14-czy-klak Re: Kurde, co na tłuste... 14.01.09, 16:05
          tylko ta sprawiedliwa
          jasne ze tak. mogo sie nasmarować i tarzać po tej kanapie nie?smile
          • six_a Re: Kurde, co na tłuste... 18.01.09, 01:13
            a niesprawiedliwa co robi?
            mogo, a nawet muszo, bo plama nie zejdzie wink
    • aguszak Re: Kurde, co na tłuste... 20.01.09, 12:10
      Kryzysie kochany nasz, co za prokuratura, co za sprawa w sądzie,
      jakie wywalają i co za wyprowadzka do mamusi....??? Ło jezusicku! O
      czym Ty kobieto piszesz? Gdzieś coś było wczesniej, a ja przłocyłam?
      • kryzysowa_narzeczona75 Re: Kurde, co na tłuste... 21.01.09, 13:26
        no to sie tlumacze wink
        Sprawa w sadzie, bo musza nam oddac, to co wpakujemy w mieszkanie, tzn. w zrycie
        posadzki, zrycie pod scianami dzialowymi, odtworzenie posadzki, no i generalnie
        doprowadzenie mieszkania do stanu sprzed afery. Kupe kasy, no wiec trzeba
        walczyc, zeby moc dlugi pooddawac. Prokuratura, bo jak zastosowali zabroniony
        srodek do izolacji przeciwwilgociowej, ktory nas trul, to jest to przestepstwo.
        Sam fakt, ze ja i moja mala mialysmy jeszcze dlugo po wyprowadzce ksylen w
        organizmie, a oni uwazali, ze w zasadzie nie jest tak zle i olali sprawe. A
        wywalili nas z mieszkania zastepczego, bo nie chcielismy sie zgodzic na ponowne
        badanie powietrza w naszym mieszkaniu. A nie chcielismy sie zgodzic, bo juz nam
        zryli cala posadzke, wiec nie ma co badac, po czym stwierdzili, ze oni nie usuna
        tego swinstwa spod scian dzialowych, bo to za duze koszty. No wiec im
        podziekowalismy i zglosilismy sprawe do nadzoru budowlanego. No i tak to w
        wielkim skrocie wyglada. W przyszlym tygodniu zamieszkamy w jednym pokoju i sami
        zaczniemy sie remontowac. Jak dobrze pojdzie, to w tym roku w koncu zamieszkamy
        we wlasnym mieszkaniu i tam bedziemy czekac na wielki final. No dobra,
        rozpisalam sie, wiec teraz prosze o wyrazy wspolczucia hyhyhy
        • aguszak Re: Kurde, co na tłuste... 21.01.09, 13:34
          nie, no wyrazy współczucia są szczere, jak najbardziej!
          Kurcze, myślałam, że w dzisiejszych czasach, to już nie buduje się z
          materiałów szkodzących zdrowiu i życiu... ech...
          <głask><głask><głask>
          No a jak Wy na ten xylen wpadliście, że Was truje??
          Nie, no afera, jak się masz Wiktor, po całości!
          • kryzysowa_narzeczona75 Re: Kurde, co na tłuste... 21.01.09, 13:46
            a bo smierdzialo. Ja bylam pewna, ze to kominek i wrzeszczalam na starego, ze to
            czyscic trzeba po kazdym uzyciu. Jak wchodzilismy do domu z zewnatrz, to bywalo,
            ze nas cofalo. Innym sasiadom tez smierdzialo i w koncu jeden zdecydowal sie
            zrobic odkrywke no i smrod mu po nozdrzach tak przejechal, ze wyprowadzil sie z
            rodzina jak najszybciej. No a pozniej, to juz poszlo lawinowo. Deweloper uzyl
            izolbetu, a tym swinstwem smaruje sie mosty i drogi. No ale coz... tanszy byl no
            i w koncu "fachowcy" budowali uncertain
            To jeden z programow o naszym slawnym osiedlu:
            www.tvp.pl/publicystyka/magazyny-reporterskie/celownik/wideo/08012009
            Nie, nie ma mnie tam wink
            • aguszak Re: Kurde, co na tłuste... 21.01.09, 13:49
              ja Cię kręcę... współczuję naprawdę, a Ci partacze, to powinni
              zawisnąc na suchej gałęzi....
Pełna wersja