Dodaj do ulubionych

pogadałabym o żarciu

02.04.09, 20:33
ale na f kuchnia jakies nudy dzis uncertain

mam sporo produktow, zapomnialam kupić wiodącego i rzeźbię..
robię dwie sałatki:

1.
pieczarki uduszone
ser żółty starty
jajko na twardo
sałata lodowa
pomidor suszony
oliwa z oliwek +zioła

2.
feta
pomidory suszone
sałata lodowa
szpinak świeży
oliwa z oliwek


jak myslicie bedzie zjadliwe?

i gotuje zupe nie wiem jaką, narazie na kształt rosołu, ale dodałam
lisc laurowy do wywaru i chyba obiorę mięso póżniej, pokroję na
drobno i wrzucę w to puszkę pomidorów bez skórki i zaprawię śmietaną
ciut hm?

w ogóle to miałam robić takie zawijane coś, pierś z indyka i w
środek wlasnie feta, pomidory suszone, szpinak itd..
kuwa kupilam wszystko oprocz indyka, zacmienie no uncertain
a mam taką fazę na gotowanie buuu sad
Obserwuj wątek
    • dr.verte Re: pogadałabym o żarciu 02.04.09, 20:37

      robisz , robisz a zjesz sama z 5 deko
      • vandikia Re: pogadałabym o żarciu 02.04.09, 20:40
        o nie, bo skupiam się na tyciu i na jedzeniu
        mam wilczy apetyt po terapii jaką zafundował mi kolega pszczelarz,
        nie wierzylam..ale ssanie mowi samo za siebie tongue_out
        • dr.verte Re: pogadałabym o żarciu 02.04.09, 20:49

          no dobra , a apropos polędwicy i dodatków to kiedy te gołe foty
          ujrzę? hę?
          • vandikia Re: pogadałabym o żarciu 02.04.09, 21:20
            az z wrażenia mi forum padło smile
            szukam odpowiedniego, nie mogę się zdecydować
      • lena_zet verte! 02.04.09, 20:41
        wiem, że mnie zlewasz i mojej prośby pewnie nie widziałeś, ale ja
        też prosiłam o zdjęcie i oczywiście nie dostałam, why?tongue_out
        • dr.verte Re: verte! 02.04.09, 20:55

          wyślę jutro , przed zachodem słońca jeszcze
          • lena_zet Re: verte! 02.04.09, 22:14
            no kurde, jakbys nie mógł przesłać tych co wandzie posłałeśtongue_out

            dobra, dobra, już nie marudzę, bo znowu napiszesz, ze pyskata jestem
            i w ogólesmile Czekam grzecznie!
            • vandikia Re: verte! 02.04.09, 22:19
              nic ciekawego tongue_out
              tylko 3 dni rozpływania się nad doktorem hehahahuha wink
              • lena_zet Re: verte! 02.04.09, 22:21
                niby nic wielkiego a jednak cieszysmile

                kurde, co ja na to poradzę, że lubię takie francowate typy jak
                vertewink
                • vandikia Re: verte! 02.04.09, 22:30
                  typy spod ciemnej gwiazdy znaczy smile
                  ja też lubię smile chociaz czasem mnie wqwia tongue_out
                  • lena_zet Re: verte! 02.04.09, 22:37
                    no, z takim to bym się chyba nie nudziłatongue_out
    • lena_zet wandzia 02.04.09, 20:38
      ja o żarciu zbytnio z tobą kurcze nie pogadam, bo normalnie
      neicierpię gotowania i unikam go jak ognia.Wszystko zrobię, ugotować
      też, ale jeśli nie muszę to bogu gorąco dziękujębig_grin Dzisiaj np.
      weszłam do domu przed 17, zebrałam moje dziecko i pojechałyśmy na
      pizzę do knajpy.Jutro może jakiegoś naleśnika zjemy w naleśnikarni,
      bo smacznie i niedrogo....
      Normalnie na każdy inny temat mogę gadaćsmile
      • vandikia Re: wandzia 02.04.09, 20:41
        zupy jej gotuj lena i sama tez jedz, będą wam jelita dobrze
        pracowaly i troche sie oba chudzielce podżywicie smile
        w pizzerii w ktorej bylysmy? big_grin
    • six_a Re: pogadałabym o żarciu 02.04.09, 22:13
      a te z sałatą to wytrzymają, czy dziś robisz i dziś jesz?
      z jedzenia mogę pogadać o maślance brzoskwiniowej krasnystaw.

      jak chcesz utyć, to musisz przerzucić się na desery, a nie tam sałatki wink
      • vandikia Re: pogadałabym o żarciu 02.04.09, 22:18
        sałatę dodam jutro przed wyjściem do pracy smile
        z maślanek mogę pogadać o jogurcie pitnym bakoma smile

        siostra dietetyczna nakazała mi mądrze tyć, z deserów to mam tylko o
        16 jeść orzeszki, suszone owoce i takie tam.. ostatnio kupuje sobie
        pączki
        w ogole mam rozpiskę od 7 rano do 21 na żarcie, ale ze wględów
        korkowo-zapędzonych nie udaje mi się spełniać.. chociaż i tak jest
        lepiej niż było.
        ale wiesz sixa jak mnie zaprosisz kiedyś w lato na lody na
        francuską, to Ci nie odmówię big_grin
        • lena_zet Re: pogadałabym o żarciu 02.04.09, 22:19
          a i ja chętnie kiedys do was dołączębig_grin
          • vandikia Re: pogadałabym o żarciu 02.04.09, 22:21
            byłaś kurde w wawie maupo, się nie odezwałaś smile
            to ja wracając z ciezkiej harowy zdołałam się do Ciebie doczołgać, a
            Ty co?

            gdyby nie manio, któremu za przeproszeniem ostro odpierdala
            ostatnio, wiesz ze z psami moglabys i u mnie, a tak to hotel dla
            psow i z Idą mozesz przyjezdzac wink
            • lena_zet Re: pogadałabym o żarciu 02.04.09, 22:23
              albo mamba mnie znowu przenocujebig_grin

              miśka, wtedy zajechaliśmy do mambiny z całym przychówkiem chyba na
              19 wieczorem w piątek, wódkę pilismy do 4 rano a w sobotę w drogę,
              trochę hardcore był....za mało czasu zdecydowanie, ale pogadam, może
              się uda jeszcze kiedyś no, bo w maju chciałam wypad do słonecznej
              italii zrobić i wrócić we wrześniu, to chyba, że dopiero po
              powrocie...
              • vandikia Re: pogadałabym o żarciu 02.04.09, 22:29
                wiem wiem, wybaczam wink
                wytrzymiesz tyle z rodzicami? smile
                a jak złapiesz tam robotę? myślałaś o wyjeździe na stałe? czy ze
                względu na babcię nie myślisz?
                • lena_zet Re: pogadałabym o żarciu 02.04.09, 22:43
                  na pewno jeszcze w tym roku przyjadę, pewna jestemsmile (do w-wy, w
                  sensie)

                  nie wiem właśnie czy z nimi wytrzymambig_grin miałam jedną opcję-przyjazd
                  już w kwietniu i póki co praca 2 dni w tygodniu-sobota i niedziela
                  za 1000 euro miesiecznie, reszte na 5 dni musiałabym se szukać albo
                  od maja praca u mojego znajomego 7 dni w tygodniu od rana do nocy.Z
                  uwagi na cieżki kontakt z rodzicami wybieram drugą opcję, bo po 5
                  dniach musiałabym chyba grzebać ich ciała w ogródku a tam to jest
                  zabronione, bo niby gleba nie teges czy cuśbig_grin Wiec jadę w maju, już
                  dni odliczam jak nic.Ale nie na stałe, właśnie przez babcie i tam
                  jeszcze takich kilka spraw... Ale wiesz wandziu jak jest, sama nie
                  wiem co mi życie przyniesie, bo już zajebiste zmiany nastąpiły i
                  kolejne się szykują, boje się jak nic, bo w sumie jakos miałam
                  troszku ustabilizowane to życie i wszystko poszło sie jebać,
                  qrwa.Ale dam radę, dam radę, dam radę....chybasmile
                  • vandikia Re: pogadałabym o żarciu 02.04.09, 22:52
                    na pewno dasz radę i masz zawsze pamiętać, ale to zawsze, ze jak Ci
                    sie bedzie wydawalo, ze nie masz wyjscia z czegos, to piszesz,
                    dzwonisz, przyjezdzasz..obojetnie i co 2 głowy, to nie jedna nie? smile
                    a nawet trzy, bo kopov tez się martwi o Ciebie

                    wygrzejesz się, wypoczniesz.. nie wiem jacy są Włosi, ale jeśli są w
                    połowie tak zajebiści jak Hiszpanie - czyli pełen rilaks i carpe
                    diem, to zregenerujesz się na pewno smile

                    dasz radę bankowo gwiazdko moja smile do jutra wink
                    • lena_zet Re: pogadałabym o żarciu 02.04.09, 22:58
                      wiem kochanie i dziękuję, kopov mi już dupsko podratował, nie
                      pierwszy raz zresztą, co za człowieksmile Włosi to mnie średnio
                      interesują, zresztą wolałabym najpierw jakąś niezależność a potem
                      dopiero może coś sie przypląta, zobaczymy, narazie mam zajebiste
                      oparcie w przyjaciołach i bóg im zapłać za to, gdzie ja tych ludzi
                      poznałamsmile

                      trzymaj sie wandziolu, a kotu sie nie daj, zapodaj mu może
                      felliwaya, co?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka