Gość: wro20 IP: *.ii.uni.wroc.pl 29.05.01, 13:59 jestem lamerem w temacie namiotów jakie są za (oprócz ceny) i przeciw kupowania namiotów w hipermarketach na co zwracac uwage? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: bondido Re: NAMIOTY W HIPERMARKETACH IP: *.jgora.dialog.net.pl 31.05.01, 01:06 Właściwie to cięzko coś stwierdzić nie wiedząc, do czego będziesz tego namiotu używał. Z tego co widziałem, to w hipermarketach sprzedaje się głównie tanie namioty jednopowłokowe. Ich wady to bardzo mała odporność na deszcz (właściwie mżawke tylko wytrzyma). Poza tym słabiutkie pręty (łatwo złamać i na srednim wietrze cała konstrukcja tańczy). Z materiałem róznie ale zazwyczaj rozłazi się na szwach a podłoga jest na trawę a nie na kamienie. Podsumowując: Jeśli potrzebujesz namiotu na jedną noc w słoneczny wakacyjny weekend 2 razy w miesiącu, albo chcesz to postawić dzieciom w ogródku, to takie cuś wystarczy Ci na 1-2 sezony. Ale jeśli planujesz cokolwiek więcej - odradzam. Idź do fachowego sklepu i wybierz sobie porządny, mocny namiot 2-powłokowy z aluminiowymi prętami. Nie wiem jak wygląda sytuacja z 'na oko' porządniejszymi namiotami z hipermarketów, ale osobiście bym się obawiał. P.S. Ja przeżyłem 5-tygodniową wyprawę na Wyspy Owcze i Islandię w namiocie troszkę tylko lepszym niż średnia hipermarketowa. Drugiego dnia pękł pierwszy pręt :) W sumie się udało, ale już tego 'sprzętu' nigdzie nie zabiorę. Spokojny i suchy sen po całodniowym wysiłku to bardzo ważna sprawa :) Odpowiedz Link
Gość: Trurl Re: NAMIOTY W HIPERMARKETACH IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 31.05.01, 21:37 Uprawiając od wielu lat tzw. turystykę kwalifikowaną (głównie rowerowową) miałem okazję przekonać się jakie znaczenie ma jakość sprzętu.Ogólnie rzecz biorąc namiot czy rower z hipermarketu mają się tak do markowego sprzętu jak 126P do BMW.I nie jest to demagogia.Wytrzymałość ,trwałość,odporność na uszkodzenia wymagają niestety stosowania odpowiednich materiałów i technologii.A to kosztuje i wymaga dużego doświadczenia producenta.Taki sprzęt kupuje się niestety nie w hipermarketach tylko sklepach specjalistycznych np.Alpinusa czy Campusa.A głównie jak już napisał bondido w poprzednim poście to wszystko zależy do czego to ma służyć .Poza tym policz czy lepiej kupować co roku namiot bez gwarancji że się za chwilę rozleci czy co prawda dużo droższy za to na lata .Pozdr :) Odpowiedz Link
Gość: Artur Re: NAMIOTY W HIPERMARKETACH IP: 192.168.134.* / *.Astral.Lodz.PL 31.05.01, 22:00 5 lat temu kupiłem w supermarkecie namiot 3 osobowy typu igloo.Co roku z niego korzystam wyjeżdżając latem za granicę,Uprawiem wypoczynek czynny tzn.w jednym miejscu nie jestem dłyżej niz 2 dni.W związku z tym namiot był rozkładany i składany niezliczoną ilość razy.Przeżywał wichury i oberwania chmur,a na połydniu europy to są naprawdę oberwania!.Nigdy jeszcze mnie nie zawiódł.Problemy z przesiąkaniem miałem dopiero po całym dniu ulewnego deszczu i wichury,gdy dotknąłem do tropiku.Namiot pochodzi z polskiej firmy MARABUT i nie kosztował kilkuset złotych tylko raptem około 300 zł.Dodaję,że nic się w nim nie pruło i nie łamało.Z czystym sumieniem polecam namioty z tej firmy.Pozdro. Odpowiedz Link
Gość: bondido Re: NAMIOTY W HIPERMARKETACH IP: *.jgora.dialog.net.pl 31.05.01, 23:09 Jeśli kupisz Marabuta, to nie ważne w jakim sklepie :) Potwierdzam, że są to bardzo dobre namioty. 300zł 5 lat temu to w sumie całkiem normalna cena za ten sprzęt. Teraz zaczęli jednak żądać trochę za markę, jak Alpinus. Model Comodo (2 osobowy) jest bardzo przyzwoity (nie wiem czy jeszcze produkują). Odpowiedz Link
Gość: goa Re: NAMIOTY W HIPERMARKETACH IP: 212.244.163.* 01.06.01, 11:15 Ja kupilem 2 lata temu namiot w hipemarkecie, raczej bardzo tani- w stosunku do sprzętu markowego- ale tez nie najtanszy. Mialem troche obaw co do niego, ale juz troche przezyl (i wichury i ulewne deszcze) i spisuje sie nieżle. Marki nie pamiętam, jestem teraz w pracy, ale w ogole nieznana, wiem ze byl importowany, chyba z Hiszpanii. Ciekawe wiec czy mam szczescie, czy tez ten namiot nie jest taki kiepski, za jaki mozna by go uwazac? Bo z drugiej stronu trochę mnie śmieszą reklamy Alpinusa czy Campusa, w których chwalą się, że ich sprzętu używają najlepsi polscy himalaiści. A na cholerę mi taki sprzęt np. w Bieszczady czy Tatry, przecież to nie są ekstremalne warunki, a na Mount Everest chyba mało kto się wybiera. Odpowiedz Link
Gość: wro20 Re: NAMIOTY W HIPERMARKETACH - marabut IP: *.ii.uni.wroc.pl 01.06.01, 14:57 co do marabutów to wiesc niesie ze sa niezle, ale zobaczie www.namioty.pl - za czwórkę liczą juz sobie 1000 zł... Odpowiedz Link
Gość: bondido Re: NAMIOTY W HIPERMARKETACH - marabut IP: *.jgora.dialog.net.pl 01.06.01, 15:53 Ostatnio była przedsezonowa obnizka cen Marabutów w sklepach Skalnika (we Wrocławiu są na ul. Polaka, Bogusławskiego i Ładnej - firmowy Alpinusa). Moze coś im jeszcze zostało. Taka cena za 'czwórkę' jest chyba jednak normą. Ceny nieruchomości idą w górę :) Odpowiedz Link
Gość: trurl Re: NAMIOTY W HIPERMARKETACH - marabut IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 01.06.01, 22:56 Co do marabuta to wszystko się zgadza.Sam miałem kiedyś taką dwójkę ale kupioną u Alpinusa i wcale to nie był najtańszy namiot jak na tamte czasy.Mówiąc o namiotach z hipermarketów miałem na myśli bardzo tanie "badziewie" (będę się chyba jednak upierał przy tym określeniu) rodem z Bangladeszu czy czegoś w tym rodzaju a takie stanowią większość. :)) Odpowiedz Link
Gość: Artur Re: NAMIOTY W HIPERMARKETACH - marabut IP: 192.168.134.* / *.Astral.Lodz.PL 02.06.01, 16:49 To mnie zaskoczyliście!!!.Nie znam sie na kultowym sprzęcie.Zwracam raczej uwagę na walory praktyczne i cenę.Nie sadziłem,że Marabut jest markowy,ale teraz jak sie o tym dowiedziałem to będę o niego dbał(do tej pory traktowałem go jak badziew z supermarketu).Dzięki.Pozdr. Odpowiedz Link
Gość: Freeride Re: NAMIOTY W HIPERMARKETACH - marabut IP: *.bydgoski.pl 15.06.01, 14:44 może inaczej: Marabut robi się markowy i chyba słusznie bo tak jak wspominaliście, to porządne namioty. Jeśli jeszcze nie odbije im z ceną to będzie ok. pozdr Odpowiedz Link
darkcell Re: NAMIOTY W HIPERMARKETACH - marabut 28.06.01, 17:08 to moze ustalmy cene chlomu vel badziewie (jak kto woli) teraz w poznaniu reklamuja w tesco bodajze takie czary za 49.99, ja raz na rok (minimum smigam w tatry i spie w gorach (wiem ze nie wolno ale co za kontakt z gorami). w "takim" sprzecie raczej bym nie pojechal...... Odpowiedz Link
Gość: Alek Re: NAMIOTY W HIPERMARKETACH - marabut IP: *.pl 01.07.01, 08:49 Przez 70 dni w sezonie kwateruje w namoitach zeglarzy na Mazurach. Kupuje w Auchon 4 osobowe iglo po 169 zł po sezonie wywalam jeśli są zdewastowane. Namioty nie ciekną i są przyzwoite a w przyszłym sezonie kupie nowe w tych róznych alpinusach, marabutach itp płacimy za mareke ciezki szmal chyba ze potrzebujemy namioty na ekstremalne warunki choć też nie jestem pewien czy ich jakość nie jest przereklamowana. Odpowiedz Link
Gość: villon Re: marabut IP: 62.244.145.* 28.06.01, 22:55 Mój marabut po dwóch sezonach zaczął rozłazić się w rękach. Dosłownie - darł się jak papier toaletowy. Ale uwaga! Mimo że minęły przeszło dwa lata i - co za tym idzie - skończyła się gwarancja, Marabut przysłał mi za darmo nowy tropik!!! Za to ich cenię do dziś. Nowy tropik trzymał się dobrze, ale i tak cały namiot wymieniłem w końcu na Alpinusa. Odpowiedz Link
Gość: Marcin Re: marabut IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 05.07.01, 10:42 Swojego marabuta kupiłem jakieś 3 lata temu i nie narzekam. W każdym razie wydaje mi się o wiele lepszy od Alpinusa, również cenowo. Wówczas dalem za 3 osobowego z aluminiowym stelażem coś ponad 500 zl lecz mocno poniżej 600 zł. A i tak był tańszy od alpinusa z cięższym stelażem z włókien węglowych. Odpowiedz Link
Gość: Babcik Re: NAMIOTY W HIPERMARKETACH IP: *.chorzow-jubileuszowa.sdi.tpnet.pl 05.07.01, 12:07 Witam, Generalnie w ponizszym temacie MARABUT to sa calkiem niezle namioty lecz po ostatnio prowadzonej polityce cenowej firmy moze wkrotce sie okazac, ze cena jest za wysoka jak na marke - bo przeciez za to wlasnie sie placi. Natomiast jezeli chodzi o namioty z supermarkety - mialem kiedys hiszpanskia ibize - straszna kila i rozkladal sie na wietrze - rok temu kupilem te Macro 4 osobowy namiot za 406 zl i musze przyznac ze jestem z niego zadowolony. Podsumowujac: Wole wydac polowe ceny i za 2 - 5 lat kupic sobie nowy namiot, bedac przy tym spokojny, ze jak mi go nie ukradna na polu niz kupic za 2 X wieksza cene markowy namiot i majac go 2 razy dluzej bac sie za ktoregos dnia po powrocie na pole go juz tam nie bedzie. Natomiast jezeli chodzi o Alpinusa to z tego co sie orientuje ta firma robi furrore tylko w Polsce, a na zachodzie jest generalnie malo znana - wiec raczej malo kto go bedzie chcial poza polska ukrasc ;) pozdrawiam Odpowiedz Link
Gość: Teofil Re: NAMIOTY W HIPERMARKETACH IP: *.gazeta.pl 09.07.01, 16:36 Jeśli chodzi o namioty i plecaki, to zdecydowanie jestem zwolennikiem markowych. Dwie zasadnicze sprawy to: 1. maszty alu, a nie z włókna węglowego 2. odporność na przemakanie. Co do punktu 2. - większość poważnych firm podaje wodoodporność w milimetrach słupa wody, którego nacisk wytrzyma tropik bez przeciekania. Marabut wytrzymuje jakieś 1000 mm. Alpinus - w zależności od modelu i ceny - od 2000 do bodaj 5000. Ja polecam niemiecką firmę Salewa albo brytyjską (chyba) Jack Wolfskin. Obie dają gwrancję na 10000 mm słupa wody! Różnice w cenie są pozorne. Namiot z tropikiem - dwójka - kosztuje w supermarkecie jednak min. 100 zł. Alpinusa można kupić już za 300 - 400. Salewa (np. znakomity model Sierra Leone, choć chyba jego nowa wersja nazywa się jakoś inaczej) to już wydatej rzędu 1000 zł, ale... No właśnie, ale. Mam Taki namiot już osiem lat, wykorzystuję go co roku dosyć intensywnie. Jeżdżę po różnych dziwnych zakątkach Europy, także bardzo mokrych (Szkocja, Irlandia...), albo bardzo słonecznych. W dodatku poruszam się głównie autostopem, jedna - dwie noce i dalej w drogę. I od ośmiu lat żdnych problemów, nie zdarzyło mi się, żeby coś przciekało (a przeżyłem np. trzy doby wichru i ulewy bez przerwy na północnym wybrzeżu Szkocji). Moim zdaniem - choć sam jestem raczej niezamożny - warto raz zainwestować (i oczywiście potem dbać o sprzęt), żeby potem mieć spokojną głowę. Bo niestety najpiękniejszy wyjazd można sobie zmarnować, jak się okaże, że namiot cieknie a nie ma za co kupić nowego... Odpowiedz Link