Dodaj do ulubionych

Alpy - Austria/Włochy - lato 2008

10.05.08, 11:39
Szukam towarzystwa na wyjazdy turystyczne w Alpy. Mam długie wakacje (pracuję
na uczelni) i co najmniej raz, a może dwa razy chciałbym pojechać z plecakiem
na wędrówkę po Alpach. W Austrii byłem już chyba z 5 razy w ten sposób, więc
problemy organizacyjne mam opanowane. Do tej pory wyglądało to tak: pociągiem
przez Wiedeń lub Berlin (tani bilet weekendowy!!!), po drodze małe zwiedzanie,
wyciągiem w górę, noclegi w schroniskach (ok. 20 euro) - są puste, więc żadna
rezerwacja nie jest konieczna - ew. zakupy w licznych supermarketach. Przede
wszystkim szukam osób, które mają poetycką duszę, dużą wrażliwość na piękno
gór (widoki zapierają dech w piersiach) i poczucie humoru. Czas wyjazdu - 1-2
tygodnie, stopień trudności - do ustalenia (od spaceru wypoziomowaną alejką
nad Innsbruckiem po via ferrata). Dobrze byłoby się spotkać przed wyjazdem -
ja jestem z Warszawy. Wyjazd można uzupełnić wg życzenia o wypad do Słowenii
(Triglav), w Dolomity albo do Wenecji. Ceny - moim zdaniem porównywalne do
wyjazdu w Tatry, może ciut wyższe.
Obserwuj wątek
    • maupigaj Re: Alpy - Austria/Włochy - lato 2008 26.05.08, 04:33
      Umawiam się juz z Aquariusem na Dachsteina, el moja ogólna oferta jest nadal
      aktualna. Lubię nocować w Austriackich schroniskach wysoko w górach i robić
      umiarkowanie męczące wycieczki. Tym razem chciałbym też zachaczyż o Alpu
      Julijskie - to nie dlaleko,
    • maupigaj Jak zwiedzam Alpy 03.06.08, 21:19
      Jak zwiedzam Austrię. W 2005 roku korzystaliśmy z biletu euro-domino na Austrię.
      Wyglądało to tak: Dojazd kuszetką do Wiednia i zwiedzamy miasto (za każdym razem
      się coś ciekawego znajdzie, lubię kulturą Austriacką - Mozart, Beethoven, Freud,
      secesja, itd.). Potem pociągiem do kilku kolejnych urokliwych miasteczek (Baden,
      Meidling). A potem w góry. Noclegi - zawsze zabieram namiot, gdyby mi przyszła
      ochota na nocleg na jakimś szczycie lub kempingu, ale w 2005 roku użyliśmy go ze
      dwa razy - reszta w schroniskach, pensjonatach, tanich hotelach (40 euro za
      dwuosobowy pokój), ale raz nocowaliśmy w blaszanej budzie bezpłatnie na
      przełęczy chyba ze 2000 m.n.p.m. Najważniejsze - aby być w górach jak najdłużej.
      Ogólna zasada była taka: 1. wyciągiem w górę; 2. albo zostawiamy rzeczy w
      schronisku i wchodzimy na jakiś szczyt, albo idziemy z plecakami od schroniska
      do schroniska; 3. wyciągiem w dół; 4. zakupy w supermarkecie i obiad; 5.
      dojeżdżamy do kolejnego wyciągu w ciekawym miejscu i zaczynamy od pkt. 1. Nie
      wspinamy się, chodzimy turystycznie - jak po Tatrach szlakami ogólnodostępnymi.
      Przy okazji - wycieczka do Wenecji - z Austrii to rzut beretem. Kupiliśmy
      bilety w promocyjnej cenie (dosłownie za grosze). Przyjechaliśmy późno w nocy,
      do trzeciej nad ranem biegaliśmy po zaułkach. Czy jakikolwiek zwykły turysta
      widział plac św. Marka o pierwszej w nocy? Jest pusto, a przy stolikach siedzą
      nieliczni miejscowi, popijają winko i gawędzą... O trzeciej ściągnęliśmy na
      dworzec kolejowy, przedrzemaliśmy do szóstej wśród amerykańskich turystów (to
      się nazywa Noc w Wenecji!) i o świcie znów wyruszyliśmy w buszować po zaułkach.
      A wieczorem wsiedliśmy w kuszetkę do Salzburga (też z amerykańskimi studentami)
      i rano byliśmy znów w Alpach. A na koniec jeszcze raz Wiedeń (tym razem kilka
      muzeów i dwa wieczory w operze) i powrót kuszetką do Warszawy. I to jest właśnie
      ten styl podróżowania, który kocham i który mi rozwija skrzydła. Plecak, karta
      kredytowa, zero rezerwacji, wieczorami sprawdzam pogodę w internecie i decyduję,
      gdzie pojadę następnego dnia. Wracam z takich wyjazdów wypełniony pozytywną
      energią po brzegi. Wciąż szukam nawiedzonych ludzi na takie wyprawy (w sumie
      podróżuję tak od 20 lat). maupigaj@gazeta.pl
    • maupigaj Szczegóły na mojej stronie 14.06.08, 18:35
      Na wszelki wypadek umieściłem to jeszcze raz na swoje stronie: maupigaj.w.interia.pl

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka