Dodaj do ulubionych

Ale motyw!

19.06.06, 19:49
Spotkałem dzis kumpla,ma gosciu 33lata,zatwardziały kawaler;no wiec jak się
spotkaliśmy to rozmowa najlepiej przy piwku wychodzi ,wiadomo
gatka taka i owaka,zadałem pytanie zaczepne,czy aby nie zamierza zmienic stanu
cywilnego,a on i owszem,normalnie oczy jak 5 złoty u mnie
poznał kobiete z Canady na jakimś czacie,pisali,dzwonili,ponad rok
i tu uwaga!,za 2 miesiące ona przyjedzie do Polski i biorą cywilny,dla mnie to
szok!-cuda mówię wam
Obserwuj wątek
    • roborobi Re: Ale motyw! 19.06.06, 19:58
      Kurde, ludzie się zmieniają smile i opinie o nich też smile
    • maximilianna Re: Ale motyw! 19.06.06, 20:04
      To ja zaczynam być po mału zatwardziałą starą panną wink
      Ale ludzie się zmieniają - to fakt.
    • kolorowa_diablica Re: Ale motyw! 19.06.06, 22:32
      ale widzieli się już, czy to pierwszy raz? smile
      • heldbaum Re: Ale motyw! 19.06.06, 22:36
        w realu nie,i to jest jeszcze bardziej dziwne,ona jest Polką,od wielu lat na
        emigracji
        ale decyzja,nie wiem czy potrafił bym sie tak zdecydować,przeciez
        rozmowy,gg,e-maile,to nie wszystko,nawet zdjecia,to tak niewiele
        • kolorowa_diablica Re: Ale motyw! 19.06.06, 22:41
          no to rzeczywiście motyw... ja bym decyzji o małżeństwie nie podejmowała na podstawie kontaktu wyłacznie wirtualnego... nawet bardzo bliskiego. Aż dziw, że tu o ludziach dojrzałych mowa... ten internet ludziom w głowach poprzewracał big_grin
          • jacko1971 Re: Ale motyw! 19.06.06, 22:42
            nowoczesność! a nie poprzewracanie! ;-P
            • heldbaum Re: Ale motyw! 19.06.06, 22:45
              a może to akt desperacji?
              ale dlaczego?
              samotnosc to jednak straszna trwoga
              • jacko1971 Re: Ale motyw! 19.06.06, 22:48
                jak dla mnie to jedno z wyjść jakie nam oferuje technika...gdyby nie ona nie
                poznaliby sie ...a tak mają szansę!wink
                • kolorowa_diablica Re: Ale motyw! 19.06.06, 23:03
                  no może za kilka lat w ogóle bedzie małżeństwo internetowe, wiernośc do końca zycia i małżonkowie w ogóle w realu się nie poznają, tylko bedą życ długo i szczęśliwie przed ekranem monitora... jak dla mnie to chore...
              • kolorowa_diablica Re: Ale motyw! 19.06.06, 22:48
                aż tak, żeby łapać się grząskiego gruntu. Małżeństwo to bardzo powazna decyzja i nie wierzę, ze mozna z całą pewnością przyrzec osobie z którą miało się JEDYNIE kontakt wirtualny, że bedzie sie ze soba na dobry i na złe, i na zawsze... jednak pewnego rodzaju bliskości, nawet nie mówię o fizycznej, nie da się zbudować na podstawie wystukiwanych literek, czy nawet rozmów telefonicznych...
                • jacko1971 Re: Ale motyw! 19.06.06, 22:51
                  nie grząski ale konkretny...wiedza o sobie tyle co poklikali i pogadali..teraz
                  po ślubie zweryfikuja to i poznaja sie wreszcie na zywca...dla mnie to piękne ;-
                  P
                  • kolorowa_diablica Re: Ale motyw! 19.06.06, 23:02
                    wiesz weryfikować kontakt wirtualny i poznawac się to raczej należy PRZED slubem smile
                    • jacko1971 Re: Ale motyw! 19.06.06, 23:06
                      tak naprawde poznajemy druga osobe przez całe życie a i tak nie poznamy jej do
                      końca...zresztą "chodzenie" i bycie ze sobą tez nie gwarantuje sukcesu w
                      małżeństwie...a tak jest bardzo tajemniczo i już! zawsze można przecież
                      unieważnić małżeństwo ...
                      • kolorowa_diablica Re: Ale motyw! 19.06.06, 23:10
                        > końca...zresztą "chodzenie" i bycie ze sobą tez nie gwarantuje sukcesu w
                        > małżeństwie...

                        oczywiście , ze nie, jednak jest większa szansa na powodzenie przy normalnym obcowaniu ze sobą niż na klikaniu na czacie...

                        .a tak jest bardzo tajemniczo i już!

                        wiesz, też uważam, ze tajemniczośc ma swoje zalety, ale chyba nie w tym przypadku...

                        >zawsze można przecież
                        > unieważnić małżeństwo ...

                        z takim nastawieniem branie ślubu całkowicie traci sens... małżeństwo na próbę? jak bedzie dobrze, to bedzie, a jak źle, to unieważnimy? ja jednak bardziej powaznie do tego podchodzę smile
                        • jacko1971 Re: Ale motyw! 19.06.06, 23:17
                          > oczywiście , ze nie, jednak jest większa szansa na powodzenie przy normalnym
                          >obcowaniu ze sobą niż na klikaniu na czacie...
                          >
                          znam pewna historię bardzo niesympatyczną, a nawet więcej niz jedna kiedy to
                          faceci ukrywali swoje upodobania...mimo normalnego obcowania nie ujawniły się i
                          potem rozwody i inne przykrości...być może w tym przypadku ten związek będzie
                          szczęśliwy! więcej optymizmu!!!

                          > wiesz, też uważam, ze tajemniczośc ma swoje zalety, ale chyba nie w tym
                          >przypadku...

                          tajemniczość w każdej postaci jest interesująca...no chyba nie jestes
                          zwolenniczką ujawninia wszystkich swoich zalet i innych przed slubem ?;-P
                          >
                          > z takim nastawieniem branie ślubu całkowicie traci sens... małżeństwo na
                          >próbę? jak bedzie dobrze, to bedzie, a jak źle, to unieważnimy? ja jednak
                          >bardziej powaznie do tego podchodzę smile

                          tak, wiem ...to tylko ja niepoważny jestem, no i małżeństwo to dla mnie
                          abstrakcja jedna wielka jest ;-P
                          • kolorowa_diablica Re: Ale motyw! 19.06.06, 23:32
                            po 1.

                            historie sa rózne, nie zyjemy w cudownym swiecie bez cieprienia, zdrad, rozwodów, ale własnie dlatego zycie nie jest bajką i historie 'poznalismy sie na czacie, nie widzielismy sie nigdy, bierzemy slub' wydają mi się być co najmniej idiotyczne. widzę, ze Ty masz całkowicie odmienne zdanie i polemika z Tobą wiele nie daje... hmm... wydaje mi się, ze czasy, kiedy małzonkowie poznawali sie w dniu slubu dawno mineły... ale widać wracają tylko w zmienionej formie...

                            po 2.

                            tajemniczośc tajemniczością, ale wolałabym wiedzieć z kim chce się związać do końca życia... i chciałabym, żeby mój wybranek tez był świadomy moich zalet jak i wad.

                            po 3.

                            nie powiedziałam, że małżeństwo jest dla Ciebie abstrakcja, wiem że masz zonę, ale Twoje podejście jest dla mnie całkowicie niezrozumiałe. Takie romantyczne chyba, niecodzienne love story, nie widzieli się, a mimo to narodziła sie wielka miłość. Moim zdaniem niepowazne, ale to tylko moje zdanie.


                            nie mówię, ze ten związe na pewno sie nie uda, że jest z góry skazany na przegrana, róznie może być... mówię tylko, ze ja nigdy bym się na coś takiego nie zdecydowała i jakos nie przekonuje mnie ta domniemanie pociągająca tajemniczość... a podejście, ze zawsze można małżeństwo przerwać, to już w ogóle nieporozumienie... owszem, mozna, ale jak od razu sie to zakłada, to po co ta farsa?
                            • jacko1971 Re: Ale motyw! 19.06.06, 23:34
                              widzisz tym się róznimy bo ja....pewnie bym zaryzykował! ;-P
                              • kolorowa_diablica Re: Ale motyw! 19.06.06, 23:42
                                a ja bym Ci pożyczyła powodzenia smile
                                • jacko1971 Re: Ale motyw! 20.06.06, 19:12
                                  a ja bym zrobił wszystko żeby mi sie udało wink no i tej kobiecie onlinowej tez
                                  of course!
    • anxiety3 Re: Ale motyw! 19.06.06, 22:48
      Znam kogos, kto poznal ta druga osobe , a po dwoch dniach wyjechal ( do innego
      kraju)..Po trzech tygodniach zareczyli sie online...Slub planowany na przyszly
      rok..smile
      • jacko1971 Re: Ale motyw! 19.06.06, 22:50
        ha ha ha Anxiu podejrzewałbym że piszesz o sobie tak to dokładnie ujęłaś wink
        • anxiety3 Re: Ale motyw! 19.06.06, 22:53
          absolutnie nie tongue_out
          • jacko1971 Re: Ale motyw! 19.06.06, 22:56
            wiem, wiem...żartowałem ;-P
            • anxiety3 Re: Ale motyw! 19.06.06, 23:41
              wiesz? no nie wiesz tak do konca wszystkiego..;-p
              • jacko1971 Re: Ale motyw! 20.06.06, 19:11
                nie wiem wszystkiego, a to co wiem jest ułamkiem tego co chciałbym wiedzieć wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka