Dodaj do ulubionych

Libido panów po 50tce

16.08.14, 18:54
Dzień dobry! smile
Czy są tu jacyś panowie po 50tce? Jak z Waszym libidem? Czy możecie odbywać stosunki jak kiedyś 2-3 razy dziennie czy już zdecydowanie rzadziej?
Obserwuj wątek
    • murasz16 Re: Libido panów po 50tce 17.08.14, 17:37
      Ja, słysząc moich starych to mam wrażenie, że chyba lepiej jest niż kiedyś! big_grin
    • nigolla Re: Libido panów po 50tce 19.08.14, 21:16
      Wydaje mi się, ze to pewnie zależy od charakteru człowieka, ktoś z dużym popędem zachowuje to i na starość, ktoś z mizernym nie kocha się na emeryturze smile
    • speedboat8 Re: Libido panów po 50tce 25.08.14, 23:37
      Libido zalezy od wielu ,bardzo mwielu czynnikow. Odzywianie to pierwszy czynnik.Ruch to drugi czynnik a potem to juz Viagra ! tylko pomoze smile
      • nigolla Re: Libido panów po 50tce 26.08.14, 22:25
        jaki wysyp tematów o panach po 50tce tutaj wink
        • speedboat8 Re: Libido panów po 50tce 27.08.14, 00:23
          Pyta plec piekna smile ,widac uwiera cos smile w zwiazku.A le tobry objaw ze pyta.Troszke jednak zbyt pozno na skuteczne leczenie bo facet zuzywa sie jak stara pralka.
    • kraaaker Re: Libido panów po 50tce 31.08.14, 12:34
      2-3 razy dziennie? i to może jeszcze codziennie? cholera chyba chyba zdążyłem się zestarzeć zanim zaznałem uciech młodości hahaha
    • onann Re: Libido panów po 50tce 15.09.14, 17:02
      Nigdy nie miałem ochoty kilka razy dziennie. Codziennie oczywiście że tak. Robię czasem dwu trzydniowe przerwy i wtedy jest mega. Jednak bzykałbym się codziennie, niestety żona wysiada. Ciągle coś, a jest 10 lat młodsza.
    • speedboat8 Re: Libido panów po 50tce 21.10.14, 00:18
      facet 50+ to calkiem Vintage modelsmile Piekny ,,lsni odbitymblaskiem i potrafi wyciagabc sporo pod warunkiem ze fachowiec siedzi za kierownica
      2-3 razy dziennie to marzenie kazdego faceta ale przynzam ze raz w zyciu mialem taka partnerke co wiecznie miala ochote i mogla sie caly dzien bzykac i z lozka nie wychodzicsmile.Do dzis zaluje ze sie znia rozstale, bo podly miala charaktersmile ale jak poczula w sobie faceta to byla aniolsmile.
      Inne , szkoda gadac .Jak je bzyknalem 2x w tygodniu to juz krzyk byl zem zboczeniecsmile
      Mysl;e ze czestotliwosc bzykania zalezy od tego czy dziewczyna wczesnie zaczela sie masturbowac .Jak poznala smak ruchow frykcyjnych to juz jej zostalo na cale zycie Zastanawiale sie tez nad tym czy ogolna kondycja fizyczna nie ma wplywu na kondycje rzniecia sie i wychodzi mi ze sportsmenki lubia czesciej smile a przede wszystkim maja ochote na czesciejsmile
      • ninek04 Re: Libido panów po 50tce 22.10.14, 20:30
        jak już się zasmakuje, to ochota jest codziennie, zwłaszcza po dluższej przerwie.I zależy od partnera i jego napalenia, i fakt, ze się nie jest sportsmenką, nie ma tu nic do rzeczy.Jeśli jest chemia, to może być i kilka razy dziennie, piszę to z pozycji kobiety, bo jednak facet im starszy, tym jednak chyba słabiej daje rady
        • wiktor.19111 Re: Libido panów po 50tce 31.10.14, 03:40
          piszę w swoim imieniu , facet czy daje rady pare razy dziennie zależy od niej, ja daję rady ale jeżeli ona jest sfochowana to odechciewa mi się wogóle nawet jak bym miał 30 lat a nie 50
          • ninek04 Re: Libido panów po 50tce 31.10.14, 22:07
            musi być więc obopólna chęć, napalenie, a wtedy wiek faktycznie nie ma nic do rzeczy i nie jest ograniczeniem.Niestety, często jest to możliwe tylko w"zakazanym" związku, bo w tym legalnym już nie ma o co kruszyć kopie
            • tapatik Re: Libido panów po 50tce 01.11.14, 07:54
              Ninek, o czym Ty piszesz?
              W czym "zakazany" związek jest lepszy od małżeństwa?
              • torado Re: Libido panów po 50tce 09.11.14, 14:20
                tapatik napisał:

                > Ninek, o czym Ty piszesz?
                > W czym "zakazany" związek jest lepszy od małżeństwa?

                w tym, że w małżeństwie facet jest ogólnie dostępny wink, a w "zakazanym" o wybranych porach wink i trzeba się nastarać by wstrzelić się w okres jego dostępności big_grin big_grin big_grin...
        • speedboat8 Re: Libido panów po 50tce 20.12.14, 20:00
          Wlasnie przeczytalem u Izdebskiego wyniki ankiety o czestotliwosc wspolzycia Polakow.Tylko 3.8 % facetwo bzyka sie kilka razy w tygodniu ! a 4,1 kobitek ma to samo .Ratunku!!!! o czym my dyskutujemy ????
          O facecie po 50tce? a co z tymi tzw srednimi ? O laboga ! $% tylko ma ochote na bzykanko raz dziennie ? az mi sie wirzyc nie chce ze tak malo! a przeciez to sa mlodzi ludzie ! w pelni sil witalnych !.
          MNie spadlo libido dopiero po 60tce do 3 razy w tygodniu ,ale ja biegam,nie jem miesa, kapie sie w lodowatej wodzie smile i zdrowie mam jak kon ! choc przyznam ze juz cisnienie mi podskakuje ponad norme czasami.Wiem jednak ze na wysokie libido ma wplyw wysilek fizyczny ktory podkreca mi testosteron a ten wszystko inne smile.Tak ze Panowie! albo wiagra! albo przerzycanie wegla codziennie min 2 godz smile
          Odstwic miecho,przejsc na warzywka i nabialy i zrzucic piwny worek z przodu smile a bedzie OK !
          • tapatik Re: Libido panów po 50tce 22.12.14, 06:23
            Przeszedłeś całkowicie na wegetarianizm?
            • speedboat8 Re: Libido panów po 50tce 29.01.15, 18:58
              Nie .Jem 2x w tygodniu bialy kawaleczek ryby grilowanej .Trzeba jesc mieso aby organizm wytwarzal wit B bardzo wazna dla ogolego zdrowia.Maly kawaleczek ,taki 2x2x2 cm .np jeden paluszek rybny .Wystarczy. Za to trzeba sie powysilac fizycznie min 1 godz dziennie.
          • onann Re: Libido panów po 50tce 08.01.15, 14:54
            Święta prawda!
          • wgziicoidi Re: Libido panów po 50tce 28.12.15, 00:35
            Większych bzdur nie czytałem. Żyj swoim mitem.
    • plantin Re: Libido panów po 50tce 23.01.15, 09:11
      Pytanie cokolwiek - przepraszam - naiwne. Są mężczyźni, którzy w wieku 30 lat mają problem z jednym razem dziennie a są tacy - co mając lat 50 mogą 5 razy dziennie. Kwestia znalezienia odpowiedniej partnerki, niektórym partnerkom libido spada - nawet tym młodszym o wiele lat od partnera.
      Wiem to z doświadczenia smile Wtedy jest problem jak się tę osobę kocha i nie chce skakać "na boki" - choć ostatecznie i tak się to kończy wiadomo czym - Pań niezaspokojonych lub zaspokajanych niewystarczająco jest moim zdaniem więcej.
      • speedboat8 Re: Libido panów po 50tce 29.01.15, 18:54
        Za poped odpowiedzilny jest w sensie chemicznym testosteron ktorym sie mozna podeprzec w postaci sztucznego do nabycia w aptece.Za pozadanie wyobraznia i ogolna kondycja mentalna faceta.

        Faktem jest ze jak facet ma dobrze poukaldane pod kopula to bedzie cwiczyl fizycznie, rozwiazywal krzyzowki ,czytal ksizki itd itp wiec i potencja mu nie spadnie mimo ze zyje z partnerka juz 30 lat!

        Nie wolno "zdziadziec" mentalnie ,bo dalej to juz rownia pochyla smile
        • marekstep Re: Libido panów po 50tce 09.02.15, 21:17
          to zalezy znam facetów co i po 60 sie dobrze wiedzie i to nie z jedna partnerka a sa i 40 co tylko kapcie, browar , rano po bulki na cycki kasjerki popatrzec
          • falowod Re: Libido panów po 50tce 20.02.15, 14:04
            Swiete slowa.ale to chyba zalezy od wielu czynnikow.W Internecie jest obrqz dziadka po 80ce co wywija belka i kapie sie w beczce z izmna woda. Ja w to wierze.Mam ponad 60 latek i mam ochote codziennie ,mam 4 przyjaciolki w wieku 40- 53 latek i jakbym byl z jedna to bym umarl z niedosytu a tak mam codziennie bzykanko a one placza ze za duzo seksu im serwuje a za malo uczucia .Pewnie jak sie przyzwyczaily do tarmoszenia lechtaczki wlasna raczka to juzukorzonek im mniej smakuje.Poznaje to po minecie .Reaguja jak nalezy smile i odchodza zadowolone do tego stopnia ze wieczorem dostaje maile opisujace jak sie swietnie czuja.
            Moja rada Panowie.Zejsc do normalnej wagi ,bzykac kazda ktora sie nawinie i nie dawac sie nabrac na skomlenia ze one by chcilay potrzymac sie za raczke tylkosmile .Jak poczuja kutasaw szparce to zawsze zapominaja o trzymaniu sie za raczke i labedziach..Kobieta i mezczyna stworzeni sa przez Nature do prokreacji a nic tego nie przekreski a wiec trzeba sie bzykac i ..bzykac. A jak sie facet podda to zdziadzieje i moze tylko sobie Playboya kupowac aby w kiblu poogladacsmile
            Cwiczyc wiec fizycznie, nie zrec miecha i odstawic piwo ,no! moze jednen kufelek na tydzien smile !najwyzej smile
            • renata8881 Re: Libido panów po 50tce 18.04.15, 18:09
              W wiekszosci wypowiadaja sie tutaj osoby, ktore nic nie wiedza w temacie seksu po 50tce. Dodatkowo w Polsce pokutuje opinia,ze sex konczy sie wlasnie po 50tce. Tym czasem wszedzie za granica uwaza sie,ze wlasnie wtedy zaczyna sie ten czas kiedy nie ma sie na glowie dzieci i zwiazanych z tym obowiazkow. Jesli ktos lubial sex przed 50tka to bedzie go lubil po. Powiem wiecej ludzie po 70ce uzywaja zycia tez. Bardzo wazna sprawa jest dbanie o kondycje fizyczna. Nalezy zadbac o wlasciwa diete i cwiczyc. Uzywanie viagry bez katroli lekarza moze tylko zaszkodzic,a nie pomoc. W wielu przypadkach ona nie pomoze bo problem jest troche innej natury. Mam nadzieje, ze inaczej do sexu podchodza ludzie mlodzi, ktorzy decyduja sie na bycie razem. Dawniej dla wiekszosci kobiet sex byl potrzebny tylko do czasu rodzenia dziecka,a potem bylo to zlo konieczne. Dodatkowo partner patrzyl zeby zadowolic tylko siebie. Nie bylo otwartych rozmow miedzy partnerami i uczucie umieralo gdzies po drodze. Czego wiec mozna bylo sie spodziewac po 50tce? Tym czasem jesli dwoje ludzi kocha sie i wychodzi na przeciw swoim potrzebom sexualnym to sex moze byc wspanialym przezyciem nawet na starosc. Nie trzeba sie wstydzic swoich marzen sexualnych i proponowac nowe pozycje i inne miejsca niz tylko lozko. Wchodzi tu w gre zaufanie do drugiej osoby, ze nie bedzie sie wysmianym jak cos nam nie wyjdzie. Partnerzy pomagaja sobie i oboje sa aktywni. Mlodym powiem natomiast tylko tyle,ze mlodosc nie trwa wiecznie i warto zadbac o siebie juz teraz bo to procetuje potem w udanym zwiazku i udanych kontaktach sexualnych. Przypadkowe kontakty sexualne nie sa rozwiazaniem na dluzsza mete choc wybierajac duzo mlodsza kobiete mozna zatuszowac swoje problemy.
    • 49grzyby Re: Libido panów po 50tce 07.12.17, 17:00
      Mam ponad sześćdziesiąt lat i codziennie się masturbuję - moja żona jest chora i to jest moje lekarstwo !!!
      • tapatik Re: Libido panów po 50tce 07.12.17, 19:14
        A co jej jest?
        • 49grzyby Re: Libido panów po 50tce 09.12.17, 17:11
          Żona jest 66 i ma cukrzyca i fibromyalgia 😟😟
          Dziękuję za pytanie !!
      • falowod Re: Libido panów po 50tce 01.03.18, 10:24
        Poszukaj sobie kobiety ktorej pasuje ze masz zone i chcwe tylko bzykania.Pelno jest takich niedopieszczonych i nie majacych oporow.Chca zaznac zycia i uzycia smileNiedawno czytalem ze masturbacja to substytut.W czasie masturbacji uwalniaja sie inne hormony niz w czasie normalnego stosunku z kobieta dlatego wolimy kobiety!Faceci uprawiajacy seks zyja dluzej i zdrowiej smile
        • tapatik Re: Libido panów po 50tce 01.03.18, 18:56
          Namawiasz do zdrady?
    • edyta_1990 Re: Libido panów po 50tce 19.08.18, 12:30
      Facet w wieku ponad 50 z pewnością nie będzie taki jurny jak 20 latek. Ale ja byłam 2 noce z z takim starszym facetem i był odlot. Z czasów studenckich pamiętam swoich partnerów którzy mogli przez noc i kilka razy tylko każdy raz to było od 1-3 minut po wejściu do pochwy. Ja już miałam szczerze pisząc dość po pierwszym takim kochaniu się, kiedy zanim zorientowałam się że jest we mnie to już go miał na zewnątrz.
      • staurois Re: Libido panów po 50tce 21.08.18, 14:50
        Hehe..dobre ,dobre smile
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka