occasion 08.08.06, 13:06 to mi się podoba...mamuśka jest szczęśliwa!! dziękuje nadobne Misiaczki Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
occasion Re: MiS żyje 08.08.06, 13:11 Tobie jak zawsze z jednym wszystko sie asocjuje ileż można, Hultaju...tylko sex,sex,sex Odpowiedz Link
hultaj78 Re: MiS żyje 08.08.06, 13:16 > Tobie jak zawsze z jednym wszystko sie asocjuje Nie z jednym. Z jednĄ > ileż można, Hultaju... Jak w przysłowiu: "Póki rzyci, póty nadziewaj!" )) > tylko sex,sex,sex Ale czasem dla odmiany trochę sexu. A jak już mi się sex znudzi, to spróbuję sexu albo sexu )) Odpowiedz Link
occasion Re: MiS żyje 08.08.06, 13:18 hultaj78 napisał: > > Tobie jak zawsze z jednym wszystko sie asocjuje > > Nie z jednym. Z jednĄ > co u Twojej dziewczyny?? Odpowiedz Link
occasion Re: MiS żyje 08.08.06, 14:41 ojjjjjjjjjj, przepraszam obiecuję, że więcej nie będę Odpowiedz Link
kolorowa_diablica Re: MiS żyje 08.08.06, 14:48 no trzymam za słowo z tego wszystkiego az mi się chwilowo podróży odechciało... ale tylko chwilowo Odpowiedz Link
occasion Re: MiS żyje 08.08.06, 14:55 SłUCHAJ, JESLI HULTAJ MA SWOJA DZIWECZYNE GDZIES, TO DLACZEGO TY MIAłABYS SIE NIA PRZEJMOWAć żYCZę WAM WSZYSTKIEGO DOBREGO I CZEKAM NA ODWIEDZINY!!! TYLKO JADąC CZARUJąCEGO ZABIERZCIE-BEDZIE WAS W PODRóZY PILNOWAł A I JAKAS NOGA KURCZęCA SIE DLA NIEGO OSTANIE Odpowiedz Link
hultaj78 Re: MiS żyje 08.08.06, 15:29 Łojestu! Ale o czym Wy pleciecie?! Nikt nikogo nigdzie nie ma. Ale jeśli juz koniecznie musicie wiedzieć to mozna to określić jako separację. Z marnymi widokami na powrót, z bardzo powaznymi na "rozwód". Tylko nikomu nie chce się wziąć do dzielenia zdjęć. Dziękuję za życzenia Ale wycieczka z przyzwoitką? Occasion, nie sądziłem ze taka pruderyjna jesteś i nie puściłabyś nas samych )) Odpowiedz Link
occasion Re: MiS żyje 08.08.06, 15:32 pruderyjna nie...raczej interesowna...mam swój interes w tym, żebyście sobie przyzwoitkę wzięli ale taką konkretną Odpowiedz Link
kolorowa_diablica Re: MiS żyje 08.08.06, 15:43 ja z hultajem tylko mam podróżować... osób trzecich nam nie potrzeba własnie jeździłam trochę w deszczu i aż mi się na powrót tego podróżowania, jeżdżenia, dosiadania zachciało Odpowiedz Link
hultaj78 Re: MiS żyje 08.08.06, 15:51 > pocałujcie sie gdzies Nie omieszkamy )) > inaczej sobie poradzę Jak chcesz to Ciebie też możemy pocałować Odpowiedz Link
kolorowa_diablica Re: MiS żyje 08.08.06, 15:56 ej no, przeciez Ty miałas kurczaka robić, to gdzie chcesz podróżować? zreszta troje to już tłum, a samochody z reguły dość małe są Odpowiedz Link
occasion Re: MiS żyje 08.08.06, 15:57 no to może w drodze powrotniej mnie zabierzecie do tej Wawki...siostre odwiedze Odpowiedz Link
kolorowa_diablica Re: MiS żyje 08.08.06, 16:02 a jak spowrotem, to co innego, tylko ktoś Cię musi przenocowac, to mam pomysł, Ty bedziesz nocowac u mnie, a ja sie przeniosę na ten czas do Hultaja Odpowiedz Link
occasion Re: MiS żyje 08.08.06, 16:03 no przecież mówie, że do siostry wpadnę ale może być i tak... Odpowiedz Link
kolorowa_diablica Re: MiS żyje 08.08.06, 16:04 oj tam u siostry... ja w centrum mieszkam, bedziesz miała wszędzie blisko Odpowiedz Link
occasion Re: MiS żyje 08.08.06, 16:04 no dobra, niech bedzie ale imprezke zrobimy?? bo jak mam sama siedzieć, to nie, dziekuję Odpowiedz Link
kolorowa_diablica Re: MiS żyje 08.08.06, 16:07 no możemy zrobic, ale nie do późna, bo jeszcze będziemy musieli jakoś do hultaja dotrzeć Odpowiedz Link
kolorowa_diablica Re: MiS żyje 08.08.06, 16:08 nie, Ty sie wybierzesz do łóżka, a ja z Hultajem do niego Odpowiedz Link
occasion Re: MiS żyje 08.08.06, 16:11 hhahha, oki, to ja pójde na miasto...mam do złowienia jedna rybke Odpowiedz Link
hultaj78 Re: MiS żyje 08.08.06, 16:12 > nie, Ty sie wybierzesz do łóżka, a ja z Hultajem do niego Można iść na kompromis - obie do mnie i tam do łózka Odpowiedz Link
occasion Re: MiS żyje 08.08.06, 16:13 widzisz, Kolorowa nie przewidziała moje obecności trudno, inaczej sie zabawię Odpowiedz Link
kolorowa_diablica Re: MiS żyje 08.08.06, 16:18 no już dobrze, dobrze... niech będzie... trudno, odżałuję jakoś Odpowiedz Link
occasion Re: MiS żyje 08.08.06, 16:19 nie chce się narzucać...myslę, że nie zostałabym w warszawie pozostawiona sama sobie Odpowiedz Link
kolorowa_diablica Re: MiS żyje 08.08.06, 16:20 oj już, juz... zajęlibyśmy sie Tobą... w końcu oboje w warszawie jesteśmy, jakiś sie jeszcze pretekst wymyśli kiedys Odpowiedz Link
hultaj78 Re: MiS żyje 08.08.06, 16:24 Właśnie! Spijemy Cię, wytańcujemy, wybalujemy i niecnie wykorzystamy pod pozorem zwiedzania stolicy Odpowiedz Link
occasion Re: MiS żyje 08.08.06, 16:25 jak mnie wykorzystacie?? moja obecność czy cielesność?? Odpowiedz Link
kolorowa_diablica Re: MiS żyje 08.08.06, 16:31 Ty mów za siebie... ja się chętnie z Linką spije, zbaluje, ale wykorzystywać nikogo nie zamierzam Odpowiedz Link
hultaj78 Re: MiS żyje 08.08.06, 16:32 > ale wykorzystywać nikogo nie zamierzam Dobrze, to Ty będziesz wykorzystywana Odpowiedz Link
kolorowa_diablica Re: MiS żyje 08.08.06, 16:37 ale Ty nie lubisz blondynek, więc dupa. Odpowiedz Link
hultaj78 Re: MiS żyje 08.08.06, 17:12 > ale Ty nie lubisz blondynek, więc dupa. Kotku, nadinterpretujesz i to bardzo Bo prawdę mówiąc od jakiegoś czasu strasznie mnie do blond włosków ciągnie Odpowiedz Link