Gość: ktoś
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
10.04.08, 20:40
dzisiaj byłem na Jagiellonce i niestety jestem zdegustowany takiego
syfu jaki jest na pływalni to już dawno nie widziałem obślizgłe
kłaki pływające w wodzie i takie same na płytkach podłogowych
obrzydlistwo. Chyba panie sprzątające nie mają w obowiązku
posprzątac tylko ich obowiązkiem jest gra na komputerze. Może
kierownictwo by się zinteresowało jak wygląda pływalnia bo powolutku
straci ona swoich klientów ja w każdym razie już się tam nie
pojawię