neferatti
31.01.06, 15:26
Czytam nie pierwszy raz że dziewczyny odbierały umowy w pup??? Ja na rozmowie
kwalifikacyjnej podpisałam umowę ale niczego nie dostałam, ani wtedy ani
później. Dostałam tylko świstek z adresami instytucji do których moge się
zgłosic w razie kłopotów....Czegoś nie zrozumiałam? Żebym tylko nie straciła
tego wyjazdu przez własną głupotę!!