Dodaj do ulubionych

stuk puk policja

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.03.04, 08:20
Mam dobry i nowy komputer. Pracuję przy kompie średnio 12 godzin dziennie.
mam legalnego Windowsa w wersji OEM , Open Office i zakupione legalnie jakieś
proste gierki dla mojego zafascynowanego dzieciaka.
Ale i tak się boje, ze mi wpadną do domu i zabiorą ten sprzęt. Ulegam panice
zbiorowej. Bo z tego co widzę w mieście, to przeginają na calej linii. Znać
się na tym nie znają , zabierają ludziom kompy nawet i z legalnym softwearem
po czym jak gdyby nigdy nic oddają .... po roku. Nakazu nawet nie potrzebują.
Dlatego pytam, co zrobić kiedy pomimo całkowitej legalności uprą się i
zabiorą mi sprzęt? Jaka mam gwarancje, ze w tym samym stanie do mnie wróci i
kiedy to się stanie? Nawiasem mówiąc rozumiem sytuację ludzi spod okupacji
hitlerowskiej, bo w dzisiejszych czasach mamy tutaj okupację Microsoftu.Czy
to prawda, że musze trzymac przez lata całe pudełka po grach,
rachunki,opakowania? Poczytałam przepisy i doszłam do wniosku , że nie
wiadomo co to legalność. Jak nie masz pudełka albo rachunku za grę, to nie
możesz udowodnić jej legalności, że niby skad masz?Przecież to chore! Nawet
w swoim mieszkaniu czlowiek nie może spokojnie pracować na legalnym kompie.
NIe wierzę w fachowość Policji. Zyczyłabym sobie tylko tego, aby z taką
gorliwościa łapali gwałcicieli i seryjnych zabójców jak domowych uzytkowników
softwearów bez licencji. Dla jasności jestem za legalnością ( choć duzo
kosztuje, za duzo)Uspokójcie mnie, bo się boję zostac bez komputera.
Obserwuj wątek
    • Gość: piecyk gazowy Re: stuk puk policja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.03.04, 08:55
      Rywinowi nic nie zrobili, to Tobie może też nic nie zrobią. Chociaż nie
      wiadomo - bo raczej nie masz "papierów" na Kwaśniewskiego albo kogoś takiego?
      ;-)
      • Gość: olo Re: stuk puk policja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.03.04, 09:06
        Podobno kiedy już oddadzą kompa to z tajnym, dobrze ukrytym softwarem, który
        autoamatycznie komunikuje się z serwerem policji i przekazuje wszystkie
        czynności usera.
        • gibki Re: stuk puk policja 17.03.04, 23:45
          ???
          ze co?
          bajkopisarzu bede Ci mowil
        • tetraktis Re: stuk puk policja 19.03.04, 23:47
          Gość portalu: olo napisał(a):

          > Podobno kiedy już oddadzą kompa to z tajnym, dobrze ukrytym softwarem, który
          > autoamatycznie komunikuje się z serwerem policji i przekazuje wszystkie
          > czynności usera.

          To aqrat xp jedyne robi doskonake.
      • Gość: michelle Re: stuk puk policja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.03.04, 09:31
        szary i prosty ze mnie człowiek. Po prostu się buntuję, bo cenię sobie
        prywatność, spokój i swoją prywatną własność. Chcę wyrzucać pudełka, skoro mi
        są niepotrzebne i nie musiec archiwizowac wszystkich faktur, skoro jestem szarą
        osoba fizyczną nie prowadzącą dzialalności gospodarczej. Rywin jest oskarżony o
        przestępstwo, więc nijak się ma do mojej sytuacji.
        Chodzi o zachowanie pewnych granic, ktore moim zdaniem zostały sforsowane.
        • Gość: piecyk gazowy Re: stuk puk policja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.03.04, 09:40
          Większość opowieści o nalotach opiera się na plotkach. Policjanci jeśli
          wchodzili i rekwirowali sprzęt, robili to w celu zabezpieczenia dowodów PRZECIW
          OPERATOROWI danej sieci, a nie przeciw użytkownikowi.
          • Gość: michelle Re: stuk puk policja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.03.04, 10:14
            własnie nie. Mojej kumpeli odebrano nowego kompa i oddano po prawie
            roku.Oprogramowanie miała legalne, a do czegoś tam nie miała pudełka i
            faktury.Komp po tym czasie był już własciwie bezuzyteczny, a zresztą musiała
            kupić nowy.Podkablowali ją nieprzychylni sąsiedzi. Znam kilka przypadków
            nalotów na mieszkania i to absolutnie nie w celu zebrania dowodów p-ko
            operatorom sieci. Ludzie powpadali, bo mieli same piraty - etyka posiadania
            piratów to osobna kwestia. Owszem, są i plotki. Ale ja akurat nie opieram się
            na plotkach.
            Chodzi o to, jak bronić się przeciw naduzyciom ze strony " biegłych"
            policjantów . Nie chce zyć w kraju policyjnym. Mój kumpel miał np. problemy
            przy takiej kontroli, bo nie mógł wytłumaczyć funkcjonariuszom, dlaczego ma
            linuxa bez licencji - ostatecznie wybrnął.
            Wiem jestem przewrażliwiona, ale przeczytajcie najnowszego chipa.
            • Gość: MaDeR Re: stuk puk policja IP: 80.51.240.* 16.03.04, 11:16
              > Mój kumpel miał np. problemy
              > przy takiej kontroli, bo nie mógł wytłumaczyć funkcjonariuszom, dlaczego ma
              > linuxa bez licencji - ostatecznie wybrnął.

              Z Linuxem jest licencja. Takie małe trzy literki, GPL.
              • Gość: michelle Re: stuk puk policja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.03.04, 12:17
                o linuksie wiem od niedawna. Ponieważ chcę być legalna, poszukuję oprogramowań
                freeware, bo Windows pociąga za soba straszne koszty. Ten własnie kolega
                proponował mi linuxa twierdząc, ze jest on bezpłatny. Czy to prawda? Twierdził,
                że nie potrzebuje nań licancji.
    • eressea Re: stuk puk policja 16.03.04, 10:15
      Michelle bez paniki. Zabrali komputer jakiemuś Twojemu znajomemu?

      Policja ma naprawde duzo na głowie, więc nie chodzi sobie tak po domach by
      ogłądac komputery i oprogramowanie. Ile musieliby płacić za benzynę by przewieść
      te wszystkie komputery z nielegalnym softem ;) Kraj by zbankrutował.

      Oczywiście zdarzają się przypadki gdy policja chce sprawdzić sprzęt i przeszukać
      mieszkanie, ale są sporadyczne, i gdy posiada _dowody_ lub naprawdę wiarygodne
      informacje, że handlujesz piratami albo zajmujesz się podobnym nielegalnym
      procederem. Mozliwe są też przeszukanie klientów sklepu, który rozprowadza
      nielegalne oprogramowanie (chociaz mi sie wydaje, że to raczej byłyby
      przesłuchania w takim wypadku). No i sytuacja o której wspomniał piecyk.

      Najlepiej dowiedz się, czy któraś z wymienionych sytuacji ma miejsce. Chociaz ja
      myślę, że pewnie zadna i że to kolejna PLOTKA.
    • Gość: cs Oj, biedne dziecko. IP: 195.215.5.* 16.03.04, 10:48
      Nasluchalas sie opowiesci i masz babo placek...
      Oczywiscie ze nic nie musisz trzymac, kto Ci naopowiadal takich bajek ?
      A faktury tylko do reklamacji, policje to g*** obchodzi czy ty masz rachunki
      czy nie, a ty nic nie musisz udowadniac, w koncu masz oryginalne CD, no nie ?
      A jak Ci ktos zabierze kompa, to mozesz zglosic kradziez.
      Zabieraja notorycznym piratom, takim co produkuja i rozprowadzaja nielegalne CD
      albo rozprowadzaja programy po internecie.
      Nie wierz we wszystko, co ludzie mowia, bo przyjedzie czarne BMW i Ci wypija
      cala krew...
      • Gość: michelle Re: Oj, biedne dziecko. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.03.04, 11:01
        że przewrażliwiona jestem, to się zgodzę.A poniewaz mnie notorycznie
        podsłuchują i podgladaja w pracy ( taka moda w biurach) to jakieś dziwne
        historie o tym, ze ktoś mi może podglądac zawartość twardego dysku w sieci,
        opróżniać konta albo donosić policji o zawartości dysku itd podziałały na mnie
        negatywnie i stalam sie anormalnie przewrażliwiona. Wynika to pewnie z
        niewiedzy, ponieważ ze mnie amator i tylko. Ale jednak gdzieś czai sie ta
        filozofia Wielkiego Brata.
        • Gość: olo Re: Oj, biedne dziecko. IP: 80.55.226.* 16.03.04, 11:16
          Kiedy podpięto mi sieć osiedlową instalowałem wszystkie możliwe ogniomurki.
          Nieważne, że spowolniły system, byłem bezpieczny. Analizowałem każdy sygnał,
          uczyłem się zabezpieczeń. To była obsesja. Przeszło mi. Mam outposta i jest mi
          z nim dobrze. Nie daj się zwariować. Kiedyś słyszałem wywiad z panem z agencji
          do walki z piractwem komputerowym. Na pytanie o powód "odwiedzin" w takiej a
          nie innej firmie czy u użytkownika prywatnego odpowiedział, że znakomita
          większość wezwań to przysługa ludzi "życzliwych". Nieco inny powód ma policja.
          Jej odwiedziny to logiczna konsekwencja działań operacyjnych. Przemyśl, czy
          nawet jeżeli pracujesz lub bawisz się z nielegalem to czy robisz to tak, że
          jesteś w stanie sprowokować policję do działań? Wypalasz płyty, sprzedajesz,
          zarabiasz grafiką na nielegalnym sofcie itp, itd? Jeżeli nic z tych rzeczy to
          śpij spokojnie. Co do programów, potrzebny Ci jest jedynie certyfikat
          autentyczności, nic więcej. Żadne pudełka czy faktury. Faktura byłaby przydatna
          w razie kradzieży lub ewentualnej konfiskaty (Boże odpuść) aby udowodnić , że
          rzecz którą Ci skradziono jest twoja.
          pozdrawiam olo
        • Gość: cs No, nie chcialem robic sobie kpiny IP: 195.215.5.* 16.03.04, 12:35
          tak jakos wyszlo, nie gniewaj sie
          Przede wszystkim uspokoj sie, wiem ze Polska to kraj bezprawia, ale pewne
          granice jeszcze sa.
          Pudelka do smieci, faktury - jak chcesz, bez paniki, co masz w domu, to twoje,
          nikomu nie musisz sie tlumaczyc z zakupow :o))
          Z niczego nie musisz sie zreszta tlumaczyc, masz swoje prywatne sprawy i masz
          prawo do tajemnicy prywatnosci.
          Spotkalem sie czesto ze stwierdzeniem, ze "jak nie podasz hasla do swojego
          kompa, to znaczy, ze masz cos do ukrycia".
          Jasne, ze mam, moj komp, moje sprawy i nikomu nic do tego, co ja tam chowam.
          I tyle, to nam gwarantuje Konstutucja i niech spadaja.
          Trzymaj sie :)
    • Gość: spokojny Re: stuk puk policja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.03.04, 13:29
      policja nie moze bez nakazu prokuratora wejsc do Twojego domu, ani tym bardziej
      nic ci zabrac. jak zapukaja do Ciebie i nie beda mieli takiego nakazu na
      papierze, to moga co najwyzej pocalowac klamke w drzwiach.
      zeby dostac taki nakaz musza miec jakies poszlaki lub mocne podejrzenia, ze
      masz w domu duzo nielegalnego softu - detalistami sie nie zajmuja, bo nie mieli
      by gdzie tych wszystkich komputerow skladowac ;)
      • robert8888 Re: stuk puk policja 18.03.04, 23:22
        he, he - jak życzliwy sąsiad doniesie na policję że masz nielegalny soft, to
        podstawą przeszukania może być jedynie decyzja komendanta policji - nakaz
        prokuratora nie jest potrzebny (znam to trochę z doswiadczenia) - wiadomo że
        organ policyjny musi działać szybko, a nie jeszcze przekonywać w między czasie
        prokuratora o konieczności przeszukania.
    • Gość: AmonRa Re: stuk puk policja IP: *.pol / *.pol-net.com.pl 19.03.04, 22:15
      Ludzie, poczytajcie sobie ten artykuł:
      www.howto.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=33
      i żyjcie w spokoju, kochajcie się nawzajem i piraćcie ile wlezie ;-)
      • tetraktis Re: stuk puk policja 21.03.04, 23:42
        Ciekawy tekst.
        A co z licencję windizy gdzi oni napisali iż ich towaru tuczy się prawo usa.
        Wiem iż tak jest w art. jakich nie ma zastosowania prawo lokalne tu Polskie.

        I jak w świetle licencji winDy mają się nasze wykładnie ?
        Ja mam 3 legalne windy a ciesze się Linuxem. Jestem w sytuacji LUX.
        Mam prawie goły system (Linux) , i nic mi nie wyje , że nie mam takiego np.
        kodeka czy innego parcha.
        To nazywam wygodą.
    • Gość: Maciej D. Re: sieje propagande IP: *.visp.energis.pl 21.03.04, 10:30
      na moim osiedlu sprztaneli wszystkich kazdy kto mial kompa to juz go nie ma !
      niedlugo bedzie przeprowadzona aukcja(pieniadze ze sprzedazy kompow trafia na
      funsusz Jolanty K....................................TO JEST ŻART
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka