simaqian
15.11.10, 09:26
Amerykanie w tej prestiżowej rywalizacji zostali wyprzedzeni. Najpierw ponarzekają, pobiadolą, pozłoszczą się ale na pewno nie odpuszczą. Zapowiada się ciekawa dekada.
Jeśli Chiny potrzebują takich mocy obliczeniowych to może znaczyć, że zapóźnienie naukowo-technologiczne do USA, Niemiec i Japonii praktycznie zostało zniwelowane.