Automatyczny tłumacz Androida

14.01.11, 07:22
"Nową wersję Translate można już pobrać z Androidowego sklepu z aplikacjami."

I wypada dodac ze pobrac ja moga tylko uzytkownicy Androida 2.1 - okazuje sie ze cala linia rozwojowa Androida 1.x to byl lep na frajerow. Kto kupil ten trąba, a gugiel olewa ich cieplym moczem.

Pozostaje pytanie: co z linia Androidow 2.x? Czy dzisiaj warto kupowac telefon z androidem ryzykujac ze za kilka miesiecy, po premierze wersji 3.0, gugiel wypnie sie na frajera ktory postanowil zaplacic za bycie testerem wersji beta prawieOSa?

Moim zdaniem nie warto, ale jak ktos ma ochote wyrzucac w bloto kase na gowniane telefony bez wsparcia producenta systemu operacyjnego i wymieniac je co pol roku po premierach kolejnych wersji oprogramowania to jego sprawa...
    • von.g Re: Automatyczny tłumacz Androida 14.01.11, 07:42
      Wychodzi na to ze winXP tez byl dla frajerow skoro directX11 chodzi tylko na viscie i sieben.

      Wychodzi na to ze windows Mobile tez byl dla frajerow bo rok po premierze zmienili nazwe produktu na windows phone i wypieli sie na klientow.

      Szkoda tylko ,ze nie dodales swojej bajecznej historyjki jak to google "ukradlo" znak towarowy.

      tl;dr; idz sie czlowieku lecz a nie fud siejesz.
    • kretynofil Re: Automatyczny tłumacz Androida 14.01.11, 08:11
      @von.g:

      "Wychodzi na to ze winXP tez byl dla frajerow skoro directX11 chodzi tylko na viscie i sieben."

      Aplikacje od MS dalej chodza pod XP.

      XP ma ponad 10 lat.

      DirectX11 to cos "nieco" bardziej skomplikowanego niz glupia aplikacja skladajaca sie z kilku kontrolek i obslugi stosu TCP/IP. DirectX11 odwoluje sie bezposrednio do architektury systemu/samego sprzetu.

      Ergo: DirectX jest na tyle zintegrowany z systemem operacyjnym (jest jednym z jego komponentow) ze jego nowa wersja uzasadnia przejscie na nowe jadro.

      Natomiast gugiel pisze sobie w garazu pelnym sweterkow jakas mala aplikacyjke - ale specjalnie ogranicza ja do nowszych telefonow w ramach "przyjazni" z producentami sluchawek.

      Rozumiem ze dla Ciebie nie jest problemem to ze trzeba wymienic cale urzadzenie zeby zainstalowac bugfixy - ale to tylko dowodzi tego ze jestes typowym frajerem z pokolenia wiecznych beta testerow gugiela...

      Przypomnijmy liste bugow w androidzie 1.x ktore nigdy nie doczekaly sie poprawki a ich rozwiazanie wymagalo wymiany telefonu:
      - obsluga HTML5,
      - obsluga MS Exchange,
      - obsluga flasha w aparacie,
      - cyfrowy zoom w aparacie,
      - obsluga bluetooth 2.1,
      - tworzenie skrotow do aplikacji,
      - mozliwosc wylaczenia obslugi sieci komorkowej do pobierania danych (dopiero w wersji 2.2!!!),
      - zmiana jezyka klawiatury,
      - wybieranie glosowe i przesylanie kontaktow przez bluetooth (znowu - dopiero w 2.2!!!!),
      - mozliwosc korzystania z hasel numerycznych(!!!),
      - mozliwosc uploadu plikow z przegladarki (wbudowanej w system, co na to Komisja Europejska?!),
      - mozliwosc instalacji aplikacji na karcie pamieci,
      - mozliwosc korzystania z Google Docs,
      - mozliwosc korzystania z Google Goggles,
      - mozliwosc korzystania z Google Translate,
      - ...

      Lista bugow ktore nigdy nie zostaly rozwiazane w serii 1.x jest dluga.

      Prawdopodobnie jeszcze dluzsza jest lista bugow w wersjach 2.x ktore nigdy nie zostana rozwiazane, a ich jedynym "obejsciem" bedzie wymiana telefonu na kolejny, po nim kolejny, po nim jeszcze kolejny - i tak w nieskonczonosc az gugiel i producenci sluchawek sie nazra do syta na glupim frajerze ktory nabral sie na wieczna bete i obiecanki-cacanki Wielkiego Brata.

      Najzabawniejsze jest to ze teraz powiesz, sweterek, ze gugiel sie poprawil, ze wersja 2.3 systemu juz nie ma takich bledow.

      I to kolejne klamstwo. Ostatnio wyszlo na jaw ze w Androidzie 2.3 cala czesc poswiecona NFC (near field communication) zostala napisana... tylko czesciowo. Klienci, jak zwykle, musza czekac na aktualizacje w ktorej bedzie poprawka.

      Czy ja kiedykolwiek dostana? Gugiel mowi ze tak.

      Problem w tym ze kiedys gugiel mowil ze pod androidem 1.x bedzie mozna korzystac z Google Docs, nawet pokazywal gotowy produkt dzialajacy na jednym z pierwszych telefonow.

      I co?

      I jajco. Presja producentow sluchawek i ich pragnienie zysku bylo silniejsze - i gugiel tak zmienil swoja aplikacje zeby wymusic wymiane smartfonow u klientow.

      Jaki mozna z tego wyciagnac wniosek? Ze wszelkie obietnice googla trzeba traktowac z wielka nieufnoscia - jesli telefon nie ma czegos dzisiaj to pewnie nie bedzie go mial nigdy. Dlaczego? Bo gugielowi ani jego partnerom sie to zwyczajnie nie oplaca...

      "Wychodzi na to ze windows Mobile tez byl dla frajerow bo rok po premierze zmienili nazwe produktu na windows phone i wypieli sie na klientow. "

      Klamiesz, dziecko. Nie wypieli sie na klientow. Dostarczyli im system pod ktorym mozna uruchamiac dowolne aplikacje pisane pod .NET Compact - czyli ichnia maszyna wirtualna. Co ciekawe, kazdy z rzekomo "porzuconych" przez MS telefonow ma wiekszosc funkcji ktore wymienilem powyzej.

      Smieszne jest rowniez to ze gugiel cierpi na schizofrenie i z jednej strony twierdzi ze telefon z 2008 roku jest za stary zeby odpalac na nim aplikacje i jednoczesnie udostepnia te same aplikacje DZIALAJACE na srajfonach o kilka lat starszych.

      I mozna tak wymieniac.

      To nie jest FUD, dziecie neostrady, to sa fakty.
    • von.g Re: Automatyczny tłumacz Androida 14.01.11, 08:29
      Bla bla bla czlowieku. Ty potrzebujesz lekarza. Powaznie. Zasmiecasz kazde forum jakbys mial cos do powiedzenia a konczy sie bajeczkami o zlym , jak to go nazywasz "wujku gugielu", ktory kradnie znaki towarowe.

      DirectX to cos bardziej skomplikowanego niz api systemu operacyjnego. Genialne. No tak bo M$ nie robi nic zle i jak nowe DirectX nie dziala pod starszym systemem to jest cacy bo to skomplikowane. Boskie :)

      >Rozumiem ze dla Ciebie nie jest problemem to ze trzeba wymienic cale urzadzenie zeby zainstalowac bugfixy

      Bajeczka #93874232344

      Ja dostalem 4 updajty i jeszce sprzetu nie zmienialem. Albo czary albo zwyczajnie masz problem od czasu gdy odkryles ,ze Android to Linux. A przeciez na hater blogu pisalo ,ze linux jest zly czyli android tez jest zly.

      >Przypomnijmy liste bugow w androidzie 1.x ktore nigdy nie doczekaly sie poprawki a ich rozwiazanie wymagalo wymiany telefonu:
      - obsluga HTML5,

      Zaczyna sie bosko. Lista ktora wymienia obsluge nie istniejace
      jeszcze standardu jako bug. Super :)

      >- obsluga MS Exchange,

      Brak obslugi pseudo M$ standardu obwarowanego patentami to bug? Buahahahahahahahha

      >tworzenie skrotow do aplikacji,

      masz na mysli skrotow na pulpicie? To musze cie rozczarowac

      >- mozliwosc uploadu plikow z przegladarki (wbudowanej w system, co na to Komisja Europejska?!),

      Musze cie rozczarowac. To nie microsoft. przegladarke da sie odinstalowac.

      >I to kolejne klamstwo. Ostatnio wyszlo na jaw ze w Androidzie 2.3 cala czesc poswiecona NFC (near field communication) zostala napisana... tylko czesciowo.

      Ty sie lepiej martw ,zebys kopiuj/wklej dostal w windows phone. zmienia ci nazwe na windows smartfone i w zyciu sie nie doczekasz nawet tego.

      >Problem w tym ze kiedys gugiel mowil ze pod androidem 1.x bedzie mozna korzystac z Google Docs,

      No tak te slynne linki do wypowiedzi pracownika googla na jakims forum albo prezentacje google docs teamu. :)

      >Klamiesz, dziecko. Nie wypieli sie na klientow. Dostarczyli im system pod ktorym mozna uruchamiac dowolne aplikacje pisane pod .NET Compact - czyli ichnia maszyna wirtualna. Co ciekawe, kazdy z rzekomo "porzuconych" przez MS telefonow ma wiekszosc funkcji ktore wymienilem powyzej.

      A ma mozliwosc odpalenia aplikacji napisanych pod windows phone sieben? Albo odwrotnie czy windows phone ma mozliwosc opalania aplikacji z mobile 6.5 ? Nie! Moze Googiel powinien sie uczyc od M$ , zmieniac nazwe produktu co rok i bedzie z glowy ...

      >To nie jest FUD, dziecie neostrady, to sa fakty.

      Nie , frustracie, to jest choroba psychiczna. Idz sie leczyc.


    • kretynofil Re: Automatyczny tłumacz Androida 14.01.11, 09:12
      @von.g:

      Hihihihi, bredzisz kretynie.

      "No tak bo M$ nie robi nic zle i jak nowe DirectX nie dziala pod starszym systemem to jest cacy bo to skomplikowane. Boskie :)"

      Nie, po prostu Twoj argument jest z dupy wyjety. Kiedy rozmawialismy jakis czas temu o niedostepnosci pewnych aplikacji pod Androidem 1.x to twierdziles ze to wina niedouczonych tworcow aplikacji.

      Argument upadl kiedy sie okazalo ze ten sam problem dotyczy niedouczonych programistow zatrudnionych w... googlu.

      To teraz wyciagnales przyklad DirectX ktory jest kompletnie z dupy wyjety w kontekscie tej dyskusji.

      Inna rzecz ze nie rozumiem dlaczego porownujesz Androida do windows. Po co?

      Porownaj Androida do Symbiana/iOSa/Windows Phone/BlackBerryOS to pogadamy...

      "Ja dostalem 4 updajty i jeszce sprzetu nie zmienialem."

      To sobie wyslij kontakt przez BT.

      Ojej, nadal nie mozesz?

      A upload pliku z domyslnej przegladarki? Tez nie?

      Ojojojojojoj....

      "Zaczyna sie bosko. Lista ktora wymienia obsluge nie istniejace
      jeszcze standardu jako bug. Super :)"

      I, co ciekawe, skoro wspominasz o windows - w 10 letnim windows XP, ktory powstal zanim pierwsze plotki o HTML5 wyruszyly w swiat, mam przegladarke od MS ktora obsluguje ten standard.

      Musi byc ze cuda :)

      "Brak obslugi pseudo M$ standardu obwarowanego patentami to bug? "

      Tak, biorac pod uwage ze jakims cudem wersja Androida 2.2 nagle nie ma problemu z tym "pseudo standardem obwarowanym patentami".

      Musi byc ze cos sie zmienilo w miedzyczasie ;)

      Na marginesie: gugiel udostepnia synchronizacje z gmailem/gcalem wlasnie w formacie tego "obwarowanego patentami pseudostandardu" ;)

      Oj, sweterek, sweterek, bosko sie osmieszasz.

      "masz na mysli skrotow na pulpicie? To musze cie rozczarowac"

      To jest jedna ze zmian wprowadzonych dopiero w Androidzie 2.1 - wedle gugiela.

      "Musze cie rozczarowac. To nie microsoft. przegladarke da sie odinstalowac."

      Tak, to android. Nie da sie jej zaktualizowac.

      Co to oznacza dla potencjalnego klienta? Jesli ktoregos dnia zostanie wykryta luka w przegladarce to trzeba bedzie wymienic caly telefon - bo aktualizacji tej przegladarki nie dostaniemy.

      Genialne!

      A tak na marginesie: innych problemow nie chcesz komentowac? Nie masz nic na obrone prawieOSa? Brak wsparcia dla podstawowych funkcji BT to tez normalka?

      "Ty sie lepiej martw ,zebys kopiuj/wklej dostal w windows phone."

      Od kiedy rozmawiamy o windows phone? I tak, synku, telefony z wp dostana ta aktualizacje - w odroznieniu od telefonow z androidem, ktore w wiekszosci nigdy nie dostana prawdziwego, systemowego copy-paste (dopiero w androidzie 2.2).

      "No tak te slynne linki do wypowiedzi pracownika googla na jakims forum albo prezentacje google docs teamu. :)"

      Prezentacja dla prasy prowadzona przez wysoko postawionego product managera ktory zaprezentowal dzialajacy produkt.

      Taaaa. Klamac to Wy, sweterki, umiecie bardzo dobrze. Szkoda tylko ze Wasze klamstwa maja bardzo krotkie nozki...

      "Albo odwrotnie czy windows phone ma mozliwosc opalania aplikacji z mobile 6.5 ? Nie!"

      Skup sie. Windows Mobile to Windows Mobile. Windows Phone to Windows Phone. To dwa zupelnie inne produkty.

      Microsoft, kiedy postanowil zmienic cale API/core systemu zagral z klientami fair - przyznal ze poprzednia wersja byla slepa uliczka i wypuscil NOWY PRODUKT pod NOWA NAZWA i zero problemu. Nikt z uzytkownikow nie oczekuje tego ze program spod Solarisa bedzie dzialal pod Windows, tak samo nikt nie oczekuje ze program z Windows Mobile bedzie dzialal pod Windows Phone. To zupelnie inne systemy operacyjne.

      Natomiast gugiel mial inne podejscie - zamiast przyznac ze linia Androida 1.x to slepa uliczka, szajs i niedorobione badziewie, to udaje ze nic sie nie stalo i po prostu zmienia wersje systemu.

      I to niewazne ze Android 2.x jest niezgodny z Androidem 1.x. Niewazne ze aplikacje, rowniez pisane przez Googla dla Androida 2.x nie dzialaja na Androidzie 1.x. Niewazne ze aplikacje pisane (rowniez przez googla) dla Androida 3.x nie beda dzialaly na 2.x. To wszystko niewazne - bo to przeciez jest ten sam system tylko inne wersje.

      Doprawdy?

      Akurat tutaj MS zachowal sie porzadnie. Gdyby chcial okradac i oszukiwac klientow jak gugiel to powinien zamiast zmieniac nazwe na Windows Phone, zostac przy starej marce Windows Mobile i zmienic numer wersji na 6.6.

      A dopiero w praktyce by sie okazalo, jak juz klient zaplaci, ze 6.6 jest niezgodne z 6.5.

      To raz.

      A dwa, kiedy MS wypuscil WM6.5 to nadal wszystkie aplikacje z WM6.5 dzialaly na WM5.x. WM5.x dostal wszystkie aktualizacje .NET Compact (odpowiednika VM Dalvik w Androidzie) dzieki czemu mozna bylo, bez wymiany urzadzenia, uruchamiac nowe aplikacje.

      Sorry, sweterek, ale to gugiel jest tutaj oszustem...

      "Moze Googiel powinien sie uczyc od M$ , zmieniac nazwe produktu co rok i bedzie z glowy ..."

      Prawde mowiac - powinien. Android 2.x tak daleko rozni sie w swojej niekompatybylnosci z Androidem 1.x ze zwykla uczciwosc wobec klientow nakazywalaby zeby nazwac to wprost nowym produktem.

      "Nie , frustracie, to jest choroba psychiczna. Idz sie leczyc."

      Synku, wszystko co pisze to fakty.
    • von.g Re: Automatyczny tłumacz Androida 14.01.11, 09:34
      bauahah dawaj dalej :)

      >Nie, po prostu Twoj argument jest z dupy wyjety. Kiedy rozmawialismy jakis czas temu o niedostepnosci pewnych aplikacji pod Androidem 1.x to twierdziles ze to wina niedouczonych tworcow aplikacji.

      Linka poprosze. Nie pamietam ,kiedy nazwalem kogos niedouczonym. Ale poniewaz znany jestes z przekrecania faktow to ci przypomne , ze dalej uwazam ,ze czesc aplikacji ma wybrane wymagane wyzsze api niz to konieczne. (uwaga skup sie : "CZĘŚĆ") a czesc faktycznie uzywa API ktorego nie bylo w starszej wersji.

      >To teraz wyciagnales przyklad DirectX ktory jest kompletnie z dupy wyjety w kontekscie tej dyskusji.

      Bo to jest analogiczna sytuacja. Dochodzi nowe API ktorego nie ma w starszej wersji i programy pisane w nowym api nie dzialaja w starym. Zapytal bym czy rozumiesz ale to bez celowe.

      >To sobie wyslij kontakt przez BT.
      >Ojej, nadal nie mozesz?

      Ojej nie moge , ale moge skopiowac kontakt jak mi ktos go wysle sms-em. Sproboj ... ojej w wieszak phone nie mozesz?

      >A upload pliku z domyslnej przegladarki? Tez nie?

      >Ojojojojojoj....

      Uzywam juz opery. Sprobuj w wp7. nie mozesz? ojojojojooj

      >I, co ciekawe, skoro wspominasz o windows - w 10 letnim windows XP, ktory powstal zanim pierwsze plotki o HTML5 wyruszyly w swiat, mam przegladarke od MS ktora obsluguje ten standard.

      Tak bardzo ciekawe zwlaszcza ,ze caly standard nie jest ukonczony. Ale co to dla M$ , tylko potem konczy sie jak zwykle :

      "Microsoft announced with much fanfare that they included support for <canvas> in IE9. Unfortunately I took their word at face value and assumed that my existing HTML5 code would seamlessly start working once I changed X-UA-Compatible. Alas, I instead stared in horror at my application that appeared to be possessed by some insane daemon."

      dt.deviantart.com/blog/37599369/

      >Tak, biorac pod uwage ze jakims cudem wersja Androida 2.2 nagle nie ma problemu z tym "pseudo standardem obwarowanym patentami".

      Nie kazda nowa funkcjonalnosc to bugfix geniuszu. Pozatym to jest moim zdaniem blad. Za taka watpliwa przyjemnosc kazdy producent musi placic oplate patentowa M$. Dzieki temu produkt ktory kupuje jest drozszy , tylko dlatego ,ze M$ standardowo nie umie uzywac standardow.

      >>"masz na mysli skrotow na pulpicie? To musze cie rozczarowac"

      >To jest jedna ze zmian wprowadzonych dopiero w Androidzie 2.1 - wedle gugiela.

      No to widocznie dostalem updejt systemu. I to bez zmiany sprzetu. Bo jednak moge to zrobic ...


      >Prezentacja dla prasy prowadzona przez wysoko postawionego product managera ktory zaprezentowal dzialajacy produkt.

      Innego produktu zapomniales dodac.

      >Taaaa. Klamac to Wy, sweterki, umiecie bardzo dobrze. Szkoda tylko ze Wasze klamstwa maja bardzo krotkie nozki...

      pozwol ze cie zacytuje :
      "Co sweterek? Brakuje Ci argumentow to odwolujesz sie do teorii spiskowych i rzucania blotem?"

      >Skup sie. Windows Mobile to Windows Mobile. Windows Phone to Windows Phone. To dwa zupelnie inne produkty.

      Nom. To skup sie. Nazywamy Androida 1.x dalej Androidem. A Androida 2.x - Android Phonem. Ta da. Problem z fragmentacja i brakiem updejtow rozwiazany.

      Bim bam bom?

      >I to niewazne ze Android 2.x jest niezgodny z Androidem 1.x. Niewazne ze aplikacje, rowniez pisane przez Googla dla Androida 2.x nie dzialaja na Androidzie 1.x.

      I to nie wazne ,ze windows 7 jest niezgodny z windows XP. Niewazne ,ze aplikacne , rowniez napisane przez Microshit dla Windows 7 nie dzialaja na windows XP. Brzmi znajomo?

      >Sorry, sweterek, ale to gugiel jest tutaj oszustem...

      ze zacytuje :
      "Co sweterek? Brakuje Ci argumentow to odwolujesz sie do teorii spiskowych i rzucania blotem?"

      >Synku, wszystko co pisze to fakty.
      To jak to bylo z ta bajką jakoby Googiel ukradl znak towarowy Androida ? Jestes rownie wiarygodny co fakt. Z tym ,ze tam zdaje sie sa chociaz gole panienki. Wiec nawet fakt jest wiecej wart.

    • kretynofil Re: Automatyczny tłumacz Androida 14.01.11, 09:59
      @von.g:

      "dalej uwazam ,ze czesc aplikacji ma wybrane wymagane wyzsze api niz to konieczne"

      Co jest dowodem tego ze programista byl niedouczony.

      Dziekuje za przyznanie racji.

      "Bo to jest analogiczna sytuacja. Dochodzi nowe API ktorego nie ma w starszej wersji i programy pisane w nowym api nie dzialaja w starym."

      Skup sie: rozmawiamy o aplikacji Google Translate. Z jakiego API korzysta ze nie moze dzialac na sluchawkach z Androidem 1.x?

      To jedno.

      A drugie ze w systemach windows nie musisz aktualizowac calego systemu zeby uruchomic aplikacje. Wiekszosc gier bedzie spokojnie dzialala na DX10.

      "Ojej nie moge"

      A dlaczego nie mozesz? Bo na Twoim telefonie zainstalowany jest gowniany system operacyjny ktory trzeba aktualizowac przez wymiane calego sprzetu.

      Dziekuje za przyznanie racji.

      "ale moge skopiowac kontakt jak mi ktos go wysle sms-em"

      Wiesz, wizytowki przez SMS/BT (bez kopiowania) to ja mialem juz 10 lat temu w nokii.

      Bardzo innowacyjny ten android.

      "Uzywam juz opery."

      Tak, slyszalem ze jabolom tez sie bardziej podoba srajfon czwarty ubrany w kondoma ;)

      "Tak bardzo ciekawe zwlaszcza ,ze caly standard nie jest ukonczony."

      I nie bedzie conajmniej do 2018.

      Co nie zmienia faktu ze potykasz sie o wlasne nogi...

      "Microsoft announced with much fanfare that they included support for <canvas> in IE9. Unfortunately (...)"

      Unfortunately, to IE9 jeszcze nie wyszlo z wersji beta. Rzecz w tym ze IE9 z wersji beta wyjdzie niedlugo a android nigdy.

      "Nie kazda nowa funkcjonalnosc to bugfix geniuszu."

      Jak patrze na liste zmian pomiedzy androidem 0.9 a 2.3 to widze praktycznie same bugfixy - czyli dokladanie do niepelnego OSa rzeczy ktore konkurencja miala pare lat przed rozpoczeciem prac nad prawieOSem.

      "Innego produktu zapomniales dodac."

      Tego produktu.

      "Nom. To skup sie. Nazywamy Androida 1.x dalej Androidem. A Androida 2.x - Android Phonem. Ta da. Problem z fragmentacja i brakiem updejtow rozwiazany."

      Szkoda ze gugiel nie ma odwagi tego przyznac.

      "I to nie wazne ,ze windows 7 jest niezgodny z windows XP. Niewazne ,ze aplikacne , rowniez napisane przez Microshit dla Windows 7 nie dzialaja na windows XP."

      Przyklad?

      "To jak to bylo z ta bajką jakoby Googiel ukradl znak towarowy Androida ?"

      www.theregister.co.uk/2009/05/01/google_android_trademark/

      Zdaje sie ze wierzysz slepo w to co pisze The Register, prawda?

      To czytaj:

      "Google applied for a trademark for Android in October of 2007, but had that application denied in February of 2008.

      The USPTO's reasoning for the denial was simple: Since both Google and Specht (wlasciciel marki Android - przypis kretynofila) were involved in the development of software and related services, "consumers are likely to conclude that the goods are related and originate from a single source."

      (...)

      However, the USPTO said its decision was final."

      A tak w ogole to na dzisiaj tyle. Z zalozenia nie dyskutuje ze zwolennikami PiS a dyskusja z Toba uderzajaco to przypomina:
      - jesli PiS zaliczy wpadke (wyjdzie na jaw przekret z udzialem ich czlonkow) to na forum natychmiast wpadaja pieski szczekajace o tym co zrobil Tusk, Komorowski, Putin, Napieralski(!), Jaruzelski(!!!) - wszystko nie na temat, wszystko zeby tylko odwrocic uwage od problemu,
      - jesli Android zaliczy wpadke to na forum natychmiast wpada kundel von.g i zaczyna szczekac: Microsoft, Windows, rzekomo oplacone posty kretynofila, Windows Mobile - wszystko po to zeby rozcienczyc dyskusje i odwrocic uwage od problemow Androida.

      A wiesz, z taka argumentacja a'la Jacek Kurski naprawde trudno polemizowac - bo dyskusja jest sciagana do poziomu piaskownicy i przepychanek o to czyich murzynow bija bardziej...

      Oczywiscie, ja rozumiem ze taka jest Twoja intencja - doprowadzic do kompletnego zaciemnienia obrazu, sprawic zeby czytelnicy nie byli w stanie z tego belkotu wyluskac tego co jest istotne i na temat...
    • von.g Re: Automatyczny tłumacz Androida 14.01.11, 10:23
      ojej nie obrazaj sie. Choc przyznam Ci jeszcze racje :)

      >Co jest dowodem tego ze programista byl niedouczony.


      To jak ty sobie interpretujesz fakty to juz sprawa twojej psychiki. nie mow ,ze cos powiedzialem jesli to tylko twoj wniosek.

      >Dziekuje za przyznanie racji.

      Znow tupiesz nozka w koncie? Jak mi pokarzesz gdzie tak powiedzialem to ci przyznam racje.

      >Skup sie: rozmawiamy o aplikacji Google Translate. Z jakiego API korzysta ze nie moze dzialac na sluchawkach z Androidem 1.x?

      Nie wiem to nie moj produkt. Moze z jakiegos korzysta. A Ty wiesz ,ze nie korzysta z nowego API?

      >Wiekszosc gier bedzie spokojnie dzialala na DX10.

      Wiekszosc. No to ja twierdze ,ze wiekszosc aplikacji z marketu bedzie dzialac na android 1.6. tak to sobie mozna w piaskownicy gadac.

      >Bo na Twoim telefonie zainstalowany jest gowniany system operacyjny ktory trzeba aktualizowac przez wymiane calego sprzetu.

      I dlatego dostalem update 4 razy bez miany sprzetu. buahaha :)

      >Wiesz, wizytowki przez SMS/BT (bez kopiowania) to ja mialem juz 10 lat temu w nokii.
      >Bardzo innowacyjny ten android.

      Bo innowacyjny system to taki ktory ma to co Nokia 10 lat temu :) Ale o Nokie nie bede sie klucic bo to akurat porzadna firma.

      >Tak, slyszalem ze jabolom tez sie bardziej podoba srajfon czwarty ubrany w kondoma ;)

      ze zacytuje :
      "Co sweterek? Brakuje Ci argumentow to odwolujesz sie do teorii spiskowych i rzucania blotem?"

      >Unfortunately, to IE9 jeszcze nie wyszlo z wersji beta. Rzecz w tym ze IE9 z wersji beta wyjdzie niedlugo a android nigdy.

      Po pierwsze to po co M$ gadal ,ze dziala jak nie dziala. Jak manager google docs pokazuje ,ze jego aplikacja dziala na androidzie 1.6 przez przegladarke to dla ciebie obietnica calego googla ze android 1.6 obsluguje google docsy. a jak m$ obwieszcza wszem i wobec ze obsluguje czesc specyfikacji html5 a nie obsluguje to dla ciebie nie problem ... no tak w koncu to m$. oni zawsze maja racje.

      Pozatym juz ci raz tlumaczylem. beta tylko w twoim malo pomarszczonym rozumku oznacza cos pejoratywnego. w normalnym swiecie oznacza to ,ze produkt jest dalej rozwijany.

      >Tego produktu.

      Od kiedy google docs = android?

      >Zdaje sie ze wierzysz slepo w to co pisze The Register, prawda?

      to czytaj chlopczyku co Ci pod innym postem napisalem :

      "Erich Specht zalozyl firme Android Data i zarejstrowal znak towarowy "Android Data". Firma upadla w 2002 czyli 5 lat zanim Google wypuscilo Androida.

      >Problem w tym ze wlascicielem znaku towarowego Android byla mala firemka ktora "mogla skoczyc" gugielowi i jego prawnikom.

      Bzdura #201312343. Firemki juz nie ma a prawnik gugielowi skoczyl. Zadali do Google prawie 100mln dolarow. Google nie dal poszli do sadu i ..... Google wygral :

      techcrunch.com/2010/12/21/judge-sides-with-google-throws-out-android-trademark-suit/"


      >Oczywiscie, ja rozumiem ze taka jest Twoja intencja - doprowadzic do kompletnego zaciemnienia obrazu, sprawic zeby czytelnicy nie byli w stanie z tego belkotu wyluskac tego co jest istotne i na temat...

      Opisales swoja metode chyba. Dodac do tego FUD , inwektywy i zmywanie sie z watku gdy traci sie grunt pod nogami :)
    • kretynofil Re: Automatyczny tłumacz Androida 14.01.11, 11:36
      @von.g:

      Zmeczony jestem tymi klamstwami a'la Jacek Kurski:

      "Nie wiem to nie moj produkt. Moze z jakiegos korzysta. A Ty wiesz ,ze nie korzysta z nowego API?"

      Bo nie musi. Do wyswietlenia dwoch okienek tekstowych, dwoch dropboxow i trzech przyciskow oraz wyslania zapytania do API googla nie potrzeba androida 2.1.

      Podobne funkcje realizuja inne aplikacje dostepne (jeszcze) dla androida 1.6.

      "Wiekszosc."

      Zle sie wyrazilem. Do tej pory sa tylko pogloski o jednek ktora ma nie dzialac.

      "I dlatego dostalem update 4 razy bez miany sprzetu."

      I zadna z nich nie udostepnila poprawki dla kilkudziesieciu roznych bledow.

      "Po pierwsze to po co M$ gadal ,ze dziala jak nie dziala."

      Zainstaluj sobie IE9 i sprawdz czy dziala <canvas>. Zrozumiesz o co mi chodzi.

      Hint: dziala.

      "Jak manager google docs pokazuje ,ze jego aplikacja dziala na androidzie 1.6 przez przegladarke to dla ciebie obietnica calego googla ze android 1.6 obsluguje google docsy"

      techcrunch.com/2009/02/13/now-you-can-edit-google-spreadsheets-on-androids-and-iphones/

      googledocs.blogspot.com/2009/02/add-edit-sort-and-filter-improved.html

      Ile razy bedziesz klamal, sweterku?
    • von.g Re: Automatyczny tłumacz Androida 14.01.11, 11:49
      >Zmeczony jestem tymi klamstwami a'la Jacek Kurski:

      Ojej przykro mi.

      >Bo nie musi. Do wyswietlenia dwoch okienek tekstowych, dwoch dropboxow i trzech przyciskow oraz wyslania zapytania do API googla nie potrzeba androida 2.1.

      Ja tego nie wiem. Ani aplikacji ani kodu nie widzialem. Ty widzisz spisek (a to podobno sweterki widza wszedzie spiski) i google specjalnie zawyza wymagana wersje. Ciekawe ,ze inne produkty np goggles dzialaja na 1.6. Co ten spisek nie spojny.

      >Zle sie wyrazilem. Do tej pory sa tylko pogloski o jednek ktora ma nie dzialac.

      No i tylko od developerow zalezy czy beda korzystac z nowego niekompatibilnego API czy nie. Tak samo jak w androidzie.

      >I zadna z nich nie udostepnila poprawki dla kilkudziesieciu roznych bledow.

      I kazdy z tych updejtow udostepnil poprawki dla kilkudziesieciu bledow. Np w wersji 0.9 byl blad ktory umozliwial zainstalowanie jakiegos exploita przez przegladarke. Zostalo to naprawione w versji 1.0. Klamczuszek z Ciebie :)

      >Zainstaluj sobie IE9 i sprawdz czy dziala <canvas>. Zrozumiesz o co mi chodzi.
      Hint: dziala.

      Dziala tak jak w standardzie w3c czy jak w M$ standardzie?

      >Ile razy bedziesz klamal, sweterku?

      Sluchaj , ja nie chce cie obrazac , ale czy ty jestes inteligentny inaczej? Mowie wyraznie od samego poczatku ,ze informacja ,ze google docs dziala na androidzie przez przegladarke pochodzi z zespolu googledocs , ty mowisz ,ze klamie i na dowod podsylasz mi linka do projektu googledocs... rece opadaja.
    • dudi11 Re: Automatyczny tłumacz Androida 14.01.11, 11:55
      google to mafia
      hobby-survival.blogspot.com
    • maikeru Re: Automatyczny tłumacz Androida 14.01.11, 12:27
      Mój kumpel przerzucił sobie G1, czyli PIERWSZY telefon z androidem na rynku, na Androida 2.2.
      I działa, i nie ma żadnych problemów które wymieniasz.
      Gwarancja i tak mu dawno upłynęła.
      Trudne ? Jeżeli jesteś na tyle mądry że wiesz co to API zrobisz to luzem, bo poradniki są pisane krok po kroku, nawet na polskich forach.
    • ylk Re: Automatyczny tłumacz Androida 14.01.11, 12:31
      @kretynofil:

      Co ty uparcie bredzisz o konieczności wymiany sprzętu przy każdym nowym androidzie?

      Ja mam pierwszy telefon jaki wyszedł, czyli HTC Dream, bądź ERA G1 a na nim Androida 2.1. Jak się chce, to można.
    • kretynofil Re: Automatyczny tłumacz Androida 14.01.11, 13:01
      @ylk:

      "Jak się chce, to można."

      Przeciez wyraznie pisze: jesli chcesz tracic czas na szukanie w internecie ruskich ROMow z nieznanymi 'niespodziankami', uzerac sie z rootowaniem telefonu i grzebac w jakichs nerdowskich forach - to android jest dla Ciebie.

      Jesli jednak chcesz dostac telefon dzialajacy bez glupich problemow albo nie masz ochoty grzebac w nim bez przerwy - omijaj Androida szerokim lukiem.

      @von.g:

      "Ja tego nie wiem. Ani aplikacji ani kodu nie widzialem."

      Jasne. Ale wiesz ze koniecznie wymagany jest Android 2.1.

      Tak samo bylo z nawigacja od gugiela - tez na poczatku probowali wymusic korzystanie z wersji 2.1 i dopiero kiedy okazalo sie ze ludzie nie spiesza sie z wymiana telefonow to backportowali aplikacje do 1.6.

      "No i tylko od developerow zalezy czy beda korzystac z nowego niekompatibilnego API czy nie. Tak samo jak w androidzie."

      Problem w tym ze w Androidzie z nowego API korzystaja rowniez aplikacje od gugiela. W ten sposob gugiel daje klientom do zrozumienia ze stare API, ktore przeciez sami napisali, bylo do dupy.

      A jaki z tego mozna wysnuc wniosek? Ze nowe API tez jest do dupy bo gugiel juz oglasza liste aplikacji ktore dzialac beda tylko pod wersja 3.x.

      W tej sytuacji to co robie (odradzanie ludziom kupowania szajsu z androidem 2.x) jest zasadne i rozsadne.

      "Zostalo to naprawione w versji 1.0."

      A inne rzeczy, jak juz pokazalem, nie zostaly poprawione.

      "Dziala tak jak w standardzie w3c"

      Owszem.

      "Mowie wyraznie od samego poczatku ,ze informacja ,ze google docs dziala na androidzie przez przegladarke pochodzi z zespolu googledocs"

      A ja temu nie przecze. Rzecz w tym ze Ty twierdzisz ze to jakis deweloper napisal a ja podaje Ci linka w ktorym przeczytasz co nastepuje:

      "Jonathan Rochelle, the senior product manager in charge of Google Spreadsheets, showed me the app on his Android G1 a couple weeks ago"

      I kto tu klamie, sweterku?
    • von.g Re: Automatyczny tłumacz Androida 14.01.11, 13:24
      @frustrat

      >Jasne. Ale wiesz ze koniecznie wymagany jest Android 2.1.

      Nie wiem. Google tak twierdzi. W ich interesie jest by aplikacje dzialaly na jak najwiekszej ilosci urzadzen. Nawigacja dziala na 1.6 , goggles dziala na 1.6 translator nie dziala na 1.6. SPISEK!!!!!!!!

      ta ...

      >W ten sposob gugiel daje klientom do zrozumienia ze stare API, ktore przeciez sami napisali, bylo do dupy.

      Nie w ten sposob daja do zrozumienia ,ze system sie rozwija. Jakby , niczym windows mobile , staneli w miejscu na 3 lata to pewnie by i mieli miejsza fragmentacje ale i system niczym M$.

      >A jaki z tego mozna wysnuc wniosek? Ze nowe API tez jest do dupy bo gugiel juz oglasza liste aplikacji ktore dzialac beda tylko pod wersja 3.x.

      Jakos pol roku przed premiera wieszaka fon siben M$ nie sugerowal klientom by przestali kupowac wieszak mobile. Dziwne prawda?

      >W tej sytuacji to co robie (odradzanie ludziom kupowania szajsu z androidem 2.x) jest zasadne i rozsadne.

      Oh dzieki laskawco za porade. To co mamy kupowac ? Appla lub Symbiana tak? Bo WP7 uzgodnilismy ,ze to jeszcze gorszy szajs.

      >A inne rzeczy, jak juz pokazalem, nie zostaly poprawione.

      Zostaly. W kolejnych wersjach.

      >Owszem.

      Artykul mowi cos innego. Jak mam do wyboru slowa m$ fanboya a jakiegos tworcy na deciantarcie to choc go nie znam bardziej zaufam jemu. Zbyt czesto mijasz sie z prawda. Zapewne przypadkowo :)

      >A ja temu nie przecze. Rzecz w tym ze Ty twierdzisz ze to jakis deweloper napisal a ja podaje Ci linka w ktorym przeczytasz co nastepuje:

      Bo dloogi czas tak twierdziles. Mowiles ,ze podjoles decyzje na podstawie wpisu pracownika googla na forum , ktory twierdzil ,ze milo by bylo miec taka funkcjonalnosc ale nie wiedza kiedy bedzie dostepna. Dopiero po 3 dniach znalazles inne linki. Teraz udajesz glupiego. Zreszta calkiem przekonujaco.

      >I kto tu klamie, sweterku?

      sweterku?

      ze zacytuje
      ""Co sweterek? Brakuje Ci argumentow to odwolujesz sie do teorii spiskowych i rzucania blotem?""
    • kretynofil Re: Automatyczny tłumacz Androida 14.01.11, 13:39
      @von.g:

      I tak do usranej smierci.

      "Nie wiem. Google tak twierdzi. W ich interesie jest by aplikacje dzialaly na jak najwiekszej ilosci urzadzen."

      A, to Ty teraz wiesz co jest w ich interesie.

      To bardzo ciekawe.

      "Nie w ten sposob daja do zrozumienia ,ze system sie rozwija."

      Co do tego sie zgadzam. Rozwija sie z wersji 1.5 (prawie-alfa) do 2.3 (nadal jeszcze nie beta).

      Czy masz jakies informacje na temat tego w ktorej dekadzie ten prawieOS zamierza osiagnac dojrzalosc porownywalna z Symbianem/WM/iOS?

      "Jakby , niczym windows mobile , staneli w miejscu na 3 lata to pewnie by i mieli miejsza fragmentacje ale i system niczym M$."

      Dzialajacy, wyposazony we wszystkie potrzebne uzytkownikom funkcje? No tak, i jak tu zarabiac na systemie ktory nie wymusza wymiany sluchawki co pol roku...

      "Jakos pol roku przed premiera wieszaka fon siben M$ nie sugerowal klientom by przestali kupowac wieszak mobile. Dziwne prawda? "

      A dlaczego mieliby to robic? Nie musisz wymieniac telefonu z WM zeby zainstalowac glupi bugfix pozwalajacy wysylac kontakty przez BT.

      "Oh dzieki laskawco za porade. To co mamy kupowac ? Appla lub Symbiana tak?"

      Albo BlackBerry albo WP7. Byle nie Androida.

      "Zostaly. W kolejnych wersjach."

      Ktorych dostepnosc jest uzalezniona od wymiany sluchawki - dokladnie to pisze od samego poczatku.

      "Artykul mowi cos innego."

      Artykul mowi o tym ze trzy funkcje canvas w wersji BETA nie dzialaja zgodnie ze REKOMENDACJA W3C. Do tego, jak ktos zwrocil uwage na forum, to jest znany blad, zgloszony i uznany przez MS. Ponadto, wedle samego W3C to wlasnie IE9 jest najbardziej zgodna przegladarka z REKOMENDACJA W3C pod wzgledem canvas:

      test.w3.org/html/tests/reporting/report.htm

      Oczywiscie - powiesz - to jest "work in progress". So is IE9.

      "Bo dloogi czas tak twierdziles. Mowiles ,ze podjoles decyzje na podstawie wpisu pracownika googla na forum , ktory twierdzil ,ze milo by bylo miec taka funkcjonalnosc ale nie wiedza kiedy bedzie dostepna. Dopiero po 3 dniach znalazles inne linki."

      Boski jestes. Ladnie tak klamac, klamczuszku?
    • omni_bus Re: Automatyczny tłumacz Androida 14.01.11, 13:44
      Powyższy tekst w tłumaczeniu pol-ang-pol:

      Powoli używane do wyjaśnienia usługi tekstowe, takie jak Google Translate lub Babelfish. Jednak nie są one doskonałe, ale nie były już źródłem żartów. Ale teraz firma Google przedstawiła aktualny Android Google Translate umożliwia ustne tłumaczenie rozmowy.

      Tłumaczenie jest dostępna przynajmniej w okresie między angielskim i hiszpańskim. Po włączeniu trybu tłumaczenie rozmów "(tryb rozmowy), aby wybrać ikonę mikrofonu jest przypisany do odpowiedniego języka i powiedz problem. telefonu zaczyna się na nowo w jej drugi język. Następnie drugi prasy osoba ikonę mikrofonu i jego odpowiedników językowych, które jest przetłumaczony w przeciwnym kierunku.

      Spółka powiedział, że jest w uznaniu Tłumacz mowy technologia nie jest jeszcze w powijakach i nie jest w stanie pokonać trudności w określeniu głos w hałaśliwym otoczeniu, lub znaczenia akcent i żargonu.

      Chociaż tryb połączenia jest dostępna tylko pomiędzy hiszpańskim i angielskim, ale w nowej wersji interpretera uznaje również mowy w trzynastu innych językach.

      Nowa wersja Tłumacz jest dostępny do pobrania ze sklepu Android aplikacji.
    • kretynofil Re: Automatyczny tłumacz Androida 14.01.11, 13:45
      Errata:

      "Ponadto, wedle samego W3C to wlasnie IE9 jest najbardziej zgodna przegladarka z REKOMENDACJA W3C pod wzgledem canvas:"

      Byl. Jeszcze kilka miesiecy temu:

      www.readwriteweb.com/archives/ie9_outperforms_other_browsers_for_html5_complianc.php

      Nowe buildy Chrome wypadaja lepiej od IE9 - ale nadal IE9 bije na glowe Firefoxa 4, Opere 10.60 czy Safari 5.

      Wiec nie klam, klamczuszku, ze IE9 nie obsluguje canvas bo akurat samo W3C przyznalo ze obsluguje go bardzo dobrze.

      A to co ten przyszczers napisal to zadne odkrycie - wystarczylo spojrzec na strone testow W3C i tam sa informacje co nie dziala w jakiej przegladarce. Blad ktory on "znalazl" tez jest wymieniony...
    • von.g Re: Automatyczny tłumacz Androida 14.01.11, 14:08
      @frustrat

      >Boski jestes. Ladnie tak klamac, klamczuszku?

      buahaha no to popatrz synku jaki jestes wiarygodny. Nasza rozmowa z 07.12.10.

      von.g 07.12.10, 13:26 :

      >To ja poprosze cytat gdzie ktos z googla mowi ,ze kupujac od htc telefon z androidem 1.6 bedziesz mogl edytowac google docsy.

      forum.gazeta.pl/forum/w,48,119587252,119600005,Re_Nexus_S_nowy_telefon_od_Google.html

      kretynofil 07.12.10, 13:44 :

      >www.google.com/support/forum/p/Android%20Market/thread?tid=56f6fda7e0783121&hl=en

      Zwroc uwage na odpowiedzi pracownika gugla, ktory obiecuje dostepnosc aplikacji do edycji dokumentow na G1.

      forum.gazeta.pl/forum/w,48,119587252,119600839,Re_Nexus_S_nowy_telefon_od_Google.html

      a wpis pracownika googla :

      "Of course! We want our products to be as useful as possible on the mobile platform, and the Docs team knows folks would like to edit, view PDFs, etc. from the phone. I can't tell you how long these plans will take to get in place, but they're out there :P"

      bim bam bom ?:) buahahaha

      >Albo BlackBerry albo WP7. Byle nie Androida.

      hehe wp7 ? system ktory oferuje mniej niz ten wspanialy wm6.5 , ktory jeszcze nie mial ZADNEGO updejtu , system ktory nie ma kopiuj/wklej , wielozadaniowosci , lokalizowanego menu / zadnej implementacji NFC ....

      buahahahahahhahaha a co sie stalo z iPhonem? Przeciez przed chwila pisales ,ze to taki dobry system ? A gdzie symbian? Przeciez Twoja nokia ma synchronizacje kontaktow po BT buahaha :)

      Prosze zrob cos dla mnie. Zaloz kabaret...
    • kretynofil Re: Automatyczny tłumacz Androida 14.01.11, 14:52
      @von.g:

      Co, sweterek, nie pogadamy o tym Twoim FUDzie na temat obslugi Canvas w IE9?

      Nozki zmiekly jak sie okazalo ze "bardziej standardowa od W3C" Opera wypadla w testach W3C gorzej niz IE9?

      A moze slabo sie zrobilo jak doczytales jak doskonale radzi sobie cudowne dziecko opensource - Firefox - w ogonie zgodnosci z canvas?

      "hehe wp7 ? system ktory oferuje mniej niz ten wspanialy wm6.5"

      "ktory jeszcze nie mial ZADNEGO updejtu , system ktory nie ma kopiuj/wklej , wielozadaniowosci , lokalizowanego menu / zadnej implementacji NFC .... "

      Przede wszystkim - nie probuje tego wszystkiego udawac. Nowe telefony z Androidem tez NFC nie maja - ale musisz za to placic tylko po to zeby potem sie przekonac ze to wcale nie dziala...

      "buahahahahahhahaha a co sie stalo z iPhonem? Przeciez przed chwila pisales ,ze to taki dobry system ? A gdzie symbian?"

      Tutaj, analfabeto:

      "Appla lub Symbiana tak?"

      Albo BlackBerry albo WP7. Byle nie Androida."

      Czyli warto kupowac: iOS, Symbian, BlackBerryOS lub WP7. Nie warto kupowac Androida.

      Juz rozumiesz?
    • ylk Re: Automatyczny tłumacz Androida 14.01.11, 15:44
      @kretynofil

      "Przeciez wyraznie pisze: jesli chcesz tracic czas na szukanie w internecie ruskich ROMow z nieznanymi 'niespodziankami', uzerac sie z rootowaniem telefonu i grzebac w jakichs nerdowskich forach - to android jest dla Ciebie.

      Jesli jednak chcesz dostac telefon dzialajacy bez glupich problemow albo nie masz ochoty grzebac w nim bez przerwy - omijaj Androida szerokim lukiem."

      Nie masz bladego pojęcia o czym piszesz. Rootowanie telefonu to w obecnej chwili w większości przypadków jedno kliknięcie, bo są specjalne aplikacje do tego. Podobnie z wgrywaniem romów. Nie musisz ich szukać, same przychodzą do ciebie.

      Jakie korzyści płyną z posiadania zrootowanego telefonu nie będę ci tłumaczył, bo pewnie i tak nie zrozumiesz :)

      Z twoich wypowiedzi wynika, że jesteś dzieckiem neostrady. Więc nie wypisuj tu głupot, tylko poproś tatusia, żeby ci kupił srajfona i idź zaszpanuj przed kolegami. Android nie jest dla gó...arstwa.
    • von.g Re: Automatyczny tłumacz Androida 14.01.11, 15:46
      Niepogadamy bo nie ma o czym. Podeslalem Ci linka i tak jak powiedzialem. Bardziej wierze jemu niz tobie. Masz przyklad pkt wyzej jak sam wypierasz sie swoich slow wlasnych slow. A linka kwitujesz proba zmiany tematu . Dzieciak jestes albo stary trep o mentalnosci dzieciaka.

      >Tutaj, analfabeto:
      >"Appla lub Symbiana tak?"
      >Albo BlackBerry albo WP7. Byle nie Androida."

      Chyba w szkole polskiego nie miales i nikt nie nauczyl cie zasad cytowania wypowiedzi.

      a co do wp7 to ... buahahaha

      czekamy na rok wp7 na komorkach :) Lepiej ,zeby zapotrzebowanie na kanciaty UI bylo duze w tym sezonie bo nic innego ten prawiePrawieOS nie ma do zaoferowania :)

    • kretynofil Re: Automatyczny tłumacz Androida 14.01.11, 15:55
      @ylk:

      "Android nie jest dla gó...arstwa."

      Zasadniczo to Twoja wypowiedz udowadnia tyle ze Android nie jest dla nikogo poza naburmuszonymi wannabe-hakerami.

      I rootowanie telefonu to nie problem dla mnie, glupie dziecko neostrady a srajfon mnie nie podnieca, wiec pozwole sobie dalej uzywac tej kilkuletniej biznesowej nokii ktora nadal potrafi wiecej niz najnowsze sluchawki z androidem...

      Milej zabawy z telefonem. Mam nadzieje ze Ci wacek od tego urosnie ;)

      @von.g:

      "Bardziej wierze jemu niz tobie."

      Konkretnie rzecz biorac - to bardziej wierzysz jemu niz W3C. Ja tylko cytuje W3C, ktore (tak na marginesie) wcale nie polemizuje z tym co ten gosc twierdzi.

      W3C pokazuje tylko tyle ze inne przegladarki maja znacznie wieksze dziury w obsludze <canvas> niz IE9.

      I ponownie - takie sa fakty.

      "Chyba w szkole polskiego nie miales i nikt nie nauczyl cie zasad cytowania wypowiedzi."

      Albo po prostu jestes zbiasowanym analfabeta. Slepa wiara w "rewelacje" jakiegos chlystka ktore sa doskonale znane od kilku miesiecy i odrzucanie W3C to kolejny przyklad Twoich urojen...

      "czekamy na rok wp7 na komorkach :)"

      To poczekajmy az wyjda te naprawde high-endowe modele.

      "Lepiej ,zeby zapotrzebowanie na kanciaty UI bylo duze w tym sezonie bo nic innego ten prawiePrawieOS nie ma do zaoferowania :)"

      Poki co to ma wiecej do zaoferowania niz dowolny telefon z androidem...
    • ylk Re: Automatyczny tłumacz Androida 14.01.11, 16:02
      "Poki co to ma wiecej do zaoferowania niz dowolny telefon z androidem..."

      Konkrety poproszę. Co takiego ma do zaoferowania? Bo nie bardzo rozumiem. Podaj chociaż jedną rzecz, którą można zrobić na WP7 a nie można na Androidzie. Poza tym, skoro ten twój WP7 jest taki rewelacyjny, to dlaczego go nikt nie kupuje?
      Bredzisz - zakochałeś się w M$ czy jak? :P
    • cho_no_tu [...] 14.01.11, 16:07
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Pełna wersja