Dodaj do ulubionych

iTunes Music Store ruszył w Europie

15.06.04, 19:03
ech (OD2 i Napster wykorzystują format Windows Media Microsoftu) ten jedyny słuszny
format :( znaczy się ci co więcej potrafią i mają lepsze łącza są skazani na piratów z
mp3 tak?
Obserwuj wątek
    • Gość: Prawdziwy Polak Re: iTunes Music Store ruszył w Europie IP: 35.8.25.* 15.06.04, 19:26
      A i tak wygra Kazaa. I rozpirzy ten caly szolbiznes.
      • Gość: Lamer Re: iTunes Music Store ruszył w Europie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.04, 19:36
        No tak i co tu można w tym społeczeństwie zmienić....
        Rząd niby nie jest a jest (choć nikt się do niego nie przyznaje), piratów
        komputerowych niby ściga się a jednak bez determinacji, a muzykę w internecie
        można niby kupić ale.... po co skoro KAZA "rządzi"
        Ech...
        • Gość: Pala Re: iTunes Music Store ruszył w Europie IP: *.echostar.pl 15.06.04, 19:52
          Człowieku! Jak bym mial placic za muzyke,ktora slucham,to chyba bym
          zbankrutowal,nawet przy wysokiej pensji. Mialbym placic euro za utworek? Chyba
          ich pogielo. W dalszym ciagu taniej jest kupic oryginalne cd niz sciagac
          wszystkie utworki z albumu i za kazdy € Chyba powinno byc o wiele taniej,skoro
          nie musza juz tego nagrywac,opakowywac,rozwozic i kto wie co jeszcze.Tak zawsze
          zaprzeczaja,ze nie da sie ceny obnizyc,bo takie sa koszty.Haha.I jak tu sie nie
          dziwic,ze ludzie zasysaja jeden od drugiego przez kazee czy dc++ (i to nie
          tylko w Polsce)
          • plopli Muzyka pierwszej potrzeby? 15.06.04, 20:17
            Muzyka nie jest dobrem pierwszej potreby. Jeśli chcesz z niej korzystać musisz
            godzić się na zasady ustalane przez tych, którzy ją udostępniają. Jak nie stać
            cię na kupowanie muzyki, to słuchaj radia (albo sam twórz muzykę, którą
            lubisz ;-)). Czy jeśli podoba ci się jakiś samochód, albo choćby buty, to
            idziesz i je sobie bierzesz, "bo gdybyć miał to wszystko kupić, to byś
            zbankrutował"?
            Dla mnie największym problemem jest niezgodność formatów. To absurd, że po
            zapłaceniu za utwór nie mogę zgrać go na płytkę i posłuchać w samochodzie.
            Dodam, że większości muzyki, którą słucham nie da się kupić w formie CD w
            polskich sklepach (i dlatego jak na razie korzystam z Kazaa, choć uważam, że
            chwalić się nie ma czym).
            • Gość: kleib Formaty IP: *.mnet-online.de 15.06.04, 22:17
              Autor artykulu pisze, ze "Problem w tym, że np. utworów z Sony Connect będzie
              można słuchać tylko w odtwarzaczach Aiwa i Sony, zaś tych z iTunes Music Store -
              tylko w popularnych iPodach Apple'a." AAC to format uzywany takze przez innych
              producentow odtwarzaczy (np. Panasonic). Poza tym AAC daje sie stostowac na CD w
              formacie AUDIO bez zadnych limitow!!! Niektore sklepy online nakladaja limity
              'zgrzewania' (tzw. Digital Rights Management). AAC rowniez posiada DRM, ale jest
              to wersja niezwykle liberalna. Limitowana jest wylacznie ilosc kopiowanych na CD
              tzw. Playlist, a nie pojedynczych utworow. Mozliwe jest tez 'przekonwertowanie'
              utworu na format mp3 (AAC->AUDIO CD->mp3), co jest niewykonalne w przypadku
              innych obowiazujacych formatow.
              • plopli Re: Formaty 15.06.04, 22:23
                Dzięki za informacje, jeżeli się potwierdzą, to od jesieni zostanę stałym
                klientem ITMS. :-)
            • Gość: jaxa Re: Muzyka pierwszej potrzeby? IP: *.acn.waw.pl 16.06.04, 01:15
              "Dla mnie największym problemem jest niezgodność formatów. To absurd, że po
              zapłaceniu za utwór nie mogę zgrać go na płytkę i posłuchać w samochodzie.
              Dodam, że większości muzyki, którą słucham nie da się kupić w formie CD w
              polskich sklepach (i dlatego jak na razie korzystam z Kazaa, choć uważam, że
              chwalić się nie ma czym)."

              Całą muzykę ściągniętą z iTunes Music Store można bez problemu i legalnie nagrać jako muzyczne
              płyty CD. To jest elementem licencji, AFAIR. Ten sam plik z komputera można nagrać siedem razy na
              CD. Oczywiście już nagrane CD można kopiować na CD nieskończoną ilość razy.

              No i można kupować po jednym utworze, czyli płacić nie 60 zł za cały CD zawierający jakieś
              zapchajdziury, tylko np. 4 EUR (czyli 18 zł) za cztery jedyne dobre kawałki z tej płyty.

              Format AAC jest absolutnie "zgodny" - to po prostu muzyczna wersja MPEG-4. To akurat jest standard,
              w przeciwieństwie do tego, co lansuje Microsoft, a za nim Napstery i inne firmy. Program iTunes na
              Maka i Win jest za darmo w sieci, i na razie nic, co jest na rynku do odtwarzania, nagrywania, ripowania
              muzyki itd. się do niego nie umywa.

              Z tych 700 tys. utworów dzisiaj (i pewnie jakichś 2 mln za niedługo) może jednak uda Ci się coś
              wybrać. ;-) Są tam, prócz nowości, rzeczy, których już dawno żadna wytwórnia nie wznawiała, bo
              koszty, ograniczona liczba odbiorców, itd.
              • Gość: waldek Re: Muzyka pierwszej potrzeby? IP: 195.27.163.* 16.06.04, 16:51
                >Format AAC jest absolutnie "zgodny" - to po prostu muzyczna wersja MPEG-4. To
                >akurat jest standard, w przeciwieństwie do tego, co lansuje Microsoft, a za nim
                >Napstery i inne firmy.

                nie do konca tak jest. Coraz wiecej odtwarzaczy mp3 supportuje ogg i wma, a z
                aac z DRM Apple nie jest tak dobrze. Pisza ze jak na razie dziala to tylko na
                ipodzie (widzialem jeszcze jakies panasonici). Nie wiem czy to tylko kwestia
                codeca czy tez apple cos wymyslil (znajac ich to bym sie wcale nie zdziwil,
                Microsoft to przy nich aniolki, choc teraz sie przefarbowali bo ich rynek do
                tego zmusil). OK mozna to potraktowac hymn'em i usunac drm.

                > Program iTunes na Maka i Win jest za darmo w sieci, i na razie nic, co jest na
                > rynku do odtwarzania, nagrywania, ripowania muzyki itd. się do niego nie umywa.

                to kwestia gustu i przyzwyczajen. Dla mnie itunes jest bardzo kiepskim softem,
                narobiono w okolo niego tyle szumu ale to chyba dla tego ze urzytkownicy macow
                raczej za duzo nie widza o swiecie na zewnatrz. Od lat byly programy ktore mialy
                podobne mozliwosci (np. musicmatch jukebox) i jeszcze wspieraly standardy (mp3 a
                nie aac z drm).
                Moim zdaniem, ale jak juz mowilem to kwestia przyzwyczajen, winamp jest
                mniejszy, zgrabniejszy i ladniejszy, EAC + lame lepiej ripuje, mp3gain lepiej
                ustawia glosnosc. Poza tym mp3 dziala mi w odtwarzaczu przenosnym, samochodzie,
                komputerze i dvd. Jak na razie innym formatom do tego daleko.
          • Gość: Skreem! Re: iTunes Music Store ruszył w Europie IP: 5.2.* / *.chello.pl 15.06.04, 21:31
            Gość portalu: Pala napisał(a):

            > Człowieku! Jak bym mial placic za muzyke,ktora slucham,to chyba bym
            > zbankrutowal,nawet przy wysokiej pensji. Mialbym placic euro za utworek?
            Chyba
            > ich pogielo.

            A gdyby cena w PL wynosila np. 0,99 zł? Kupowalbys czy dalej sciagal z Kazaa?
            Uwazam, ze dla Polski ceny powinny byc w PLN-ach, w koncu jeszcze nie
            wprowadzili nam Euro, a i zarabiamy w złociszach a nie Euro... Wowczas jedyna
            wieksza przeszkoda bedzie polityka koncernow i to CZY ZECHCA zroznicowac ceny.
            Niemniej, patrzac na rosnace w oczach ceny samochodow, mocno w to watpie.
            • Gość: xeno Może do października euro spadnie względem dolara IP: *.aonet.pl / *.pl 16.06.04, 00:01
              iTunesa mam zainstalowanego już od dawna. Mogę sobie posłuchać internetowego
              radia (Radio Free Klezmer rulez), wykorzystywać iTunesa jako standardowego
              playera, wypalać płytki, nawet posłuchać darmowych próbek - nie mogę tylko
              zapłacić tych głupich 99 centów (czy nawet eurocentów) i legalnie ściągnąć to,
              co lubię. No i nic dziwnego, że kazaa rządzi.

              Bardzo szkoda, że iTMS nie działa w Polsce. Podobno jedną z ważniejszych
              przeszkód były sprzeciwy ZASPu i temu podobnych. Może im aż tak nie zależy na
              walce z piractwem? Będą się wtedy musieli przyznać, jak są słabi.
          • Gość: pejot Re: iTunes Music Store ruszył w Europie IP: *.chello.pl 15.06.04, 22:25
            Masz nicka odpowiedniego do tego co w glowie, bo ci sie nawet nie chcialo dowiedziec jak dziala Apple
            Music Store.
            Wyobraz sobie, Palo, ze mozesz w AMS kupic pojedynczy utwor, niekoniecznie cala plyte, wiec korzysc
            jest oczywista - kolekcjonujesz to co lubisz, bez wychodzenia z domu. Kolejna atrakcja jest to, ze masz
            do dyspozycji cala plytoteke, bez pytania, bez czekania na odsluch. Mozna tym sposobem odkryc cos
            zupelnie nowego.
            No ale, niestety, dla wielu, korzysc nadal polega na tym, ze maja za darmo kradzione. To juz wina
            wychowania i ciezko to zmienic.
      • Gość: DOKTOR MUREK juz widze jak w Polsce ludzie zaplacą 1,6 euro IP: 195.205.132.* 16.06.04, 13:21
        za utwór, żenada ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka