IP: *.dynamic.chello.pl 12.04.14, 01:02
Jeśli komuś zależy na nauce na wielu platformach (PC/Mobile/WWW) to nie polecam tej aplikacji. Pomimo szeroko reklamowanej synchronizacji, poszczególne wersje są ze sobą kompletnie niekompatybilne. Np. wersja mobile w stosunku do PC/WWW ma całkiem inny podział, w związku z czym nie można ustalić tego samego toku nauki na tych platformach. Ponadto wersja PC/WWW ma najmniejszą jednostkę nowych słówek 1 a wersja mobilna 5. Czyli w wersji mobilnej Extreme English, jeśli chcemy uczyć się z każdego działu minimalnej liczby słów dziennie, to musimy uczyć się 70 słówek. W wersji na PC możemy uczyć się 14 słówek. Mail do producenta poskutkował odpowiedzią, której mogłem się spodziewać - nie można nic w tej kwestii zrobić, tak po prostu to jest w tym programie. Wyrzucone w błoto 100zł :/
Obserwuj wątek
    • Gość: martino Re: SuperMemo IP: *.net4me.pl 14.04.14, 12:37
      rainyboy - moim zdaniem grubo przesadziłeś :) Używam tego softu na co dzień od przynajmniej jedego roku na 2 platformach (www i android).
      Jeśli chodzi o naukę - kto uczy się wielu poziomów równocześnie??? Zwykle przerabiając Extreme English zaczyna się od początkującego (lub innego na który się oceniamy) i robi się kolejne poziomy. Nikt nie zaczyna wszystkich poziomów równocześnie...
      Słowa się ze sobą synchronizują i tutaj nie ma większych problemów (jest bodaj 10 słówek z całego kursu które nie przechodzą pomiędzy platformami więc nie przeszkadza to zupełnie). Argument o ilości słówek do nauki z racji powyższego również bez sensu.
      Aplikacje się ciągle rozwijają, więc może będziesz mógł ustawić sobie w przyszłości 2-4 słowa.
      Mam wrażenie, jakbyś nie chciał się uczyć i szukał jakiegoś wytłumaczenia :-) Moim zdaniem - słabego. Masz gwarancję, że jeśli nie chcesz się nauczyć, to się nie nauczysz :-)
      • karbo7 Re: SuperMemo 05.05.14, 13:09
        Czytając tą i inne wypowiedzi w sieci, mam wrażenie, że ludzie oczekują od kursów i różnych metod, że same im wcisną język do głowy. To tak jak by myśleć, że przed egzaminem zawartość książki wejdzie nam sama do głowy, jeśli tylko włożymy ją pod poduszkę.
        Metoda ma nam ułatwić pozyskiwanie wiedzy, przyspieszyć oczekiwane efekty ale niestety własnej pracy, systematyczności nie kupimy za żadne pieniądze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka