pare pytan o zasilacz do komputera

IP: 82.177.65.* 02.09.04, 15:17
Wczoraj mi sie spali zasilacz ten ws rodku komputera(300W) i kupilem nowy z
tym ze 350w czy zrobilem zle? czy moze sie cos spalicz przepalic bo
zainstalowalem go i narazie dziala.Po za tym dziurki od srubek byly w nim
ustawione tak ze musialem go przykrecic odwrotnie czy to niedopuszczalne?
    • kosmos_b Re: pare pytan o zasilacz do komputera 02.09.04, 15:28
      Jeśli kupiłeś taniochę z Chin za 50 zł to zrobiłeś źle. Większość obecnych
      komputerów z wyjątkiem jakichś super wypasionych maszyn pójdzie na markowym
      zasilaczu 300W bez problemów. natomiast jeśli będzie to jakiś codegen czy inna
      taniocha to i 400W może się szybko popsuć zabierając ze sobą do grobu pół kompa.

      Co do jego pozycji, to ważne jest, żeby dziurki wywietrznika były skierowane na
      dół, nawet jeśli nalepka i bebechy będą do góry nogami.
      • m.gregor Re: pare pytan o zasilacz do komputera 02.09.04, 19:20
        Rany boskie...dobrze ze tu bzyka nie ma. On by mu dal 350 W :-)
        • maciejpoczta Re: pare pytan o zasilacz do komputera 04.09.04, 12:23
          m.gregor napisał:

          > Rany boskie...dobrze ze tu bzyka nie ma. On by mu dal 350 W :-)

          Cicho, kurcze, bo jeszcze usłyszy.
      • freebaby Re: pare pytan o zasilacz do komputera 03.09.04, 23:50
        Jasne,ze lepiej miec markowy zasilacz,zbudowany z podzespolow pierwszego sortu,ale tak czy owak 80% (taki moj szacunek) uzywa najtanszych zasilaczy. Jezeli nie bedzie sprzet podkrecany,a konfiguracja niezbyt wymagajaca to powinno byc ok nawet w przypadku produktu "no name". Jednakze,na przyszlosc - lepiej tak jak sugeruje kosmos_b kupic sprzet markowy tzn. pewny.
    • Gość: SV Re: pare pytan o zasilacz do komputera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.04, 15:04
      Z doswiadczenia: markowy zasilacz enlight wytrzymal 5 lat, codegen 300W prawie
      rok, do tego nerwy... czy tylko padl zasilacz??
      kupilem Chiefteca ATX-1136H, jak dla mnie wystarczajacy.
      Polecam
      SV
      • Gość: dominik666 Re: pare pytan o zasilacz do komputera IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.09.04, 06:10
        ehh...

        "zwykły" (made in china) zasilacz wystarczy (atx 300W)

        posiadam takie "coś",2 HDD + cdrw + dvd wszystkie sloty PCI zajęte + karta dvb
        komputer chodzi 24/7 z zasilaczem nie miałem nigdy problemów.

        ps. procesor jest overclock`owany o 300-500 mhz :)

        ps2 - z tymi "firmowymi" zasilaczami radziłbym nie przesadzać,wszystko i tak
        jest tłuczone w taiwan`ie albo chinach,czasami (albo bardzo często) płaci się za
        nalepke a bebechy są te same
        • kosmos_b Re: pare pytan o zasilacz do komputera 05.09.04, 13:10
          To, że ty trafiłeś na lepszy egzemplarz to o ni czym nie świadczy. Te tanie
          psują się częściej, częściej też nie trzymają parametrów. Zasilacz markowy 300W
          jest z reguły bardziej wydajny niż tandetny 400W, który te 400W to ma, ale na
          nalepce.

          Proponuję kiedyś wziąć do jednej ręki zasilacz tani a do drugiej markowy i
          porównać ciążar. Bebechy różnią się między innymi tym, że te markowe zawierają
          zabezpieczenia antyprzepięciowe, antyzwarciowe, antyprzeciążeniowe itd. Z kolei
          te tanie gdy się psują to często wykańczają dysk albo płytę.

          Za 100-120 zł można kupić dobry zasilacz, ale jak ktoś woli oszczędzać to jego
          sprawa. (A potem: "Padły mi 2 dyski firmy X, dyski X są do bani.")
          • Gość: dominik666 Re: pare pytan o zasilacz do komputera IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.09.04, 22:53
            z zasady kupuje hardware w niemczech, z tego powodu że każdy elektroniczny sprzęt
            aby został dopuszczony do sprzedaży musi przejśc testy TUV,czy jest to
            szczoteczka do zębów czy mainboard...
            www.de.tuv.com/
            gdyby zasilacz spalił mi podzespoły w komputerze moge oddać zestaw do
            rzeczoznawcy i pozwać firme/sklep/dystrybutora zasilaczy o odszkodowanie.
            Dlatego też można spokojnie kupić komputer w tanim sklepie spozywczym i być 100%
            pewnym że będzie bezawaryjny.

            ps.w niemczech testy TUV są naprawde bardzo ostre i tylko dobre produkty je
            przechodzą,nie ważne czy kupisz za 10 euro czy za 1000 jakość jest gwarantowana
            ps2. Faktem jest jednak że towary które nie przechodzą testów jakościowych
            trafiają do naszego kraju,nie tylko "noname`y" ale tagże firmowe
Pełna wersja