robert_26
28.04.05, 13:27
Mam dylemat. Obecnie korzystam z Aster i płacę 140 zł za 768 kb (w nocy
dwukrotnie więcej).
Chello w najnowszym cenniku proponuje 1 mb za 109 zł (z wliczoną kablówką,
której nie zamierzam zmieniać, a osobno kosztuje 50 zł) i z limitem 15 gb lub
2 mb za 144 zł z limitem 25 gb.
W porównaniu cenowym i szybkościowym chello "nokautuje aster" (w/g mnie).
Jest jedno "ale":
W chello podobno jest to wpięcie do jednego "wora" czyli wszystkich z bloku
wpinają do switcha, jest to o tyle niebezpieczne, że wszyscy się widzą,
oczywiście można instalowac firewalla czy coś podobnego, ale standardowo nie
ma osobnej podsieci. W aster jest możliwość wyboru adresu IP zewnętrznego,
albo nieroutowalnego. Poza tym w aster nie ma limitu transferu.
Mam internet w aster od 2 lat i w tym czasie "ściągnąłem" sobie tylko jednego
wirusa.
Kolega od czasu instalacji chello "ściąga" wirusy codziennie.
Co o tym sądzicie?