Dodaj do ulubionych

Jak prowadzić sklep online i nie zbankrutować

IP: *.centertel.pl 05.05.05, 09:17
Ale te wykresy mogliby ładniejsze zrobić, a nie takie standardowe excelowe,
które można wyklikać w 10 sekund. Wstyd.
Obserwuj wątek
    • Gość: bender nieprofesjonalna banda oszustów !! IP: 213.135.37.* 05.05.05, 09:18
      Ja złożyłem zamówienie na bilety na koncert w slepie www.rockserwis.pl
      Zamówienie złożyłem z miesięcznym wyprzedzeniem.
      Po dwóch tygodniach zameilowałem do nich, ale odpisano mi, że już lada dzień
      dostanę bilety i że niepotrzebnie się niepokoję.

      Dwa dni przed koncertem - cisza...

      Jestem z Warszawy, a koncert w Krakowie - rezerwować bilety na pociąg, czy nie?

      Olałem ich, zamiast na kilka dni na majówkę do Krakowa (+koncert), pojechałem
      gdzie indziej.
      Słusznie zrobiłem, bo biletów nie przysłali.
      Szkoda tylko koncertu - gdyby od razu napisali, że nie mogą przysłać biletów,
      to może skombinowałbym sobie je gdzie indziej...

      NIGDY WIĘCEJ W rockserwisie NIC NIE KUPIĘ I NIE POLECAM WAM !!

      • Gość: kachna Re: nieprofesjonalna banda oszustów !! IP: *.kalisz.mm.pl 05.05.05, 20:44
        od miesiaca probuje kupic podreczniki do szkoly w ilosci 22 sztuki i kurcze nie
        wiem co jest-zlozylam juz zamowienie w czwartej ksiegarni internetowej i nic!!!
        W mareno Pani mi odpisala po 3 tygodniach ze sie postara!!!
        Wkurzona jestem na maxa bo ksiazki potrzebne ne juz a nikt mi nie daje
        odpowiedzi ze beda, nie bedzie itp. A maja je w swojej ofercie!!!
    • Gość: sklepikarz Re: Jak prowadzić sklep online i nie zbankrutować IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.05, 10:40
      Faktycznie trzeba się przyłozyć by sprzedawać w sieci ... no i zbudować silną
      markę ... wtedy klienci z pewnością będą kupowali.
      www.dynamiczni.pl
    • Gość: Sensei Re: Jak prowadzić sklep online i nie zbankrutować IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.05, 11:24
      Poniewaz samemu prowadze sklep internetowy z napisanymi przeze mnie programami
      komputerowymi nieprzerwanie od 2002 roku znam sie na tym dosc dobrze..
      Najwazniejsza jest REKLAMA.. Reklama i szanowanie klienta tzn. szybka i
      kulturalna odpowiedz na listy.. Nic tak pozytywnie nie wplywa u klienta tak jak
      to ze dostaje odpowiedz w 5 minut po zadaniu pytania, mysle ze to nawet jest
      bardziej cenione niz jakies promocje z rabatami.. Ostatnio odkrylem nowe
      mozliwosci spamowania, ktore w przypadku e-maili juz sie nie sprawdzaja (gdzie
      zbyt maly odsetek ludzi reaguje): spamowanie komunikatorow internetowych...
      Mialem w tym wypadku odsetek wejsc na strone rzedu 30%..
      • Gość: Bartek do spamera IP: 80.109.186.* 05.05.05, 11:56
        jest taki fajnyu motyw w Fallout'cie ze spamerem - daje do myslenia
      • jan.kulczyk Re: Jak prowadzić sklep online i nie zbankrutować 05.05.05, 12:16
        > mozliwosci spamowania, ktore w przypadku e-maili juz sie nie sprawdzaja (gdzie
        > zbyt maly odsetek ludzi reaguje): spamowanie komunikatorow internetowych...
        > Mialem w tym wypadku odsetek wejsc na strone rzedu 30%..

        Właśnie tacy ludzie jak ty najbardziej mnie wk...ają - bo przed spamowaniem GG trudno się bronić. Rozumiem, że do każdej akcji zakładasz nowe konto GG, ale obiecuję ci, że będę zgłaszał IP spamującego do admina serwera lub do twojego providera jako nadużycie. Od dawna zresztą to robię, mam nadzieję z dobrym skutkiem.

        Druga sprawa to bzdurna informacja, że ebay stosuje darmową wysyłkę. Ciekawe, może i Allegro zastosuje w moim imieniu darmowy transport. Panu redaktorowi-amatorowi chodziło raczej o Amazon.com. No, ale to jak w starym kawale: "Greenberg, Iceberg, they're all the same to me..." <lol>
    • Gość: molko23 Sklep on-line IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.05.05, 14:34
      Mój sklep działa juz 2,5 pół roku i jest OK. Stać mnie na utrzymanie rodziny,
      domu, samochodów oraz na moje hobby jacht i wycieczki.... Po prostu nie ma to
      jak ziomki z Dalekiego Wschodu .... wszystko za pół ceny. Taniej kupiś, drożej
      sprzedać :)
      • Gość: jacek Re: Sklep on-line IP: 62.233.189.* 22.05.05, 15:32
        a byl bys tak mily i powiedzial czym handlujesz
        ?
    • Gość: zza oceanu 2 slowa jak to jest w USA IP: *.cinci.res.rr.com 05.05.05, 15:06
      W stanach 90% rzeczy kupuje w sieci. To co przyciaga to to, ze w znakomitej
      wiekszosci przypadkow podczas kupowania w sieci nie placi sie "sales tax" czyli
      jak gdyby odpowiednik polskiego VATu - to tak naprawde naprawde rozkreca ten
      biznes. Do tego tania benzyna wplywajac na transort i .. za 10$ mam wysylke
      monitora z Californi na wschodnie wybrzeze - po 3,4 dniach jest u mnie w domu.
      Pozdrowienia.
      • reddragon Re: 2 slowa jak to jest w USA 05.05.05, 18:26
        a skąd te stada baranów w tamtejszych molach, modlą się tam całymi stadami,
      • Gość: smiechoo Re: 2 slowa jak to jest w USA IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 05.05.05, 18:33
        Z tym sales tax to nie jest tak - kupujac towar w innym stanie sprzedawca przenosi obowiazek zaplacenia go na Ciebie - powinienes wykazac wartosc sumy zakupow internetowych w rocznym zeznaniu podatkowym i odprowadzic od nich podatek. Jak przeczytasz wszystkie informacje malym drukiem na stronie ktoregokolwiek sklepu dowiesz sie o tym obowiazku. Inna sprawa, ze 95% kupujacych nie placi tego podatku i nieswiadomie lamie prawo.
        • Gość: zza oceanu Re: 2 slowa jak to jest w USA IP: *.cinci.res.rr.com 06.05.05, 01:32
          nie do konca masz racje. Czytalem te przepisy i przyznaje ze sa one niejasne.
          Tak naprawde w prawie sa przyklady, ze placic nalezy podatek od "duzych"
          zakupow, np samochod czy yacht (przyklady z pzrepisow). Nie jest jednak
          okreslone co to jest "duzy" zakup, nie ma podanej zadnej progowej kwoty. A ja
          przeciez nie bede dolaczal do zeznania podatkowego rachunku za kazda pare
          skarpetek kupionych w sieci.
    • elde23 Re: Jak prowadzić sklep online i nie zbankrutować 05.05.05, 15:39
      Online sprzedają złodzieje,a kupują durnie.
      Wszystkiego najgorszego.
      • Gość: hansman Re: Jak prowadzić sklep online i nie zbankrutować IP: 195.136.49.* 06.05.05, 00:46
        a co to, zalozyli Wam wreszcie internet w PGR?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka