Dodaj do ulubionych

Reklama w krainie 1000 i jednej tajemnicy

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.05.05, 07:56
Hm, bardzo ciekawe.. Czekam z niecierpliwością aż takie kampanie pojawią się u nas :DD
Obserwuj wątek
    • Gość: zim1 Re: Reklama w krainie 1000 i jednej tajemnicy IP: *.lan / *.radom.sdi.tpnet.pl 30.05.05, 11:31
      Super, mam nadzieję, że u nas pojawi sie niedługo coś podobnego.
      • mukie Re: Reklama w krainie 1000 i jednej tajemnicy 30.05.05, 18:18
        A mnie się wydaje, że taka forma reklamy, owszem - przyciągnie sporo ludzi -
        ale z bardzo okrojonego grona. Np. do tych, którzy są chociażby umiarkowanie
        leniwi (jak ja :)) takie coś nie przemówi, bo zwyczajnie nie bedzie im się
        chciało angażować. Do takiej grupy osób wciąż najłatwiej dotrzeć "tradycyjnymi"
        formami. Tak więc może jeszcze za wcześnie na wróżenie rychłej śmierci bannerom
        i reklamom w TV...
    • Gość: n-cute ale takie coś juz się pojawiło u nas!!! Llink... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.05.05, 17:06
      n-cute.vipserv.org/wiadomosc.jpg
    • Gość: blq Re: Reklama w krainie 1000 i jednej tajemnicy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.05.05, 18:52
      Taka forma reklamy moze i nie przyciagnie zbyt wielu ludzi, za to wybierze
      sposrod milionow te grupe, ktora danym produktem moze sie zainteresowac.

      wiadomo, ze w ten sposob nie beda reklamowane proszki do prania, czy pieluchy
      dla dzieci. nowoczesna forma reklamy bedzie promowac nowoczesne produkty,
      skierowane do ludzi z wyobraznia, aktywnych, kreatywnych.... sądze, ze
      najwiekszy potencjał ma w promowaniu gier komputerowych, gadzetow
      elektronicznych, w duzym stopniu tez motoryzacji oraz sportowych ubrań+kosmetykow.

      a copywriterem nie bedzie mogl być byle szczurek. potrzebny bedzie GENIUSZ.

      jest jakies "ale"? jasne, ze jest:
      - czy po zachlysnieciu swiezoscia pomyslu i ta forma reklamy nie znudzi sie?
      - czy ludzie beda miec czas i ochote na pracochlonne zagadki + podróże?
      - czy nowa forma reklamy jeszcze bardziej nie grozi nadużyciami i manipulacjami?
      - czy jest bezpieczna, czy w swojej formie nie wynaturzy sie do przedsięwzięć
      zagrażających zdrowiu i życiu uczestnikow? (jakieś koszmarne "reality games")
      - czy nie jest aby tak, że każda forma natrętnej i zbyt absorbującej reklamy
      jest po prostu SZKODLIWA? co innego niewinne gierki, a co innego gierki z
      marketingowym tlem; co innego zadrukowana strona w gazecie, a co innego takie
      "cuda". Do czego to doprowadzi?

      czas pokaże.
    • Gość: friko.net Polskie forum o perlexcity IP: *.is.pw.edu.pl 30.05.05, 19:30
      Wszystkich grających i zainteresowanych grą perplexcity zapraszamy na polskie
      forum:
      friko.net/perplexcity/index.php
      • Gość: aa Re: Polskie forum o perlexcity IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.05.05, 08:26
        faktycznie zaj..biste to forum
        • Gość: friko.net Re: Polskie forum o perlexcity IP: *.is.pw.edu.pl 31.05.05, 12:19
          Cierpliwości, ono dopiero powstaje, trzeba nad nim popracować, jeśli jesteś
          zainteresowany to zapraszamy do współpracy, a jeśli nie to nie zawracaj sobie
          głowy (ani nam).
    • Gość: fsol NIGDY NIE KUPUJ REKLAMOWANYCH PRODUKTÓW IP: 81.219.117.* 30.05.05, 19:31
      Każda reklama oraz reklamowany produkt to g*wno które należy omijać z daleka -
      nie ważne w jakiej formie jest reklamowany dany produkt, zawsze za reklame
      zapłacisz TY - czyli naiwniak który dany produkt kupi.

      Konkurencja wymusza reklamę to oznacza , że ZAWSZE ale to ZAWSZE jest produkt
      który jest co najmniej tak dobry jak ten reklamowany ale za to TAŃSZY.
      • maciejslu Re: NIGDY NIE KUPUJ REKLAMOWANYCH PRODUKTÓW 30.05.05, 20:33
        Gość portalu: fsol napisał(a):

        > Każda reklama oraz reklamowany produkt to g*wno które należy omijać z daleka -
        > nie ważne w jakiej formie jest reklamowany dany produkt, zawsze za reklame
        > zapłacisz TY - czyli naiwniak który dany produkt kupi.

        Masz chyba jakiś uraz :-)))

        > Konkurencja wymusza reklamę to oznacza , że ZAWSZE ale to ZAWSZE jest produkt
        > który jest co najmniej tak dobry jak ten reklamowany ale za to TAŃSZY.

        Ale kupienie takiego produktu obarczone jest o wiele większym ryzykiem...

        "Marka" (czyli produkt reklamowany) jest łatwiejsza do zidentyfikowania,
        powtarzalna, posiada cechy dodane (prestiż, moda) - i wcale nie jest droższa od
        produktu niemarkowego (a jeśli jest - to nie z powodu faktu, że jest
        reklamowana, ale raczej z tego powodu, że jest po prostu LEPSZA).
        • Gość: fsol Re: NIGDY NIE KUPUJ REKLAMOWANYCH PRODUKTÓW IP: 81.219.117.* 30.05.05, 22:07
          > Ale kupienie takiego produktu obarczone jest o wiele większym ryzykiem...
          >
          > "Marka" (czyli produkt reklamowany) jest łatwiejsza do zidentyfikowania,
          > powtarzalna, posiada cechy dodane (prestiż, moda) - i wcale nie jest droższa
          od
          >
          > produktu niemarkowego (a jeśli jest - to nie z powodu faktu, że jest
          > reklamowana, ale raczej z tego powodu, że jest po prostu LEPSZA).

          Nie zgadzam się - popyt jest kreowany sztucznie, często na zasadzie owczego
          pędu ludzie kupują to co mają inni, lub produkty są modyfikowane sztucznie,
          wzbogacane o jakieś niepotrzebne bajery aby wzbudzić dodatkowy bodziec do
          kupna - ja stosuje się od dawna do zasady, że nie kupuje tego co jest
          reklamowane i dobrze na tym wychodze.

          Jakoś pasta do zębów która jest 5 razy tańsza od jakiegoś colgate jest
          znakomita, jakoś buty które nie są firmy Nike czy Adidas służą mi spokojnie po
          2 - 3 lata, itd.

          Jeżeli sami poznamy jakość (dobrą) danego produktu to żadne reklamy są nam nie
          potrzebne ponieważ producent zdobył nasze zaufanie.

          Gorzej z samochodem który chce niedługo kupić - tutaj sytuacja jest tragiczna
          bo prawie wszystkie firmy/producenci się reklamują i będe musiał do realnej
          ceny samochodu dodać haracz dla darmozjadów z agencji reklamowych.

          Za reklame ZAWSZE płaci odbiorca reklamowanej usługi / produktu - NIE MA INNEGO
          WYJŚCIA - i jest to wliczone w cene produktu, gdyby każdy postępował tak jak ja
          nie było by reklam i wszystko było by o wieeeeele tańsze :)
          • maciejslu Re: NIGDY NIE KUPUJ REKLAMOWANYCH PRODUKTÓW 31.05.05, 00:00
            Gość portalu: fsol napisał(a):

            > > Ale kupienie takiego produktu obarczone jest o wiele większym ryzykiem...
            > >
            > > "Marka" (czyli produkt reklamowany) jest łatwiejsza do zidentyfikowania,
            > > powtarzalna, posiada cechy dodane (prestiż, moda) - i wcale nie jest droż
            > sza
            > od
            > >
            > > produktu niemarkowego (a jeśli jest - to nie z powodu faktu, że jest
            > > reklamowana, ale raczej z tego powodu, że jest po prostu LEPSZA).
            >
            > Nie zgadzam się - popyt jest kreowany sztucznie, często na zasadzie owczego
            > pędu ludzie kupują to co mają inni, lub produkty są modyfikowane sztucznie,
            > wzbogacane o jakieś niepotrzebne bajery aby wzbudzić dodatkowy bodziec do
            > kupna - ja stosuje się od dawna do zasady, że nie kupuje tego co jest
            > reklamowane i dobrze na tym wychodze.

            Po pierwsze - nie ty decydujesz o tym, czy coś jest "niepotrzebnym bajerem",
            czy cechą, której użytkownik pożąda.

            I nie wierzę, że nie kupujesz tego, co jest reklamowane - bo to po prostu
            niemożliwe :-)))

            > Jakoś pasta do zębów która jest 5 razy tańsza od jakiegoś colgate jest
            > znakomita, jakoś buty które nie są firmy Nike czy Adidas służą mi spokojnie
            po
            > 2 - 3 lata, itd.

            Colgate kosztuje osiem złotych. Ty kupujesz pastę za złoty sześćdziesiąt???

            A poza tym - nie wiesz, co ta "tania" pasta robi Twoim zębom. Lub czego im nie
            robi :-))) I szkoda by było, gdybyś przekonał się o tym, jak już będzie za
            późno...

            > Jeżeli sami poznamy jakość (dobrą) danego produktu to żadne reklamy są nam
            nie
            > potrzebne ponieważ producent zdobył nasze zaufanie.

            Ale reklama może również pomóc Ci poznać produkt i wszystkie jego cechy. Błąd
            wojego rozumowania polega na tym, że jesteś przekonany, iż reklamy kłamią. A
            prawo wyraźnie mówi, że reklama kłamać nie może...

            > Gorzej z samochodem który chce niedługo kupić - tutaj sytuacja jest tragiczna
            > bo prawie wszystkie firmy/producenci się reklamują i będe musiał do realnej
            > ceny samochodu dodać haracz dla darmozjadów z agencji reklamowych.

            Wypraszam sobie w imieniu swoim i kolegów po fachu takie określenia. Wyzywasz
            od "darmozjadów" ludzi, którzy bardzo ciężko pracują...

            > Za reklame ZAWSZE płaci odbiorca reklamowanej usługi / produktu - NIE MA
            INNEGO
            >
            > WYJŚCIA - i jest to wliczone w cene produktu, gdyby każdy postępował tak jak
            ja
            >
            > nie było by reklam i wszystko było by o wieeeeele tańsze :)

            Już to przerabialiśmy, pamiętasz? Za komuny reklam nie było. I co - żyło Ci się
            lepiej???

            Reklama daje Ci prawo WYBORU. Nie musisz się jej słuchać, ale jeśli
            potraktujesz ją jak źródło informacji - to Ci w żaden sposób nie zaszkodzi :-)))
            • Gość: fsol Re: NIGDY NIE KUPUJ REKLAMOWANYCH PRODUKTÓW IP: 81.219.117.* 31.05.05, 04:34
              > Po pierwsze - nie ty decydujesz o tym, czy coś jest "niepotrzebnym bajerem",
              > czy cechą, której użytkownik pożąda.
              >
              > I nie wierzę, że nie kupujesz tego, co jest reklamowane - bo to po prostu
              > niemożliwe :-)))

              Wtórność produktów typu "jogurt z extra duzymi kawałkami owoców" przyprawia
              mnie o mdłości... albo puszczana dość dawno reklama "Bądź mądra, wybierz Rexa" -
              szczyt bezczelności, ja bym się na miejscu kobiet obraził, reklama w
              podtekście (podtekst wzmocniony odpowiednią socjotechniką obrazu i dzwięku) od
              razu zakładająca, że każda kobieta nie kupująca Rexa jest głupia...

              > Colgate kosztuje osiem złotych. Ty kupujesz pastę za złoty sześćdziesiąt???

              Nie, za 2,20 - 2,30, marki nie powiem bo była by to kryptoreklama :D

              O swoje zęby się nie martwie - pasta ma wszystkie atesty i jest produkowana
              przez tego samego producenta co .... Colgate ! Sądze, że niewiele się różni
              składem od siostrzanej reklamowanej pasty - tylko trochę gorsze opakowanie i
              brak reklam...

              > Ale reklama może również pomóc Ci poznać produkt i wszystkie jego cechy. Błąd
              > wojego rozumowania polega na tym, że jesteś przekonany, iż reklamy kłamią. A
              > prawo wyraźnie mówi, że reklama kłamać nie może...

              Prosze mnie nie rozśmieszać, naprawdę... jeszcze może reklama w prasie albo
              artykuł sponsorowany to może, ale spot reklamowy w telewizji albo uliczny
              banner przybliżają znakomitą większość produktów w sposób bliski zeru, no bo
              jak tu wymienić wszystkie cechy np. samochodu - począwszy od wszystkich ABSów a
              skończywszy na jakości materiałów wykończeniowych... to już wolę oglądnąć
              dłuższy program motoryzacyjny który jest niestety też często reklamą, ale na
              tyle długą, że wszelkie ewentualne oszustwa lub niedomówienia lepiej widać.

              Co do prawa - reklama nie może kłamać, tak ? Tyle, że to trudno udowodnić, a
              hasła reklamowe są zazwyczaj na tyle ogólnikowe, że trudno się do czegokolwiek
              przyczepić, w dodatku w naszym świecie konsumentów nieświadomym swoich praw -
              można im wcisnąć każdy kit...

              > Wypraszam sobie w imieniu swoim i kolegów po fachu takie określenia. Wyzywasz
              > od "darmozjadów" ludzi, którzy bardzo ciężko pracują...

              Oh, niechżesz Pan nie będzie taki wrażliwy... w tym środowisku szczurzego
              wyścigu na wypalenie obrażać się o coś takiego... to bardziej opinia niż
              inwektywa, tą samą energię którą się wkłada w ogłupianie ludzi możnaby przecież
              wykorzystać lepiej. Można się cieżko napracować przelewając z pustego w próżne
              i dostać za to łądną wypłatę...

              > Już to przerabialiśmy, pamiętasz? Za komuny reklam nie było. I co - żyło Ci
              się
              >
              > lepiej???

              Nie namawiam do kumunizmu tylko do przemyślanych wyborów kiedy się coś kupuje i
              powiadam, że jak się kupuje reklamowany produkt to w nim zawarta jest cena
              reklamy a w innym takej samej jakości - nie.

              > Reklama daje Ci prawo WYBORU. Nie musisz się jej słuchać, ale jeśli
              > potraktujesz ją jak źródło informacji - to Ci w żaden sposób nie zaszkodzi :-
              ))
              > )

              Jasne, tymczasem niestety natura większości ludzi podobna jest owczemu
              pędowi... jak widzą reklamę to im się wydaje, że jest reklamowane coś dobrego a
              w dodatku dobrze jest komuś zaszpanować.

              Tak czy inaczej temat jest już chyba wyczerpany :)

              I tak dziwie się, że copywriterowi chciało się tyle dyskutować.

              • maciejslu Re: NIGDY NIE KUPUJ REKLAMOWANYCH PRODUKTÓW 31.05.05, 08:58
                Gość portalu: fsol napisał(a):

                > Tak czy inaczej temat jest już chyba wyczerpany :)

                Ja też tak sądzę.

                > I tak dziwie się, że copywriterowi chciało się tyle dyskutować.

                :-)))

                Jestem na emeryturze ;-)))
              • Gość: alex Re: NIGDY NIE KUPUJ REKLAMOWANYCH PRODUKTÓW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.05, 17:28
                Napisałeś:
                "O swoje zęby się nie martwie - pasta ma wszystkie atesty i jest produkowana
                przez tego samego producenta co .... Colgate ! Sądze, że niewiele się różni
                składem od siostrzanej reklamowanej pasty - tylko trochę gorsze opakowanie i
                brak reklam..."

                W takim razie jesteś w tej gorszej sytuacji, że dopłacasz do reklamy produktu,
                którego nie kupujesz. Wielkie koncerny, majace kilka marek, wykorzystują często
                zyski z jednych produktów do dokapitalizowania innych. Tym samym "dorzucasz
                się" do reklamy colgate, a nie korzytasz z tego produktu. Może przemyśl swoja
                strategię:)

                Co do samochodu, to w Chinach podrabiaja wszystko-nawet auta, więc, żeby być w
                zgodzie z sobą możesz sobie kupić np. podrabianą toyotę, tylko, że w tym
                momencie rezygnujesz z jakości na rzecz ideałów i wspierasz "kradzież" know-how.

                Reasumując, nie wiem czy Twoje podejście jest tak błyskotliwe i sprytne, jak
                się Tobie wydaje.
      • nelsonek Re: NIGDY NIE KUPUJ REKLAMOWANYCH PRODUKTÓW 31.05.05, 13:26
        jezdzisz niereklamowanym samochodem? masz niereklamowany telefon komorkowy? masz niereklamowany telewizor, radio, srodki czyszczace?
        • Gość: fsol Re: NIGDY NIE KUPUJ REKLAMOWANYCH PRODUKTÓW IP: 81.219.117.* 31.05.05, 13:49
          Telefon chyba był reklamowany - reszta nie :P
          • nelsonek Re: NIGDY NIE KUPUJ REKLAMOWANYCH PRODUKTÓW 01.06.05, 09:43
            mylisz sie. reklam pozostalych produktow nie widziales. a to nie znaczy ze nie byly (nie sa) reklamowane.
    • Gość: gohanka Re: Reklama w krainie 1000 i jednej tajemnicy IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 30.05.05, 22:11
      obstawiam, że ci kluczowi dla tej formy reklamy ludzie (np. ten co to
      przekminił, że światła w oknach tworzą kod binarny, itp) są podstawiani, a
      konsumenci tak naprawdę mają szansę na bardzo pobieżne odkrywanie tajemnic.

      do agi: ch****j!!!!
    • Gość: nanotech Gibson znow pierwszy IP: *.icpnet.pl 31.05.05, 07:57
      polecam "Rozpoznanie Wzorca"
      jezeli ktos nie mial okazji przeczytac



    • nonno1 Re: Czy może być coś obrzydliwszego? 31.05.05, 10:25
      Niż reklama?

      Przecież wkrótce nie będzie można się wypróżnić, żeby nie napotkać tych
      wstrętnych kłamstw.

      Jak to mówili Czesi na obiecywany komunizm:
      "A ja sem ne bojem! Ja mam rakowinu!"

      Tak i ja pewnie nie dożyję tych "wspaniałych" czasów, gdy wszystko będzie reklamą.
      • maciejslu Re: Czy może być coś obrzydliwszego? 31.05.05, 11:16
        nonno1 napisał:

        > Niż reklama?

        Najpierw pytasz...

        > Jak to mówili Czesi na obiecywany komunizm:
        > "A ja sem ne bojem! Ja mam rakowinu!"

        A potem sam sobie odpowiadasz; od reklamy gorszy jest komunizm i rak ;-)

        > Przecież wkrótce nie będzie można się wypróżnić, żeby nie napotkać tych
        > wstrętnych kłamstw.

        Jesli uważasz, że jakas reklama kłamie - zaskarż ją. Masz do tego prawo;
        reklama nie może podawać informacji nieprawdziwych...

        > Tak i ja pewnie nie dożyję tych "wspaniałych" czasów, gdy wszystko będzie
        rekla
        > mą.

        Już dożyłeś. Big Brother to był początek :-)))
    • jerry.uk Sable & Shuck 31.05.05, 13:42
      Mnie urzeklo Sable & Shuck. Nie powiem czego to ostatecznie reklama, ale pomysl
      na podpisanie cyrografu z diablem jest super.
    • Gość: BGo Uwazam za niebezpieczna sytuacje, IP: *.integral-tech.pl 31.05.05, 13:56
      kiedy osoba moze nie byc swiadoma tego, czy uczestniczy w zabawie, w happeningu
      czy tez wlasnie nabija kase facecikom z brzuszkami. W nowym swietle pokazuje mi
      sie ekran 'Reklama' w przerwie miedzy blokami programowymi w TV.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka