Gość: --m Re: Płyty kompaktowe w ludzkiej cenie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.11.05, 10:22 U nas najnizsza cena to 45 i ma niby byc taniej niz na zachodzie? Ja kupilem nowki sztuki na wyspach np. Kind of Blue za 5 funtow (30pln). 45 pln to mnie kosztowalo podwojne CD Dire Straits (w ksiazeczce jest co najmniej 6 kartek)! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: r@bert Re: Płyty kompaktowe w ludzkiej cenie IP: 194.146.128.* 04.11.05, 10:23 w Moskiwe od paru lat walcza z piratami i NOWOSCI kosztuja ok 7 us $ a starocie 4-5 % nie odkryli ameryki polacy to siedzje od xxx lat u ruskich tak walcza z piractwem tam ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Muzyka to własnoś! Re: Płyty kompaktowe w ludzkiej cenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.05, 10:26 ć! Bzdury jakie tu czytam kradnących muzykę cwaniaków są niemożebne! I tak mnie skrytykujecie! Ale za własność intelektualną firmy L'EVIS płacicie nie zająkając się! Czy pójdziecie na bazar i kupicie podróbki , albo babcia wam uszyje! A może nie zapłacicie firmie GILLETTE i kupicie od ruskich jakieś brzytewki!! ITD ITP.! Artysta nagrywa, musi mieć gdzie spać, trzeba opłacić studio , dźwiękowców, on też musi z czegoś żyć!Wytwórnia ryzykuje włączając się w cały proces nagrania i wydania takiejż muzyki! A wy chcecie płacić za plastik! Jak wam się to nie podoba,to przecież jest wolny rynek , nie kupujcie! A net niczego nie rozwiąże , bo jak już wszyscy będą w sieci , bez tzw. majors'ów to dopiero zobzczymy , jak wy znajdziecie nowych artystów , bo bez reklamy nic nie uwidzicie! A za reklamę trzeba zapłacić i tak w kółko!! Odpowiedz Link Zgłoś
trelemorele Re: Płyty kompaktowe w ludzkiej cenie 04.11.05, 11:27 tylko widzisz... w przypadku Levis'ow, Gillette i innych marek jest alternatywa. MOge kupic Lee, Wranglerry, Fahri, Polo, FCUK, itd. W przypadku muzyki mam wybor miedzy trzema - czterama wytworcami, ktorzy w oczywisty sposob zmonopolizowali rynek i uregulowali ceny. Zwlaszcza w Polsce ten niedorozwoj rynku jest razacy. Internet to poprostu efekt dzialania praw ekonomii w najczystszej postaci - rynek ma zapotrzebowanie wiec pojawia sie zrodlo jego zaspokojenia na wymaganych warunkach. Mowienie, ze muzyka z internetu jest darmowa to rowniez bzdura. Ja place za lacze 2Mb £27 miesiecznie. Jesli chodzi o koszty reklamy to sugeowanie jakoby byly one wysokie jest kolejnym mitem. Te wydatki sa co najwyzej zle lokowane lub conajmniej zbyt wybujale. Rownie wybujale sa gaze panow producentow, piosenkarzy i wszelkiej masci spin doctorow. Potem wychodzi taki imbecyl Bono i nawoluje do oddluzenia Afryki i pomocy biednym jadac na konferencje swoim najnowszym Masserati... Jak powiedzial Clarkson w Top Gear zapewne kupujac to auto za dziesiatki tysiacy funtow wspomogl glodujacych, wloskich robotnikow. Rozumiem, ze sa ludzie wybitni i musza sporo zarabiac. Ale dlaczego to ma byc 100 miionow a nie na przyklad 10. Dla czlowieka to zadna roznica w skali calego zycia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leming Re: Płyty kompaktowe w ludzkiej cenie IP: *.aster.pl 04.11.05, 13:29 > Rozumiem, ze sa ludzie wybitni i musza sporo zarabiac. Ale dlaczego to ma byc > 100 miionow a nie na przyklad 10. Dla czlowieka to zadna roznica w skali > calego zycia. Nie twoj interes, prostaczku, ile ktos zarabia. Moze dla ciebie to zadna roznica, bo nigdy jej nie doswiadczyles. Ale roznica jest, i to spora. A muzyka z netu JJEST za darmo, chocbys nie wiem ile za lacze placicl. Nie wmowisz mi, ze uzywasz go tylko do ciagniecia empetrojek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: trelemorele Re: Płyty kompaktowe w ludzkiej cenie IP: 62.189.241.* 04.11.05, 18:08 prostaczku... :) slodkie. owszem jestem prostaczkiem. jesli rozumiesz szerszy kontekst tego slowa wiesz naturalnie,ze nic w nim zlego. Rozumiesz, prawda? nie wiem jaka jest roznica ktora opisalem. doswiadczylem roznicy na wlasnym przykladzie wraz z rosnacymi zarobkami. dygresja: moim zdaniem zarobki tak zwanych gwiazd(w sztuce, biznesie, sporcie) sa nieprzyzwoite i nie wynikaja w zadnym stopniu z wkladu jaki wnosza do spoleczenstwa. Wynikaja za to z systemu finansowego, ktory gereruje pieniadz w sposob wirtualny wlasciwie sam z siebie. Pewnym prrzykladem jest GM(General Motors). Ta firma moglaby wlasciwie zamknac zaklady produkcyjne(vide wyniki finansowe 2003) i czerpac zysk z kapitalu i operacji finansowych. a powiedz mi medrcze jakaz to jest roznica ktorej to, jak sadze TY doswiadczyles?? co do kosztow lacza. posluzmy sie za tem analogia. czy wedlug ciebie drogi publiczne sa darmowe? czy moze placisz za nie tankujac swoj samochod? a moze darmowa sluzba zdrowia... oczywiscie twoje podatki sa przeznaczane na cos zupelnie innego. darmowe jest to za dostep do czego nie musisz poniesc zadnego kosztu. Powiedz komus z malej polskiej wsi, ze moze miec plyty za darmo. Jedynie 120 PLN miesiacznie haraczu dla TPSA :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: knz Re: Płyty kompaktowe w ludzkiej cenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.05, 11:31 nie masz racji... zdecydowanie wiekszosc forumowiczow nie neguje placenia za plyty, tylko ceny tych plyt sa u nas straszliwie wysokie...skoro na zachodzie mozna kupic te same plyty za 60% ceny polskiej, to chyba jest cos nie tak, prawda? i nie powiesz mi, ze nie wydaja tam na reklame..a artysci z tych plyt wcale nie maja az tak duzo niestety. a co do reklamy itd... ja, podobnie jak wiekszosc moich znajomych i pewnie masa ludzi na tym forum, ktorzy sluchaja muzyki troche bardziej ambitnej, docieramy do plyt wlasnie poprzez internet... a poprzez te twoje reklamy rozglos nadaje sie mialkiej papce, ktora nas katuja rozglosnie.. i jeszcze jeden aspekt - wiekszosc plyt, ktore mam i slucham sciagnalem z sieci rowniez dlatego, ze sa one NIEDOSTEPNE w polskich sklepach.. ps. a dlaczego plyta nie kosztuje tyle co kaseta z tym samym nagraniem? Odpowiedz Link Zgłoś
trelemorele Re: Płyty kompaktowe w ludzkiej cenie 04.11.05, 11:52 TAK TROCHE Z INNEJ BECZKI. Sporo ludzi ogladalo film Miasto Boga. A ile osob widzialo serial Miasto Ludzi? Serial - kontynuacja Miasta Boga jest dostepny jedynie w Brazylijskiej TV i w necie. Nie bedzie wyswietlany w Europie ani nie jest wydawany na zadnym nosniku. Czy jak sobie sciagam taki serial to lamie prawo? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yac Re: Płyty kompaktowe w ludzkiej cenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.05, 15:08 a jaki on ma oryginalny tytuł? (w sensie po jakim tytule go można znaleźć w necie) .. z góry dzięki za info ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: trelemorele Re: Płyty kompaktowe w ludzkiej cenie IP: 62.189.241.* 04.11.05, 16:27 sprawdze w domu :) sciagam z stron z torrentami: mininova isohunt Najlatwiej poszukaj jak bedzie po portugalsku: miasto ludzie(czlowiek) polecam Emperor's Crown ;) wpisz tam w search i zlatwione ;) Odpowiedz Link Zgłoś
screwball rach ciach 04.11.05, 10:27 W pelni zgadzam sie z jednym z moich przedmowcow, ze najgorsze pasozyty windujace ceny plyt to posrednicy, a takze Zaiks-y i biem-y. Banda komuszkow siedzacych w zaiksie cisnie kaske ze hej, a kiedykolwiek jest program w TV o piractwie- zaraz jakis ekspercik z zaiksa wylewa krokodyle lzy i prawi komunaly, jak to nieuczciwi piraci kradna im kase. Zlikwidowac te pasozyty i zmniejszyc haracz polacony panstwu (wiem, wiem- w rodzacej sie wlasnie IV RP to niemozliwe) a wtedy podetnie sie galaz na ktorej siedza piraci. Odpowiedz Link Zgłoś
0x0001 Re: Płyty kompaktowe w ludzkiej cenie 04.11.05, 10:31 Milionowe przychody z produkcji muzyki, to wynalazek XX-wieczny, ktory powinien przejsc juz dawno do lamusa. Dlaczego artysci nie moga zarabiac na koncertach a przychody ze sprzedazy plyt audio traktowac jako co najwyzej wyrownanie kosztow ich produkcji + niewielka marza? Oczywiscie najbardziej szkodliwy jest caly ten aparat pasozytniczy (wytwornie, rozmaite organizacje "ochrony" interesow muzykow) ktory panicznie boi sie utraty swojej pozycji. Dlaczego bowiem nie dystrybuowac muzyki jedynie kanalami elektronicznymi? Sa formaty bezstratne, strona www moze zastapic ksiazeczke - szkopul w tym, ze nie ma w tym modelu miejsca dla wielkich wytworni plytowych. Male zespoly moga rownie dobrze podpisac kontrakty z niezaleznymi, natomiast slawy sa juz na tyle majetne, ze moga zainwestowac w nagrania, promocje i koncerty z wlasnej kieszeni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pan Głośny Re: Płyty kompaktowe w ludzkiej cenie IP: *.rtsnetworks.com / 213.25.47.* 04.11.05, 10:39 30 zł za nową płytę, 20 zł za nieco starszą, 10 zł za płytę dużo starszą - i nie będę szukać piratów. Ostatnio jak w marketach można kupić np. "Seksmisję" czy "Czego pragną kobiety" za 19,99 na DVD lub ew. za 9,99 na VCD - to pojawiło się u mnie na półce stopniowo około 10 oryginałów DVD (nareszcie) - i liczba ich dalej będzie rosła. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mr x 45PLN za plyte kompaktowa? IP: *.p.lodz.pl 04.11.05, 10:40 Ha ha ha. Wciaz o 35PLN za drogo.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dr_After Re: Płyty kompaktowe w ludzkiej cenie IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 04.11.05, 10:49 Drogo liczą. Ja dwustronicową ksiązeczkę ilości 500 egzemplarzy w drukarni zrobię za mniej niż 200 złotych (czyli około 40gr za jedną), do tego doliczmy pudełko (60 gr), płytkę (80 gr) i mamy 1,80 zł. Jeżeli trzeba tłoczyć, to z 500 egzemplarzami zmiescimy sie w 1,500 złotych, czyli dodajemy po 3 zł do płytki. Nadruk na płytkę - około 40 gr na egzemplarz, nie więcej. I mamy pełnowartosciowy nosnik za 5,20, a nawet niech będzie i 6 złotych. Cena skoczy do dziesieciu, jezeli bedzie to pelnowymiarowa ksiazeczka w kolorze. No ale to nadal TYLKO 10 złotych. Teraz dodajmy troche zarobku - w koncu nagrałem płyte, siedzialem nocami, studio też wzieło pieniązki - nic nie jest za darmo. Sprzedaje wiec po 20 zł za sztukę...i mam 10.000 zysku z tysiaca plyt sprzedanych. Oczywiscie - trzeba te pieniadze podzielic na zespół, odliczyć działania promocyjne - wyjdą jakies dwie srednie krajowe. To nie tak wiele jak za rok cieziej pracy i stresów....Dlatego zarobic na tym mogą tylko zespoły dobrze wypromowane, sprzedające po kilkadziesiąt tysiecy egzemplarzy. I w takich nakładach można mówic o zysku dla atysty. Tutaj jednak zaczyna się kruczek - wytwórnia zabiera z tego zysku lwią częśc (przynajmniej w przypadku artystów polskich) i zostają ochłapy..wiec raczej zacząlbym naprawę od majorsów a dopiero potem bym zmniejszał tantiemy... ** podane kalkulacje przykładowe. www.redemprez.com Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aw Re: Płyty kompaktowe w ludzkiej cenie IP: *.ifpan.edu.pl 04.11.05, 11:02 Czy ktos zna strukture cenowa plyty? Produkcja ok. 1 zl, honorarium artysty 2-5 zl??... razem ponizej 10 zl, a co z reszta przy cenie 60-70 zl ?? Przyklad z carrefoura w Warszawie, dokladnie ta sama zawartosc: kaseta magnetofonowa (znacznie drozsza w produkcji) - ok. 17 zl, CD - 60 zl. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LMB TERAZ to za późno o pięć lat IP: *.icpnet.pl 04.11.05, 11:14 Brawo panowie, akcja promocyjna dobra, ale za późno na obniżki. Gnutellę przebijał jakością Napster, a Napstera przebija eMule. Odpowiedz Link Zgłoś
trelemorele Re: TERAZ to za późno o pięć lat 04.11.05, 11:41 a powyzsze przebija torrent Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzysiek :::::::::::::: Do bosów firm płytowych :::::::::: IP: *.broker.com.pl 04.11.05, 11:30 ================================================== Niech to sobie zapiszą bosowie firm muzycznych 1. Uruchomcie internetową hurtownię. 2. Program partnerski dla serwisów muzycznych. Program musi być darmowy, teraz sprzedaż legalnej muzyki w sieci kosztuje około 1 mln zł (to nie żart, tyle kosztują zezwolenia do tego wiele tysięcy miesięcznie). Wszystko działa z Waszych serwerów, przelewy, opłaty ..... wszystko przechodzi przez wasze łapy, sklep otrzymuje jedynie określoną umową marże. Sami ustalacie ceny i dyktujecie warunki. 3. Jeśli dodacie do tego mądrą politykę cenową np: 1 utwór nowość np: 3 zł , starsze po 1 zł, cała płyty 19 zł to właściwie piratowanie skończy się. =================================================== Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abc Amerykanów jest prawie 300mln - mogą mieć taniej.. IP: *.acn.waw.pl 04.11.05, 11:58 efekt skali. producent wszędzie chce zarobić tyle samo. u nas jest 38 mln obywateli z czego pewnie jakieś 10 jest zainteresowana muzyką. dlatego w stanach wszystko jest tańsze, to taka hurtownia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lady eM Re: Amerykanów jest prawie 300mln - mogą mieć tan IP: *.parnet.fi 04.11.05, 12:23 ale to nie chodzi o tansze plyty w USA tylko o roznice: cena a zarobek w Europie! W Finlandii gdzie mieszkam plyty sa po 20€, nowosci po 23, starsze po 12€ - a najnizszy zarobek to ok 1000€! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: SSSGGG Pranie mózgu... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.05, 11:58 Pieprzą z tą ludzką ceną. A zwłaszcza że dwa (!!!) lata pracowali nad strategią. W Moskwie LEGALNE płyty typu "low cost", czyli właśnie bez płnych książeczek, sprzedaje się za maks 150 rubli (17 zł). A przecież to te same wytwórnie. Gdyby oszczędzili w Polsce te dwuletnie gaże dla pseudo-speców od marketingu może by rzeczywiście zjechali do ludzkiej ceny. Cena do 20 zł rzeczywiście może być konkurencją dla pirata. I niech nie pieprzą o kosztach reklamy! Jakie płyty są reklamowane? Takie których już po miesiącu nikt nie kupuje, a rozchodzą się w ilości maks kilku tysięcy sztuk. Jak widzę że jakaś płyta jest reklamowana na billboardach to nawet nie sprawdzam w necie co to za "rewelacja sezonu". Płyt z naprawdę dobrą muzyką reklamować nie trzeba, one się same bronią. Tylko że pieniądze ze sprzedaży dobrych płyt po 70 zł (lub teraz po 45 zł) i tak idą w dużej mierze na pokrycie kosztów lansowania miernot przez wytwórnię. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grzes Re: Płyty kompaktowe w ludzkiej cenie IP: *.matfiz.polsl.gliwice.pl 04.11.05, 12:26 Nie rozumiem dlaczego popularni artysci musza byc multimilionerami to po pierwsze. A po drugie showbiznes za bardzo sie przyzwyczail do ich ogromnych przychodow. Odpowiedz Link Zgłoś
mkorbol 40 zeta?? 04.11.05, 12:40 40 zeta to akceptowalna przez Polaków cena?? Których Polaków?? Chyba prezesów i dyrektórów!! Ja bym nie kupił płyty za 30 zeta!! Wystarczy na bazar iść i tam po 10 można nowości kupić. Albo przejść się do supermarketu. Tam są wielkie kosze z płytami po 10 - 15 zeta. I można fajne rzeczy znaleźć. 40 zeta... Dobrze,że nie słucham gó..anego popu i hip - hopu. Klasyka rocka jest w emulu za friko, a w porządnych sklepach muzycznych (niestety nie w Polsce) niewiele drożej. Może w Polsce kiedyś też pójda po rozum do głowy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: metalmania Re: Płyty kompaktowe w ludzkiej cenie IP: 193.201.167.* 04.11.05, 13:02 no jakie oni tną ceny, "gwiazd" typu Mandaryna co to śpiewać nie umie. Wszystko to sztucznota i plastik, taka muzyczna Barbie, która musi 10000 dziennie wydać na buty. Tylko gothic metal jest ostoją prawdziwej nie skażonej muzy. Ale tu obniżek się nie przewiduje i trza cięzko harować żeby zarobić na płytę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Eire Re: Płyty kompaktowe w ludzkiej cenie IP: 86.43.64.* 04.11.05, 13:02 "...Musiał przekonać do niej nie tylko artystów i wydawców, ale również swoich szefów, którzy obawiali się, że tańsze płyty z Europy Środkowej szybko pojawią się na Zachodzie. To dlatego kompakty są oznaczone specjalnym napisem oraz flagami krajów, w których gigant zdecydował się na obniżkę" Piramidalna bzdura!!!Podawany przyklad MS DYNAMITE"Judgement Days" w Irlandii(a nie nalezy ona do najtanszych krajow) kosztuje 12.99Eur-czyli ok 51 pln -jest to wiec jedynie pare zlotych taniej-a dostaje sie "normalna"wersje plyty Juz widze te tlumy obcokrajowcow ktore dla 7pln oszczednosci zwalaja sie do Polski wykupowac plyty!hehe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jerry Re: Płyty kompaktowe w ludzkiej cenie IP: 80.51.250.* 04.11.05, 13:04 ta.... drukuja chyba w Australii... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: POKi w Wlk. Brytanii roczne płyty można kupić za... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.11.05, 13:43 mniej niż 8 funtów, w sieci Mediastore są dostępne płyty nawet za 6 funtów za sztukę, czyli niewiele ponad 30 zł. Nie wierzę że u nas nie da się tego zrobić, że aby obniżyć ceny trzeba zmniejszać książeczki czy renegocjować tantiemy. Gdyby całkowicie zniknął rynek piracki to wytwórnie zarabiałyby krocie nawet przy cenach rzędu 30-40 zł za nowości zagraniczne i ok 20 zł za polskie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PREMO Re: w Wlk. Brytanii roczne płyty można kupić za.. IP: *.simset.net / 80.51.251.* 04.11.05, 13:58 W NY bedąc w wakacje, kupiłem 5 płytek mojej ulubionej kapeli po 7,99$ (25zł) na ofercie w best buy(oryginały), w empiku sprawdziłem potem, 64,99 sztuka, i za co ta różnica?? transport??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: romek i atomek Nigdy wiecej nie kupie zadnej plyty ! IP: *.169.93.197.rev.optimus.pt 04.11.05, 14:05 Mam wiele plyt oryginalnych wiec dosyc juz zaplacilem haraczu dla firm fonograficznych. Wkrotce plyta bedzie elementem reklamowym za darmo rozdawana na ulicy. Artysci powinni zarabiac na koncertach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hhnonstop Re: Płyty kompaktowe w ludzkiej cenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.05, 13:56 tej muzyki wychodzi w ciagu roku tyle ze zeby kupic tyle plyt ile nas interesuje to przy naszych zarobkach plyty musialby kosztowac po 5 zl ja jestem w stanie dac max.20...40 to i tak za duzo...zdecydowanie!przeciez to i tak wiadomo ze koncerny czerpia z tego najwieksze korzysci wiec niech oni tez obniza swoje koszty to na pewno wyjdzie hohoho o wiele taniej... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: trelemorele Re: Płyty kompaktowe w ludzkiej cenie IP: 62.189.241.* 04.11.05, 14:02 nie wiem ilu z was pamieta firmy z poczatku lat 90tych, ktore wydawaly piraty na kasetach. nazywaly sie TAKT i MG - dwie najwieksze. A teraz popatrzcie sobie na tyly waszych oryginalnych ompaktow za 8 dyszek i zobaczcie kto je tloczy i wydaje... Odpowiedz Link Zgłoś
screwball Re: Płyty kompaktowe w ludzkiej cenie 04.11.05, 14:12 Gość portalu: trelemorele napisał(a): > nie wiem ilu z was pamieta firmy z poczatku lat 90tych, ktore wydawaly piraty > na kasetach. nazywaly sie TAKT i MG - dwie najwieksze. > A teraz popatrzcie sobie na tyly waszych oryginalnych ompaktow za 8 dyszek i > zobaczcie kto je tloczy i wydaje... ja pamietam Takt i TaaK Records, to byly czasy... a pamietacie programy w radiu, kiedy gosciu nadawal " uwaga... prosze przygotowac magnetofony, 3,2,1 zaczynamy" - po czym rozlegal sie swiergot programu na ZX Spectrum albo inne Atari i caly narod sciagal dane z eteru (tak jak dzisiaj z www:))). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: trelemorele Re: Płyty kompaktowe w ludzkiej cenie IP: 62.189.241.* 04.11.05, 16:30 lezka sie kreci w oku..... :( mi tak piszczalo do comodore64 :) a potem trza bylo glowice srubokretem dostrajac zeby sie dobrze ladowal progam, heheheheheheh kurcze, wzruszylem sie :) Odpowiedz Link Zgłoś
screwball Re: Płyty kompaktowe w ludzkiej cenie 04.11.05, 17:08 Najgorsze byly spadki napiecia i w ogole 20 stopien zasilania -jakze powszechne w ustroju powszechnej szczesliwosci. Program, czy raczej gra, liczone byly w obrotach na magnetofonie- 200 obrotow to bylo jakies 15 minut wgrywania i nie daj Bog byla przerwa w dostawie pradu- mi tak sie nieraz zdarzylo na kilka obrotow przed koncem:))) Odpowiedz Link Zgłoś
w1968 Re: Płyty kompaktowe w ludzkiej cenie 04.11.05, 14:13 Cóż za wspaniałomyślność wydawców, 45 zl za płytę CD w Polsce. W USA płyty kosztują max. 15-18 USD a w dniu kiedy płyta ukazuje się na rynku jedynie 9.99 USD. Przy obecnym kursie to około 34 złotych a dołączone do płyt książeczki mają standardową ilość kartek !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: doktór Re: debilne tlumaczenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.05, 15:11 tlumaczenie ze tanej bo ksiazeczki mniejsze (koszt druku moze 1-2 zl), to kpina. bardziej chodzi o jakias rzucajaca sie w oczy roznice pomiedzy tania plyta a drogą. obcieli artystom i sami zrezygnowali z wygorowanej marzy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maciek Re: Płyty kompaktowe w ludzkiej cenie IP: *.chello.pl 04.11.05, 15:50 Niech p. Puczynski taka obnizke wsadzi sobie...moze lepiej nie powiem gdzie ! Obnizył łaskwie nam cene, ale za to podarował nam towar niepełnowartosciowy ! Zamiast ksiazeczki dostaniemy dwie złożone kartki. Proponuje, więc kolejną obniżkę - pakowac CD w zwykłą kopertę, albo sprzedawac Polakom płytę bez CD. Czy naprawdę te wielkie wytwórnie mają na za głupców, a może pracują tam sami kretyni ?! A może zamiast od lat promować " gwiazdy " jednego sezonu zaczną wydawać muzykę, którą chcą słuchać ludzie ! Panie Puczyński ! ile lat leży u Pana znkomity koncert Skaldów z Kongresowej ? Ile młodych znakomitych grup nie może wydać płyty, bo grają trudniejszą muzykę. Ludzie mają dość Mandaryn i innych cytryn ! Panie Puczynski, a może tak obniży Pan sobie pensję, to wtedy dostaniemy tańsze płyty ?!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gre Re: Płyty kompaktowe w ludzkiej cenie IP: *.dsl.telesp.net.br 04.11.05, 16:00 Prawda jest taka ze piractwo musi byc, bo jest to jedyny argument dla wydawcow aby ceny byly w miare przystepne. Tu w Brazylii ceny CD sa naprawde duzo nizsze niz w Polsce i jakos artysci nie gloduja. Nawet jak nie sciagacie z netu zadnej muzyki to dziekujcie tym co to robia, bo to JEDYNY powod obnizek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tt W USA Bon Jovi (legalnie w WalMart) kupilem za.. IP: *.ipt.aol.com 04.11.05, 16:04 W USA Bon Jovi "Have a Nice Day" (legalnie w WalMart) kupilem za.. 9.99 USD, W Realplayerze legalnie ta sama plyta kosztuje 7,99 USD (czyli 27 zl)i mozesz ja sciagnac na kompa - czyli ksiazeczka + koszty dystybucji to 2 USD- moze jak zaczna placic za robote jak w Stanach to spadna ceny plyt - taki sie nasuwa wniosek! Wiec niech nie opowiadaja ze w Polsce zrobili laske i obnizyli cene z 75 zl na 45 odchudzjac ksiazeczki!!!! Moze by wreszcie przestali naciagac Polakow? Odpowiedz Link Zgłoś
baleronik22 Re: W USA Bon Jovi (legalnie w WalMart) kupilem z 04.11.05, 16:53 to niestety nie wyglada tak przyjemnie - WalMart daje plyty tanio, bo nie zalezy mu na sprzedazy muzyki - po prostu jada na minimalnej marzy, albo i bez marzy, bo chca przyciagnac do sklepu - zgodnie z zasada - do koszyka jeb jeb jeb, miales kupic tylko chleb. Odpowiedz Link Zgłoś