KERNEL w linuxie

17.12.02, 13:59
Od dłuższego czasu mam problem z jadrem linuxa. Problem jest następujący -
nie mogę go zupgradować - do jakiejkolwiek innej wersji - mimo podania pełnej
i dokładnej specyfikacji. W czym tkwi błąd?
Owszem - nowe jądro skompiluje się , przegrywam bzImage do /boot , updatuje
lilo.
Po reboocie wyskakuje następujący komunikat:
Kernel Panic: init not found - try init = option to kernel.

W tym momencie przeszukałem specyfikację , szukając ustawienia funkcji INIT
(co do której - przyznam - niewiele wiem). Mimo tego - nic nie znalazłem.
Próbowałem oczywiście innych jąder - 2.2.22 , 2.2.23, 2.5.47 , 2.5.48.
Dodam , iż obecnie posiadam jądro 2.4.2 -2 (dystrybucja RedHat 7.1 Seawolf)
Proszę o pomoc!
    • Gość: rudy Re: KERNEL w linuxie IP: 66.11.170.* 20.12.02, 06:50
      roziwazania:
      1 wytnij init z lilo.conf
      2 uzyj orginalnego pakietu, powinien zrobic wszystko sam

      a tak prywatnie, dlaczego chcesz upgradowac kernel ?
      • Gość: kell Re: KERNEL w linuxie IP: proxy / 10.6.13.* 20.12.02, 14:01
        we wczesnych 2.4.x bylo troche bledow, do tego w pozniejszych doszla obsluga ext3, poprawione wiele
        sterownikow, nowa obsluga pamieci wirtualnej i takie tam przydatne rzeczy

        btw, znalazlem takie info:
        Boot using linux init=/bin/bash, and then check that /etc/fstab is not
        corrupted, that /sbin/init is still there. Also check /etc/inittab for
        errors, but I do not expect that to be the problem.
        • Gość: rudy Re: KERNEL w linuxie IP: 66.11.170.* 20.12.02, 14:10
          Gość portalu: kell napisał(a):

          > we wczesnych 2.4.x bylo troche bledow, do tego w
          pozniejszych doszla obsluga ex
          > t3, poprawione wiele
          > sterownikow, nowa obsluga pamieci wirtualnej i takie
          tam przydatne rzeczy
          >
          > btw, znalazlem takie info:
          > Boot using linux init=/bin/bash, and then check that
          /etc/fstab is not
          > corrupted, that /sbin/init is still there. Also check
          /etc/inittab for
          > errors, but I do not expect that to be the problem.

          Panie kolego, jezeli nie wiesz o czym piszesz, to moze
          nie mac innym w glowach.
          • Gość: kell Re: KERNEL w linuxie IP: proxy / 10.6.10.* 20.12.02, 17:08
            ta porada jest z support.redhat.com wiec chyba nie jest takim maceniem..
            jakby co to dam im znac, ze sie nie znaja i tylka macom ludziom w glowach:)))

            masz racje, po co komu wlasny kernel, lepiej uzywac ogromnego dystrybucyjnego
            z tonami niepotrzebnych rzeczy
            • Gość: rudy Re: KERNEL w linuxie IP: 66.11.170.* 21.12.02, 07:17
              Gość portalu: kell napisał(a):

              > ta porada jest z support.redhat.com wiec chyba nie jest
              takim maceniem..
              > jakby co to dam im znac, ze sie nie znaja i tylka macom
              ludziom w glowach:)))

              Z tego wynika ze moca, zadko ktory support od razu wie o
              co chodzi.

              >
              > masz racje, po co komu wlasny kernel, lepiej uzywac
              ogromnego dystrybucyjnego
              > z tonami niepotrzebnych rzeczy

              chyba nie wiesz na czym polega modularnosc kernela.
              przydatne beda , lsmod, free, top. poprobuj moze zatrybi ...




              • Gość: kell Re: KERNEL w linuxie IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 21.12.02, 18:38
                nudzisz, a ja nie mam ochoty na kolejna pyskowke i
                udowadnianie kto czego nie wie.. amen
                • Gość: rudy Re: KERNEL w linuxie IP: *.N54NY02R1.dsl.worldnet.att.net 23.12.02, 05:52
                  Gość portalu: kell napisał(a):

                  > nudzisz, a ja nie mam ochoty na kolejna pyskowke i
                  > udowadnianie kto czego nie wie.. amen

                  sam zaczales :)
                  widze ze zatrybilo jednak
Pełna wersja