gelbo 15.05.06, 13:30 Google jest szyte na miare. Do kazdy warunkow sa w stanie sie dopasowac ;) -- Nowe spojrzenie na e-commerce Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: gb Re: Amnesty International kontra Google IP: *.lubin.dialog.net.pl 15.05.06, 18:30 No i jest tez wiecej kwiatkow: blog.kuponline.pl/google-proponuje-ugode- w-sprawie-click-fraud.htm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gb Re: Amnesty International kontra Google IP: *.lubin.dialog.net.pl 15.05.06, 18:32 sie zle wkleilo: <a href="blog.kuponline.pl/google-proponuje-ugode-w-sprawie- click-fraud.htm">link w sprawie google tutaj</a> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Izydor mydlenie oczu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.06, 14:25 Przesłanie musi być jasne i klarowne ... natomiast działania o zdobycie rynku skuteczne. Wszak kasa dla firmy i jej udziałowców jest najważniejsza i o nią właśnie chodzi. W związku z powyższym jedni będą dbać o image firmy karmiąc nas frezesami, a drudzy ubolewając że muszą wybrać mniejsze zło, walczyć o rynek poświęcając czyjąś wolność w imię własnych zysków. W końcu w świecie w którym żyjemy nie całkiem prawda = reklama a kłamstwo oszustwo i naciąganie innych to chwyt marketingowy. Zresztą nauczono nas to akceptować. Co odpowiedziało kierownictwo firmy google? Kierownictwo Google odpowiedziało, że nie ma wpływu na to co piszą dziennikarze i że robi wszystko co w jego mocy, aby przesłanie spółki było zrozumiałe i klarowne. Oby kłamać wiarygodnie należy mieszać prawdę z kłamstwem nie ma wpływu na to co piszą dziennikarze - to na szczęście prawda (ma mały wpływ), robi wszystko co w jego mocy, aby przesłanie spółki było zrozumiałe i klarowne - nic nie zrobi poza mydleniem oczu. Jakie to przesłanie? Nie jest to jedynie problem Google a dotyczy wszystkich Firm. W obecnych warunkach to jedyny sposób na przetrwanie. Nam (społeczeństwom) takie mydlenie oczu odpowiada gdyż zapobiega wyrzutom sumienia. Wolimy nie wiedzieć i tego nie widzieć. Jesteśmy śpiącymi społeczeństwami na sznurku kapitału który rządzi polityką. I sprawa nie dotyczy jedynie Google i Chin. W sprawach z naszego podwórka tj. państwa, lokalnej społeczości jest tak samo. Tak nas ukształtowano i nie da się z tym nic zrobić. Śpijmy dalej! Odpowiedz Link Zgłoś