Gość: lol IP: *.chello.pl 10.08.06, 19:03 GTA san andreas to swietna gra:D a hot coffe to straszny badziew, www.cotynato.prv.pl Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Dirty_Biatch Gry dobre nie dla każdego IP: 195.187.84.* 10.08.06, 19:04 Czyzby powrot cenzury?Czy siedziba na "Mysiej" gotowa na przyjecie nowych inkwizytorow?? To przeciez rodzice powini sie interesowac swoimi pociechami i tym co sami im kupuja!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: f Re: Gry dobre nie dla każdego IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.08.06, 18:40 Jakiej cenzury oszolomie? Napis na pudelku to cenzura? Odpowiedz Link Zgłoś
ubu_roy Re: Gry dobre nie dla każdego 12.08.06, 19:02 Napis na pudelku jest cenzura. Moze spowodowac to, ze dystrybutorzy nie beda zamawiac niektorych gier ale moze rowniez spowodowac to, ze gry oznakowane beda sie lepiej sprzedawac. Instytucje panstwowe nie powinny zajmowac sie ocenianiem i znakowaniem tego co obywatele ogladaja, czytaja lub w co graja dlatego ze obywatel powinien miec prawo do wlasnej oceny i do wyboru tego co oferuje rynek. Jezeli dzisiaj banda biurokratow zaczyna oznakowywac produkty w/g tylko im znanego kryterium to byc moze jutro uchwala zakaz rozpowszechniania. Nie myslales nigdy o tym ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bundz Jesteś głupi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.06, 20:47 Jesteś idiota. po pierwsze, nie umiesz czytać, bo napisali, że po etykietce gry nie poznasz. po drugie, Jak ci "biurokraci" zaczną zakazywać dystrybucji, to wtedy się wkurzaj. Po trzecie, przestań siedzieć godzinami nad ekranem, gdzie kloce z tekstur sie pie***ą, i robią z siebie bohaterów, tylko znajdź se prawdziwą dziewczynę. GTA to badziewie. CIVILIZATION III RZĄDZI!!! :-D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aga Re: Gry dobre nie dla każdego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.06, 10:26 Bzdura. Nasi rodzice bawili się w wojnę, ale nie mieli kompów, więc za broń slużyly im patyki. Traz mądra psychologia będzie sie doszukiać wlywu gier na psychike dziecka. Niedawno widzialam w TV jak jakaś BArdzo Mądra Pani Psycholog radzila rodzicom, żeby zachęcali (cztaj: zmusili) dziecko do wspólnego prania i sprzątania zamiast gry na kompie (co mialo zbliżyć ich do pociech). Nie wnikam jaka uczelnię ta pani skończyla (pewnie jakąś katolicką), ale wspólczuję jej dzieciom. Zabawy nie da się zastapić wspólnym praniem. A przemoc w grach to nic w porównaniu z przmocą w zyciu (i niech mi nikt nie wmawia, że dziecko będzie chcialo zamordować sąsiadkę, bo wcześniej urawalo leb dzialem laserowym jakiemuś orkowi). Odpowiedz Link Zgłoś
thomulus Re: Gry dobre nie dla każdego 12.08.06, 11:37 Szczególnie pranie kota !!! Odpowiedz Link Zgłoś
gildarius Re: Gry dobre nie dla każdego 12.08.06, 15:09 Nic nie może się równać z przyjemnością prania po gębie tych, którzy usiłują wprowadzić głupie pomysły w życie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zniesmaczony Re: Gry dobre nie dla każdego IP: *.181.219.81.magma-net.pl 12.08.06, 11:13 "(pewnie jakąś katolicką)". Wspóczuję tylko... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ateista Re: Gry dobre nie dla każdego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.06, 11:50 A ja Tobie współczuje, katoliku... Zaślepienia i braku mózgu. Większość psychologów, to ludzie, którzy mają sami ze sobą problemy i 99% z nich produkują uczelnie prywatne i katlockie. Przejdź się kiedyś do psychologa, to zobaczysz, jaki prezentują oni poziom, zamiast współczuć tym, co dobrze mówią. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: arrrgh Re: Gry dobre nie dla każdego IP: *.chello.pl 12.08.06, 13:12 jak ja lubie wojujaca ignorancje... jakie Ty mozesz miec pojecie o psychologach, jak nie rozrozniasz psychologa i psychoterapeuty, cwoku? przejdz sie do psychologa... czyli gdzie? do dzialu hr? do firmy szkoleniowej? na uczelnie? zamilknij i sie nie osmieszaj Odpowiedz Link Zgłoś
heluvald Re: Gry dobre nie dla każdego 12.08.06, 13:16 przyznam, że znam studentkę 3 roku psychologii, która nie wiedziala co znaczy "infantylny". Znam inną, która nie umiala znaleźć w internecie repertuaru kin warszawskich. Prywatne uczelnie szkolą skretynialych psychologów. jest ich jak psów. A potem wlasnie pracują w HR i oceniają czyjąś "inteligencję", tak jak moja kolezanka będzie, jesli przyswoi pojęcie "infantylny" (może sie przydać na egzaminie) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Katolik Re: Gry dobre nie dla każdego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.06, 21:03 Panie ateisto, trzy słowa... Przy okazji, pokazujesz, jacy wy ateiści jesteście idioci. Może psycholodzy są głupi, ale ty jesteś taki że się dziwię, że dorwałeś się do internetu. założę się, że to ty masz trudne przejścia, a jedyną radością jest dla ciebie jakiś durny Quake, albo GTA. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bundz O brutalności IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.06, 20:57 Nie wytrzymam! Jesteś, Ago, tak głupia, że słów szkoda. Rodzice walczyli patykami? No tak, aleoni się tymi patykami nie zabijali. Pani psycholog? Masz rację, głupia :-D gry nie mają wpływu? Otóż z tą twoją jakże krótką historią (o bachorze tłukącym sąsiadkę) - tak, to się zdarza. W wiadomościach pół roku temu opisywano nastolatka, który na ulicy zadźgał kilku przypadkowych przechodniów. Powód? Chciał "nabić sobie expa". Przemoc w życiu? Chcesz powiedzieć, że rano : wstajesz, przeciągasz się wołając "ku**wa, mamo, gdzie obiad?!", wychodzisz na ulicę, zarzynasz paru gości na obiad, okradasz babcię... Zycie codzienne? Jeśli twoje dzieciństwo było tak brutalne jak te gry, to ci współczuję Odpowiedz Link Zgłoś
sadusx Re: Gry dobre nie dla każdego 12.08.06, 11:36 > To przeciez rodzice powini sie interesowac swoimi pociechami i tym co sami im > kupuja!!! stare pryki nie maja pojecia o grach - cala elektronika to dla starych jak najwieksza magia Odpowiedz Link Zgłoś
malkontent_i_sceptyk Re: Gry dobre nie dla każdego 12.08.06, 18:01 kto tu mowi o cenzurze, chodzi o oznaczenia, naucz sie czytac ze zrozumieniem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obywatelka Re: Gry dobre nie dla każdego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.08.06, 09:51 Tak się składa, że z tyłu okładki każdej gry (także każdej części GTA) jest opis, na czym dana gra polega, więc tłumaczenie się tym, że z pudełka nie można odszyfrować, że gra jest brutalna to absurd i chowanie się za głupotą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ds skąd ojciec mógł wiedzieć.. IP: *.acn.waw.pl 11.08.06, 18:43 ano mógł. jeżeli ma komputer, ma też zapewne dostęp do sieci. mógł powstrzymać się od kupna ("tu, już teraz natychmiast!"), zajrzeć do sieci, przejrzeć screeny, poczytać recenzje.. nie jest to aż tak skomplikowane ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
frant3 Re: skąd ojciec mógł wiedzieć.. 12.08.06, 10:18 Ojciec to woli laseczki poogladać, a nie jakieś badziewne gry. -- Frant - humor, satyra, krytyka Odpowiedz Link Zgłoś
pereop Re: Gry dobre nie dla każdego 12.08.06, 13:37 są i to nawet z przodu - tzw pegi www.pegi.info/pegi/index.do w przypadku GTA jest to nawet wyraźniej zaznaczone niż w innych grach. Nie widzę powodu wprowadzania dodatkowych oznaczeń. ======================================== "The bridges are burnt behind us and there's waiting guns ahead Into the valley of death rode the brave hundreds" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zandalor Re: Gry dobre nie dla każdego IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 12.08.06, 10:27 "W krajach europejskich jest to system PEGI (Pan European Game Information) - w Polsce jego charakterystyczne znaczki znają już użytkownicy konsoli typu Playstation czy Nintendo." Użytkownicy pieca też już znają te oznaczenia od dawna. System PEGI znakomicie funkcjonuje w Polsce i nie wiem, jaki jest cel tego artykułu... Wszystko jest czytelne, odpowiednio wyjaśnione - czyżby Pisiorom znów coś nie pasowało? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paweł z Łodzi Re: Gry dobre nie dla każdego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.06, 10:39 > Wszystko jest > czytelne, odpowiednio wyjaśnione - czyżby Pisiorom znów coś nie pasowało? taka polityka: nie jesteśmy w stanie rozwiązać poważnych problemów (finanse publiczne, likwidacja bezrobocia, emerytury pomostowe, opodatkowanie pracy) to zajmujemy się pierdołami by było że coś robimy! a gazeta pisze o tych badziewiach i robi z nich sensacje a co do samych gier: wyrosłaem w środowisku graczy, pod migającym ekranem spędziłem wieeeleee czasu grając rownież w te najbardziej brutalne gry i jakoś zarówno ja jak i moi znajomi (gracze) agresywni nie jesteśmy! a co do wypowiedzi psychologów/socjologów: wykazują się wysoko dużym brakiem inteligecji wypowiadając się na temty z którym nie mieli kontaktu- zwalać na gry jest najłatwiej i najbezpieczniej Odpowiedz Link Zgłoś
damian13_1992 Re: Gry dobre nie dla każdego 12.08.06, 10:28 wyjdzie na to ze przed skonczeniem osiemnastu lat beda kazac grac w kubusia puchatka albo inne badziewia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kliks Re: Gry dobre nie dla każdego IP: *.icpnet.pl 12.08.06, 10:38 przecież te gry w wiekszym stopniu przypominaja w wiekszym czy też mniejszym stopniu nasze codzienne życie. Więc niech też zaczną oznaczać nam nasze życie (np: McDoland's - podając w opisie ze jest nie zdrowy). Każdy rodzić kupujacy dziecku grę powinien najpier sam w nia zagrać lub coś o niej poszukać w sieci to nic nie kosztuje, a czasami sprawia nawet im przyjemnść Odpowiedz Link Zgłoś
gildarius Re: Gry dobre nie dla każdego 12.08.06, 15:20 Ooooo, jest gra oparta na Kubusiu Puchatku a ja nic o tym nie wiem???? Jaka? Jaki tytuł? Gatunek? Napisałeś że badziewie, ale może jednak warto? Uwielbiam Kubusia Puchatka :-). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JA Re: Gry dobre nie dla każdego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.06, 10:36 Piepszenie! Oczywiście że na GTA jest oznaczenie! +18 jak byk!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zonk Re: Gry dobre nie dla każdego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.06, 10:38 jesli chcecie poglebic temat to sugeruje lekture tego artykulu: gry.o2.pl/publicystyka/?co=pokaz&id=167 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stefansky pitolenie IP: *.rev.pro-internet.pl 12.08.06, 10:53 gralem i w GTA (ostatnia edycja to cos neisamowitego, jedyna gra w jaka gralem od czasu poprzedniej) i w np. castle wolfenstein i co? Nie zabilem nikogo, nie mocze sie w nocy (co dla autora art. moze sie wydac niemozliwe), nie cpam, nie chodze na czarne msze... ba, nawet banku nei obrobilem czy radia nikomu z auta nie ukradlem. Jak to mozliwe? A jak gralem w castle... to mialem ze 13 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mike Re: pitolenie IP: *.acn.waw.pl 12.08.06, 11:25 dokładnie wychowałem się na doomie, mk i innych masakrach, dalej gram we wszelkiego rodzaju "krwawe" gierki i jakoś nikomu jeszcze krzywdy nie zrobiłem szczerze mówiąc to może raz w życiu kogoś uderzyłem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gordon Re: pitolenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.06, 12:02 No, ja po przejściu Half-Life'a też jakoś do nikogo nie strzelam.... Ciekawe co o tym psychologowie powiedzą? Odpowiedz Link Zgłoś
heluvald jak to co powiedzą? 12.08.06, 12:22 że to, że nie strzelaleś, to nie znaczy, że nie zaczniesz, że co prawda zdarzają sie osoby o silnej psychice, które nie powielają zachowań z gier, ale to nie znaczy, że większość jest taka. No i pewnie dodaliby coś o nieodwracalnych zmianach w mózgu, które mogą się uaktywnic na stare lata. Bo np. skąd wiadomo, że gry nie powoduja ALzheimera?:) To, że nie wiemy na pewno, nie znaczy, że nie powodują:D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: amral Re: jak to co powiedzą? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.06, 13:58 jak mi rodzice powiedzieli że gram w same gty z przemocą to im pokazałem: Fifa 2006 Skoki 2006 The Sims 2 Final Fantasy Need for Speed Most Wanted itp... dopiero wtedy się zdziwili... a no i GTA SA mam xD i co z tego... to świetna gra po prostu jest... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: pitolenie IP: *.145.udn.pl 12.08.06, 12:03 > szczerze mówiąc to może raz w życiu kogoś uderzyłem o prosze, oto negatyywny wplyw gier; ciekawe co zrobisz nastepnym razem jak Ci puszcza nerwy ? pewnie wzorem Liu Kadze oderwiesz drugiej osobie glowe i krzykniesz "Fatality" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sherwood Galaga i PacMan IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 12.08.06, 20:49 A ja grałem częśto w galagę w dzieciństwie - byłem mistrzem - a jednak teraz nie latam statkiem kosmicznym i nie rozwalam rojów kosmitów. Grałem w PacMana a teraz nie latam po korytarzach i nie połykam kolorowych kulek. Gry to gry a życie to życie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Yoman Buahahaha fajne monitory kineskopowe! IP: *.nycmny.east.verizon.net 12.08.06, 11:21 Ludzie, nikt już nie używa takich przestarzałych monitorów. Czy wy w Polsce nie słyszeliście o plazmach i monitorach LCD? Buahahaha z czym do ludzi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: el_triste Re: Buahahaha fajne monitory kineskopowe! IP: *.asystent.ds.polsl.pl 12.08.06, 11:29 Popytaj wśród profesjonalistów, zdziwisz się. Odpowiedz Link Zgłoś
malkontent_i_sceptyk Bzdury wygadujesz sieroto 12.08.06, 18:02 A od kiedy LCD jest lepszy od kineskopu `dałnie`? :/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zandalor Re: Buahahaha fajne monitory kineskopowe! IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 12.08.06, 11:43 Graficy, co oczywiste, tez używają LCD, bo CRT jest do bani ;) Bardziej wymagający gracze też kochają nad życie LCD, bo zapewnia lepszą rozdzielczość ;) Widać, że masz gó.. we łbie, facet. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lol poka taki elcede to zapewnia wieksza rozdzielczosc IP: *.chello.pl 12.08.06, 19:56 od crt... czekam;) www.cotynato.prv.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zandalor Re: poka taki elcede to zapewnia wieksza rozdziel IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 12.08.06, 20:27 ja tam ironizowałem :) po prostu głupota gościa zachwalającego LCD mnie rozwaliła Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rafvonthorn Re: Buahahaha fajne monitory kineskopowe! IP: *.petrus.com.pl 12.08.06, 12:47 Nie wiesz co dobre, tylko się kompromitujesz... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uhaha Re: Buahahaha fajne monitory kineskopowe! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.06, 15:10 Są też dobre monitory LCD, tylko że kosztują więcej niż komputer. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Amy Re: Gry dobre nie dla każdego IP: *.it-net.pl 12.08.06, 11:43 I co z tego że wprowadza oznaczenia? Żądni zysku sprzedawcy sprzedadzą brutalną grę 13 latkowi (tak samo jak sprzedają alkohol: jest zakaz? Jest, tylko mało kogo on obchodzi) a nawet jak nie sprzedają, to dzieciak migiem ściągnie gre z internetu i tak wyjdzie na swoje! A co do przemocy: ona jest właściwie w każdej grze (może pomijając Kubusia Puchatka i Baw sie z Teletubisiami). Tylko trzeba rozrównić czy to jest przemoc w wersji np. Sonica czy Jazz Jack Rabbita gdzie strzela sie do przeciwników w ślicznym kolorowym otoczeniu a przeciwnicy rozpadają sie na śliczne kolorowe atomki, czy np. American McGee Alice (gram w to od kilku tygodni i nie mogę sie oderwać) gdzie mała śliczna Alicja biega z dużym zakrwawionym nożem i z zimną krwia morduje wszystko co jej stanie na drodze a przeciwnicy albo "tylko" sie wykrwawiają albo wybuchając rozrzucają wnętrzności po ścianach! Jak dzieciaki sie uprą to znajdą sposób na ściągniecie wymarzonej gry bo albo pożyczą od kolegi który przeciez nie będzie mu mowił że gra jest nie dla niego tylko raczej poda mu tajne kody albo zwyczajnie sobie ściągną z internetu! Odpowiedz Link Zgłoś
obraza.uczuc.religijnych Jacy sprzedawcy? 12.08.06, 11:52 Dzieciaki załatwiają sobie gry na lewo bo kto by chciał płacić kosmiczne pieniądze? Dopóki ceny nie spadną tego rozdmuchanego problemu się nie rozwiąże. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niziołka Re: Gry dobre nie dla każdego IP: *.3vnet.pl 12.08.06, 11:48 Ciekawa jestem, co to za gry są nieoznakowane :] W ciągu ostatniego tygodnia stałam się posiadaczką trzech gier, i na każdej z nich jest zapisana granica wiekowa, od której można się już brać do tej gry; The Punisher - 18+, i specjalny znak mówiący o brutalności w grze, Sacred - 12+, Children of Nile - 3+ :] Więc nie wiem, gdzie znajduje się ta niedbałość o młodocianych graczy... No, chyba, że ktoś nie rozumie znaczków z liczbami na opakowaniu :] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomir Wojna Ktokolwiek kupował grę komputerową - ROTFL :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.06, 11:50 90% naszych gier nie jest kupowanych, że nie wspomnę już o tym, iż nie jest kupowanych przez rodziców. Rodzice przeważnie blade pojęcie mają o tym o czym gry są, ale także, czym są właściwie te gry, skąd się je bierze, jak instaluje i z czym je. Ustawa dobra może na zachodzie Europy, u nas by trzeba skierować do dorosłych kampanię uświadamiającą w mediach, analogiczną do tej, która uświadamiała dzieci w kwestii pedofilii. Odpowiedz Link Zgłoś
obraza.uczuc.religijnych Dokładnie. 12.08.06, 11:54 W mendiach robią szopkę a i tak wszystko jest poza konrolą w momencie "sprzedaży". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Shimei Re: Gry dobre nie dla każdego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.06, 11:59 Po pierwsze gry w Polsce są BARDZO WYRAŹNIE oznakowane. Z tyłu opakowania, to fakt, ale są. PEGI w Polsce się sprawdza i jest czytelna. Po drugie każda gra ma z tyłu opis tego, co jest w środku. Jak książka, która z tyłu okładki ma napisane mniej więcej czego dotyczy. Jeśli rodzice tego nie czytają, to może niech nie chwalą się swoją głupotą. Albo są analfabetami, albo cymbałami. Po trzecie są recenzje w sieci, fora dyskusyjne, screeny i solucje w których zazwyczaj jest wyraźne napisane, że na przykład GTA dla 8 letniego dziecka nie jest najszczęśliwszą grą. Ja jestem graczem. Komputer mam od roku 1989, najpierw ZX Spectrum, potem PC. Gram od tamtego czasu w gry i logiczne i strzelanki. Po przejściu Half-Life'a i Half-Life'a 2 nie jestem świtem który lata z karabinem po ulicy, po przejściu Thiefa nie okradam ludzi w tramwaju, po przejściu Underground Most Wanted nie prowadzę samochodu jak "wariat drogowy", tylko całkiem normalnie. Po przejściu NWN czy innych RPGów nie szukam na ulicach orków i nie biegam z mieczem na plecach i kuszą w łapce. A po Dungeon Keeperze nie morduję kurczaków, choć w grz e jest to możliwe! To nie gry powodują pojawienie się przemocy u młodych ludzi, tylko patologiczne domy. Dzieci, które mają gry i komputery do grania nie zmieniają się w morderców. W nich zmieniają się dzieci, które zamiast grać, biją innych między blokami i okradają samochody w realu zamiast na kompie. Pozdrawiam wszystkich graczy, a panom z PiS radzę czasem pograć w coś, dla rozładowania frustracji. Zdrowiej na kompie, niż na kraju. To samo tyczy się innych oszołomów, którzy grzmią na gry. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JamLasica Re: Gry dobre nie dla każdego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.06, 14:08 Gość portalu: Shimei napisał(a): > Ja jestem graczem. Komputer mam od roku 1989, najpierw ZX Spectrum, potem PC. > Gram od tamtego czasu w gry i logiczne i strzelanki. Po przejściu Half-Life'a i > Half-Life'a 2 nie jestem świtem który lata z karabinem po ulicy, po przejściu > Thiefa nie okradam ludzi w tramwaju, po przejściu Underground Most Wanted nie > prowadzę samochodu jak "wariat drogowy", tylko całkiem normalnie. Po przejściu > NWN czy innych RPGów nie szukam na ulicach orków i nie biegam z mieczem na > plecach i kuszą w łapce. A po Dungeon Keeperze nie morduję kurczaków, choć w gr > z > e jest to możliwe! A ja po przejsciu "Harrego Pottera" nie biegam po domu machajac dlugopisem,krzyczac:"Alohomora!". :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bundz Głos mądrości w tym chaosie - Shimei IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.06, 21:20 Shimei jest chyba najmądrzejszy/a. dodam tylko, że w rodzinach patologicznych są (czasami) kompy, i dzieci się od nich uzależniają. Ja, choć nie gram w strzelanki, zauważyłem, że styl myślenia mam nieco zmieniony po strategiach. A jestem z porządnej rodziny. A jeśli chodzi o tych co piszą, że nie latają z mieczem i nie zabijają orków - czy całe rzesze ludzi z mieczami latają po ulicach? Nie, to tylko osobne przypadki Mamy w Polsce etykiety na opakowaniach, a Klub Kaczorów udaje, że coś robi. PS: To Niemcy są tak uczuleni na punkcie swastyk? Rozbawiło mnie to do łez. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: janek Cała Europa coś przyjęła,a PiSuar oczywiście swoje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.06, 12:03 Odpowiedz Link Zgłoś
maaac :) sezon ogórkowy 12.08.06, 12:16 Już się w CD Action zastanawiali dlaczego jeszcze tego lata nie było "odkrycia" o szkodliwości gier komputerowych czy wykrycia skanadalu na miarę "pijanego polskiego żołnierza". No i doczekaliśmy się. Plan sezonu ogórkowego musi być zrealizowany. Odpowiedz Link Zgłoś
dziad5 Re: Gry dobre nie dla każdego 12.08.06, 12:45 jooooj zawsze! ZAWSZE! w "sezonie ogórkowym" media MUSZĄ się czepić gier!!!!! Tyle na około zła a Wy tylko tu widzicie przyczynę demoralizacji młodzieży! Po co w biały dzień pokazują zdięcia z Libanu? Przecież to wojna-śmierć-zło!! Niech puszczają po 23 bo jeszcze jakieś dziecko zobaczy i chwyci nóż zabije matkę.... TO JEST CHORE! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TTomek Re: Gry dobre nie dla każdego IP: *.wifi / *.wifi-networks.pl 12.08.06, 12:51 Niech PiS lepiej pilnuje swojej smierdzacej niedomytej dupy i sie zajmie swoimi sprawami a srodowisko graczy niech zostawi w spokoju!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PRZEMOC W TV Re: Gry dobre nie dla każdego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.06, 12:58 W grach to przynajmniej nieco trzeba pomyśleć lub być sprawnym manualnie a TV - tylko sprawny i to w jednym stawie palec do naciskania pilota by widzieć kolejny brutalny chłam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: harvester Re: Gry dobre nie dla każdego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.06, 13:04 I co z tego ze wprowadzą jakies nowe oznaczenia jak i tak wiekszośc graczy kupuje piraty albo sciaga sobie przez programy p2p a tam nie ma jakichkolwiek oznaczeń "adult only" czy "mature" Odpowiedz Link Zgłoś
konikoni Po prostu jest potrzebny nowy stołek dla urzedasow 12.08.06, 14:24 dlaczego nie mozna za friko skopiowac oznaczen z pozostales czesci unii to takie proste - nie trzeba tworzyc nowa biurokracje i wydawac na nia kase z budzetu. Tak oznaczenia sa potrzebne . Dobrze ze narazie nie ma fobi seksu w grach tak jak w USA - tam pokazali w grze cycek i purytanscy senatorowie tak sie podniecili ze az przed telewizorami szczytowali. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Iza Re: Gry dobre nie dla każdego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.06, 14:39 Ja też się wychowałam na różnych quake'ach, wolfensteinach i innych pierdołach, ale muszę przyznać że GTA to jednak przegięcie. O ile w większości gier przemoc pokazywana jest raczej w bajkowy sposób-niesamowite scenerie, jakieś potwory, hektolitry krwi rozbryzgane po ścianach- w GTA bijatyki wyglądają bardzo realistycznie i brutalnie, jest wiele scen przemocy wobec przypadkowych przechodniów, kobiet, etc. Myślę, że taki 13 latek może się z tej gry nauczyć pogardy dla innych ludzi. Takich gier w ogóle nie powinno być. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mozna_tu_bez_nicka Ludzie zasługują na pogarde n/t IP: *.spokonet.com / *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.06, 14:42 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m1c Re: Gry dobre nie dla każdego IP: *.irishbroadband.ie 12.08.06, 15:26 W filmie "Plan doskonaly" uzyto gry "Get rich or die tryin'" a nie GTA. Odpowiedz Link Zgłoś
lp14 Re: Gry dobre nie dla każdego 12.08.06, 15:46 to wszystko brednie jakoś ja od 56 lat gram i nic takiego mmi sie nie pie.. w głowie Odpowiedz Link Zgłoś
el_p Re: Gry dobre nie dla każdego 12.08.06, 15:49 Bardzo dobrze, niech beda oznaczenia, ale powinny sie tym zajac instytucje UE, bo na obiektywnosc na naszych urzedow po wyborach nie ma co liczyc. Ciekawi mnie tylko jak sklasyfikuja przemoc w grze takiej jak "SWAT" w relacji do np. "manhunt". W pierwszej przemoc sluzy dobrej sprawie- wykanczaniu terrorystow (ostateczne rozwiazanie, lepiej aresztowac), w drugiej zabijanie przybiera forme sztuki. Jak wiekszosc poprzednich pokolen wyroslem na krwawych grach bez kontroli i jakos nic mi nie jest. Ogladalem rowniez pasjami krolika bugsa, ktory jest ostatnio malo poprawny (straszliwa przemoc i meczarnie). Czy bede sie musial zlustrowac? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ftos Już nikt nie pamięta? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.06, 16:08 Jak to kiedyś było. Rodzice wcale się patyczkami nie bawili. Ja jeszcze pamiętam jak to w szkole uczyliśmy się być skutecznymi na polu walki. Gry to tylko śmieci które nic nie zmieniają. Nas uczyli; ruskiego żeby zrozumieć komandira z zaprzyjaźnionego, pierwszej pomocy żeby opatrzyć kolegę jak dostanie i wiedzieć ile się pociągnie jak się samemu dostało, zasad ukrywania się w terenie, ochrony w wypadku ataku atomowego /nadal mam gdzieś dokument potwierdzający że jestem przeszkolony do służby schronowej i potrafię zidentyfikować takie ukryte obiekty/, ataku chemicznego i oczywiście strzelnica gdzie się było ocenianym ze skuteczności trafienia. Były też zajęcia z musztry paradnej żeby dobrze wyglądać oraz zajęcia polowe żeby się sprawdzić. Szkoła była zwykłą komunistyczną szkołą, no może nie tak do końca bo tzw "reprezentacujną". Nic tylko z niej do woja iść. Szczerze myślę że może brakuje trochę tego rygoru, który wtedy był. Tak więc rodzice nie bawili się patyczkami tylko prawdziwymi karabinkami, a na lekcjach przysposobienia obronnego mogli poznać co się naprawdę dzieje jak się dostanie. Same gry to bzdura nie warta nawet wspomnienia w porównaniu z tym co było kiedyś. Od przemocy się nie ucieknie, ale można młodzież nauczyć jak sobie z nią radzić. Odpowiedz Link Zgłoś