Dodaj do ulubionych

Następny Windows - wymagania mniejsze niż XP?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.07, 12:44
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • Gość: Peter Skroić Vistę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.07, 12:55
      Wow! Święto. Szefostwo MS raczyło wreszcie zauważyć zjawisko
      krojenia Windy przez użytkowników i popularności wersji Lite. Może w
      końcu przestaną się wygłupiać i skończą z tworzeniem systemu, który
      bezsensownie pożera więcej zasobów kompa niż same programy na nim
      użytkowane. Z ostatnio pojawiających się stuningowanych wersji Windy
      najszybciej chodzi Win MX RGB 6 PL.
      • Gość: Marek Zrzynają z Linuksa ... IP: *.net.external.hp.com 21.10.07, 15:53

        No, to Windows bedą powoli doganiały Linuksa ...

        Co Linuksowcy wymyślą - MS zerżnie sobie po jakimś czasie ...

        Tak już było z masą rzeczy i tak będzie dalej ...
        • Gość: ? Re: Zrzynają z Linuksa ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.07, 19:17
          to źle?
          • Gość: SasQ Re: Zrzynają z Linuksa ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.07, 17:15
            Źle, jeśli by się okazało, że biorą otwarty kod i po drobnym dostosowaniu zamykają w swoim, podpisując się pod cudzą pracą.
      • maruda.r Re: Skroić Vistę 05.02.08, 03:11
        Gość portalu: Peter napisał(a):

        > Wow! Święto. Szefostwo MS raczyło wreszcie zauważyć zjawisko
        > krojenia Windy przez użytkowników i popularności wersji Lite. Może w
        > końcu przestaną się wygłupiać i skończą z tworzeniem systemu, który
        > bezsensownie pożera więcej zasobów kompa niż same programy na nim
        > użytkowane.

        ******************************

        W rzeczy samej. Po instalacji Windows w wersji oryginalnej trzeba zużyć sporo
        czasu, by dostroić system do jako takiej wydajności i funkcjonalności. System to
        tylko platforma dla programów, więc bajerancki interfejs jest zbędny. A jak ktoś
        go potrzebuje, to może sobie ściągnąć i zainstalować.

    • Gość: Malakka Linux lepszy o 100x IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.07, 13:17
      Jedyna "wada" linuxa, to stosunkowo niewielka ilość gier - chociaż już od
      pewnego czasu są programy pozwalające uruchomić windowsowe gry po Linuxem. M$
      nie stać na podobne działanie.

      Nie wspominając, że M$ podkrada linuxowe pomysły, a potem przedstawia je jako
      swoje i żąda odszkodowania...

      Testujcie linuxa i nie zrażajcie się, że jest inny. Jest bardziej poręczny od
      windows, tylko, że macie za sobą wieloletnią tresurę pod M$.
      • Gość: kloo Re: Linux lepszy o 100x IP: *.186.14.051.vip-net.pl 21.10.07, 13:22
        polecam ubuntu :) łatwiej się instaluje od windowsa.
        www.ubuntu.com/getubuntu/download
        • Gość: win/lin Re: Linux lepszy o 100x IP: *.ipt.aol.com 21.10.07, 13:28
          bzdura.
          • Gość: takaprawda Re: Linux lepszy o 100x IP: *.acn.airbites.pl 24.10.07, 13:08
            Co bzdura? To, że się łatwiej instaluje od Windowsa? Wkładasz płytkę livecd, po
            czym odpala się system, możesz sobie jeszcze przed instalacją go obejrzeć,
            skorzystać z sieci, porobić porządki w systemie, backupy i tysiąc innych spraw,
            lub możesz po prostu kliknąć w ikonkę instalatora i postawić popielniczkę na
            klawiszu enter aby zatwierdzał wszystkie komunikaty. Instaluje się tak samo
            łatwo jak Windows, a do tego przed instalacją dostajesz możliwość pełnego
            działania na posiadanym sprzęcie, czego trudno szukać w instalatorze Windowsa,
            którzy nawet formatowanie dysku sprowadza do przycisku OK i anuluj, nie
            rozpoznając innych systemów operacyjnych/plików i usuwający ich wpisy z MBR, tym
            samym odcinając użytkownika od jego danych. Linux w porównaniu z Windowsem to
            jest zupełnie inny Świat, dla ludzi którzy wiedzą co robią i czego chcą. Windows
            to jest zabawka przy nim. Płyta instalacyjna Windowsa w trybie ratunkowym
            udostępnia może z 20 komend, na próżno szukać tam kompresorów, narzędzi
            archiwizujących, wykonujących obrazy dysków i je przywracający, itd.
            • blogfiles Re: Linux lepszy o 100x 24.10.07, 16:11
              Oczywiście że łatwiej się Linuks instaluje niż Windows. A po instalacji
              zapodajesz mu tylko płytki ze sterownikami sprzętu jakie dostałeś od producenta,
              klikasz "OK" i gotowe :PPP
        • Gość: widowser Re: Linux lepszy o 100x IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.07, 14:55
          Racja, u mnie windows instaluje się ponad godzinę (WinXP + SP2 + stery) i jeżeli
          nie zrobi jej się poprawnie to mogę starcić część danych z ostatniej partycji
          (48 bit LBA).
          Nie jestem ekspertem od linuxa ale instalacja Ubuntu 7.10 jest dziecinnie
          prosta. Trwa 15 min i w tym czasie można korzystać z systemu załadowanego z
          płyty, ja włączałem sobie jakieś gry a w drugim okienku się instalowało :)
          • maruda.r Re: Linux lepszy o 100x 05.02.08, 03:14
            Gość portalu: widowser napisał(a):

            > Racja, u mnie windows instaluje się ponad godzinę (WinXP + SP2 + stery) i jeżel
            > i
            > nie zrobi jej się poprawnie to mogę starcić część danych z ostatniej partycji
            > (48 bit LBA).

            ****************************

            A u mnie 20 minut.

        • Gość: sprawiedliwy Re: Linux lepszy o 100x IP: *.wroclaw.mm.pl 21.10.07, 16:48
          Gość portalu: kloo napisał(a):

          > polecam ubuntu :) łatwiej się instaluje od windowsa.

          ... a potem nie działa, bo nie obsługuje karty sieciowej, muzycznej
          i video która to obsługę WinXP daje w standardzie.

          • Gość: qqryq Re: Linux lepszy o 100x IP: *.ztpnet.pl 21.10.07, 18:33
            o!!! to jakaś nowość! ja jak instaluję linuxa, to wszystkie sterowniki instalują się "z poziomu dystrybucji" a gdy instaluję windowsa, to wszystkie urządzenia muszę doinstalować samodzielnie. no ale ty może za zainstalowaną (w pełni) grafikę uważasz 256 kolorów i 50Hz odświeżania. dla mnie to nie jest do zaakceptowania
          • Gość: z Re: Linux lepszy o 100x IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.07, 20:34

            > ... a potem nie działa, bo nie obsługuje karty sieciowej, muzycznej
            > i video która to obsługę WinXP daje w standardzie.
            nie zauważyłem--nie kupuj gówna nie będzie problemów,
            pewnie jakiś badziewny sprzęt masz,
            tak co to windows only jest,...

            ale ty wolisz pewnie kupić nowy komp pod WV niż pomyśleć

          • Gość: linuksowiec Re: Linux lepszy o 100x IP: *.gdynia.mm.pl 23.10.07, 21:10
            > ... a potem nie działa, bo nie obsługuje karty sieciowej, muzycznej i video która to obsługę WinXP daje w standardzie.

            U mnie Linux obsługuje wszystko - mojego starego Della w domu, nowszego IBM corki, nowiutkiego składaka w pracy i starego Compaqa, na ktorym bawię się w prywatny sewer.
            Natomiast kolega w pracy dostał nowiutką maszynę z XP i od miesiąca nikt, łącznie z informatykiem nie jest w stanie uruchomić dźwięku :D
          • blogfiles Re: Linux lepszy o 100x 24.10.07, 16:19
            To niestety prawda i "linuksowi ewangelizatorzy" już o tym na forach nie
            informują - nawet "małym druczkiem". Mam np. dwa komputery z kartami Wi-Fi
            opartymi na chipie RT2500 (karta firmy Pentagram). Przeryłem mnóstwo poradników
            i howto zawierających serie poleceń do wklejenia w terminalu i nic. Innym działa
            a mnie nie. Dziwne. Nadal łączyć się z drugim komputerem za ścianą mogę tylko
            pod Windows. Inna sprawa - FGLRX w połączeniu z X'ami 7.2 nie obsługuje już kart
            AGP Radeon 8250 i starszych. W praktyce oznacza to że starego, dobrego i
            niezmiernie popularnego (w sklepach ciągle jeszcze można trafić nówki za 99 zł)
            Radka 8250 można używać tylko w Ubuntu 6.10. Ubunciak 7.04 już ich nie obsłuży.
            Oczywiście pod XP a nawet pod Vistą karta chodzi poprawnie. (w tym drugim
            przypadku bez Aero)
      • Gość: asd Szkoda tylko że tak mało na niego jest programów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.07, 13:39
        • Gość: niki Re: Szkoda tylko że tak mało na niego jest progra IP: *.zabki.net.pl 21.10.07, 13:58
          Yyy eee, mało programów na linuksa???

          A Ubuntu faktycznie instaluje się dużo szybciej i prościej niż Windows. No i nie
          potrzeba 10 restartów :-P
          • maruda.r Re: Szkoda tylko że tak mało na niego jest progra 05.02.08, 03:18
            Gość portalu: niki napisał(a):

            > Yyy eee, mało programów na linuksa???
            >
            > A Ubuntu faktycznie instaluje się dużo szybciej i prościej niż Windows. No i ni
            > e
            > potrzeba 10 restartów :-P

            ***********************************

            To ciekawe, bo do pełnej instalacji (ze serownikami) Windows potrzebuje 2 restartów.

        • Gość: xiquet Re: Szkoda tylko że tak mało na niego jest progra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.07, 14:40
          na tego nowego "łindowsa":-) czy na linuksa? a o jakie programy ci chodzi?
          multimedia w linuksie? są. office? jest. p2p? jest. gry? też sie uruchomi.
          grafika? jest, a jeśli chcesz np. photoshopa to.. też się da zainstalować.
          przyjrzyj sie ilości oprogramowania na takiego choćby debiana (i jego pochodne)
          albo na suse, fedorę, czy mandrivę.
          • Gość: zleb Re: Szkoda tylko że tak mało na niego jest progra IP: *.zicom.pl 21.10.07, 15:11
            pokaz mi linuksowy odpowiednik AutoCada albo Photoshopa (nie wspominaj o Gimpie,
            bo do bardziej zlozonych zadan po prostu sie nie nadaje
            • Gość: myszek Re: Szkoda tylko że tak mało na niego jest progra IP: *.smgr.pl 21.10.07, 15:47
              Jak ktoś używa photoshopa to:
              1. ma firme
              2. ma do tego najpewniej oddzielny komputer
              3. cena windowsa przy cenie photoshopa to pikuś

              Photoshopa zresztą można odpalić na wine z tego co mi wiadomo.
              • nessie-jp Re: Szkoda tylko że tak mało na niego jest progra 21.10.07, 19:09
                > Jak ktoś używa photoshopa to:
                > 1. ma firme
                > 2. ma do tego najpewniej oddzielny komputer
                > 3. cena windowsa przy cenie photoshopa to pikuś

                Mój drogi, nie rozmawiamy o cenach, tylko o zaletach. Sam przyznajesz, że Linux
                absolutnie nie nadaje się do obsługi środowiska profesjonalnego, bo nie ma do
                tego oprogramowania. A tak naprawdę powinno być odwrotnie - Windows "dla
                idiotów" powinien być dostosowany do potrzeb użytkowników domowych, których nie
                obchodzi, ile pamięci tracą, byleby się dało pograć w pasjansa
                • Gość: mimik Re: Szkoda tylko że tak mało na niego jest progra IP: *.aster.pl 21.10.07, 20:57
                  > Co z tego, że w domu mogę sobie na komputerku do zabawy ustawić Linuksa? Dopóki
                  > nie będę mogła na nim uruchomić oprogramowania profesjonalnego,

                  Ou... jest dokladnie odwrotnie - to windows jest systemem do zabawy. Nikt o
                  zdrowych zmyslach nie instaluje profesjonalnego oprogramowania serwerowego, baz
                  danych, www, itp. na widnowsach, no chyba ze sam szuka sobie problemow :). W
                  wspomnianej branzy DTP zreszta tez wcale nie kroluje windows tylko Mac (z
                  notabene systemem operacyjnym bedacym klonem innego darmowego oprogramowania
                  unix'opodobnego - FreeBSD).
                  A instalowanie windowsa w biurach, gdzie wykorzystanie systemu ogranicza sie do
                  odebrania emaila, otwarcia .doc'a i zrobienia tabelki wynika z takiego podejscia
                  'biznesowego' jak pani reprezentuje... myslenie ze jesli sie wiecej zaplaci to
                  bedzie 'profesjonalniej' i lepiej :]

                  >I to średniej zabawy, bo ogromna większość gier
                  > pojawia się w wersji na Windows, a potem czasem nieliczne udaje się przenieść
                  > pod Linuksa.

                  Bo windows jest sytemem do zabawy - utrudnienie uruchamiania gier to kolejny
                  argument aby w 'profesjonalnych' biurach instalowac linuxa.
                  • Gość: ZX User Re: Szkoda tylko że tak mało na niego jest progra IP: *.acn.waw.pl 21.10.07, 22:23
                    > A instalowanie windowsa w biurach, gdzie wykorzystanie systemu
                    > ogranicza sie do odebrania emaila, otwarcia .doc'a i zrobienia
                    > tabelki wynika z takiego podejsci a 'biznesowego' jak pani
                    > reprezentuje... myslenie ze jesli sie wiecej zaplaci to bedzie
                    > 'profesjonalniej' i lepiej :]

                    Systemy serwerowe i biuro - to wszystko co wiesz o zastosowaniach komputerow?
                    Trochę mało. Zresztą są różne biura - np żadne poważne biuro rachunkowe nie
                    przejdzie na linuxa ze względu na zupełny brak programów (o pseudo zamiennikach
                    nie wspominam bo nie warto). Jeśli chodzi o DTP to owszem - masz dobre
                    wiadomości ale sprzed kilku lat.
                    • nessie-jp Re: Szkoda tylko że tak mało na niego jest progra 22.10.07, 14:44
                      > Systemy serwerowe i biuro - to wszystko co wiesz o zastosowaniach komputerow?
                      > Trochę mało.

                      No właśnie, kolega chyba zatrzymał się w rozwoju komputerowym gdzieś około lat
                      90-tych... Może to negatywny wpływ Linuksa?

                      Tak się składa, że 'robię' w branży tłumaczeń i lokalizacji. Programy, których
                      używam jako narzędzi pracy, nie istnieją na Linuksa ani nawet na Maca. Mało
                      tego, programy, które lokalizuję, często trzeba testować w Windows.
                    • Gość: mimik Re: Szkoda tylko że tak mało na niego jest progra IP: *.aster.pl 23.10.07, 17:38
                      > Systemy serwerowe i biuro - to wszystko co wiesz o zastosowaniach komputerow?
                      > Trochę mało.

                      Nie, nie wszystko i co z tego?
                      Ale czy serwery i biuro to nie sa zastosowania "profesjonalne"? Bo kolezanka
                      twierdzila z linux nadaje sie tylko do zabawy, a prawda jest taka ze w
                      niektorych profesjonalnych zastosowaniach jest niezastapiony.

                      > Zresztą są różne biura - np żadne poważne biuro rachunkowe nie
                      > przejdzie na linuxa ze względu na zupełny brak programów (o pseudo zamiennikach
                      > nie wspominam bo nie warto).

                      a pogooglowac nie łaska?

                      www.google.pl/search?hl=pl&q=biuro+rachunkowe+linux&btnG=Szukaj+w+Google&lr=
                      • Gość: SasQ Re: Szkoda tylko że tak mało na niego jest progra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.07, 06:08
                        LOL a oto co Google zwróciło jako pierwszy wynik :D
                        "Biuro Rachunkowe KAAPS usprawnia system pracy zastępując Linux Aurox systemem Microsoft(R) Windows(R) Small Business Server 2003."
                        www.microsoft.com/poland/msp/wdrozenia/kaaps.mspx
                        ROTFL jak czytam te ściemy które tam wypisują, to mi oczy musztardą zachodzą :D Zwłaszcza że w firmie, w której niedawno pracowałem, były właśnie te aplikacje i wszyscy na nie klęli ;D [zwłaszcza na MS Outlook i serwer Exchange, który ciągle się wieszał, gubił wiadomości, przepuszczał ogromne ilości spamu i dublował wiadomości na niektórych regułach filtrowania ;DDD]. Ciekawe, czy to wdrożenie było wogóle prawdziwe, bo MS ma troche wybujałą fantazję ;J
                        • Gość: SasQ Re: Szkoda tylko że tak mało na niego jest progra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.07, 07:11
                          Tak myślałem :P
                          Google nie zna takiego biura rachunkowego, jak KAAPS. Jedyne miejsce, gdzie występuje ta nazwa, to strony Microsoftu :P
                          • maruda.r Re: Szkoda tylko że tak mało na niego jest progra 05.02.08, 03:24
                            Gość portalu: SasQ napisał(a):

                            > Tak myślałem :P
                            > Google nie zna takiego biura rachunkowego, jak KAAPS. Jedyne miejsce, gdzie wys
                            > tępuje ta nazwa, to strony Microsoftu :P

                            **********************************

                            Może nie potrafisz obsługiwać Google'a. Bo kilka pozycji niżej jest biuro i jego
                            dane - łącznie z numerem KRS.

                    • Gość: mimik Re: Szkoda tylko że tak mało na niego jest progra IP: *.aster.pl 23.10.07, 18:09
                      > Jeśli chodzi o DTP to owszem - masz dobre
                      > wiadomości ale sprzed kilku lat.

                      Tia..
                      Udzial mac'ow na rynku jest dosyc staly, ale raczej wzrasta niz spada:

                      marketshare.hitslink.com/report.aspx?qprid=5
                  • maruda.r Re: Szkoda tylko że tak mało na niego jest progra 05.02.08, 03:28
                    Gość portalu: mimik napisał(a):

                    > A instalowanie windowsa w biurach, gdzie wykorzystanie systemu ogranicza sie do
                    > odebrania emaila, otwarcia .doc'a i zrobienia tabelki wynika z takiego podejsci
                    > a
                    > 'biznesowego' jak pani reprezentuje... myslenie ze jesli sie wiecej zaplaci to
                    > bedzie 'profesjonalniej' i lepiej :]

                    ******************************

                    Ano będzie, bo ludzie cenią sobie takie dziwolągi, jak faks sieciowy czy wspólna
                    baza adresowa.

            • Gość: regiusss Re: Szkoda tylko że tak mało na niego jest progra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.07, 16:16
              qcad - male narzedzie, brak mozliwosci drukowania na duzym formacie, wymiany DXFi automatyzaji pracy (VBA, autolisp)

              varicad - potezne narzedzie ale przeznaczone dla mechaniki

              linuxcad - potezne narzedzie za potezna cene

              cycas3D - genialny program architektoniczny, wg mnie najlepszy, (po archicadzie) mozna zassac darmowa wersje nie obslugujaca warstw

              Co do photoshopa, to obawiam się, że jednak GIMP jest od niego lepszy. Jest dość skomplikowany, ale jeśli się go nauczysz, to zrobisz w nim to samo co w photoshopie, i to nawet szybciej.
              • Gość: Grafik Re: Szkoda tylko że tak mało na niego jest progra IP: *.acn.waw.pl 21.10.07, 17:35
                > Co do photoshopa, to obawiam się, że jednak GIMP jest od niego
                > lepszy.

                Nie opowiadaj bzdur - gimp nie ma nawet obsługi CMYK więc o czym my w ogóle mówimy?
                • Gość: SasQ Re: Szkoda tylko że tak mało na niego jest progra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.07, 07:01
                  Kto tu opowiada bzdury?
                  registry.gimp.org/list?description=cmyk
                  www.linuxsoft.cz/pl/sw_detail.php?id_item=9216
                  www.blackfiveservices.co.uk/separate.shtml
                  "CMYK GIMP plugin umożliwia separację RGB -> CMYK wewnątrz GIMPa, z użyciem littlecms do zarządzania kolorami oraz pozwala na zapisanie rezultatu jako CMYK TIFF."
                  Ulepszony plugin Separate+
                  cue.yellowmagic.info/softwares/separate.html
                  Oczywiście domyślam się, że adwokaci Photoshopa znajdą sobie teraz inną "wadę" GIMPa czyli kolejną drobną różnicę, która jest w Photoshopie ale nie ma w GIMPie, a oni baaardzo ale to baardzo jej potrzebują jako profesjonaliści ;P Chyba czas poszukać takich rzeczy w GIMPie, których próżno szukać w Photoshopie i też trochę pokrzyczeć jak bardzo potrzebujemy tej opcji i ponarzekać, że nie ma jej w Photoshopie ;PPP
                  • Gość: Ink Re: Szkoda tylko że tak mało na niego jest progra IP: *.acn.waw.pl 26.10.07, 20:26
                    > Oczywiście domyślam się, że adwokaci Photoshopa znajdą sobie teraz
                    > inną "wadę" GIMPa czyli kolejną drobną różnicę, która jest w
                    > Photoshopie ale nie ma w GIMPi e, a oni baaardzo ale to baardzo jej
                    > potrzebują jako profesjonaliści ;P

                    Skoro jest taki wspaniały, darmowy i w ogóle to czemu jest taki niszowy wśród
                    osób profesjonalnie zajmującymi się grafiką?

                    > Chyba czas poszukać takich rzeczy w GIMPie, których próżno szukać w
                    > Photoshopie i też trochę pokrzyczeć jak bardzo potrzebujemy tej
                    > opcji i ponarzekać, że nie ma je j w Photoshopie ;PPP

                    Wal śmiało.
            • Gość: j Re: Szkoda tylko że tak mało na niego jest progra IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 21.10.07, 16:59
              Nie jestem grafikiem, ale moim zdaniem największe problemy z Gimpem wynikają nie z jego małych możliwości, ale z założenia, że Gimp jest to darmowy Photoshop. Użytkownik zakłada, że skoro zna w 100% Photoshopa, to zamiast niego zainstaluje Gimpa i zacznie na nim pracować od razu z pełną wydajnością. Konieczne jest przyzwyczajenie się do narzędzia.

              Dlaczego przeciwnicy Linuxa i systemów Open Source zawsze wyciągają jako problemy ,,nie do przeskoczenia'' zastosowania specjalistyczne, w których sam wybór systemu operacyjnego jest najmniej ważny. Wybiera się taki, który obsługuje konieczne oprogramowanie.
              • Gość: p2p Re: Szkoda tylko że tak mało na niego jest progra IP: *.acn.waw.pl 21.10.07, 17:42
                > Dlaczego przeciwnicy Linuxa i systemów Open Source zawsze wyciągają
                > jako proble my ,,nie do przeskoczenia'' zastosowania
                > specjalistyczne, w których sam wybór systemu operacyjnego jest
                > najmniej ważny.

                To chyba logiczne? Co komu po systemie skoro nie ma dla niego programów?
                Pierwsze słyszę żeby wybierać najpierw system a później szukać czy będą
                odpowiednie programy ...

                > Wybiera się taki, który obsługuje konieczne oprogramowanie.

                Przeczytaj swoja wypowiedz - sam sobie przeczysz.
              • Gość: laik555 Re: Szkoda tylko że tak mało na niego jest progra IP: *.gprspla.plusgsm.pl 21.10.07, 17:55
                > Dlaczego przeciwnicy Linuxa i systemów Open Source zawsze
                > wyciągają jako problemy ,,nie do przeskoczenia'' zastosowania
                > specjalistyczne, w których sam wybór systemu operacyjnego jest
                > najmniej ważny.

                pl.wikipedia.org/wiki/System_operacyjny
                2 pierwsze akapity
            • Gość: SasQ Re: Szkoda tylko że tak mało na niego jest progra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.07, 15:38
              "Pokaz mi liczbę między 6 a 8, tylko nie wspominaj mi o 7" :P

              GIMP nigdy nie miał być klonem Photoshopa, dlatego nie ma się co dziwić, że ma inny zestaw opcji i jest inaczej zbudowany. To po prostu inny program, choć możliwościami bardzo zbliżony do Photoshopa, Paint Shop Pro itp. Nawet jakby miał dokładnie identyczny zestaw opcji jak Photoshop [nic więcej, nic mniej], to i tak adwokaci Photoshopa coś by sobie znaleźli, np. "że nie wygląda jak Photoshop" :P

              Jeśli jednak linuxowy odpowiednik MUSI wyglądać identycznie, to może coś takiego?:
              pixel.info.pl/:P
              • Gość: SasQ Re: Szkoda tylko że tak mało na niego jest progra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.07, 15:45
                Sorry, miało być pixel.info.pl/
                A poza tym, Photoshop działa na Linuxie. Więc po co koniecznie GIMP ma być jego odpowiednikiem? Kup sobie Photoshopa, jak cię stać, i używaj na Linuxie ;J
                • Gość: ZX User Re: Szkoda tylko że tak mało na niego jest progra IP: *.acn.waw.pl 26.10.07, 20:30
                  > A poza tym, Photoshop działa na Linuxie. Więc po co koniecznie GIMP
                  > ma być jego odpowiednikiem? Kup sobie Photoshopa, jak cię stać, i
                  > używaj na Linuxie ;J

                  Po pierwsze - Photoshop współpracuje z urządzeniami do kalibracji kolorów (a
                  takie magiczne rzeczy w linuxie nie są obsługiwane).
                  Po drugie - skoro kogoś stać na Photoshopa to równie dobrze stać go na normalny
                  system za pareset złotych. Nikt o zdrowych zmysłach nie będzie sie bawił w
                  emulację bo to sa ludzie, którzy swojego sprzętu używają do pracy a nie zabawy i
                  eksperymentów ...
            • Gość: SasQ Re: Szkoda tylko że tak mało na niego jest progra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.07, 16:00
              A, i jeszcze jedno:
              Jakie to są te "bardziej złożone zadania"? Bo wszyscy wokół powtarzają ten sam zarzut, więc mam podstawy przypuszczać, że jedni powtarzają go jedynie po innych, na zasadzie ludowej plotki.
              • bibliofil_maly Re: Szkoda tylko że tak mało na niego jest progra 31.10.07, 17:42
                z pewnością coś jest w tej plotce ;) ale niewątpliwie sporo więcej aplikacji się
                pisze pod windows. wystarczy spojrzeć na listę freeware'ów. jest pewnie
                kilkukrotnie większa. a jednak te programiki są bardzo przydatne. Nie mówię, że
                linux jest gorszy, bo ma wiele zalet, ale jednak Windows ma póki co większe
                możliwości i dlatego wiele osób przy nim zostaje.
      • Gość: rr Re: Linux lepszy o 100x IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.07, 15:16
        Gość portalu: Malakka napisał(a):

        > Nie wspominając, że M$ podkrada linuxowe pomysły, a potem przedstawia je jako
        > swoje i żąda odszkodowania..

        Rozumiem, że dla nienawidzących USA i jej waluty symbol M$ oznacza Microsoft
        Corporation? Jakie to pomysły ktoś ukradł i żąda odszkodowania? Jakieś przykłady?

        > Testujcie linuxa i nie zrażajcie się, że jest inny. Jest bardziej poręczny od
        > windows, tylko, że macie za sobą wieloletnią tresurę pod M$.

        Ja akurat mam za sobą wieloletnią tresurę uniksową i uważam, że system
        Microsoftu jest lepszym systemem, zwłaszcza jeśli chodzi o zastosowania
        korporacyjne.
        • Gość: Marek Re: Linux lepszy o 100x IP: *.net.external.hp.com 21.10.07, 16:02
          > Ja akurat mam za sobą wieloletnią tresurę uniksową i uważam, że
          > system Microsoftu jest lepszym systemem, zwłaszcza jeśli chodzi o
          > zastosowania korporacyjne.

          A ja mam za sobą wieloletnia tresurę korporacyjno-windowsową i twierdze że jest
          dokładnie odwrotnie.

          Ilość korportacyjnego gów.a które się musi instalować i odpalać zarzyna nawet
          szybkie maszyny. Częste updaty powodują po kilka rebootów.

          nie mówiąc o tym że i tak użytkownicy instalują sobie co chcą i regularnie ktoś
          coś łapie.

          A administrowaniwe stacjami w zdalnych lokalizacjach to po prostu porażka. Wolne
          i niewygodne.

          W porównaniu z tym zdalna administracja Linuksem to poezja.

          Sorry, ale Linuks daje znacznie większą kontrolę nad Os-em
          a do tego jest tańszy.

          Jedyny warunek jest taki że musisz mieć bardziej kumatych adminów ...

          choc moze i pod windows sie da wiecej jesli masz bardziej kumatych a nie takich
          matolow z jakimi ja mialem do czynienia ...
          • Gość: marduk Re: Linux lepszy o 100x IP: *.barbara.ds.polsl.pl 22.10.07, 13:16
            > Ilość korportacyjnego gów.a które się musi instalować i odpalać zarzyna nawet
            > szybkie maszyny. Częste updaty powodują po kilka rebootów.

            kiepski admin. Można w pełni kontrolować, jakie uaktualnienia i kiedy są
            instalowane, w większości przypadków wystarczy jeden restart.

            > A ja mam za sobą wieloletnia tresurę korporacyjno-windowsową i twierdze że jest
            > dokładnie odwrotnie.

            jako enduser, czy sysadm? Bo to bardzo wpływa na punkt widzenia.

            > nie mówiąc o tym że i tak użytkownicy instalują sobie co chcą i regularnie ktoś
            > coś łapie.

            Kiepski admin. Bez dwóch zdań.

            > A administrowaniwe stacjami w zdalnych lokalizacjach to po prostu porażka. Woln
            > e
            > i niewygodne.

            ?? W sensie remote desktop, czy MMC? Na czym niby polegają niewygody? Jeżeli
            komuś natywne rozwiązania nie odpowiadają, jest cała masa rozwiązań firm
            trzecich, darmowych lub nie, które można dopasować do własnych rozwiązań.

            > W porównaniu z tym zdalna administracja Linuksem to poezja.

            Jednym - na pewno. A setką? Albo dwoma? A zarządzanie i delegacja zarządzaniem
            uprawnieniami na poziomie korporacyjnym?

            > Jedyny warunek jest taki że musisz mieć bardziej kumatych adminów ...

            Których (w sensie 'kumatych') trudniej znaleźć i zatrudnić i są sporo drożsi od
            MCSA...

            Podsumowując... W małej firmie z kilkoma stacjami różnicy raczej nie będzie. I
            pewnie faktycznie będzie taniej na Linuksie. W przypadku korporacji to zupełnie
            inna para kaloszy.
        • Gość: SasQ Re: Linux lepszy o 100x IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.07, 22:40
          > Jakie to pomysły ktoś ukradł i żąda odszkodowania?
          > Jakieś przykłady?

          Cały ich system jest jednym wielkim przykładem. Idea graficznego interfejsu użytkownika zrodziła się w ośrodku badawczym Xerox PARC i została odkupiona przez Apple. Microsoft zwyczajnie ją zerżnął. Czcionki TrueType zostały wymyślone przez firmę Adobe, ale dziś już każdy myśli, że czcionki TT są dzieckiem Microsoftu. MS-DOS został ukradziony firmie Digital Research, niestety M$ wygrał proces ze względu na marny w owych czasach stan prawny w USA związany z oprogramowaniem [systemy te różniły się binarnie, ale jak się zdeasembluje binarkę MS-DOS to nadal można tam znaleźć identyczne adresy i stałe liczbowe, jak w DR-DOS, mimo że firma Microsoft mogła je wybrać dowolnie]. Przykłady można by mnożyć, ale nie ma tutaj na to miejsca. Wystarczy jednak trochę poszukać w Internecie. Największą kserokopią jest Windows Vista, który najpierw zrzynał od MacOS X, a teraz, gdy nie dorasta do pięt Berylowi/Compizowi na Linuxie, też próbuje zrzynać od niego rozwiązania. Poniższy filmik na YouTube doskonale obrazuje "podobieństwa" między Windows Vista a MacOS X.
          www.youtube.com/watch?v=TaIUkwPybtM
          • maruda.r Re: Linux lepszy o 100x 05.02.08, 03:36
            Gość portalu: SasQ napisał(a):

            > Cały ich system jest jednym wielkim przykładem. Idea graficznego interfejsu uży
            > tkownika zrodziła się w ośrodku badawczym Xerox PARC i została odkupiona przez
            > Apple. Microsoft zwyczajnie ją zerżnął.

            ***************************************

            W międzyczasie powstało wiele innych systemów z graficznym interfejsem, z
            Linuksem włącznie. Gdzież więc szczególna wina Microsoftu?

      • Gość: ZX User Re: Linux lepszy o 100x IP: *.acn.waw.pl 21.10.07, 15:28
        > Testujcie linuxa i nie zrażajcie się, że jest inny.

        Naprawde tak trudno zrozumiec, ze ludzie potrzebuja systemu do pracy a nie do
        testowania?
      • Gość: Pete_UK Linux to porazka !!! Nie nadaje sie do uzytku... IP: *.watf.cable.ntl.com 21.10.07, 20:57
        dla normalnego uzytkownika PC, nie mowiac juz o business'ie.
        Probowalem juz kilka roznych wersji, ostatnio Ubuntu 7.04,
        zainstalowac na swoim laptopie (Acer TM 8215WLMi) i co? i kicha.
        Grafika nie rozpoznana prawidlowo - zla rozdzielczosc, prawidlowa
        niedostepna. Zintegrowana kamerka nie dzialala - brak sterownika.
        Bluetooth nie dzialal - brak sterownika. VoIP bluetooth phone
        oczywiscie bezuzyteczny. Wi-Fi tylko WEP dostepny w ustawieniach ale
        i tak nie dzialal, brak obslugi Cisco extensions. Express Card nie
        dzialal - brak sterownika. PC Card nie dzialal - brak sterownika.
        Security Smart Card & slot nie dzialal - brak sterownika. Smart Card
        Reader mie dzialal - brak sterownika, itd. To tylko hardware a gdzie
        caly Soft potrzebny do pracy? Przede wszystkim jako Linux calkowity
        brak kompatybilnosci z platforma sieciowa w mojej (gdzie pracuje)
        firmie przede wszystkim Windows Server z AD, Exchange, Sharepoint
        itp. Dalej z automatyczna konfiguracja, sprawdzaniem, uaktualnianiem
        i serwisowaniem OS'u (tylko Windows) i calego pozostalego
        oprogramowania w firmie dostepnego tylko dla Windows'a. Na koniec
        jeszcze zagadka jak zsynchronizowac Linuxa z moim PDA (HTC TyTN II
        Windows Mobile 6)czy go zaktualizowac bez Windows Mobile Device
        Center? To tylko czesc problemow, ktore tutaj wymienilem. Dla
        upartego maniaka uzywajacego PC w domu czy malej firmie moze Linux
        jest wystarczajacy ale nie dla normalnego pracownika jakich sa
        miliony w normalnych firmach. Na marginesie, pracuje dla jednej z
        najwiekszych na swiecie firm uslugowych branzy IT, ktora
        wspolpracuje bezposrednio z takimi firmami m.in jak Cisco, HP, Dell,
        Microsoft, itd. itp. opracowujac rozwiazania i serwisujac zarowno
        hardware jak i software dla firm zatrudniajacych czesto po
        kilkanascie tysiecy pracownikow (banki, ubezpieczenia, call centres,
        job agencies itd.) i nie znam ani jednego przypadku zastosowania
        Linux'a na PC'etach pracownikow.
        • Gość: kwahoo Re: Linux to porazka !!! Nie nadaje sie do uzytku IP: *.p.lodz.pl 24.10.07, 12:06
          klepiesz bzdury. Ja zaraz po zakupie laptopa zainstalowałem Ubuntu 7.04,
          instalacja 15 minut wykrył nawet bezprzewodową sieciówkę, a komponenty mam
          nietypowe - nie Centrino. W poniedziałek zaktualizowałem go do 7.10 i dalej nie
          mam żadnych problemów. Elegancko działa mi skalowanie procesora w przedziale 216
          - 1730MHz, a wolnym czasie pogrywam sobie w Windowsowe gierki.
          ŻADNYCH DRM-ÓW, ANTYWIRUSÓW CZY FIREWALII i po kilkunastu godzinach pracy
          non-stop nie widać żadnej różnicy. A i hibernacja też mi działa.
          No tylko pulpitu 3D nie mogę odpalić:)
          • maruda.r Re: Linux to porazka !!! Nie nadaje sie do uzytku 05.02.08, 03:38
            Gość portalu: kwahoo napisał(a):

            > klepiesz bzdury. Ja zaraz po zakupie laptopa zainstalowałem Ubuntu 7.04,
            > instalacja 15 minut wykrył nawet bezprzewodową sieciówkę, a komponenty mam
            > nietypowe - nie Centrino. W poniedziałek zaktualizowałem go do 7.10 i dalej ni
            > e
            > mam żadnych problemów.

            ***********************************

            Cóż więc znaczą zgłoszenia na forum Ubuntu, że się sypie?

      • Gość: nB Re: Linux lepszy o 100x IP: *.eranet.pl 22.10.07, 10:50
        Może to bardzo płytka myśl "Linux jest lepszy", ale coś w tym jest - od 3 lat używam Linuxa jako desktopu i obecnie jestem z niego baaardzo zadowolony - na identycznym sprzęcie bije na głowę XP prędkością i interaktywnościa. btw obecnie graficzne środowisko wraz ze wszystkimi potrzebnymi usługami zajmuje ok 30 MB RAM (kernel, domyślne usługi, xorg, Enllightenment E17) ;-)
    • Gość: hehehe Następny Windows - wymagania mniejsze niż XP? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.07, 13:51
      Jeszcze daleka droga przed wami, panowie. Nasza firma na codzień używa
      komputerków z cflinuxem, wymagania: 8 MB RAM, 16 MB flasha na pełnosprawną
      implementację routera PPTP/Ipsec.
      • Gość: rr Re: Następny Windows - wymagania mniejsze niż XP? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.07, 15:19
        Gość portalu: hehehe napisał(a):

        > Jeszcze daleka droga przed wami, panowie. Nasza firma na codzień używa
        > komputerków z cflinuxem, wymagania: 8 MB RAM, 16 MB flasha na pełnosprawną
        > implementację routera PPTP/Ipsec.

        Tutaj masz odpowiedź na swoje modły:
        msdn2.microsoft.com/en-us/embedded/aa731409.aspx
        Firmy z którymi współpracuję używają XPe w profesjonalnych zastosowaniach, o
        których pewnie nawet nie słyszałeś.
    • uzaz Następny Windows - wymagania mniejsze niż XP? 21.10.07, 13:55
      Apple i Mac OS to rozkosz jest prawdziwa.
      Linux dobrym koniem roboczym do poważnych spraw.
      Windows? Za okno!
      • Gość: rr Re: Następny Windows - wymagania mniejsze niż XP? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.07, 15:23
        Tak, tak. Windows za okno. Solaris za okno. AIX za okno. HP/UX za okno.
        OpenVMS za okno. Data ONTAP za okno. zOS za okno. TPF za okno. Non Stop za
        okno. Symbian za okno. Hahahaha.
    • Gość: xiquet jakoby Linux pozwalał im na wykorzystanie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.07, 14:35
      jakoby????? przecież tak właśnie jest;-)
    • Gość: original hmm jak sie chce to mozna wszystko IP: *.chello.pl 21.10.07, 14:57
      troche on troche off topic:
      widzieliscie gre (1 etap) kkrieger grupy .theprodukt?
      polecam! 3d grafika na poziomie doom3 jak nie lepiej, wykorzystuje (i wymaga)
      pixelshader2...
      wymagania ma w ogole dosc spore. ale... no wlasnie - zajmuje 96 klobajtów!!!
      tak, 96, to nie błąd w druku.
      • Gość: biggg linux sie nie nadaje a windows rzadzi IP: *.adsl.alicedsl.de 21.10.07, 15:20
        windows jest poprostu wygodniejszy i wiecej programow na niego chodzi
        wiele odpowiednikow nie ma na linuxa np. programy adobe-macromedia czy produkty
        corela a te badziewo gimp to se wsadzcie w dupe linuksowcy amatorzy

        windows rzadzi
        • Gość: regiusss Re: linux sie nie nadaje a windows rzadzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.07, 16:54
          I to jest właśnie poziom użytkowników windy: sfrustrowany że mu system się wiesza i zacina, że żre kupę pamięci, ale za głupi, żeby nauczyć się obsługi gimpa albo pogooglować za odpowiednikami windowsowych programów. A ta frustracja rodzi agresję ;]
          • Gość: X86 Re: linux sie nie nadaje a windows rzadzi IP: *.acn.waw.pl 22.10.07, 00:13
            > A ta frustracja rodzi agresję ;]

            Mnie osobiscie bardziej frustruje poziom uzytkownikow linuxa. Prosty przyklad -
            artykul jest o XP/Viscie. Co tu wiec robia uzytkownicy linuxa? Dowartosciowuja
            sie? Musza sie gdzies wyladowac? Chca sie komus pochwalic?
          • maruda.r Re: linux sie nie nadaje a windows rzadzi 05.02.08, 03:42
            Gość portalu: regiusss napisał(a):

            > I to jest właśnie poziom użytkowników windy: sfrustrowany że mu system się wies
            > za i zacina,

            ******************************

            Mnie się nie zacina, ani tym bardziej nie wiesza.

        • Gość: SasQ Re: linux sie nie nadaje a windows rzadzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.07, 16:19
          1. Jeśli dany program windowsowy da się uruchomić pod Linuxem, to nie każdemu potrzebny jest linuxowy odpowiednik. Potrzebują go tylko ci, którzy:
          a) nie chcą płacić za drogi program windowsowy
          b) cenią sobie możliwość grzebania w źródłach i wolność oprogramowania.

          2. Windows jest rzeczywiście wygodniejszy, jeśli się go dostaje wraz z kompem w sklepie, świeżutki, ze wszystkimi sterownikami już zainstalowanymi, i jak się go używało od lat i dobrze się go już zna. Wtedy każdy inny system będzie mniej wygodny, bo będzie po prostu inny i będzie wymagał nauczenia się paru rzeczy od podstaw.

          3. Pretensje za brak odpowiedników komercyjnych programów na inne systemy, niż Windows, proszę kierować do producentów owych programów, bo to tylko i wyłącznie ich wina. Programiści systemu nie piszą aplikacji na niego. Równie dobrze użytkownik Linuxa mógłby się skarżyć Microsoftowi, że nie może odpalić KStars pod Windowsem ;P

          4. Jeśli kogoś stać na zakup np. Photoshopa czy Corela, to tym bardziej stać go na zakup Windowsa. I tacy zazwyczaj używają Windowsa, a skarżą się głównie ci, co mają wszystko pirackie i z jednej strony chcieliby przejść na Linuxa, ale z drugiej strony trzymają ich owe pirackie programy, do których się już zdążyli przyzwyczaić ;J
      • Gość: hehe Re: jak sie chce to mozna wszystko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.07, 15:43
        > widzieliscie gre (1 etap) kkrieger grupy .theprodukt?

        Widziałem :) wizualnie cudo jak na 96 (!!!) kilobajtów.
        Goście do mistrzostwa opanowali kompresję.

        Kalkulator w windows zajmuje 112 KB.

        • Gość: SasQ Re: jak sie chce to mozna wszystko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.07, 14:30
          To nie kompresja, tylko proceduralne generowanie tekstur, np. metodami fraktalnymi, przy pomocy automatów komórkowych itp.
      • radi242 Re: jak sie chce to mozna wszystko 21.10.07, 15:47
        > troche on troche off topic:
        > widzieliscie gre (1 etap) kkrieger grupy .theprodukt?
        > polecam! 3d grafika na poziomie doom3 jak nie lepiej, wykorzystuje (i wymaga)
        > pixelshader2...
        > wymagania ma w ogole dosc spore. ale... no wlasnie - zajmuje 96 klobajtów!!!
        > tak, 96, to nie błąd w druku.

        dokladniej, grupa nazywa sie Farbrausch, wywodzi sie z Demosceny a jej
        czlonkowie zeby zjedli na tworzeniu cudeniek na C64 i Amidze a ostatnio,
        chociazby wlasnie na tworzeniu "mikrodem" i intr za pomoca kilkudziesieciu
        kilobajtow kodu mogacych wygenerowac gigabajty danych (tekstur i sampli).
        • Gość: asc Re: jak sie chce to mozna wszystko IP: *.home1.cgocable.net 21.10.07, 16:33
          Biedota wybiera linux z koniecznosci.Windows kosztuje na zachodzie 1
          dniowke i nigdy nie ma z nim klopotow.Klopoty maja idioci z
          podstawowym niepelnym.Polska to ciagle III swiat niestety
          • Gość: Ingvar Re: jak sie chce to mozna wszystko IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.07, 16:41
            Linux wcale nie jest dla biedaków. Jest poprostu dla ludzi myślących a windows
            jest dla ciemniaków, którzy nic sami nie potrafią zrobić
            • Gość: seba Re: jak sie chce to mozna wszystko IP: *.19.165.10.osk.enformatic.pl 21.10.07, 18:26
              Sam używam Windows XP oraz Ubuntu i naprawdę można stwierdzić, że Ubuntu jest
              bardzo prosty w obsłudze np. instalacja jest o wiele prostsza niż XP. Na pewno
              sposób zarządzania uprawnieniami, aktualizacje (nie tylko system ale wszystkie
              programy), efekty wizualne o których można marzyć w Vista (zaraz ktoś powie że
              to niepotrzebne bajery, ale praca np. na kilku pulpitach jest bardzo pomocna).
              Rozumiem, że ludzie którzy wypowiadają się na temat Photoshopa, Corela itp. mają
              oprogramowanie oryginalne na które wydali kilka tys. zł. Tylko prawda jest taka,
              że 95% ludzi instaluje pirata Photoshopa (oryginał chyba ponad 3 tys. zł), a
              później używa do redukcji efektu czerwonych oczu, albo ma pirata MS Office
              oczywiście Professional (ok. 2 tys.) i używa do napisania CV - oczywiście każdy
              instaluje wersje najbardziej rozbudowane. System, programy nie są aktualizowane,
              więc po jakimś czasie mają pełno dziur (wystarczy zobaczyć ile jest aktualizacji
              MS Office.
              Natomiast jeśli ktoś w firmie używa np. Photoshopa AutoCAD to i system dobiera
              pod program i nie ma tu dyskusji.
              • Gość: SasQ Re: jak sie chce to mozna wszystko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.07, 22:03
                Tak po prawdzie to te "efekty wizualne" to tylko tak przy okazji wyszły, taki przyjemny efekt uboczny ;) Głównym celem wprowadzenia akceleracji 3D było tutaj przyspieszenie wyświetlania grafiki systemowej [okienek itp.] i odciążenie głównego procesora, który do tej pory musiał się tym wszystkim zajmować i musiał się przy tym bardziej napocić, niż GPU, który jest do tego lepiej przystosowany ;)
          • chateau bullshit 21.10.07, 18:19
            Sporo ludzi ma obecnie do wyboru Vistę (z jej 350+ MB po załadowaniu systemu)
            oraz jakąś dystrybucję linuksową, np. Ubuntu.
            A do grania jest Wii albo PS, a nie pecet :p
          • Gość: hx Re: jak sie chce to mozna wszystko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.07, 18:36
            > Biedota wybiera linux z koniecznosci.Windows kosztuje na zachodzie 1
            > dniowke i nigdy nie ma z nim klopotow.Klopoty maja idioci z
            > podstawowym niepelnym.Polska to ciagle III swiat niestety

            Prymitywne i błędne wytłumaczenie. Ta twoja 'biedota' raczej piraci windowsy
            (albo kupuje OEM-a za 350zł) niż używa linuxa. Ludzie mniej wykształceni i
            słabiej zarabiający nawet nie znają słowa 'linux'.

            Z moich obserwacji, linuxa używają ludzie których interesują różne technologie,
            nie boją się nauczyć kilku (w sumie prostych) komend żeby robić coś w inny,
            efektywny sposób. A finansowo (bo rozumiem że tak dzielisz ludzi) zdecydowanie
            klasa średnia.
          • Gość: SasQ Re: jak sie chce to mozna wszystko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.07, 21:59
            A to ciekawe co mówisz, bo ja bym Windowsa nie wziął nawet za darmo.
            • Gość: Analog Re: jak sie chce to mozna wszystko IP: *.acn.waw.pl 26.10.07, 20:33
              To tak jakby mrówka weszła do baru pełnego ludzi i powiedziała "nie będę tu
              siedziała bo tu jest za głośno". Jak myślisz - ile osób by się tym przejęło?
      • Gość: Programista Przyjacielu, to żadna sensacja... IP: *.ists.pl 21.10.07, 18:30
        Pewno jesteś młody i nie wiesz, że kiedyś, przed 20 laty,
        programiści pisali w assemblerze. Programy były z 1000 razy
        mniejsze. Ale jezyk trudny.. Wymagał nauczenie się nie tylko języka,
        ale i sprzętu. Więc wymyślono języki wyższego poziomu - pożeracze
        pamięci (najpierw pascal, potem C i jego potomstwo, potem obiekty).
        Tymczasem pomijając organizację obrazu i dźwięku, resztę rzeczy
        można robić praktycznie na 100 KB. W assemblerze.
        • Gość: SasQ Re: Przyjacielu, to żadna sensacja... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.07, 14:52
          > Pewno jesteś młody i nie wiesz, że kiedyś, przed 20 laty,
          > programiści pisali w assemblerze. Programy były z 1000 razy
          > mniejsze. Ale jezyk trudny..

          Fajny z Ciebie programista :) Jakie znasz języki programowania? :>
          Bo Assemblera na pewno nie, skoro twierdzisz, że jest trudny :P
          Wręcz przeciwnie, jest prosty jak klocki lego ;)

          > Więc wymyślono języki wyższego poziomu

          Języki wysokiego poziomu wymyślono głównie z innego powodu: chęci uniezależnienia się od sprzętu. Taki np. język C miał służyć głównie jako "przenośny assembler" i jego instrukcje prawie dosłownie mapowały się na pojedyncze instrukcje assemblera. Ułatwiał też stosowanie struktur programowych [pętli, warunków itp.], bo zamiast adresów czy etykiet, można było użyć nawiasów klamrowych. Ale już na pewno nie były to...

          > pożeracze pamięci

          Napisz dowolny program w C lub C++ i skompiluj do postaci źródła w Assemblerze a zobaczysz, że wcale nie są generowane żadne nadmiarowe instrukcje ani nie jest rezerwowana żadna nadmiarowa pamięć. Ba, nawet czasami dobry kompilator potrafi lepiej zoptymalizować kod w Assemblerze, niż zrobiłby to programista! :)

          > (najpierw pascal, potem C i jego potomstwo, potem obiekty).

          Nie wiem jak obiekty w innych językach, ale obiekty w C++ były zaprojektowane tak, by w miarę możliwości nie wymagały żadnego dodatkowego narzutu w stosunku do programu napisanego nieobiektowo w C :P Nawet początkowo kompilator C++ wypluwał kod w C ;) [CFront, pierwszy kompilator napisany przez Bjarne Stroustrupa].

          Zgodzę się natomiast, że programy się ostatnio rozrosły, ale winę za to ponoszą leniwi programiści, którym się wydaje, że jak sprzęt nie dźwignie ich programu, to użytkownik kupi lepszy sprzęt ;P Największy przykład dają im programiści z Microsoftu. Rozleniwia ich też Borland i jego opasłe biblioteki VCL. Zresztą czemu się tu dziwić, jak minimalny rozmiar binarki wyplutej z ich kompilatora to ok. 600kB :P

          > Tymczasem pomijając organizację obrazu i dźwięku, resztę rzeczy
          > można robić praktycznie na 100 KB. W assemblerze.

          Wiele dzisiejszych programów dałoby się zmieścić w znacznie mniejszych binarkach, nawet stosując języki wysokiego poziomu. Kiedyś wywołalem szok moich znajomych, gdy napisałem im taki jeden programik użytkowy pod Windows. Miał własną skórkę graficzną, ładną ikonki itp., a zajmował zaledwie 10kB. I nie był pisany w Assemblerze, a zwyczajnie w C++ z użyciem Win32 API. Qmpel próbował odtworzyć to samo w swoim Borland C++ Builderze i zrobił połowę z tego, a już binarka miała 800kB :P
          Tak więc, za opasłe programy proszę dziękować głównie Borlandowi i MS ;J
      • Gość: adamschodowy Re: jak sie chce to mozna wszystko IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.10.07, 17:18
        tyle tylko, ze pewnie korzysta z dziesięciu tuzinów systemowych dll-i po 10 mega
        kjażdy i ze 100-megowej biblioteczki DirectX :)
        a jak nawet nie - to sprawdz ile ten silniczek zajmuje po zaladowaniu do RAMu a
        nie na dysku :)
        • Gość: SasQ Re: jak sie chce to mozna wszystko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.07, 15:14
          > tyle tylko, ze pewnie korzysta z dziesięciu tuzinów systemowych
          > dll-i po 10 mega kjażdy i ze 100-megowej biblioteczki DirectX :)

          A inne gry oczywiście z nich nie korzystają, tak? ;)

          > a jak nawet nie - to sprawdz ile ten silniczek zajmuje po
          > zaladowaniu do RAMu a nie na dysku :)

          Myślę że nie więcej, niż inne gry, bo tekstury w pamięci tak czy tak muszą zająć tyle samo, niezależnie czy są generowane proceduralnie, dekompresowane, czy ładowane z surowych plików ;J
    • Gość: laik555 okiem ZU: na razie preferuję Windows IP: *.gprspla.plusgsm.pl 21.10.07, 18:10
      Microsoft strzelił sobie w stopę wypuszczając Vistę.
      Mają wszakże szczęście, ponieważ większość tzw. "userów" Linuksa skutecznie zniechęca ZU do przejścia na systemy Open Source (np. zasłyszane: "korzystam z Ubuntu, PO 4 REINSTALACJACH udało mi się go uruchomić i jestem zadowolony") - wyróżnienie moje.
      Wystarczy, że MS _utrzyma wsparcie_ dla XP do momentu wypuszczenia nowego jądra z powszechnym, doskonale wszystkim znanym _środowiskiem graficznym_ (na czym, podejrzewam, tak naprawdę _wyłącznie_ ZU zależy) i zrekompensuje straty po Viście.
      • klepsyddra Re: okiem ZU: na razie preferuję Windows 22.10.07, 08:32
        Kupilismy viste na jeden komputer w firmie i jestem zadowolony.
        Waidomo, ze bedzie mnostwo aktualizacji, ale to normalne w nowych
        programach, jesli ktos chce cos sprawdzonego niech na razie zostanie
        bez xp. pl.youtube.com/watch?v=mZrTGsQN89s
        • bibliofil_maly Re: okiem ZU: na razie preferuję Windows 25.10.07, 17:21
          xp kiedyś też był niesprawdzony. myślę, że nie potrwa długo ta niedyspozycyjność
          Visty. a cena może się długo nie utrzymać tak niska, więc warto na pewno
          zainwestować w nowość.
          • Gość: SasQ Re: okiem ZU: na razie preferuję Windows IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.07, 15:17
            Ale wymagania systemowe [pamięć, HDD itp.] jak sądzę pozostaną ;J Vista to bloatware i tego nic nie zmieni.
    • Gość: Programista Vista to bubel - każdy wie co się zna.. IP: *.ists.pl 21.10.07, 18:20
      Vistę kupują głównie nowicjusze, którzy nie znają się na rzeczy.
      Jednak powolność tego systemu i jego niekompatybilność z grami, to
      tylko pół biedy. prawdziwy problem to dziury w systemie - nie ma
      możliwości ustrzeżenia się od wyrafinowanych wirusów (nie ma prawie
      w ogóle łat - ale przeciętny uzytkownik o tym nie jest informowany).
      Właściwie pod Vistą nie wolno korzystać z tajnych kont bankowych,
      giełdowych, bukmacherskich, itp. Albo się pewnego dnia straci
      pieniądze. Vista to wielka przyjemność dla crakerów (włamywaczy).
      Zdecydowanie polecam Windows XP z łatami dostępnymi na stronie
      firmowej oraz z darmowym antywirusem "Avast".

      Cieszy jednak zapowiedź systemu Windows pozbawionego
      niepotrzebnych "wodotrysków". Już kilkanaście lat temu prywatni
      Rosjanie usiłowali coś takiego stworzyć.
      Po prostu potrzebny jest system, który będzie maksymalnie szybki i
      na którym wszystko da się uruchomić, a pozbawiony idiotycznych
      spowalniających gadżetów, robiacymi dodatkowe mozliwości dla
      włamywaczy.. Gry w karty w akcesoriach i inne tym podobne buzzery
      tak spowalniają system, że w rezultacie duże programy, które chcemy
      uruchomić, wymagają najszybszych kart, pamieci i procesorów.
      Odchudzenie Windowsów to sposób na kilkukrotne przyspieszenie
      działania programów. Tyle, ze Microsoft znowu zostanie oskarżony o
      monopolistyczne zapędy, bo konkurencja tymczasem też produkuje
      koromysła...
      • Gość: chp Re: Vista to bubel - każdy wie co się zna.. IP: *.chello.pl 22.10.07, 12:55
        o chlopie, jestes programista, a piszesz jakbys raczje byl specjalista od uboju
        kur ;) jezeli w chwili pojawienia sie systemu oceniasz niekompatybilnosc systemu
        z grami, i jezeli oceniasz jego "powolnosc", gdy polowa "laikow" ma
        nieprzystosowany sprzet wymaganiami nawet do XP, to znaczy, ze nie wiesz o czym
        mowisz. na to, by gry byly kompatybilne potrzeba czasu, programisci musza sie
        przerzucic na nowy system operacyjny, tak samo bylo z amiga 500 i amiga 500+, z
        windowsem 98 i XP itd itp. co do powolnosci systemu, to blagam, nie testuj go na
        cwierci giga ramu, i na starym procku, bo sie to mija z celem.
    • lambert77 No proszę 22.10.07, 11:48
      a tak ich Lite drażnił a tu proszę sami zauważyli, że nie wszyscy
      kupią nowy system i przy okazji wymienią kompa :) Ktoś najwyraźniej
      w MS policzył co się bardziej opłaca... napędzać gotówkę producentom
      sprzętu czy sobie.
    • Gość: SasQ zaledwie 33 MB IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.07, 16:33
      "Podczas demonstracji Traut zaprezentował jądro Windows 7 (Seven). Wraz z niewielkim serwerem HTTP potrzebowało ono zaledwie 33 MB pamięci operacyjnej"

      Zaledwie? 33 MB to wcale nie mało.

      damnsmalllinux.org/ - 50MB na dysku, ale potrafi działać mając nawet 16 MB pamięci RAM na kompie z procesorem 486 ;P

      www.menuetos.net/ - mieści się na 1 dyskietce 1.44MB i też ma serwer HTTP, a nawet GUI ;J

      Przebijcie to.
    • termodynamik nie jest źle ;) 26.10.07, 18:36
      no chyba jednak nie ma Vista mniejszych wymagań niż XP :) ale dziś jej wymagania
      to już nie jest taki problem jak kiedyś. a cena samego systemu też wporzo.
      • Gość: seba Re: nie jest źle ;) IP: *.19.165.10.osk.enformatic.pl 26.10.07, 20:39
        Cena może jest do przyjęcia, ale ja nawet bym nie myślał, żeby wydać na taki
        niedorobiony system coś pieniędzy - jest to poza tym system przejściowy. Ja mam
        na kompie XP i Ubuntu i siedzę na Ubuntu - wygoda pracy na kilku pulpitach to
        nie jest żaden bajer, ale rzecz bardzo pożyteczna. Plus do tego parę wtyczek z
        compiz-fusion, które pomagają zarządzać nimi i nikt mnie nie przekona do
        wydawania kasy na Vistę. Do tego nie tracę CZASU i kasy na jakieś programy
        antywirusowe, antyspyware, aktualizację każdego z osobna programu. Windows jest
        dla ludzi, którzy lubią tracić czas bezproduktywnie - rozumiem ludzi, którzy
        instalują np. Debiana, ale oni przynajmniej się czegoś nauczą. A na Windows niby
        czego można się nauczyć - ściągania programów i klikania instaluj.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka