kalendarzowa_wiosna
02.12.07, 03:16
I stało się. Mój jedenastolatek serfujący po necie (w czasie mojej
obecności), szukając opisów gier, wszedł na strony porno.
Co się stało to się nie odstanie, ale nie chciałabym, żeby sytuacja
sie powtórzyła i dlatego tutaj proszę o radę.
Jak się przed tym uchronić? Korzystamy z IE, mamy włączony poziom
zabezpieczeń wysoki. Pewnie już widać, że jestem lajkonikiem w
temacie i nie bardzo wiem, jakie szczegóły mam podać.
Co jeszcze można zrobić, żeby uchronić dziecko przed nachalnymi
seksownymi stronami? Może są jakieś programy blokujące uruchamianie
takich stron?