dziecko w sieci - rada bardzo potrzebna

02.12.07, 03:16
I stało się. Mój jedenastolatek serfujący po necie (w czasie mojej
obecności), szukając opisów gier, wszedł na strony porno.
Co się stało to się nie odstanie, ale nie chciałabym, żeby sytuacja
sie powtórzyła i dlatego tutaj proszę o radę.
Jak się przed tym uchronić? Korzystamy z IE, mamy włączony poziom
zabezpieczeń wysoki. Pewnie już widać, że jestem lajkonikiem w
temacie i nie bardzo wiem, jakie szczegóły mam podać.
Co jeszcze można zrobić, żeby uchronić dziecko przed nachalnymi
seksownymi stronami? Może są jakieś programy blokujące uruchamianie
takich stron?
    • Gość: lajosz Re: dziecko w sieci - rada bardzo potrzebna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.07, 13:07
      Oczywiście są różne programy (lepsze lub gorsze) do blokowania
      określonych treści, ale jeśli dziecko jest "kumate" lub ma kolegów
      którzy "pomogą", to nic nie zrobisz.
      Po prostu. Jak ktoś chce wejść na określoną stronę, to zrobi to
      omijając wszelkie programy zabezpieczające, korzystając chociażby z
      linuksa odpalanego z płyty lub poprzez serwery proxy.
      Radziłbym raczej (paradoksalnie) w ogóle nie zauważać "tematu". Jak
      waidomo, owoc zakazany smakuje lepiej. Dzieciak popatrzy się (może
      pośmieje) i po pewnym czasie po prostu mu się znudzi.
      • Gość: FF Re: dziecko w sieci - rada bardzo potrzebna IP: *.rdm.vectranet.pl 02.12.07, 13:36
        Zainstaluj program Beniamin

        dobreprogramy.pl/index.php?dz=2&id=1133&t=92
        • kalendarzowa_wiosna Re: dziecko w sieci - rada bardzo potrzebna 05.12.07, 12:00
          Gość portalu: FF napisał(a):

          > Zainstaluj program Beniamin
          >
          > dobreprogramy.pl/index.php?dz=2&id=1133&t=92

          Bardzo dziękuję za link. Program zainstalowałam, ma wszystko czego
          mi potrzeba ale...
          po instalacji internet własciwie przestaje działać :-(
          Myslę, że program spowalnia otwieranie stron przeszukując jed pod
          kątem niedozwolonych treści. Jedna strona (w zalezności od
          zawartości) otwiera się od kilku do nawet kilkudziesięciu minut :-(
          Także dziekuję za chęci, ale to jeszcze nie to. Szukam dalej i
          wszystkie propozycje mile widziane.
      • Gość: FF Re: dziecko w sieci - rada bardzo potrzebna IP: *.rdm.vectranet.pl 02.12.07, 13:48
        Gość portalu: lajosz napisał(a):
        Radziłbym raczej (paradoksalnie) w ogóle nie zauważać "tematu".


        Powiem ci tylko tyle,żałosna ta twoja wypowiedź,tak najlepiej nie zauważać
        tematu ,kim ty q..a jesteś ,że uczysz dorosłych ludzi jak mają wychowywać dzieci
        ,gimnazjum chociaż skończyłeś ?
        • Gość: lajosz Re: dziecko w sieci - rada bardzo potrzebna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.07, 16:47
          Gość portalu: FF napisał(a):
          > Powiem ci tylko tyle,żałosna ta twoja wypowiedź,tak najlepiej nie
          zauważać
          > tematu ,kim ty q..a jesteś ,że uczysz dorosłych ludzi jak mają
          wychowywać dziec
          > i
          > ,gimnazjum chociaż skończyłeś ?

          Jeśli nie zauważyłeś, to podpowiem, że forum z definicji służy do
          wypowiadania się w tematach jakie są tu poruszane, tak więc mogę
          pisać co chcę i jak chcę, byle tylko nie naruszać regulaminu forum.
          Ktoś prosił o radę, to odpowiedziałem jak ja to widzę.
          Nikogo niczego nie uczę i do niczego nie zmuszam.
          Kazdy może wyciągnąć wnisoki jakie chce.
          Ty wyciągnąłeś/aś takie jakie opisałeś/aś święcie się oburzając i
          takie Twoje prawo.
          Jeśli moja wypowiedź Ci nie pasuje, to Twoje zmartwienie.
      • Gość: kalendarzowa_wiosn Re: dziecko w sieci - rada bardzo potrzebna IP: *.adsl.inetia.pl 02.12.07, 17:52
        Lajoszu, to nie tak, że chłopiec chce oglądać takie strony. On nie
        chce. To dopiero jedenastolatek. Gdybyś widział jego zszokowaną,
        pełną obrzydzenia minę...

        Mam żal do siebie, że nie pomyślałam o tym wcześniej i nie
        uchroniłam mojego dziecka przed widokiem takich stron. Najgorsze
        jest to, że nigdy nie wiadomo, kiedy to świństwo wyskoczy. Kolezanki
        dzieci kiedyś szukały informacji o biedronce i też weszły na strony
        z "biedronkami". Słyszałam o przypadku, gdy ktoś szukał godzin
        otwarcia ZOO i wyskoczyła mu strona z seksem z udziałem zwierząt.
        • Gość: lajosz Re: dziecko w sieci - rada bardzo potrzebna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.07, 18:46
          Jeśli tak, to programy do ochrony rodzicielskiej (jest trochę tego w
          sieci) powinny pomóc, ale jeśli masz jakiegoś trojana, adware lub
          inne paskudztwa, to najpierw trzeba się tego pozbyć, bo mogą one
          przekierowywać właśnie na strony porno, pomimo posiadania blokady.
          Radykalnym rozwiązaniem byłaby reinstalka systemu, a następnie
          instalacja potrzebnych/właściwych programów ochronnych.
    • tj_net Re: dziecko w sieci - rada bardzo potrzebna 02.12.07, 15:11
      polecam program Panda Internet Security. Nie wiem z jakiej ochrony kompa
      korzystasz, ale w tym masz antywirus, firewall + inne dodatki czyli to co cię
      najbardziej interesuje - ochrona rodzicielska (uniemożliwia dzieciom dostęp do
      niewłaściwych treści).
    • arachne007 Re: dziecko w sieci - rada bardzo potrzebna 03.12.07, 20:39
      Najpierw porozmawiaj ze swoim milusińskim o tych sprawach. Jedenastolatek
      rozumie więcej niż Ci się wydaje. W tym wieku dzieci już gadają o tym w szkole i
      się popisują jeden przed drugim. Jeśli chodzi o program zabezpieczający to
      jednym z lepszych jest F-Secure Internet Security 2007 z funkcją ochrony
      rodzicielskiej. Niestety stu procentowego sposobu na ograniczenie porno nie ma i
      nie będzie. Grunt to odpowiednie wychowanie już od najmłodszych lat.
Pełna wersja