Dodaj do ulubionych

Internetowy przemyt z USA

    • Gość: aa pytać sie innych serwisów <rotfl> IP: *.generacja.pl 23.05.08, 01:23
      poza allegro inne serwisy aukcyjne nie istnieją w polsce...

      polak nie jest głupi i ma w d... EBaya czy ostatnio AOL,
      tak samo jak i jakis syf zwany bebo
      • hrabia.mileyski Oprogramowanie komputerowe 23.05.08, 01:33
        A jak wyglada sprawa z programami, kupionymi w USA?
        Chodzi o produkty Adobe.
        • warmi2 Re: Oprogramowanie komputerowe 23.05.08, 09:03
          Photoshop CS3 Extended - od $600 w gore.

          Jezeli jestes studentem ( masz legimitacje studenta) to mozesz kupic
          za mniej wiecej 1/3 ceny ale wtedy nie mozesz uzywac tego software
          komercyjnie ( nikt nie sprawdza ale taka jest umowa).

          Np tutaj :
          www.academicsuperstore.com/

          Photoshop za $299, Painter X za $50 itd ..
          • Gość: fumanczu Re: Oprogramowanie komputerowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.08, 10:39
            ale w Stanach nie sprzedadza ci do Europy, tylko odesla do europejskiego
            przedstawicielstwa (chyba ze kupujesz na miejscu, w Stanach, w sklepie - nikt
            nie bedzie pytal, skad jestes). a jesli chodzi o legitymacje studencka - Adobe
            podaje, studentow jakich krajow to dotyczy, a zdaje sie, ze nawet, jakich
            uczelni. i jesli mnie pamiec nie myli - Polska nie kwalifikuje sie.
            • warmi2 Re: Oprogramowanie komputerowe 23.05.08, 10:46
              Tak jak pisales .. jak sie kogos zna to sprzedadza ( kupowalem juz
              mase soft dla znajomych.) :-)

              Co do studenckich cen - to samo sie tyczy co powyzej.
              Kupilem sobie Lightwave 3D 9 za $200 bo zona studiuje ciagle :-)
              • hrabia.mileyski Re: Oprogramowanie komputerowe 23.05.08, 10:59
                warmi2 napisał:

                > Tak jak pisales .. jak sie kogos zna to sprzedadza ( kupowalem juz
                > mase soft dla znajomych.) :-)


                Ja to wszystko rozumiem. Jestem w sytuacji, gdy ktoś kupił mi Creative Suite (4
                razy taniej niz w Polsce!), a ja czekam tylko na przesyłkę.
                Moje pytanie było o mozliwe dalsze opłaty, cła itp. po dotarciu do mnie przesyłki.
                • warmi2 Re: Oprogramowanie komputerowe 23.05.08, 11:46
                  To zalezy od ciebie i od tej osoby ktora ci to kupila.

                  Ja np wysylalem software Polamerem w ktorym doslownie mi radzili aby
                  napisac w deklaracji ,ze zawartosc paczki jest ponizej jakiejs tam
                  sumy ( juz nie pamietam jakiej) i nie bedzie cla.
                  No i nigdy nie bylo :-)
                  • hrabia.mileyski Re: Oprogramowanie komputerowe 23.05.08, 11:51
                    Dzięki.
    • Gość: wt Internetowy przemyt z USA IP: *.cable.casema.nl 23.05.08, 01:34
      aparat fotograficzny w USA 1200$, w europie 1400 euro. nawet jak zapłacę te 20%
      VAT, to i tak jestem do przodu. a niektóre różnice są jeszcze bardziej
      absurdalne. AppleTV 229$ w USA, 299Euro w Europie...
    • Gość: gość Stawki celne... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.08, 03:29
      Nie wiem czy dobrze sprawdziłem, ale stawka celna na wiertarki wynosi 2.7%, dodając do tego 22%vat, wciąż wychodzi mniej niż cena towaru w Polsce. A przecież prywatny import pochodzi ze sklepów a nie bezpośrednio od producenta, czyli hurtownicy mają go jeszcze taniej, zatem niech sprzedawcy w Polsce nie mówią bzdur tylko zrewidują swoje marże...
      • Gość: jan.kulczyk Re: Stawki celne... IP: *.supernet.com.bo 23.05.08, 04:12
        Namiot Nallo GT 2 szwedzkiego Hilleberga: w USA 549 USD, w Europie 699 EUR.
        Chore? Tak, to eurolandia.
        • Gość: -_- VAT IP: *.dyn.optonline.net 23.05.08, 04:47
          w polsce vat jest 22% a w usa okolo 6-8% zalezy jaki stan
          mieszkam w new jersey i tutaj mamy vat 7%


          tez sprzedaje rozne towary ale na amerykanskim ebay.watpie aby oni
          dali dane polskim celnikom.
          • Gość: -_- Re: VAT IP: *.dyn.optonline.net 23.05.08, 04:57
            to jest sales tax (podatek od sprzedazy) ale to jest taki
            odpowiednik vatu
          • wrocek Re: VAT 23.05.08, 15:55
            TO NIE JEST VAT !!!!!!!
            skad czlowieku tobie sie ubzduralo nazywac podatek od sprzedazy - VATem ?????
    • Gość: pi..polska Internetowy przemyt z USA IP: *.oc.oc.cox.net 23.05.08, 05:10
      dyskusja ktora toczyla sie na ten temat to w 90% wypowiedzi nielegalnych
      polaczkow na saksach w USA a zfrustrowanymi polaczkami przebywajacymi w POLSZY
      . A poczym to poznac ? po adresach . INLEGAL nie uruchamia strony z USA . Czemu
      . Bo boi sie kontroli i namiaru !
      • Gość: OK Re: Internetowy przemyt z USA IP: *.math.ou.edu 23.05.08, 16:03
        ty to jestes prawdziwy polack ktory nie potrafi nawet poprawnie
        pisac po polsku. Wstyd!
    • Gość: Jaro Internetowy przemyt z USA IP: *.tvwisla.com.pl 23.05.08, 07:04
      Obniżmy w Polsce podatki dodawane do ceny litra paliwa do poziomu jaki jest a
      Stanach, to wtedy zaczniemy z miejsca konkurować z gospodarką USA.
    • Gość: robert To moze zdelegalizowac clo dla twoarow zpoza uni? IP: 218.249.172.* 23.05.08, 07:39
      Dlaczego nasi politycy nie pozwalaja nam kupowac tanie towary z
      roznych krajow?
      Przeciez oni maja nam sluzyc a nie my im!

      Dlaczego nie zniesc vatu to minimum.
    • Gość: Robal A może zlikwidować cła ? Od razu będzie taniej. IP: *.chello.pl 23.05.08, 07:48
      Ciekawe, że nikt nie wpadł na to, że przyczyną przemytu są sztucznie zawyżane
      ceny w Europie. Przecież gdyby nie te daniny jak cła czy VAT to ceny towarów
      byłyby na poziomie zbliżonym do tego w USA. Skoro producent sprzedaje coś z
      zyskiem za, dajmy na to, 1000 dolarów to dlaczego w Europie taki sam produkt ma
      kosztować 1500 dolarów ?
      • imw Re: A może zlikwidować cła ? Od razu będzie tanie 23.05.08, 08:14
        dla unijnych biurokratów byłoby to zbyt proste
    • Gość: Trzy grosze A nikt się nie zastanowi, dlaczego w USA taniej? IP: *.digis.net 23.05.08, 08:39
      Nikomu nie przeszkadza zdzierstwo podatkowe w Europce? Taniej było również przed
      "tanim dolarem" - jak przyjechałem popracować przez rok w Polsce, to mnie
      uderzyła drożyzna w sklepach. Mata Unię, drodzy Rodacy. A my, hamerykańskie
      ciemniaki zacofane, mamy tanie towary w sklepach.
    • toja3003 A po kiego wała są cła? Zlikwidować je. 23.05.08, 08:40
    • Gość: Kain Kiedy nawet po opodatkowaniu jest taniej! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.05.08, 08:41
      Kupiłem ostatnio lapka Dell w USA. Złożyłem go dokładnie tak, jak chciałem:
      wybrałem procka, ilość ramu, grafikę itp itd - w Polsce to nie do pomyślenia bo
      tutaj kupuje się tylko lapka stojącego u sprzedawcy, przeważnie model z
      najniższej półki sprzedawany jako de luxe. Z wysyłką, torbą, dwoma kompletami
      słuchawek (douszne plus duże, tłumiące hałas) po zapłaceniu podatku VAT (cła na
      kompy nie ma) wyszło mi niecałe 3,5k. Porównywaly sprzęt w kraju zaczynał się od
      5,5 -6 k (analogiczny Dell Inspiron na allegro albo sprzęt o podobnych
      parametrach w normalnym sklepie). Jak ostatnio z kumplem chodziłem żeby mu lapka
      wybrać to żal mnie brał jaki szmelc wciska się ludziom za 3-4 tysiące... Stary
      procek, za mało ramu (i oczywiście Vista do tego), denna karta graficzna.
      Oczywiście o opcji rozbudowy sprzętu jak na dell.com można zapomnieć.

      Żadne płacze i żadne krzyki nie pomogą krajowym sprzedawcom, bo nawet jak ludzie
      poopłacają Vat i ewentualne cło to z USA i tak będzie się opłacało ściągać
      sprzęt. Tym bardziej jeszcze, że sprzęt na rynek amerykański jest dużo
      staranniej selekcjonowany niż na rynek EU - widać lepsze wykonanie, większą
      wytrzymałość, lepszą jakość dźwięku itp. Wiem, że to się wydaje dziwne ale
      kupcie kiedyś boomboxa z USA i porównajcie z europejskim modelem - zobaczycie
      różnicę od razu.
      • nroht Re: Kiedy nawet po opodatkowaniu jest taniej! 23.05.08, 09:10
        coś Kain ściemniasz. Ze strony Dell.com nie można zamówić sprzętu do EU.
        • Gość: Jasiek Re: Kiedy nawet po opodatkowaniu jest taniej! IP: *.chello.pl 23.05.08, 10:57
          Może zamawiał na znajomego w USA i potem wysylka do Polski....
          • Gość: Kain Re: Kiedy nawet po opodatkowaniu jest taniej! IP: *.dot-com.net.pl 23.05.08, 20:16
            A no zamawiał właśnie tak :) A że w chwili obecnej ludzie się bardzo
            porozjeżdżali, to znalezienie kogoś, kto ma stryjka / ciocię / tatę / brata w US
            jest baardzo proste. Wystarczy pogłówkować i się oszczędza kupę kasy :)

            Co do dell.pl to akurat jak ja kupowałem to nie było tam jeszcze opcji dla
            klientów indywidualnych. Teraz patrzyłem i tam jest bieda - są tylko inspirony
            1525 i 1720.
      • Gość: RAdek Re: Kiedy nawet po opodatkowaniu jest taniej! IP: *.chomiczowka.waw.pl 23.05.08, 11:51
        www.dell.pl i składasz laptopa tak samo jak w stanach.

        Inaczej jest w przypadku HP. W Polsce możesz tylko kupić gotowego, w stanach składasz tak samo jak dellowego.
    • ukos Europejska "uczciwość" 23.05.08, 08:44
      "Na pewno daje jednak duże oszczędności - jeden z aparatów Nikona,
      oferowany obecnie w sklepie e-Cyfrowe w promocji po 5200 zł, na
      Allegro można znaleźć o 700 zł taniej - jest wysyłany z USA.
      Paweł Scheiner: - Musimy walczyć z nieuczciwą konkurencją, która nie
      ponosi kosztów celnych i podatkowych. Cierpi nasz image u klientów,
      którym czasem sprzedajemy coś z bardzo niską marżą, a wygląda,
      jakbyśmy strasznie zdzierali. Poza tym do budżetu państwa nie
      wpływają należne cła i podatki. A kupujący są często nieświadomi, że
      służby celno-podatkowe mogą od nich zażądać opłat".

      No tak, "uczciwie" jest jak europejski producent ma gwarancję
      sprzedaży 15-30% drożej.
      • damianbsc Re: Europejska "uczciwość" 23.05.08, 09:10
        Wiekszosc z Was pisze, ze RP Was okrada, ale ilu z Was cos z tym zrobi? Pisac
        jest latwo, to jest zle, tamto zle....ale tylko dzialanie przynosi skutek.
        Wystarczy przesledzic strajki by sie o tym przekonac. Rzadania nie zostaja
        spelnione poki ludzie nie wyjda na ulice.
        • Gość: liberał a wystarczy głosować na UPR IP: 81.26.0.* 23.05.08, 14:45
          wystarczy w następnych wyborach głosować na UPR - www.upr.org.pl, a ceny spadną. Jedyna partia prawdziwie zainteresowana liberalizacją rynku
    • Gość: sirius Re: Internetowy przemyt z USA IP: 212.160.172.* 23.05.08, 09:00
      mam w d.... wszelkie cła i inne opłaty z których i tak g... będę
      widział bo wpadną w czarną państwową dziurę
      interesuje mnie tylko cena, niska cena
      nie ten to inny sposób
      państwo nie raz nas kołowało - winni ukarani, wnioski wyciągnięte -
      NIE!!!
      no to i kowalski nie pozostaje dłużny
      w końcu gdzies się tego nauczył a może życie go nauczyło?
    • Gość: JoeCollins Re: poska kraj zlodzieji IP: *.chello.pl 23.05.08, 09:22
      > polaku zlodzieju
      > przez takich zlodzieji co nie placa cel i podatkow gospodarka w polsce sie nie
      > rozwija bo nie oplaca sie im wtedy robic, przez to jest bezrobocie itd,
      > krasdnij dalej , zebys zdechl polaku zlodzieju

      inetnum: 78.50.192.0 - 78.53.159.255
      netname: HANSENET-ADSL
      descr: HanseNet Telekommunikation GmbH
      descr: ALICE DSL
      country: DE

      Uważaj na słowa, gnojku. Ciekawe ile ty tego podatku płacisz w Polsce, a ile w Niemczech. O ile nie robisz tam na czarno.
    • Gość: Tomek Internetowy przemyt z USA IP: *.bethere.co.uk 23.05.08, 09:33
      Z innej beczki. Buty Reebok i Vans Emory w rozmiarach trudnych do dostania. Koszt razem z wysyłką z Los Angeles: 120 dolarów.

      Wyborcza od dawna już robi ludziom wodę z mózgu. Postępując według wytycznych redaktorów powinniśmy m.in.:

      1. Zarabiać po 2 tysiące, bo to dobre na początek.

      2. Zarabiać 10 tysięcy, bo za mniej to ciężko w większym mieście wyżyć.

      3. Wyjechać za granicę dorobić.

      4. Szybko wracać z zagranicy, bo przecież idzie fala powrotów, a Polska to już prawie jak Japonia.

      5. Kupić mieszkanie w bloku z wielkiej płyty z kredytem na 40 lat. Kredyt w złotówkach, bo franki są be.

      6. Nie kupować mieszkania, bo ceny spadną.

      7. Sprzedać akcje, bo idzie krach.

      8. Kupić akcje, bo przecież nigdy nie było tak tanio.

      9. Inwestować w złoto, bo przecież akcje już nieopłacalne.

      I tak dalej...

      Podobnie jak wiele innych artykuł o "przemycie internetowym" sprawia wrażenie pisanego na zamówienie.
      • xaliemorph Re: Internetowy przemyt z USA 23.05.08, 10:16
        Bo gazeta.pl się z tego utrzymuje. Proste. To jest taka inna gazeta reklamowa
        niczym z Media Markt tylko tutaj więcej miejsca jest poświęcone na tekst.
    • mike-great W Polsce podatki są głównie rozkradane przez rządz 23.05.08, 09:35
      W Polsce podatki są głównie rozkradane przez rządzących...

    • Gość: tomekUSA Internetowy przemyt z USA IP: 80.51.10.* 23.05.08, 09:39
      Prawda jest taka, że ktoś nas strasznie rżnie. Dwa tygodnie temu
      wróciłem z USA. Włosy dęba stają! Dezodorant "mydełko" Oldspice
      większy niż u nas tylko $2!!! Tu kupuję za 15PLN mniejszy!!! Zabawki
      trzykrotnie tańsze - te same. Podkaszarka spalinowa (cudeńko!) $88,
      cztery tygodnie temu kupiłem w Selgrosie oczywiście gorszą za
      bagatela 498PLN. Rąbią nas na pudy. Ceny w hurcie w stanach muszą
      być przecież jeszcze niższe. Gdzie wolny rynek?
      • warmi2 Re: Internetowy przemyt z USA 23.05.08, 09:43
        Ktos ?

        Jezeli producent takiego OldSpice moze sprzedac to za $2 i jeszcze
        na tym zarobic ( przeciez nie bedzie sprzedawal ze strata na
        najwiekszym rynku na swiecie - USA) to czemu cena jest tak wysoka w
        Polsce ?
        Czy to "zachlannosc" producenta czy moze popieprzony system ma wplyw
        na roznice cen ?
        • Gość: liberal Re: Internetowy przemyt z USA IP: 81.26.0.* 23.05.08, 14:49
          jesli chcesz wiecej wolnosci, w nastepnych wyborach glosuj na UPR. Pytasz sie dlaczego droze? bo w UE wiecej kosztuja zezwolenia, wieksze podatki, wieksze cla, mniejsza konkurencja. Eurosocjalizm
      • Gość: ZiomisławPaliblant Ale tak funkcjonuje ten kraj. IP: *.e-wro.net.pl 23.05.08, 11:05
        Dziś zostałeś orżnięty na mydełku FA, jutro ty orżniesz tego kto chciał ci sprzedać to mydełko (i jeszcze weźmiesz odwet)
        Ten kraj funkcjonuje tak od lat.
        I nie zmienia się nic.
    • Gość: janekk największy wybor rzeczy z Ameryki jest na eBay.com IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.08, 09:40
      Najlepiej kupować na eBay.com - tam jest największy wybór. Na allegro sprzedają
      pośrednicy, którzy kupują na ebayu a później odsprzedają z zarobkiem na alledrogo.
    • Gość: globetrotuar Panie Domaszewicz wez pan na wstrzymanie. IP: *.dsl.bell.ca 23.05.08, 09:46
      Z amerykanskich rzeczy w Polsce mozna uzywac jedynie dolarow.
      Wszystkie rzeczy elektryczne czy elektoroniczne maja odmienne
      systemy. Inny amperaz i voltaz, inne gniazdka. Systemy TV rozne niz
      w UE. System DVD inny niz w Polsce.
      • Gość: globetrotuar Re: Panie Domaszewicz wez pan na wstrzymanie. IP: *.dsl.bell.ca 23.05.08, 09:54
        ...chyba, ze Polacy, czy polskie firmy beda uzywac masowo polskich
        adapterow przystosowujacych amerykanski system elktryczny do
        polskiego. To jakas paranoja.
      • Gość: Puchatek Re: Panie Domaszewicz wez pan na wstrzymanie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.08, 10:26
        Gość portalu: globetrotuar napisał(a):

        > Z amerykanskich rzeczy w Polsce mozna uzywac jedynie dolarow.
        > Wszystkie rzeczy elektryczne czy elektoroniczne maja odmienne
        > systemy. Inny amperaz i voltaz, inne gniazdka.

        No i co? Wystarczy prosty transformatorek. Przez ładnych parę lat miałem dobrej klasy (jak na lata dziewięćdziesiąte) odwtarzacz CD Pioneer kupiony (za - relatywnie - grosze!) w USA. Tak, musiałem dokupić do niego transformatorek "przekładające" napięcie z 220 na 110 V. KOsztował majątek - bodaj ze 3 dolary ;-)

        Nie mówiąc już o tym, że duża część urządzeń sprzedawanych w USA ma prosty przełącznik (czasami trzeba aż instrukcję przeczytać, żeby wiedzieć gdzie jest... ;-) umożliwiający korzystanie z "europejskiego" napięcia. Wtedy starczy wymienić wtyczkę... :-)

        A komputery, aparaty foto, kamery i inny tego typu sprzęt? Jeśłi nawet nie chce się męczyć urządzenia transformatorkiem (i wozić ze sobą dodatkowego 0,5 kilo bagażu...) to można tu, na miejscu, dopkupić za parę groszy samą ładowarkę czy zasilacz.

        > Systemy TV rozne niz
        > w UE.

        Czyżbyś sugerował, że telewizor z USA nie będzie grał w Polsce? :-)

        > System DVD inny niz w Polsce.

        ???? Słucham? Inne "strefa" - ale w każdym odtwarzacz można (przynajmniej raz) zmieniś "strefę" żeby dostosować go do europejskich płyt.
      • Gość: Michał :) IP: *.chello.pl 23.05.08, 10:54
        No ale nawet jeśliby TV i DVD nie działało to jest to tylk część elektroniki.
        Nikt nie jedzie do USA po telewizor bo akurat w tym przypadku to nie jest wielki biznes.
        Popatrz na ceny kamer, aparatów foto i przede wszystkim laptopow.
        Zdecydowana wiekszosc urzadzen chodzi na 220/230V jedynie koncowka do gniazdka inna. A to juz nie jest problemem.

        A roznice cen są olbrzymie.
        Mnie interesuje kalkulator finansowy i w Polsce u dystrybutora to jakies 320zl minimum. Na amazon.com 34USD z przesylka. U nas jedynie ten plus, ze gwara 2 lata i polska instrukcja. Kalkulatory niemalze sie nie psuja a ang znam. Więc logiczne, że sprobuję kupic go z USA. 300% wiecej nie mam zamiaru placic chociaz to i tak niedroga rzecz......

        Chory kraj. Juz nie wspomne o lepszych markach ubran. Mozna kupowac 4-5razy taniej i nowsze kolekcje. Jednak przed internet nie chce bo wiem, ze u mnie jest zawsze problem z rozmiarem.
    • jdmisiunio qrestwem jest blokada celna.. 23.05.08, 10:55
      kto jest zainteresowany utrzymywaniem wysokich cen produktów?? ano
      rządy państw-i to im podziękujmy za inflację!! sami sobie ją tworzą,
      a bankopodobne instytucje (RPP) windują odsetki w górę :/ chore..
      zmowa bankierów..
      • Gość: abrahamlincoln Re: qrestwem jest blokada celna.. IP: *.eranet.pl 23.05.08, 22:56
        Panie "Donosiku" w Ameryce, która jest ojczyzną wolnej konkurencji nie tracą
        czasu na rozprawianie jak im żle, tylko patrzą jak obniżać ceny. A Pan widać nie
        masz na to ochoty, i wystawiasz fałszywe świadectwo przeciw bliżniemu swemu. Już
        ja nic u Ciebie zapewne nie kupię by Cię niezasdłużenie nioe wzbogacać. A co to
        z Ciebie za ziółko to można się przekonać wpisując w "googlach" Twoje imię i
        nazwisko. Nawet numerek tel. też tam znajdziemy w razie gdydy ktoś chciał złożyć
        jakieś zamówionko przez telefon. I to jest uczciwe??
    • Gość: kmin Legalnie tez duzo taniej! IP: 83.17.198.* 23.05.08, 10:55
      Kupilem LEGALNIE notebook Sony Vaio, z ktorego pisze ten komentarz. W okolicach
      listopada model ten kosztowal w polskich sklepach ok 10500 zlotych. Kupilem go
      na ebayu za 1800$. Z przesylka kurierem (315$) oraz wszystkimi oplatami celnym,
      podatkami i calym tym szajsem zlodziejskim. Lacznie zaplacilem blisko 2x
      TANIEJ!!! (6700 brutto) W PELNI LEGALNIE.
      Robi sie nas tu w konia bez 2ch zdan :(
      • moralizator007 Re: Legalnie tez duzo taniej! 25.05.08, 12:35
        bardzo dobrze - to dowodzi, że można kupić korzystnie i legalnie!
        trzeba pamiętać, że cena dolara spadła o połowę a nie ma powodu,
        żeby ceny w USA nagle wzrosły
    • Gość: Andrzej kupiłem auto- z clem, akcyzą i VAT nadal 2x taniej IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 23.05.08, 11:01
      Ja tam kupiłem w USA auto- z cłem, akcyzą i VAT nadal 2x taniej. Pozdrawiam
      wszystkich frajerów płacących za drętwe i dziadowskie auta klasy 'średnia
      niższa' za 60k USD - za tyle to w USA się kupuje ferrari
    • mikuma Internetowy przemyt z USA 23.05.08, 11:13
      A ja mam pytanie: zastanowił się ktoś komu zawdzięczamy wysokość podatku VAT?
      Czemu my akurat mamy 7 i 22%? Jak w innych krajach może być 15 czy 18%, to w
      Polsce od razu dołożono maksymalny domiar, bo podobno tak trzeba było. Pamiętam
      jak w 1991 pracowałem w hurtowni RTV/AGD jako mgr (magazynier) i im ktoś dał
      cynk, że VAT wejdzie. Ile oni sprzętu sprowadzili z Zachodu, aby potem drożej
      sprzedać. Chłopom po wsiach wynajmowali stodoły, żeby to wszystko zmieścić. Mamy
      więc kraj kombinatorów, kanciarzy i ogólną drożyznę. I wszystko w świetle prawa,
      które chyba gorsze być nie może. Przykład - za chwilę KE obetnie nam środki na
      ochronę środowiska, bo nie dostosowaliśmy prawa do wymogów UE. Tusk na razie o
      tym tylko napomknął półgębkiem, a problem nabrzmiewa.
      • Gość: liberal. Re: Internetowy przemyt z USA IP: 81.26.0.* 23.05.08, 14:55
        ponawiam: w nastepnych wyborach glosuj na UPR jesli podatki sa za wysokie.
      • Gość: JaC Re: Internetowy przemyt z USA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.08, 18:50
        Rząd się musi wyżywić, nie możesz przecież wymagac, żeby rząd jadał
        w barach czy żeby rządowi małżonki gotowały, podobnie nie możesz
        wymagać, żeby rząd chodził w polskich markach garniturów, koszul czy
        butów - a klasa rządu (czy to podstawowa, czy średnia) przecież
        kosztuje 22% a nie jakieś 18% czy o zgrozo!! 15% VAT.
    • Gość: Marek Internetowy przemyt z USA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.05.08, 11:45
      Mówimy o 7 lub 22%. Ja sprowadziłem przez kolegę laptop Dell. Ta
      sama konfiguracja od Dell w USA kosztuje 1700 PLN, a u Della Polska
      3600 PLN. To chyba nie tylko kwestia podatków i ceł?
      • warmi2 Re: Internetowy przemyt z USA 23.05.08, 11:53
        To jest takze kwestia roznego rodzaju przepisow "chroniacych"
        konsumenta ktorych w EU jest tyle ze ciezko sie doliczyc a ktorych
        wdrozenie kosztuje producenta i sprzedawce.

        Dodatkowo dochodzi fakt iz kazdy kraj w EU , ma troche inne przepisy
        do ktorych producent musi sie dostosowac, tlumaczenia na jezyki
        itd ...
        W USA tego nie ma, nie mowiac o fakcie ze cala infrastruktura jest
        dostosowana do tanich cen ... np wiekszosci sklepow czy knajp jest
        praktycznie obslugiwana przez nastolatkow (17 lat i w gore) ktorym
        placi sie smiesznie male kwoty ale ktorzy i tak sa zadowoleni
        poniewaz moga sobie zarobic na boku (i tak sa utrzymywani przez
        rodzicow ) a rodzice tez nie narzekaja bo gowniarze ucza sie
        odpowiedzialnosci.

        • Gość: aha Re: Internetowy przemyt z USA IP: 81.26.0.* 23.05.08, 14:56
          no i zapomniales dodac o latynosach :)
    • Gość: borat Internetowy przemyt z USA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.08, 11:54
      oj oj...biedni złodzieje z polskich sklepów/firm płaczą bo ludzie nie chca płacic marży 100%...tylko sobie z usa "prezenty" zamawija..hehe i dobrze...ostatnio ogladalem zegarek w duuuuzym sklepie...2600pln...kupilem ten sam na ebayu za 580$...jakos im sie oplacalo...szok:PPP
      Poza tym nie bede placic cla za towary ktore nie sa produkowane, tylko sprzedawane w usa...fuck off
      • Gość: WUK Re: Internetowy przemyt z USA IP: *.adsl.inetia.pl 23.05.08, 15:30
        Dokładnie tajemnica poliszynela jest, że firmy dają w Europie
        najwyższe na świecie marże. Bo u nas jest żadna konkurencja.
    • Gość: fuck_e-cyfrowe Internetowy przemyt z USA IP: *.dhcp-ripwave.irishbroadband.ie 23.05.08, 11:58
      "Scheiner" co to za palant i ten jego pseudo serwis e-cyfrowe?
      Kupuję z przemytu a nie u takich debili którzy kradną jawnie nasze pieniądze
      zdzierając z nas!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka