Gość: MT IP: *.elartnet.pl 23.12.08, 21:15 Wzrok, słuch, węch, smak, zmysł dotyku, równowagi, temperatury - już jest siedem, więc o co chodzi? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: racuś Re: Wizja stanu techniki w roku 2020 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.08, 10:28 Mam komputer z 2003 roku . Zmienię na nowy jeżeli : - system będzie się uruchamiał w 5 s (dziś prawie jest to już możliwe - system na pamięciach ram na płytce PCI ,ale ja czekam na tańsze i szybsze dyski SSD) - lubię grać ,więc czekam na gry z grafiką o jakości dzisiejszych super produkcji animowanych bez żadnych niedoróbek i z super dopracowanym kodem - najlepiej jakby to wszystko było w notebooku lub komputerze w stylu Macintosha (wszystko umieszczone w monitorze) - najlepiej gdyby zrezygnowano z CD i DVD no nienawidze tych nośników danych ,a oni to jeszcze rozwijają na jakieś DL ,albo Bluray ,wnerwiają mnie te hałaśliwe ,nieporęczne i łatwe w niszczeniu nośniki Jeżeli tego nie będzie w ciągu najbliżych dwóch lat to po prostu sobię nie zmienię komputera . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zlecony Re: Wizja stanu techniki w roku 2020 IP: 217.96.105.* 28.12.08, 11:07 Mam komputer z 2003 roku . Zmienię na nowy jeżeli : - system będzie się uruchamiał w 5 s (dziś prawie jest to już możliwe - system na pamięciach ram na płytce PCI ,ale ja czekam na tańsze i szybsze dyski SSD) Skoro dłuży Ci się kilkanascie/kilkadziesiąt sekund to często włączasz i wyłączasz komputer albo jestes strasznie niecierpliwy. Jest cos takiego jak "suspend to ram" i zdaje sie że wtedy w 5 sekund system będzie gotowy do uzytku. - lubię grać ,więc czekam na gry z grafiką o jakości dzisiejszych super produkcji animowanych bez żadnych niedoróbek i z super dopracowanym kodem Raczej nie predko sie doczekasz, firmy za cel stawiają sobie dobrze zarobić a nie zadowolić kilku najbardziej wymagających klientów. - najlepiej jakby to wszystko było w notebooku lub komputerze w stylu Macintosha (wszystko umieszczone w monitorze) Jak wyżej, wydaje mi się że w erze notebooków takie rozwiązanie jest niepraktyczne, wieć nie bezie na nie chętnych. - najlepiej gdyby zrezygnowano z CD i DVD no nienawidze tych nośników danych ,a oni to jeszcze rozwijają na jakieś DL ,albo Bluray ,wnerwiają mnie te hałaśliwe ,nieporęczne i łatwe w niszczeniu nośniki Też ich nie lubie, trzeba czekac :) - Jeżeli tego nie będzie w ciągu najbliżych dwóch lat to po prostu sobię nie zmienię komputera . Wszystko zależy od potrzeb i zasobności portfela. Ja zmodernizowałem starego rupiecia: porcek 3,2 ghz, monitor 24 cale, i nie żałuję. I szybko chodzi i z monitora sie o niebo lepiej korzysta niż z jakiegoś laptopowego 15 calowego ekraniku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Emeryt Rozdzielczość monitora IP: *.tx.res.rr.com 28.12.08, 15:54 Gość portalu: zlecony napisał(a): > Wszystko zależy od potrzeb i zasobności portfela. Ja zmodernizowałem > starego rupiecia: porcek 3,2 ghz, monitor 24 cale, i nie żałuję. > I szybko chodzi i z monitora sie o niebo lepiej korzysta niż z > jakiegoś laptopowego 15 calowego ekraniku. Dla mnie nie tyle wielkość ekranu jest istotna, ile jego rozdzielczość. Ostatnio odddałem synowi stary notebook, bo miał 1280x800 i kupiłem sobie nowy z 1920x1200. Podoba mi się w sklepie 30 calowy monitor z 2560x1600 ale nie podoba mi się jego cena około $1400 czyli ponad trzy razy drożej niż 24 calowy z 1920x1200. Odpowiedz Link Zgłoś
inzynier2 Stan techniki w 2020 - fantazja czy prognoza? 28.12.08, 16:27 Z jednej strony tytuł autora - Principal Fellow mówi, że jest on najmądrzejszym technicznie inżynierem w Texas Instruments, drugiej co do wielkości firmie półprzewodnikowej w USA. Z drugiej artykuł jest pełen tzw. buzz words typu zielona elektronika czy energy harvesting - propagandy popularnej wśród zielonej lewicy w Stanach. Mają oni wpływ na politykę ale rozwój technologii robią prywatne firmy, a nie "zieloni" politycy. Poza tym TI w ubiegłym roku zaprzestało rozwoju nowych technologii decydując się na korzystanie z firm na Taiwanie i w Korei Płd. Zwolniło przy tym kilkuset najlepszych inżynierów. Przewidywanie przyszłości było "pisaniem na wodzie" zarówno dwa tysiące lat temu jak i obecnie. TI kilka miesięcy straciło miliardową produkcję układów scalonych dla telefonów komórkowych prowadząc błędną politykę. Znów zwalnia setki pracowników. Jeśli trudno jest przewidzieć co zdarzy się za rok - pisanie o tym co zdarzy się za 5 lat lub za 12 lat jest czystym fantazjowaniem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Az Re: Wizja stanu techniki w roku 2020 IP: *.bpl.vectranet.pl 28.12.08, 14:13 > Jeżeli tego nie będzie w ciągu najbliżych dwóch lat to po prostu > sobię nie zmienię komputera . Kogo obchodzą twoje wynurzenia? Napisz moze do intela, zeby przyspieszyli prace nad nowymi jednostkami przetwarzającymi. Postaw im ultimatum - jeśli tego nie zrobią nie kupisz nowego komputera. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja jasne IP: *.cable.smsnet.pl 28.12.08, 11:24 procesor laserowy w laboratoriach już od lat, nie wspominając o biotechnologiach... a i tak rynek będzie wciskał ciemnocie stosy bezużytecznych gadżetów i napawał się lcd ... rodem z lat 60-tych Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: slepiec Re: jasne IP: 82.146.248.* 28.12.08, 11:34 procesor kwantowy też i istnieje i co z tego... do pracy potrzebuje bardzo specyficznych warunków. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zlecony Wizja stanu techniki w roku 2020 IP: 217.96.105.* 28.12.08, 11:28 A dlaczego nie ma nic o oled? Przecież już z 10 lat trąbi się jaka super technologia, prezentuje sie nowe prototypy i... NIC!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: set Re: Wizja stanu techniki w roku 2020 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.12.08, 11:47 dokladnie nie ma oled nie zmienie na nowego laptopa dopoki si eot nie powajiw wiec spokonie moj moze jeszcze dwa trzy laa pochodzic, tak samoz tv zmienie crt jak moze stanieje led bo na wieksze pledy jeszcze nie am co liczyc... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: husker Już się boję IP: 87.205.145.* 28.12.08, 12:09 Automat sprzedający z roku 2020 nie tylko zrozumie, co do niego powiemy, lecz także rozpozna wizualnie naszą tożsamość i zapamięta, co kupiliśmy. Ale po co mu to, chyba tylko po to żeby ustalić moje preferencje i w sytuacji gdy raz kupie jeden napój X, a kiedy indziej będę chciał napić się Y to wyda mi X bo wcześniej go kupiłem w innym automacie. To najprostszy chyba przykład, ale głowa pęka od innych możliwości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaczoland atakuje Re: Już się boję IP: *.dhcp.embarqhsd.net 28.12.08, 15:29 Dwadziescia lat temu czytalem historyjki o masowej produkcji "robotow" w roku 2000, a teraz "robotyzacje" przesuwa sie w czasie o kolejne dwadziescia lat... Odpowiedz Link Zgłoś
10danek Re: Już się boję 28.12.08, 22:12 Tylko ze to juz sa nie te same roboty, nie ta sama skala mozliwosci i... nie te same zagrozenia. Odpowiedz Link Zgłoś
goborrr Re: Wizja stanu techniki w roku 2020 28.12.08, 12:43 każda taka "wizja przyszłości" jest dowodem próżności autora takiego "wypracowania"... guzik prawda i tyle. Prawo Moora mówi o 18-miesięcznym okresie podwojenia się ilości tranzystorów w układach zintegrowanych. Dalszy rozwój "głębi kolorów" nie ma sensu - 24-bitowy kolor (32bitowy to to samo...) i tak nie jest w pełni oddawany przez monitory ani nie jest w pełni odbierany przez nasze oko, więc po co to "ulepszać". Co innego "głębia kontrastu" - tutaj jest dużo do poprawy, ale są już rozwiązania, całkiem nie z przyszłości - proponuję poczytać o ThinCRT... OLED-y ... hmm... a kto powiedział, że to jakiś krok w przyszłość ? to raczej niezbyt udany odpad ewolucji technologicznej... Odpowiedz Link Zgłoś
swan_ganz bzdury... 28.12.08, 15:23 nie wiem jak w innych dziedzinach autor tego artykułu bardzo się myli ale wiem, jak bardzo przydzwonił bez sensu w medycynie :-) Rozwój medycyny drogi panie nie idzie w kierunku podniesienia komfortu naszego umierania ale wręcz przeciwnie; w kierunku maksymalnego wydłużenia życia i jego jakości... Przykładowo; jeszcze niedawno tętniak na aorcie był leczony skomplikowaną operacją która wymagała rozcięcia pacjenta "od gardzieli do pi...i" a dziś sprawę załatwia się przy pomocy małoinwazyjnej procedury wprowadzenia stentgraftu; dwie dziurki załatwiają cały dostęp a pacjent zamiast leżakowac po operacji w szpitalu miesiąc po dwóch dniach idzie do odmu... Podobnie ma się sprawa z wymianą zastawek serca; dwie "dziurki" w pacjencie, dwa dni pobytu w szpitalu i do domu... I w tą stronę zmierza medycyna panie autorze. Czasem lepiej jest milczeć niż za wszelką cenę walczyć o wierszówkę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lisek Wizja stanu techniki w roku 2020 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.08, 16:10 przyszlosc jest nieprzewidywalna.. owszem mozna prognozowac, ale gdy sie nic nie dzieje. czy jakis autor sf piszacy w latach 50-tych, 60- tych a nawet 70-tych przewidzial powszechnosc telefonow komorkowych? internet? jedno jest pewne, bedzie tego wiecej i bedzie to lepsze i tansze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: daktyl w takim razie latwo przewidziec ze przyda sie by IP: 94.254.193.* 28.12.08, 18:50 kazdy rdzen mial nieco autonomii, czyli cos w rodzaju wlasnego os-a ale tez latwo przewidziec ze dalszy rozwoj bedzie sie BARDZO potykal o prawo patentowe i mnogosc firmowych standardow, chyba ze stanie sie jakis cud :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olgaerdeli Re: Wizja stanu techniki w roku 2020 IP: *.e-wro.net.pl 28.12.08, 19:18 Wczoraj oglądałem odcinek "Przyjaciół" z 1996 roku. Wszyscy używają pagerów, a Chandler przechwala się, że niedługo jego laptop (z dyskiem twardym 500 MB) będzie sterowany głosem. Po 12 latach okazało się, że nie tylko nie są sterowane głosem, ale nie ma zapotrzebowania na tę usługę. I tak samo jest z tymi przewidywaniami. Odpowiedz Link Zgłoś
10danek To jest sci - fa 28.12.08, 22:23 czyli sci - fantazjowaninie. Nauka i zwiazana z nia produkcja techniki rozwija sie tak szybko i nieprzewidywalnie ze takie prognozowanie nie ma sensu. Poczytajcie autorow sci-fi z lat 50/60 a poumieracie ze smiechu.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lisu Wizja stanu techniki w roku 2020 IP: *.chello.pl 28.12.08, 22:25 nie ma jak napisać artykuł o niczym. np. pierwszt akapit o zielonej elektronice nie zawiera absolutnie żadnej informacji. Poza tym większośc to z palca wyssane teorie niepoparte żadnymi badaniami. Prognozowaniem rozwoju technologii zajmuje się np. japoński Nistep. Wystarczyłoby pogooglać. Odpowiedz Link Zgłoś