Dodaj do ulubionych

Windows 7 beta 1 już na początku stycznia?

IP: *.byt.3s.pl 27.12.08, 15:43
Ciekawe po co komu nowy windows , im nowsze tym bardziej wymagające
i bardziej dziurawe na wirusy i przejęcia , totalny bezsens
Obserwuj wątek
    • Gość: ITT uzywam UBUNTU i to za darmo IP: *.range86-162.btcentralplus.com 27.12.08, 15:52
      i lepszy od windowiochy
      • krycha_z_gazowni Re: uzywam UBUNTU i to za darmo 27.12.08, 16:07
        Nie marudzić, za 3 lata 90% z Was będzie pracować na 7.
        Czy tego chcecie czy nie :)
        • von.g Re: uzywam UBUNTU i to za darmo 27.12.08, 16:11
          A to niby czemu?
          • Gość: Hehe MacOsX IP: *.colc.cable.ntl.com 27.12.08, 18:41
            ...
            • mageillusionist Vista i tak lepsza 27.12.08, 23:32
              90% fanboyów XP nigdy nie używało Visty. Bo gdyby używali, nigdy by do XP nie
              wrócili. No chyba, że ktoś ma sprzęt z roku 2000. Bo kilkuletni sobie radzi
              doskonale, może poza laptopami budżetowymi.
              • Gość: Kaszpiros Re: Vista i tak lepsza IP: *.intelink.pl 27.12.08, 23:53
                Mam (miałem) Vistę 64bit od ponad roku.
                Sprzęt może nie najnowocześniejszy (AMD Athlon X2 3600+ podkręcony o 50%) ,
                pamięć 2GB RAM , 2 dyski twarde w RAID (7200obr , 8mb cache) , płyta na
                procesorze nforce 6150.
                I szczerze mówiąc system XP "pływał" na tej konfiguracji ..

                A na Viście ?
                Kopiowanie plików , kasowanie , przenoszenie - duuuuużo wolniejsze niż na XP (te
                zliczanie czasu i itd ...)
                Kopiowanie katalogów z duża ilością małych plików ... tragedia ...

                SP1 lekko pomógł , SP2 beta jeszcze trochę ale w porównaniu z XP to po prostu
                różnica kolosalna ...

                Następnie ...

                Przepustowość USB 2.0 mniejsza o minimum 20% ..
                Widać idealnie przy przenoszeniu danych z mojego HDD zewnętrznego ...

                Transfer po sieci (karta sieciowa) - znów gorzej (20-40%) ...

                Sterowniki miałem najnowsze , wszystkie aktualizacje na bieżąco ...

                Po ponad roku używania Visty wróciłem do XP ...

                Na laptopie mam Vistę ..
                Jako że laptop służy mi tylko do internetu i gdyby nie to że mam preinstalowaną
                Vistę oryginalną też zainstalowałbym tak WinXp ...

                Vista ma jak dla mnie świetne możliwości zarządzania energią a to dla notebooków
                bardzo wazna sprawa ...
                Tyle że ...

                Jeśli notebook przechodzi na zasilanie bateryjne to od razu taktowanie procesora
                mocno jest ograniczone , tak samo jak taktowanie innych podzespołów (np. karta
                graficzna) a to powoduje że Vista chodzi fatalnie ...
                I tutaj XP jest lepszy bo o wiele lepiej działa na słabszych konfiguracjach ...
                • Gość: julk Re: Vista i tak lepsza IP: *.acn.waw.pl 28.12.08, 01:09
                  Wyssałeś sobie to z palca. Windows XP i Vista mają to samo jądro jeszcze z NT,
                  więc żadne kopiowanie plików nie chodzi wolniej. Nie opowiadaj ludziom bajek.
                  Tak samo z tą kartą sieciową. Sugerujesz, że sterownik chodzi tak wolno, że nie
                  jest w stanie takiej ilości danych obsługiwać, żeby to sieć nie była wąskim
                  gardłem? Znowu totalna bzdura. Nie kocham Windowsów, a już Visty w szczególności
                  i szczerze mówiąc głównie siedzę na Linuksie z racji kierunku studiów. Ale to co
                  napisałeś po prostu kupy się nie trzyma.
                  • Gość: Marek Re: Vista i tak lepsza IP: *.wroclaw.mm.pl 28.12.08, 09:12
                    No akurat kopiowanie plików to znany błąd. Zamiast zabierać się za kopiowanie
                    potrafi przez kilka minut myśleć nad "obliczaniem czasu". To samo z USB. Sp1
                    niewiele tutaj poprawił. Zakładam że z siecią autor też może mieć problemy. U
                    mnie np. potrafił wyczarować zamiast ip zewnętrznego 192.168... i jedyne co
                    pomagało to uruchomienie linuksa (który jest moim głównym systemem).
                  • Gość: Nemo Re: Vista i tak lepsza IP: *.acn.waw.pl 28.12.08, 10:18
                    Potwierdzam, Vista jest wolniejsza w kopiowaniu plików tak lokalnie jak i z/na
                    dyski sieciowe (obsługa sieci to w ogóle porażka pod względem wydajności).
                  • Gość: smutas Re: Vista i tak lepsza IP: *.dsl.bell.ca 29.12.08, 01:41
                    Vista i XP nie maja tego samego kernela.
              • Gość: Hugo Re: Vista i tak lepsza IP: *.chello.pl 28.12.08, 00:31
                po co Vista? po co 7? skoro wszystko mi chodzi na XP? skoro mam za nowy każdy
                system płacić około tysiaka (wersja box ofkors i nie pełna) to po jakiego ch...
                mam wydawać kasę na nowe systemy które zżerają coraz więcej pamięci a na XP
                (który aktualnie posiadam) wszystko chodzi, wręcz śmiga. Vista...7... idiotyzm
                dla snobów chyba i frajerów.
                • 4g63 Re: Vista i tak lepsza 28.12.08, 01:53
                  skoro ci nie potrzebny nowy system to w czym widzisz problem, wychodzą nowe mercedesy, ale to nie znaczy że masz je kupować
                  • Gość: Nemo Re: Vista i tak lepsza IP: *.acn.waw.pl 28.12.08, 10:20
                    Ponieważ wychodzą nowe gry korzystające z DirectX 10 którego Microsoft nie chce
                    wypuścić pod XP. Typowe monopolistyczne zagranie.
                • Gość: shuman Re: Vista i tak lepsza IP: 217.96.110.* 28.12.08, 08:43
                  ..."Bo właśnie moja racja jest racja najmojsza"
                  nic dodać nic ująć. A pamiętacie jak XP wchodził? wszyscy Win98 woleli bo i gry
                  chodziły i 256MB ramu starczało.
                  Pracuje ktoś jeszcze na nim?. Tu jest jak z każdą inną dziedziną techniki.
                  wszystko ma swoje plusy i minusy. McLaren F1 nie potrafi tego co Renault Kangoo
                  a Kangoo tego co F1. A człek po to ma rozum co by sobie wybrał to co dla niego
                  najlepsze. Dajmy sekretarkom komputery ze Slackware a adminom korporacyjnym XP a
                  co, nich pracują.
                  • Gość: Kaszpiros Re: Vista i tak lepsza IP: *.intelink.pl 28.12.08, 18:30
                    > ..."Bo właśnie moja racja jest racja najmojsza"
                    > nic dodać nic ująć. A pamiętacie jak XP wchodził? wszyscy Win98 woleli bo i gry
                    > chodziły i 256MB ramu starczało.

                    Wiesz informatykiem jestem od kilkunastu lat i poznałem zupełnie systemy od Dosa
                    aż po Vistę ...

                    Tak naprawdę pierwszym stabilnym systemem był Windows NT , tyle że byl to system
                    "bezużyteczny" dla domu ...
                    Pierwszy stabilnym systemem MS był Windows 2000 , a potem "nowy" system oparty
                    na poprawionym "jądrze" Win2000 system WinXP.

                    W firmie którą obsługuję chyba z 10lat (kilakset stanowisk komputerowych) mialem
                    komputery które miały instalowane wiele wiele lat temu Win NT i działały
                    stabilnie nonstop wiele lat ...
                    To samo z WinXP.
                    System bardzo stabilny i mniej problematyczny niż Vista ...

                    Tutaj nie ma co porównywać.
                    Win98 fakt miał małe wymagania ale był to system bardzo mało stabilny. Nigdy nie
                    wiadomo było czy po instalacji jakiejś aplikacji czy sterownika nie zaczną się
                    pojawiać bluescreeny ...

                    Ale od czasu Win2000 (winXP) stabilność jest na najwyższym poziomie.
                    Do tego przez wiele lat istnienia Win2000 / WinXp został mocno dopracowany (np.
                    SP4) i jest niemalże systemem idealnym (jeśli chodzi o systemy MS).

                    Niestety Viście dużo brakuje do tego co wypracował MS XP.

                    Vista została "zasypana" gadżetami , bajerami , pierdołami i itd ...
                    Doszło w tym systemie do takich bzdur że administrator nie ma praw
                    administracyjnych (UAC) i aby coś zainstalować/potwierdzić musi dawać akceptację ...
                    Oczywiscie można tą głupotę wyłączyć (UAC) , tak samo jak inne "nowości" ...

                    Ja w pracy mam do czynienia ze wszystkimi systemami MS.
                    Według mnie najbardziej udane systemy MS to Windows 2000 i Win XP.

                    Vista niestety do nich nie należy ...

                    Najbardziej mnie szokuje że od premiery Visty problemy z
                    kopiowaniem/kasowanie/przenoszeniem na dysku lokalnym i sieciowym nie zostały
                    usunięte i nie pomogły żadne aktualizacje , SP1 i SP2 ...

            • von.g Re: MacOsX 28.12.08, 10:10
              Linux ma pewne zalety których Mac OS nie ma. Ja widze na rynku miejsce dla
              wszystkich 3 systemów poprostu zmienią się proporcje.
        • Gość: pierdzibak Re: uzywam UBUNTU i to za darmo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.08, 16:12
          za 3 lata nadal rzadzil bedzie xp
      • ekiwok Re: uzywam UBUNTU i to za darmo 27.12.08, 16:20
        ^^ I co Ty tam masz w Ubuntu takiego fajnego? Połowę sterowników sam musisz sobie ściągać, microsoft offica nie zainstalujesz i musisz się męczyć na open office. Graczem raczej nie jesteś. Widać lubisz OS i ciągłe pobieranie bibliotek. Informatycy preferują debiana bo to jest linuks, a nie marna podróbka Windowsa. Dobrego połączenia sprzęt+oprogramowanie też raczej nie lubisz bo miałbyś Maca. Kim Ty jesteś i do czego Ty tego Ubuntu używasz? Ircujesz na konsoli dla szpanu?
        • Gość: gość Re: uzywam UBUNTU i to za darmo IP: 61.140.101.* 27.12.08, 16:24
          po co trolujesz kolego?
        • Gość: von.g Re: uzywam UBUNTU i to za darmo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.08, 16:26
          eee wogle używałeś kiedyś ubuntu?

          Po 1) Ubuntu to debian
          Po 2) Sterowniki to ściąga sam system
          Po 3) Ja na Ubuntu gram np w Total War-y
          Po 4) Mam fajnego lapka i gdzies mam korporacje w stylu M$ czy podgnile jabłuszko
          Po 5) Nie męcze się z open officem tylko używam softu zgodnego ze standardami
          czego nie można powiedzieć o Tobie.
          • Gość: sprawiedliwy Re: uzywam UBUNTU i to za darmo IP: *.wroclaw.mm.pl 27.12.08, 17:11
            Gość portalu: von.g napisał(a):

            > Po 2) Sterowniki to ściąga sam system

            eee... a skąd je ściąga? bo widzisz od 2 lat nie mogę się uporać z
            zainstalowaniem sieci i nie mam dostępu do internetu. A może je ściąga z
            jakiegoś świata równoległego, o ja głupi!
            • Gość: Kamyk Przyznałeś IP: *.adsl.inetia.pl 27.12.08, 17:22
              Przyznałeś się żeś głupi.
            • Gość: von.g Re: uzywam UBUNTU i to za darmo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.08, 17:39
              heh no kurcze jak nie masz netu to nie sciąga wiadomo. Jak nie masz CDka to też
              sobie płytki nie posłuchasz prawda? Jak nie masz zasilacza to też bez prądu nie
              pójdzie.
              • Gość: kretu23 TRoLL :( IP: *.aster.pl 27.12.08, 17:50
                Nie troluj, idź się zdrzemnąć. I połóż sobie router pod głowę to może Ci coś
                przez diapedezę pod czaszkę dotrze.
            • Gość: bialostoczanin Re: uzywam UBUNTU i to za darmo IP: *.dsl.bell.ca 27.12.08, 18:51
              W rzeczy samej jestes, hmm... to ty powiedziales. Jesli przez dwa lata nie
              mozesz sie uporac z siecia na UBUNTU to ja na twoim miejscu bym sie do tego nie
              przyznawal.
              • Gość: (.)(.) a ja mam viste i sobie chwale IP: 79.97.133.* 27.12.08, 21:39
                mam 4gb ramu i chodzi jak marzenie. od kupna lapa czyli od roku nie
                musialem przeinstalowywac systemu (co na xp mi sie zdarzylo), zwiesic
                tez mi sie nie zwiesil... linux jest dla ludzi, ktorzy interesuja sie
                tematem, dla maniakow... ja uzywam lapa glownie do pracy, internetu,
                czasem ogladne jakis film i w jakies sciaganie bibliotek i tym
                podobne rzeczy nie chce mi sie bawic... a pieniadze to nie problem,
                windows zaden wydatek... gdybyscie mozgi tworczo sporzytkowali
                energie posiwecona na walke z linuxem, tez pewnie nie mielibyscie
                problemu z pieniedzmi i zaczeli cenic prostote... pozdrawiam
                • Gość: hardy Re: a ja mam viste i sobie chwale IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.08, 00:36
                  A gdybyś twórczo myślał, to byś miał kompa z XP, a zaoszczędzoną kasę na system
                  i sprzęt do dźwigania jego absurdalnych wymagań wydał na soft lub media do niego.

                  Mój lap będzie miał niedługo 3 lata - dodałem mu 2GB ramu i śmiga jak marzenie,
                  oczywiście na XP (i czasem Ubuntu) i zupełnie nie potrzebuję nic nowego, poza
                  tunerem DVB i modemem HSDPA na ExpressCard. Gry kończą się podobnie do filmów z
                  Hollywood - powstają już głównie sequele, gdzie zamiast fabuły i grywalności
                  liczą się tylko nieistotne detale graficzne.
                • Gość: lolz Re: a ja mam viste i sobie chwale IP: *.ssp.dialog.net.pl 28.12.08, 01:56
                  Masz problem... Z... Oddawaniem... Moczu...?
                  xD
        • Gość: k Re: uzywam UBUNTU i to za darmo IP: *.chello.pl 27.12.08, 21:04
          ekiwok napisał:

          Zanim będziesz się wypowiadać, proszę zapoznaj się choć trochę z tematem o którym piszesz.
          Ubuntu jest dość prostym systemem dla laika. Łatwością instalacji sprzętu i oprogramowania, aktualizacji żaden system mu nie dorówna. Pewnie, że jest to podrasowany Debian, ale nie każdy ma ochotę i czas, by poznawać system od podszewki. Zapewniam cię, że Linuksem również jest Ubuntu, a nawet bardziej niż Gentoo, które niby jest dla hardcorowców i nie musi być Linuksem, a gdy się wszystko okiełzna to dochodzi się do wniosku, że Windows to całkiem ciężki system.
          Jakbym miał Maca to byłbym w tej samej dupie, co z jakimś Linuksem...

          Jest coś takiego, czego unikam jak ognia MONOPOL, "jest tylko jedna firma" cytat z pewnego filmu...
        • Gość: xD Re: uzywam UBUNTU i to za darmo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.08, 22:52
          Ubuntu jest na bazie Debiana. :D
      • Gość: Asdf Re: uzywam UBUNTU i to za darmo IP: *.adsl.inetia.pl 27.12.08, 18:40
        bueheehe.... bez jaj chlopie... sam uzywam Ubuntu i wiem co to jest... nawet
        polozenia paneli nie potrafi zapamietac (trzeba je przestawiac po kazdym
        logowaniu, a metody rozwiazania tego problemu nie dzialaja... ps. problem sie
        zaczal od wersji 8.04 i ma sie dobrze ;) ) Poza tym obsluga motywow.. porazka,
        rzadko mozna trafic na jakis dzialjacy (wiecej nie dziala jak dziala)... a
        Compiz ? lol Ja mam ATI i nie stac mnie zebym specjalnie dla paru efektow
        kupowac innego laptopa...

        Zreszta, z ta otoczka "user-friendly" to g... prawda. Zawsze trzeba troche
        poczytac zeby cos zrobic, tudziez poprawic... a ja chcialem tylko dokument
        napisac i strone www zobaczyc (btw. strony w wiekszosci wygladaja paskudnie).

        Takze z tym Ubu nie jest tak kolorowo, jak niektorzy gadaja. Windows ma swoje
        wady i swoje zalety (jak dla mnie wiecej wad, dlatego uzywam Ubuntu.. co wcale
        nie znaczy ze Ubu nie jest wnerwiajace ;) po prostu mniejsze zlo... )
        • Gość: ehh Re: uzywam UBUNTU i to za darmo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.12.08, 20:40
          > Zreszta, z ta otoczka "user-friendly" to g... prawda. Zawsze trzeba troche
          > poczytac zeby cos zrobic, tudziez poprawic... a ja chcialem tylko dokument
          > napisac i strone www zobaczyc (btw. strony w wiekszosci wygladaja paskudnie).


          Sorry, ale jeśli kliknięcie w ikonkę przeglądarki czy Aplikacje > Biuro >
          doument tekstowy ciebie przerasta, to może oglądaj internet na wystawie
          sklepowej a pisz na maszynie?
        • Gość: fred Re: uzywam UBUNTU i to za darmo IP: *.multimo.gtsenergis.pl 27.12.08, 22:51
          no niestety Ubuntu to wielka niedoróba w porownaniu z windowsami
        • Gość: Marek Re: uzywam UBUNTU i to za darmo IP: *.wroclaw.mm.pl 28.12.08, 09:18
          To po co się męczysz z tą, jakby nie patrzeć, niedopracowaną dystrybucją? Masz
          wybór choćby znacznie bardziej dopracowane opensuse i dla laika zupełnego lepiej
          przystosowane (one-click install).
      • Gość: Lekarz Re: uzywam UBUNTU i to za darmo IP: *.acn.waw.pl 27.12.08, 22:16
        > uzywam UBUNTU i to za darmo i lepszy od windowiochy

        To może użyj mózgu i przestan pisać o ubuntu skoro nie tego dotyczy artykul?
    • Gość: ? Windows 7 beta 1 już na początku stycznia? IP: 77.236.12.* 27.12.08, 15:54
      vista przecież nie jest taka zła...

      tylko trzeba mieć 2 rdzeniowy procesor

      1 rdzeń zajmuje się wyglądem pulpitu

      a 2 rdzeń resztą = tym co robi xp

      a teraz pytanie czy windows 7 przypadkiem nie
      będzie POtrzebował 7 rdzeni?
      • ekiwok Re: Windows 7 beta 1 już na początku stycznia? 27.12.08, 16:23
        Śliczna prowokacja. Ale Ty wiesz, że wszystkie bajery dotyczące wyglądu systemu można wyłączyć? Poza tym do uruchomienia Visty nie potrzeba dwu rdzeniowego procesora. Wystarczy jednordzeniowy. Poza tym Vista ma nie dużo większe wymagania od XP.
        • unhappy Re: Windows 7 beta 1 już na początku stycznia? 27.12.08, 20:30
          ekiwok napisał:

          > Wystarczy jednordzeniowy. Poza tym Vista ma nie dużo większe wymagania
          > od XP.

          No dobrze. Ale PO CO? Co jest takiego w Viście, że powinienem przesiąść się z XP?
          • Gość: brtk Re: Windows 7 beta 1 już na początku stycznia? IP: *.lanet.net.pl 27.12.08, 21:05
            W Viście jest wsparcie, a w XP zaraz się skończy ;)

            > No dobrze. Ale PO CO? Co jest takiego w Viście, że powinienem przesiąść się z XP?
            • Gość: smutas Re: Windows 7 beta 1 już na początku stycznia? IP: *.dsl.bell.ca 29.12.08, 01:53
              No dobrze, powiedz tylko jak czesto i kiedy ostatnio kozystales / dzwoniles do
              wsparcia technicznego MS? Sterowniki beda powstawac na XP nawet jak MS
              przestanie wspierac XP bo NIE sa tworzone przez MS w ogromnej wiekszosci.
          • Gość: hardy Re: Windows 7 beta 1 już na początku stycznia? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.08, 00:42
            Oczywiście: w Viście są utrudniacze, które co chwila pytają się, czy na pewno
            chcesz coś zrobić i żądają potwierdzenia hasła administratora.

            Za to do ustawień sieci nie dostaniesz się jednym kliknięciem, tylko musisz
            wykonać ich bodajże 5.

            I to jest dopiero Ergonomia przez duże E:)

            PS. Wiem, że można to wszystko wyłączyć - ale po co wydawać pieniądze na system,
            który po wyłączeniu wszystkich utrudniaczy wygląda prawie jak Windows 2000? To
            ja wolę nie płacić ekstra i mieć XP.
            • unhappy Re: Windows 7 beta 1 już na początku stycznia? 28.12.08, 09:25
              Gość portalu: hardy napisał(a):

              > który po wyłączeniu wszystkich utrudniaczy wygląda prawie jak Windows 2000? To
              > ja wolę nie płacić ekstra i mieć XP.

              Twój przedmówca zwrócił jednak uwagę na argument nie do przebicia. Wsparcie. W
              tym wypadku jeśli nie można przesiąść się na alternatywę trzeba iść na pasku
              producenta.
      • Gość: Roland Re: Windows 7 beta 1 już na początku stycznia? IP: *.as.kn.pl 27.12.08, 18:20
        Vista z 2 GB RAMu jest szybsza niż XP (też z 2 GB). A do XP po dodaniu ficzerów
        z Visty (np. .NET, WPF) będzie mulił aż miło.
    • Gość: lolek Windows 7 beta 1 już na początku stycznia? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.08, 16:01
      Wersje pre beta sa w sieci dostepne, zassalem nawet ale nie chce mi sie
      instalowac.........
      • Gość: zdzichu_cz_wa Re: Windows 7 beta 1 już na początku stycznia? IP: *.clw.metro.digiweb.ie 27.12.08, 16:21
        pamiętam jak wchodził xp wtedy wszyscy mówili ze 98 jest lepszy bo mniejsze
        wymagania i gry nie chodzą pod xp teraz to samo jest z vistą potem będzie z 7
        itd. Nie wykluczam ze z vista bedzie tak jak z ME pojawił się na krótko i
        zastąpił go xp
        • Gość: Marek Re: Windows 7 beta 1 już na początku stycznia? IP: *.wroclaw.mm.pl 28.12.08, 09:23
          Tyle że przy takich porównaniach ludzie, oczywiście przypadkowo, pomijają fakt
          że XP to jest rodzina NT. To była dość poważna zmiana choćby w stabilności.
          Vista to tylko podrasowany graficznie XP. Tak samo jak seven to vista z kolejnym
          service packiem.
    • von.g Nowy systen czyli wszystko po staremu. 27.12.08, 16:14
      Z pośpiechu widać ,że to tylko akcja marketingowa. Wczesniejsze "badania"
      pokazujące ,że użytkownicy lubia viste jak nie wiedzą ,że to vista skłoniły
      zapewne m$ do sprzedania użytkownikom tego samego syfu pod inna marka. zanuast
      sp X bedzie "nowy" system. No i spoko. Linux i MacOs idą naprzód a M$ drepcze w
      miejscu delektując się statystykami...
    • Gość: Tom,MCSE DO AUTORA Windows 7 beta 1 już na początku sty IP: *.dyn.optonline.net 27.12.08, 16:23
      Jezeli twoj kontakt z systemem operacyjnym ogranicza sie do
      napisania takiego paszkwila to zachowaj swoje opinie dla siebie.
      Gdybys mial zarzadzac siecia z 100, 1000 pc to mialbys inne zdanie
      na temat Visty.
      Jestem w sieci od 15 lat i nie slszalem aby jakikolwiek
      administrator wprowadzil Viste. Sam mocno sparzylem sie dwa lata
      temu.
      Pisz lepiej jaki Michnik jest patriota



      • Gość: Your mom Re: DO AUTORA Windows 7 beta 1 już na początku st IP: *.acn.waw.pl 27.12.08, 16:42
        Przecież 7 beta była już udostępniona dla recenzentów i był wyciek (jak zwykle
        zresztą). Dużo osób ma 7 betę i b. sobie ją chwali (obsługę 2 i więcej rdzeni,
        itd. ). Jest na razie stabilna, działają na nią sterowniki z visty. Wiem że txt
        przetłumaczony ale denerwuje mnie tępe i ślepe tłumaczenie. Trochę kreatywności
        w swojej pracy.
      • Gość: Macho Re: DO AUTORA Windows 7 beta 1 już na początku st IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.08, 16:59
        Jesteś dupa nie admin. Za co bierzesz pieniądze skoro nie potrafisz postawić systemu?
    • Gość: zdun xx IP: *.cable.smsnet.pl 27.12.08, 16:32
      ale bzdury - szkoa reszty już po wstępie czytać
    • Gość: a Windows 7 beta 1 już na początku stycznia? IP: 189.130.4.* 27.12.08, 16:44
      Vista ciągle nie jest stabilna - może na niektórych sprzętach nie ma z nią
      kłopotów, ale u mnie mimo, że system spełnia wymagania sprzętowe z nawiązką,
      ciągle są jakieś kłopoty - a to hibernacja czasem nie zadziała i zawiesi
      komputer, a to windows explorer nie potrafi otworzyć poprawnie jakiegoś pliku -
      czasami pojawi się niebieski ekran... Jakiś czas temu ktoś publikował statystyki
      błędów przy instalacji sterowników do drukarek pod vistą na podstawie danych
      napływających do microsoftu - o ile pamiętam liczba nieudanych instalacji
      wynosiła w granicach 10%. Linux już chyba wyglądałby lepiej w tego rodzaju
      statystykach, mimo, że uważa się, że to właśnie linux ma największe kłopoty ze
      sterownikami i kompatybilnością ze sprzętem. Może jeśli ktoś używa systemu tylko
      do gier, nie używa hibernacji, nie instaluje dużej ilości programów itd itp -
      vista zachowuje mu się poprawnie - ja mam wiele złych doświadczeń z tym systemem
      - w dodatku jestem na niego skazany, bo teraz przebywam za granicą i nie kupię
      tu polskiej wersji xp, a programy których muszę używać, działają tylko pod
      windowsem. Vista byłaby dobra gdyby wszystko to, co ma robić, robiła poprawnie -
      wtedy przy dostatecznie mocnym sprzęcie pracowałoby się na niej wygodnie. Ja
      niestety zacząłem traktować ją jak upośledzone dziecko - nie wymagać zbyt wiele
      i kochać mimo wszystko, choć może z tą miłością u mnie nie najlepiej... Może sp2
      coś poprawi? Jeśli windows 7 będzie miał tyle błędów co vista, to słabsze
      wymagania sprzętowe niewiele mu pomogą.
    • emeryt21 Windows 7 beta 1 już na początku stycznia? 27.12.08, 16:57
      Posluguje sie komputerami od niepamietnych czasow.Pierwszy mialem
      okolo roku 1980 kiedy o internecie jeszcze nikt nie slyszal.
      Juz nie pamietam jaki mial system,ale pamietam pierwszy zapamietany
      przeze mnie DOS.To byl prawdziwy komputer.Potem wejscie Windows to
      byl cud,poslugiwanie sie myszka zamiast komend pisanych itd .
      Nie "plujcie" na obecne Windows'y.Ja tez mam teraz XP i jestem z
      niego b.zadowolony,mozna wszystko zrobic,nie istnieja zadne
      ograniczenia np w ilosci liter wpisywanych w haslo komendy (pamietam
      8 liter) itd.
      Poczekam na Windows 7 i spokojnie kupie nowy komputer.Wcale nie
      interesuje mnie ile bedzie mial rdzeni,bo to nie jest
      istotne,widzialem juz w sklepie 4 rdzenie no i co ????
      • Gość: muuu!!! to powiedz mi emerycie taką rzecz IP: *.jjs-isp.pl 27.12.08, 17:25
        Jak zrobić żeby uaktualniać na tym windows oprogramowanie w sposób
        automatyczny? Na przykład klienta SVN? W linuksie takie poprawki
        przybywają same.
        • Gość: Roland Re: to powiedz mi emerycie taką rzecz IP: *.as.kn.pl 27.12.08, 18:06
          Zupełnie mylisz updaty systemu i OS-a. W linuxie masz update swojego SVN-a, bo
          dystrybucja to zapewnia. Czasem to dobrze, a czasem źle. Na pewno linux z tego
          powodu nie jest lepszy od Windows.
          Generalnie, to raczej dystrybucja oprogramowania powinna dbać o swoje updaty.
          Jak powiedziałem - nie zawsze autoupdate w dystr jest wskazany.
          • Gość: muuuu!!! Re: to powiedz mi emerycie taką rzecz IP: *.jjs-isp.pl 27.12.08, 18:41
            A dlaczego nie zawsze jest wskazany? To akurat w linuksie jest
            zrobione idealnie: o ile nie chcesz eksperymentów, to zmiana wersji
            jest związana z upgradem dystrybucji, w międzyczasie tylko bugfiksy.
            Jeśli z jakiegoś względu chcesz inną wersję, możesz mieć ich kilka na
            komputerze. Nie mogę pojąć jak windows może tego nie mieć i być
            uważany za łatwy w obsłudze. Kończy się to tak że system może i się
            aktualizuje ale oprogramowanie już nie, ale to i tak nie ma znaczenia
            bo po pewnym czasie rejestr i katalog systemowy są takim śmietnikiem
            że można tylko na nowo zainstalować system, co jest zresztą
            standardowym elementem windowsowej rzeczywistości.
            • Gość: Roland Re: to powiedz mi emerycie taką rzecz IP: *.as.kn.pl 27.12.08, 21:01
              Nie chce mi się rozpisywać. Podam tylko jeden powód - niekompatybilność między
              wersjami kompilatorów C++ (ale nie tylko), która może spowodować bardzo poważne
              zakłócenie w pprodukcji softu po takim update. Pół biedy, jeśli stary kompilator
              zostanie, ale i tak pewnie nie będzie domyślny...
              • Gość: ja Re: to powiedz mi emerycie taką rzecz IP: *.ssp.dialog.net.pl 27.12.08, 21:34
                W updateach nie pojawiają się nowe wersje softu, tylko wersje z poprawkami
                błędów. Jeżeli w nowszej wersji pojawi się bug to jest backportowany do wersji
                wpieranej w danej dystrybucji.



          • Gość: Marek Re: to powiedz mi emerycie taką rzecz IP: *.wroclaw.mm.pl 28.12.08, 09:28
            I pewnie dlatego MS zaczął myśleć nad globalnym systemem repozytoriów znanych
            oczywiście wiadomo skąd. Już nie pamiętam co tam się miało na początek pojawić,
            na pewno .nety i podobne.
            • Gość: Roland Re: to powiedz mi emerycie taką rzecz IP: *.as.kn.pl 28.12.08, 10:05
              Nie do końca Ciebie rozumiem. Natomiast nie twierdzę, że M$ jest idealny, o nie.
              Jest natomiast często najkorzystniejszym kompromisem. Nie widzę też niczego
              złego w naśladownictwie dobrych rzeczy - czy M$ nie może?
      • Gość: ewald emeryt a kaj robisz? IP: *.gprs.plus.pl 27.12.08, 20:13
        w jakim zawodzie robisz i kaj? Nie wiedziałech że dos sie jeszcze używo, aha i
        sie tak nie chwol jo do dzisiej szpilom na ZX Spektrum 48 bo nie mom geldu na
        nowszy szpszynt, pozdro dla komputerowców czimej sie achim
      • lunaglass Re: Windows 7 beta 1 już na początku stycznia? 27.12.08, 21:00
        > Poczekam na Windows 7 i spokojnie kupie nowy komputer.Wcale nie
        > interesuje mnie ile bedzie mial rdzeni,bo to nie jest
        > istotne,widzialem juz w sklepie 4 rdzenie no i co ????
        4 rdzenie są pewnie na co 3cim desktopie. Choćby moim.
      • Gość: cOOle Re: Windows 7 beta 1 już na początku stycznia? IP: *.pppoe.wtnet.de 27.12.08, 21:40
        no i co???? i dalej nic nie wiesz o kompach :D hehehe
    • Gość: /dev/windows7 skąd można to ściągnąć? IP: *.jjs-isp.pl 27.12.08, 17:21
      Jakaś nowa dystrybucja?
      • Gość: Kamyk Re: skąd można to ściągnąć? IP: *.adsl.inetia.pl 27.12.08, 17:24
        Muszę Cię zmartwić. Za kolejną dystrybucję MS znowu będzie chciał pieniądze. Aż
        dziw bierze, że jeszcze tyle ludzi wspiera tą korporację i płaci im za tak
        schrzanione systemy.
        • Gość: von.g Re: skąd można to ściągnąć? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.08, 17:40
          Co więcej są tacy co uważają ,że one są fajne i z wyższością patrzą na tych co
          nie płacą :)
          • Gość: lol Re: skąd można to ściągnąć? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.08, 18:04
            Haha dokładnie :)
          • Gość: Roland Re: skąd można to ściągnąć? IP: *.as.kn.pl 27.12.08, 18:12
            A w czym ten linux jest tak na prawdę dobry? W typowych małych zastosowaniach na
            komputerach domowych bywa niezły. A poza tym? Jak dochodzi do dużych rozwiązań
            to albo winda, albo unixy. Linux odpada...
            A w domku? Wystarczy coś niestandardowego, jakiś nowy sprzęt, i... dupa. Jak się
            nie znasz na tym (czyt. 99% userów), to nie da rady. Winda natomiast, jaka zła
            by nie była wg was linuxiarzy, spełnia swoje zadania całkiem nieźle.
            Ja też kiedyś miałem linuxa ;)
            • Gość: muuuu!!! jeżeli naprawdę windows jest potrzebne IP: *.jjs-isp.pl 27.12.08, 18:42
              To można je zainstalować w maszynie wirtualnej. Przynajmniej łatwiej
              po nim posprzątać albo przywrócić do stanu działającego...
              • Gość: Roland Re: jeżeli naprawdę windows jest potrzebne IP: *.as.kn.pl 27.12.08, 20:53
                Można, tylko po co jeśli rodzi to kolejne problemy przy uruchamianiu systemu IT.
                No i jednak traci się na wydajności. Nie wspominając, że nie wszystko działa tak
                samo...
            • Gość: ja Re: skąd można to ściągnąć? IP: *.ssp.dialog.net.pl 27.12.08, 19:09
              > A w czym ten linux jest tak na prawdę dobry? W typowych małych zastosowaniach n
              > a
              > komputerach domowych bywa niezły. A poza tym? Jak dochodzi do dużych rozwiązań
              > to albo winda, albo unixy. Linux odpada...
              A najszybsze komputery na świcie na czym chodzą? To "spore" rozwiązania
              • Gość: Roland Re: skąd można to ściągnąć? IP: *.as.kn.pl 27.12.08, 20:55
                A które to są te najszybsze? Akademickie? Ja miałem na myśli duże rozwiązania
                przemysłowe IT (m. in. banki, ale nie tylko).
                • Gość: hardy Re: skąd można to ściągnąć? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.08, 00:57
                  Te najszybsze, to choćby IBM ASCII i bynajmniej systemu Microsoftu nie widziały.

                  Akademickie rozwiązania są zazwyczaj 1-2 generacje do tyłu.


                  A w bankach i telekomach często Solek, AIX, Linux z wykupionym wsparciem, ba,
                  nawet Mainframe się trafi czy S/390. Zaś Winda - dla managementu i biurowych
                  białych kołnierzyków.
                  • Gość: Roland Re: skąd można to ściągnąć? IP: *.as.kn.pl 28.12.08, 09:30
                    No to właściwie potwierdzasz nieco moje słowa. Na mainframie co prawda windy nie
                    ma, ale linuxa (tego darmowego) też. Ten ze wsparciem (za grubą kasę) to nie to
                    samo. Być może dochodzimy do sedna - darmowy linux w banku nie da wsparcia. Jak
                    system się zesra to lecą miliardy na przestoju. A to jest niedopuszczalne.
                    Natomiast solarisy i inne takie tam są od zarania komputerów tam i nieprędko się
                    to zmieni. Windy także tam bywają, bo mają certyfikaty, a to jest ważne w
                    przetargach. Poza tym są niezłą platformą mimo wszystko. Zwłaszcza, że MSSQL i
                    tak wychodzi taniej niż Oracle. .NET jest lepszy od javy. Tylko java ma bardziej
                    ugruntowaną pozycję, dużą liczbę wdrożeń, oraz sporą liczbę rozwiązań. W tym
                    ostatnim obserwuję ciekawe zjawisko - do tej pory to z javy do .NET portowano
                    rozwiązania (na przykład Spring --> Spring.Net). Teraz w springu są rzeczy w
                    .NET, które właśnie są portowane do javy :)
                    Z kolei winda (+.NET) jest doskonałą platformą dla małego i średniego biznesu. U
                    którego rozwiązania muszą być nie tylko stabilne (na przykład na stacji
                    benzynowej niedopuszczalne są przestoje - to gruba kasa w plecy), ale również
                    tanie. Nie twierdzę, że na linuxie się nie da, ale na windzie wychodzi po prostu
                    lepiej. I maintenance windy też będzie tańszy w długiej perspektywie. Linux ma
                    niezaprzeczalną zaletę - nic nie kosztuje linux. Natomiast wszystko inne tak i
                    to sporo. Począwszy od samej jego instalacji...
                    • von.g Re: skąd można to ściągnąć? 28.12.08, 10:19
                      Sorki ale spłaszczyłeś temat. Znam troche ten rynek i powiem Ci ,że wiekszość
                      serverów aplikacji webowych stoi na linuxie. W mojej poprzedniej firmie model
                      developmentu był taki ,że pisane na windzie uruchamiane na linuxie. Linux jako
                      platforma jest poprostu bardziej stabilny. Szukasz dużych rozwiązań linuxowych
                      to zobacz google albo yahoo. To są olbrzymie farmy linuxowe.

                      .net lepszy od Javy? Hmm a w czym?
                      mssql tanszy od oracla? Postgres albo MySql tanszy od mssql.
            • Gość: teapot Re: skąd można to ściągnąć? IP: *.76.classcom.pl 27.12.08, 19:40
              W czym Linux jest dobry? Na przykład w obsłudze superkomputrów , 85% z 500
              najszybszych komputerów działa pod Linuksem, 1% pod Windowsem.
              Czy można sobie wyobrazić większe zastosowania?

              komputery.idg.pl/news/327031/Linux.najlepszy.dla.superkomputerow.html
              www.top500.org/stats/list/31/osfam
              Jakoś trudno mi uwierzyć, że miałeś kiedykolwiek do czynienia z Linuksem ;)
              • Gość: Roland Re: skąd można to ściągnąć? IP: *.as.kn.pl 27.12.08, 20:57
                Już wcześniej odpisałem komuś innemu. Mam na myśli rozwiązania przemysłowe, nie
                akademickie. Tam owszem, linux może być niezły, ale nie wypowiadam się, gdyż nie
                znam zastosowań akademickich zbytnio.
                • Gość: autochton 100% routerów działa pod linuxem, dlaczego nie M$? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.08, 21:17
                  to pytanie dla wszystkich speców piszących bzdety o windzie ;-))))
                  Typowy przemysłowy linux chodzi 3-4 LATA bez restartu.
                  Pokażcie mi windę która potrafi chodzić z uruchomionymi aplikacjami dłużej niż
                  miesiąc ;-)
                  Sama się udławia problemami z pamięcia, sterownikami etc.pp.
                  • Gość: Roland Re: 100% routerów działa pod linuxem, dlaczego ni IP: *.as.kn.pl 27.12.08, 21:25
                    Bez przesady... ja nie twierdzę, że linux jest ogólnie złym systemem. Twierdzę
                    natomiast, że w zastosowaniach domowych wciąż sprawia zbytt wiele problemów
                    komuś kto się zupełnie nie zna. W przemyśle natomiast mamy javę, .NET i może coś
                    tam jeszcze. Oczywiście z okalającymi je technologiami. Nie mówię o systemach
                    embeded, bo to inna działka i linux ma tutaj trochę do powiedzenia.
                    Rutery są o tyle nieszczęśliwym przykładem, że nie są praktycznie żadnym
                    złożonym systemem IT. To tylko ruter - urządzenie do przesyłania - RALAY. Po co
                    pchać tam kosztowne rozwiązania. Natomiast typowy, średni system IT będzie
                    raczej chodził na windzie lub unixie (szczerze mówiąc nie bardzo się tym
                    interesowałem i nie wiem dlaczego akurat unixy zamiast linuxów, ale fakt jest
                    faktem).
                    Ja osobiście programuję m. in. dla platformy .NET i rzeczywiście martwi mnie
                    trochę, że nie ma tej platformy na linuxie. Nie licząc MONO, ale to już nie
                    zawsze to samo. Z kolei java w zasadzie jest przezroczysta - to dobrze.
                    Faktem jest natomiast, że w typowym zastosowaniu IT winda sprawia najmniej
                    problemów. Nie ja to wymyśliłem...
                    • Gość: Roland Re: 100% routerów działa pod linuxem, dlaczego ni IP: *.as.kn.pl 27.12.08, 21:30
                      Sorki, ale już %% wchodzą, więc zapomniałem... zarówno pod windą, jak i pod
                      linuxem można napisać soft, który zatka OS i zeżre mu całą pamięć. Na szczęście
                      jest jeszcze .NET i java, gdzie zarządzanie zasobami nie jest problemem
                      egzystencjalnym i można się skupić na pisaniu softu, zamiast myśleć o zasobach...
                      • Gość: misio Re: 100% routerów działa pod linuxem, dlaczego ni IP: *.blutmagie.de 27.12.08, 23:38
                        Coś mi się zdaje, że siejesz FUD dla swoich klientów. Nie jest czasem tak, że w
                        nowych wdrożeniach coraz częściej bierze się pod uwagę kombatybilność z Linuksem
                        i twój .NET odpada w przedbiegach?
                        • Gość: Roland Re: 100% routerów działa pod linuxem, dlaczego ni IP: *.as.kn.pl 28.12.08, 08:48
                          Nie nie jest tak... Kompatybilność nie ma znaczenia w tym co robię.
                          • Gość: misio Re: 100% routerów działa pod linuxem, dlaczego ni IP: *.cypherpunk.at 28.12.08, 11:48
                            Żle się wyraziłem, chodziło mi o możliwość migracji twoich rozwiązań na Linuksa.
                            Zresztą mniejsza z tym, po ponownym przejrzeniu twoich wypowiedzi widzę, że to
                            czysty FUD, bo niesamowicie mieszasz - Linux według ciebie nie nadaje się do
                            poważnych rozwiązań "przemysłowych", a główny twój argument jest taki, że zwykły
                            użytkownik domowy musi czasem coś skonfigurować. Moim zdaniem porównanie zalet
                            Linuksa i Windowsów dla użytkowników biznesowych wygląda w skrócie tak:

                            Linux:
                            - niższe koszty
                            - możliwość dowolnego skrojenia systemu do swoich potrzeb, łącznie z wyborem
                            narzędzi
                            - gwarancja tego, że nie będziesz miał wymuszonej migracji

                            Windows:
                            - twój pracownik już zna Windowsa
                            - lepsze wsparcie niektórych specjalistycznych zastosowań
                            - wszyscy używają Windowsa, więc ogólnie będzie łatwiej. Jak coś źle pójdzie, to
                            nikt nie będzie nikogo winił za wybór Windowsów, bo przecież wszyscy ich używają.

                            Mówiąc inaczej, zalety Windows to przede wszystkim skutek network effect oraz
                            lęku przed nieznanym, i niewiele więcej. A wadą jest to, że uzależniasz się od
                            jednej firmy i nie będziesz miał innego wyboru niż brać co ci oferują (nawet jak
                            jest kiepskie), płacąc tyle, ile ci każą. Nie wiem czy to taki świetny deal.
                      • Gość: smutas Re: 100% routerów działa pod linuxem, dlaczego ni IP: *.dsl.bell.ca 28.12.08, 01:20
                        Czy sugerujesz, ze otwarta Java nie dziala na Linuksie? Ciekawe...
                        • Gość: Roland Re: 100% routerów działa pod linuxem, dlaczego ni IP: *.as.kn.pl 28.12.08, 08:49
                          Nie - napisałem coś wręcz przeciwnego. JAVA, w odróżnieniu od .NET (pomijając
                          MONO) działa na linuxie.
                    • Gość: tw.malkontent Re: 100% routerów działa pod linuxem, dlaczego ni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.08, 00:29
                      Zaczynam sie zastanawiac, czy Ty to wszystko piszesz na powaznie, czy tylko
                      trollujesz. Wolalbym prawde mowiac to drugie, bo te teksty moglyby byc nawet
                      troche smieszne.
                      • Gość: Roland Re: 100% routerów działa pod linuxem, dlaczego ni IP: *.as.kn.pl 28.12.08, 08:56
                        Jestem raczej poważny :) Niestety, dla przeciętnego śmiertelnika nie ma różnicy
                        między windą i linuxem dopóki... nie chce dodać jakiegoś sprzętu, czy zmienić
                        jakichś ustawień. Wtedy w linuxie jest wciąż potrzebna spora dawka wiedzy. W
                        windzie __zwykle__ nie.
                        Potwierdzają to słowa moich kolegów z pracy, którzy linuxa mają na domowych
                        maszynach (różne distro). Najbardziej mi się podoba ich puenta na takie wypadki
                        - "ale co za problem - trzeba tylko skonfigurować". W świecie, w którym trendem
                        jest całkowita (na ile to możliwe) eliminacja konfiguracji. Instalator robi
                        swoje - potem ma działać.
                        • Gość: Marek Re: 100% routerów działa pod linuxem, dlaczego ni IP: *.wroclaw.mm.pl 28.12.08, 09:38
                          A jak instalator nie robi swojego? Przykładowo sterowniki nvidii i ati. Mam
                          9600gt i nie mam jak w viście ustawić poprawnego dla monitora (CRT) odświeżania
                          bo od pewnego czasu brakuje tych danych np. 1024x768@120Hz. Są za to takie
                          zakresy których nawet karta nie wspiera. I dzięki tej wspaniałej klikalności nie
                          mogę kompletnie nic z tym zrobić. Pod linuksem gtf, wklej do xorg.conf, restart
                          Xów i działa. Z ATI jest jeszcze ciekawiej. Badziewny CCC czy jak to się tam
                          zwało i loteria ze sterownikami - trzeba dobrać odpowiedni numerek bo inaczej
                          karta przymula. Co się dla ciebie w takim razie liczy? Np. umowa Novella z
                          choćby Renault na dostarczenie 20tys SLEDów (+kilka tys SLES)?
                          • Gość: Roland Re: 100% routerów działa pod linuxem, dlaczego ni IP: *.as.kn.pl 28.12.08, 09:55
                            Jednak winda zwykle działa. Mówisz o 120 Hz - kto jeszcze oprócz Ciebie tego
                            używa? W typowych zastosowaniach wida zadziała poprawnie (nie znaczy
                            najwydajniej). Z linuxem trzeba pogrzebać w plikach, co zwykłego usera przeraża
                            śmiertelnie. Sam też dostaję torsji, kiedy muszę otworzyć plik konfiguracyjny...
                            Pewnie dlatego, że się przyzwyczaiłem do robienia softu, który prawie tego nie
                            wymaga.
                            Poza tym ja nie twierdzę, że winda jest systemem idealnym. Sam miałem kiedyś
                            modem, który chodził tylko pod linuxem, bo tam mogłem z palca powpisywać
                            wszystko. Winda go nie widziała poprawnie. Ale to był win 95 (stare czasy).
                            • Gość: Marek Re: 100% routerów działa pod linuxem, dlaczego ni IP: *.wroclaw.mm.pl 28.12.08, 10:20
                              No cóż, zerknij sobie w statystyki rozdzielczości na stronach www. Ponad 50% to
                              właśnie ta rozdzielczość (a nie jakieś 1680 panoram LCD). Poza tym kiedyś
                              działało, później zniknęło, zgłosiłem jako bug, pojawiło się na trochę i znowu
                              zniknęło. Ktoś po prostu daje ciała. Oprócz tego nie działa mi drukarka epson
                              (coś tam dymi o braku komunikacji dwustronnej, sterowników brak) i rozłącza bez
                              powodu sieć (modem multimedii, przez kartę sieciową - na żadnym innym systemie w
                              tym też serv 2008, nie robi problemu). Konfigi są tak dobrze opisane że to żaden
                              problem zresztą zwykły Kowalski nie musi tego robić. Obecnie linuks desktopowy
                              jest nawet w wielu miejscach prostszy od win, baza obsługiwanego od razu sprzętu
                              jest dość potężna.
                              A że komercyjny system Novella. Tu chyba nie o to chodzi? Wiadomo że firma
                              będzie wymagała lepszego wsparcia (dla Kowalskiego opensuse). Chodzi o to że
                              takie firmy jak Peugeot, Renault, BMW, Siemens, HSBC - giganci światowi
                              wybierają na desktop linuksa. Zresztą akurat firmy motoryzacyjne to dobrzy
                              przykład bo drabinkę niżej jest wypowiedź o jakoby stosowaniu przez te firmy
                              linuksa do zastosowań "research" wyłącznie.
                          • Gość: Roland Re: 100% routerów działa pod linuxem, dlaczego ni IP: *.as.kn.pl 28.12.08, 10:01
                            BTW - Novell to nie czysty linux (bezpłatny). To komerc tak samo jak winda...
                • Gość: smutas Re: skąd można to ściągnąć? IP: *.dsl.bell.ca 27.12.08, 22:29
                  Mala uwaga o suerkomputerach - Te wyminione w TOP 500, oprocz zastosowan
                  akademickich sa stosowane w armii i systemach obronnych. Czyli mozna nawet
                  powiedziec, ze znaczenie ich jest wieksze niz tych w bankach. Duze
                  przedsiebirstwa? Peugeot / Citroen, IBM, wiele urzedow europejskich miejskich. I
                  moja ulubiona firma z sasiedztwa www.mountaincable.net/ 45tys klientow,
                  caly system na Linuksie od finansow do uslug webowych. Siec sklepow
                  www.loblaws.ca/ , ci akurat nie w calosci ale backbone finansowy to Red
                  Hat. Da sie, da, tyle tylko, ze nikt sie nie obnosi z tym pod jakim sysemem
                  pracuje. Bo i tak najwazniejszy jest efekt, w wypadku firm - efekt finansowy.
                  • Gość: Roland Re: skąd można to ściągnąć? IP: *.as.kn.pl 28.12.08, 09:06
                    Urzędy lecą na kasę i dlatego instalują linuxa. Tam zresztą się to sprawdza.
                    Admin raz postawi i działa. Urzędas ma robić swoje a nie kombinować z
                    komputerem. W domu prywatnym to może być różnie.
                    Armia - jeśli surekomp. rzeczywiście są opanowane przez linuxa, to wydaje się
                    być normalne. Natomiast zastosowania laboratoryjne (producenci samochodów,
                    mający superkomputery, również mają linuxa - i to jest również zrozumiałe), to
                    to samo co akademickie - researching.
                    Kiedyś utkwiła mi pewna myśl: "właściwe narzędzie do właściwego zastosowania".
                    Czyli do softu biznesowego użyjemy silnika SQL, zamiast w C++ rzeźbić na
                    plikach. Do SQL-a pewnie weźmiemy ORM, albo stored procedury, a nie jak w PHP
                    ludzie zwykli go składać w kodzie (fuj). Z kolei sterownik dla AVR nie powstanie
                    nigdy w C#, ani nawet w C++ pewnie. Życie jednak pokazuje, że winda wciąć jest
                    prostsza dla szaraczka, niż linux.
            • Gość: smutas Re: skąd można to ściągnąć? IP: *.dsl.bell.ca 28.12.08, 22:34
              Roland, zapetliles sie kolego. W jednym poscie piszesz, ze Linuks nie jest dobry
              do businesu, w innym, ze nie najlepszy do domku. Potem zmieniasz zdanie mowiac,
              Linux ze wsparciem to juz nie Linux itp. farmazony... Przepraszam, ale bardzo
              splycasz. Linux ze wsparciem to DOKLADNDIE taki sam Linux jak ten dla
              Kowalskiego. Wsparcie NIE jest drozsze niz to oferowane przez MS. Pudelkowa
              OpenSUSE to chyba jakies 80$, podobnie to wyglada z Red Hat - pelne wsparcie
              moze kosztowac nawet 1200$ ale zwroc uwage, ze nie trzeba martwic sie o ilosc
              stanowisk.
              Linux dla Kowalskiego jest latwiejszy do administrowania. To co przeraza
              wiekszosc nowych uzytkownikow to roznice jakie istnieja miedzy produktami MS a
              filozofia UNIXa. Wiekszosc hardware'u dziala odrazu po instalacji. A jesli
              chodzi o dodanwanie czy zmiany w sprzecie to w NAJGORSZYM wypadku
              malozaawansowany uzytkownik moze przeinstalowac system. Co ciekawe, nie straci
              ZADNYCH ustawien osobistych, programy pozostana tam gdzie byly, nazwy dyskow nie
              ulegna zmianie i pozostana podmontowane w oryginalnej lokalizacji. Oczywiscie n
              nowych dystrybujach mozna "wyklikac" zmiany sprzetowe. Tylko po co? Po co maja
              sie ladowac moduly do kernela, ktore nie sa juz potrzebne, po co maja zabierac
              miejsce na dysku bezuzyteczne biblioteki? Powazne zmiany jak np. MoBo czy procek
              czy to w Windzie czy pod jakim kolwiek innym systemem WYMAGAJA ponownej
              instalacji systemu.
              Niestandardowy sprzet - Podobne klopoty moga przytrafic sie uzytkownikowi Winy.
              Wlasciciele Macow nie maja wogole innego wyjscia jak szukac komponetow WYLACZNIE
              spod znaku nadgryzionego jabluszka. Moj pierwszy Pingwin stal na tym samym co
              kiedys WinXP. Grafika ATi nie miala wsparcia 3d, Pod Winda tez nie dzialala
              najszybciej. Coz, tania byla. Dlatego wybierajac nastepny komputer dokladnie
              wybieralem komponenty. Mitem jest, ze Linux to system, ktory dziala na slabym
              sprzecie. Moze inaczej - dziala poprawnie, ale by sie nim naprawde cieszyc
              trzeba wybierac DOBRE i niekoniecznie tanie i badziewne czesci.

              cheers TJ
    • Gość: sathorn Windows 7 beta 1 już na początku stycznia? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.08, 18:05
      hmm.. zasadniczo jak bedzie taki jak vista to ja dziekuje, wole xp sp3 pro :D
      • thadd Re: Windows 7 beta 1 już na początku stycznia? 27.12.08, 19:02
        To co pisze to dzieki Windows 7 7000.... ( tak nazywa sie beta 1) Czy rozni sie
        od Vista: Tak, Czy jest sprawniejszy. Tak, czy wrocilbym do Vista: nie. Czy
        wrocilbym do XP: nie .
        System operacyjny to troche jak kobieta. By byl sprawny trzeba go poznac i dbac
        o niego ale bez nadmiaru eksperymentow.
    • Gość: pirx Windows 7 beta 1 już na początku stycznia? IP: *.b-ras2.chf.cork.eircom.net 27.12.08, 19:01
      na dzień dzisiejszy downgradowałem ok 5-10 laptopów - wykasowanie visty i
      wgranie xp (okolicznym znajomym) - wszystkie komputery po postawieniu xp
      zyskiwały na szybkości i stabilności - vista oferuje tylko bajerancki wygląd i
      totalnie zamula kompa szczególnie laptopy - ogólnie system dla gadżeciaży - xp
      jest szybki(w końcu liczy sobie 7 lat :)) stabilny i w zupełności wystarcza do
      pracy i zabawy - vista wygląda i tyle w temacie - myślę że winda 7 to będzie
      jeszcze większy mułłłł
      • Gość: przepaść Sam napisałeś "7 lat." IP: *.chello.pl 27.12.08, 19:23
        W informatyce 7 lat to technologiczna przepaść. Większość ludzi w robocie
        spokojnie mogłoby używać FreeBSD. Mam na myśli osoby w firmach zatrudniających
        administratorów. Przecież i tak przeważnie używa się przeglądarki internetowej,
        klienta poczty, edytora pocztowego, arkusza kalkulacyjnego oraz jednej lub
        maksymalnie kilku innych aplikacji.
        Taki desktop zawsze by stabilnie działał, ale jest jedno psychologiczne "ale".
        Narzekanie na niedziałający "komputer" jest neutralne i łączy pracowników
        biurowych w bólu, tzn. obojętnie z czego są takie osoby niezadowolone, wszystki
        wiedzą, że jeśli ponarzekają na "komputer" to nikomu nie podpadną - takie
        myślenie zastraszonych, ale chcących sobie jednak ponarzekać.
    • Gość: tw.malkontent Windows 7 beta 1 już na początku stycznia? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.08, 19:05
      Strach sie bac. Szykujcie nastepne 200-300USD na nowa licencje albo kombinujcie
      jak ukrasc z sieci. Korporacja robi 90% swiata w trabe ale i tak sa tacy, co sie
      ciesza. Niedawno temu zaplacilisie za Viste teraz zaplacicie za nowy miraz. A
      wirusy jak byly, tak beda.
    • Gość: gostek Re: Windows 7 beta 1 już na początku stycznia? IP: *.tktelekom.pl 27.12.08, 19:54
      Wpiszcie w googlu:
      "farmaceutyki pl" filetype:doc

      i otwórzcie "1" jako html (czyli link:
      209.85.135.132/search?q=cache:yE6xhZjQM7UJ:89.161.206.253/!_dokumentacja_przenosiny_Home%2520pl_!2!.doc+%22farmaceutyki+pl%22+filetype:doc&hl=en&ct=clnk&cd=1&client=firefox-a
      Co z tym zrobić, gdzie zgłosić?
      • Gość: ycbo Re: Windows 7 beta 1 już na początku stycznia? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.08, 21:04
        A ja szukam tematu o lodówkach gdzie jakiś linuxowy idiota wciśnie
        się i napisze że ma pralkę automatyczną i nie wie co to rozmrażanie.
        Temat poprostu nie jest dla was debile - onanizujcie się na linux.pl.
    • Gość: Inf Plytki tok rozumowania autora. Maslo maslane. IP: *.range86-167.btcentralplus.com 27.12.08, 21:06
      Nic ciekawego.
    • Gość: Czujny Windows 7 beta 1 już na początku stycznia? IP: 78.8.79.* 27.12.08, 22:25
      LUDZIE, JEST PROBLEM, CHYBA NIE JESTEŚCIE ZŁODZIEJAMI ? Ja mam 2 notebooki , na jednym jest winda XP, a na drugim jest VISTA. Oba programy są z licencją, są normalnie aktualizowane itp itd.Oba notebooki chodzą rewelacyjnie. Proszę mnie uświadomić jak to jest, że jakiś ciul zmienia XP na VISTĘ i co zapłacił za to, jak to jest, że ja mam sobie zainstalować Windowsa 7, JAK, NA JAKICH ZASADACH LICENCYJNYCH - mam być złodziejem. O linuksach proszę mi nie pie...ć. System dla fanatyków, ludzi którzy się mocno zagubili, dla których KOMPUTER JEST PODMIOTEM, A NIE PRZEDMIOTEM.
      • Gość: nord Re: Windows 7 beta 1 już na początku stycznia? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 27.12.08, 22:37
        czujny a ty chcialbys by kazdy myslal i robil jak ty.nic z tego nie bedzie.
        • Gość: Czujny Re: Windows 7 beta 1 już na początku stycznia? IP: *.ssp.dialog.net.pl 28.12.08, 00:38
          Tam niżej piszą goście, którzy chyba się zbyt zintegrowali z rodzinami - w końcu mamy Święta - mocno popili. Powiem tak-ja mam wszystko co moze tylko być legalne - mam legalnego windowsa vistę (na na drugim lapku XP, programy zainstalowane przez producenta sprzętu)... mam legalnego Microsoft Office 2007 dla użytkowników domowych (199 pln brutto dla użytkowników niekomercyjnych), mam legalnego antywirusa itp, itd. Wstręt mnie bierze jak czytam, że jakiś jeden złodziej z drugim skacze z jednego oprogramowania na drugie i innych namawia, aby łamali prawo i kradli programy. Proszę mi pokazać użytkownika, który kupuje sobie legalnego windowsa XP i legalnego windowsa vistę i legalnego windowsa serii7 - i je tak sobie po pełnej konfiguracji, instalacj ...itp ..testuje. PRECZ ZE ZŁODZIEJSTWEM I ZŁODZIEJAMI.
      • Gość: eee To przykre co piszesz IP: *.adsl.inetia.pl 27.12.08, 23:33
        Jak czytam swój post, to widzę, siebie rok temu. Też myślałem, że użytkownicy
        linuxów to wariaci. Dopiero za trzecim podejściem udało mi się przejść na linuxa
        (zmusiło mnie życie bo mam firmę i musiałem mieć oryginalny soft, a na windowsy
        mnie nie było stać). Linux to zupełnie inna filozofia, większość użytkowników
        windowsa oczekuje, że będzie tak samo jak do tej pory, a jest po prostu inaczej
        troszkę inaczej. Na jednym komputerze mam windows xp, bo niektóre programy są
        NIESTETY tylko pod tym systemem, ale po roku pracy w linuxie praca w windows to
        mordęga. Ostatnio wróciłem po dwóch tygodniach nieobecności i komputer
        zostawiony pod Linuxem działa bez problemu po poruszeniu myszką, pod windowsem
        musiałbym restartować bo byłby muł.

        Komputer, to w XXI nie jest zwykły przedmiot, to przełomowy wynalazek,
        porównywalny do koła, alfabetu. Kiedyś będziesz się wstydził swoich słów, jeśli
        je sobie przypomnisz.
    • Gość: gregg Windows 7 beta 1 już na początku stycznia? :/ IP: 217.153.105.* 27.12.08, 23:05
      Windows 7 to ma być poprawiona Vista... to po pierwsze. Po drugie
      jakoś nie zabardzo chce mi się wierzyć w niektóre rzeczy które
      zostały w "artykule" zawarte. "Jednak największy wpływ na złą opinię
      ma zestawianie tego systemu z poprzednikiem - Windowsem XP" no weźmy
      taki cytat. A jakby tak porównać Viste z MacOSX to co, również okaże
      się że Vista jest daleko w tyle, następnie Ubuntu lub jakakolwiek
      inna dystrybucja Linuxa, w porównaniu cena/jakość Vista również
      przegrywa. Dlatego też mam nieodparte wrażenie, że po premierze
      Windows 7, użytkownicy uznają, że Vista wcale nie była taka zła jak
      się mówiło, a prawdziwą porażką jest właśnie "7"... Microsoft
      wreszcie ma pożądną konkurencję i nie może sobie wypuszczać byle
      jakiego systemu a ponieważ nadal to robi opinia o Windowsach jest
      coraz gorsza w co za tym idzie procent użytkowników okienek spada.
      Na rynku OSów możemy mieć sytuację podobną do tej znanej nam z rynku
      przeglądarek internetowych. Może nie na aż taką skalę ale coś
      podobnego.
      Pozdrawiam
    • Gość: mitt Windows 7 beta 1 już na początku stycznia? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.08, 23:08
      Panie piszacy .... naprawde nie ma Pan o czym pisac? o tym ze w7 bedzie w styczniu bylo wiadomo conajmniej juz od miesiaca... mam niusa! 5 stycznia bedzie beta! zalosne.. z powazaniem mitt(podac zrodlo?) :)
    • Gość: kemor Windows 7 beta 1 już na początku stycznia? IP: *.renf.cable.ntl.com 27.12.08, 23:17
      Pierwszy komp miałem z hakniętym XP.Nie działało dziadostwo.Zainstalowałem
      Auroxa 9.1 (chyba) i ten aurox chodził u mnie bardzo długo i bez problemów.Potem
      była Fedora, a córka miała lapcia z xp oba OS były ok Tydzien temu dostała następnego
      z Vistą i jest bardzo zadowolona. Ja na stary kompie mam następną fedore i
      też jest ok, ale który widows by działał przy 502.5 MB Ram????
      Ja stawiam na Linuksa,dzieć na winde i jakos dajemy rade!!!!!!
    • Gość: marcines Windows 7 beta 1 już na początku stycznia? IP: *.adsl.inetia.pl 28.12.08, 00:07
      no to jak - ustalone Panowie co ważniejsze - Boże Narodzenie czy Wielkanoc? Bo
      nie mam zdrowia tego wszystkiego czytac... :) Szczesliwego Nowego Roku!
    • Gość: hardy Windows 7 beta 1 już na początku stycznia? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.08, 00:25
      Jeśli Windows 7 będzie z powrotem systemem operacyjnym, a nie tak jak Vista,
      środowiskiem Digital Rights Management i Trusted Platform Computing, to będzie
      to dobry system. W przeciwnym wypadku zostanie słusznie opluty jak Vista.
      • Gość: x Re: Windows 7 beta 1 już na początku stycznia? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.12.08, 16:08
        nie będzie.
        DRM będzie wszyte - wszak Seven to wyszlifowana Vista. Nadzieją dla
        Microsoftu może być tylko następca Sevena z MinWin
    • eirajmayer Re: Windows 7 beta 1 już na początku stycznia? 12.06.23, 10:44
      i love window 11 and amazing features.
      because lot of features available and compatible browsers
      rtkitchencabinetry.ca

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka