olecky
19.07.03, 10:54
witam,
uwazam, ze kazda masa powinna miec swoje haslo,
szczegolne przeslanie, tak by zwrocic uwage na
konkretny problem, konkretny postulat. W przeciwnym
wypadku postronni obserwatorzy moga to odebrac jako
takie sobie generalne niekonstruktywne biadolenie - "o
jak to nam biednienkim biedniusienkim rowerzystom jest
niedobrze". Nie wiem, czy zwrociliscie uwage, ale
wiele relacji prasowych z ostatnich mas sprowadza sie
do "byla zadyma / nie bylo zadymy". Latwo tez w ten
sposob sie podlozyc, stwarzajac wrazenie, ze idzie
tylko i wylacznie o sciezki rowerowe - "demonstruja o
sciezki, a jak juz jest sciezka, to jada jezdnia".
a zatem, co uwazacie za najwazniejszy postulat na
lipiec? Wiecej sciezek? Mniej samochodow? Kostka
precz? Tansze piwo? Schodom na sciezkach mowimy
zdecydowane nie? Jezdnie dla rowerow, sciezki dla
samochodow?