Dodaj do ulubionych

lepsze rozwiazanie

24.07.08, 08:23
dla wszystkich, ktorzy uwazaja to za 'lepsze rozwiazanie niz mialby
sie meczyc' polecam atrykul "Myślą więc żyją"
wyborcza.pl/1,75476,5480405,Mysla_wiec_zyja.html
chyba kazdy sie zgodzi, ze jest to jedna z bardziej meczacych
sytuacji jaka moze czlowieka spotkac. a co my tu mamy...

"Odkrywają, że nie jest aż tak źle, jak oczekiwali, że życie może
być wciąż miłe. Oczywiście, miewają depresje, czarne myśli, ale nie
odbiega to od normy. Najważniejsze dla nich jest przyjazne otoczenie
i troska ze strony bliskich."

tym czasem, w przypadku dzieci, bardzo duzo ludzi wie co jest lepsze
i woli go wykąpać w solance niż dać szanse zmierzyć się z życiem.
moje 'ulubione' powody z uwagi na dobro dziecka, ktore znalezione w
sieci:
- bedzie zyl w bedzie
- bedzie kaleka (do odnosi sie ten post)
- urodzic i oddac nie wiadomo komu
i uwaga (the best).....
- matka bedzie go tlukla
Obserwuj wątek
    • oliwija Re: lepsze rozwiazanie 24.07.08, 14:57
      a przeczytałas .... ta choroba zaczyna siew wiku ok 50 lat....
      troche wcześniej sie nażyli... a co ma takie dziecko z życia jeśli
      juz rodzi sie chore? jaki ma start wzyciu... i ile jest takich
      rodziców ,które dziecko zatrzymają? a ilu jest takich rodiców co
      adoptują chore dzieci? na palcach jednej ręki da sie ich policzyć..
      • knurgb Re: lepsze rozwiazanie 24.07.08, 17:37
        ma start w zyciu ciężki. ale i tak moze miec satysfakcjonujące
        życie. albo przynajmnie pare chwil.

        rozmawialem z pewna starsza pani. opowiadala o swoim synu, ktory byl
        bardzo chory i w koncu umarl. rozmowa trwała godzine i przez ten
        czas uslyszalem tylko dobre rzeczy, ktore go spotkaly. rzadko sie
        takich ludzi spotyka.

        ja wiem, ze moga urodzic sie dzieci tak chore, ze nic je dobrego nie
        spotka. ale nie masz gwarancji. moze poczytaj o 22 tyg płodzie,
        który przezyl aborcje.

        dzieki twojemy mysleniu tacy ludzie znikną z naszej planety. wiesz,
        dlaczego? bo nie będą już potrzebni. całą sprawę za nich załatwi
        aborcja. połączenia w głowie odpowiedzialne za miłość i współczucie
        stopniowo zanikną. ale to nie problem. przeciez beda wychodzilo
        coraz nowe modele telefonów.

        nie za rok, nie za dwa, moze za 50 ludzie w procesie podobnych zmian
        mózgowych przestaną się zajmować starszymi osobami bo po prostu
        przestaną czuć potrzebę. starsi pozostaną osamotnieni bez kontaktu z
        dziecmi i bliskimi. wtedy zostanie zalegalizowana eutanazja. nie
        dlatego, ze mlodzi beda chcieli sie pozbyc starych. po prostu bedzie
        tak duzo starych ludzi domagających się tego, że rząd nie będzie
        miał wyboru.
        • oliwija knurgb 24.07.08, 19:01
          wiesz nie masz pojęcia o czym piszesz!!!!!

          satysfakcjonujące życiwe... ból cierpnie odleżyny. lezysz cały czas
          wwe własnym moczy odchodach to nazywasz satysfakcją?



          nie uważasz ze człowiek zasługuje na godne zycie a nie tylko na
          życie....

          pewnie lepiej zyc niż nie życ... ale lepiej zyc godnie a nie w
          poniewierce.... ..... wiesz co sie dzieje w mózu dzieka , które
          matka wywala po urodzeniu ( jeśli przeżyje?)

          ja nie mówie o osboach starszych czy po wuypadku- przypadek
          losowy....

          ale niestety ani ty ani twoje kolezanty będące przeciw aborcji w
          przypadku choroby dziecka w życiu nie wziełybyści dziecka z domu
          dziecka dzieka , które ma porażenie mózgow, downa czy inne chorby
          wymagające stałej opieki... ja też nie... ale ja bym sie tkaiemu
          dzieckui nie pozwolila urodzić... nie pozwolilabym abyu sie
          pojawiło na tym świecie i cierpiłąo bo to jest gorsze..... od aborcji
          • exotique Re: knurgb 28.07.08, 01:18
            dokladnie, jest zycie i zycie.
            Bycie warzywem, bycie zaleznym doslownie we wszystkim od innych to nie jest
            zycie. to meczarnia dla calej rodziny.

            Jakby chore dzieci byly tak chciane, w pierwszej kolejnosci bylyby adoptowane.
    • malpolid Jeszcze jeden artykuł 30.07.08, 07:38
      W takim razie zachęcam do przeczytania artykułu "Terminacja ciąży oczami
      niepełnosprawnego" . Jest to świadectwo człowieka, który urodził się z
      rozszczepem kręgosłupa. Przy podejrzeniu takiego schorzenia w Polsce i nie tylko
      ciąża jest przerywana a dziecko umiera.
      www.pro-life.org.pl/2008/06/aborcja-oczami-niepenosprawnego.html
      • oliwija Re: Jeszcze jeden artykuł 30.07.08, 07:51
        malpolid napisała:

        > W takim razie zachęcam do przeczytania artykułu "Terminacja ciąży
        oczami
        > niepełnosprawnego" . Jest to świadectwo człowieka, który urodził
        się z
        > rozszczepem kręgosłupa. Przy podejrzeniu takiego schorzenia w
        Polsce i nie tylk
        > o
        > ciąża jest przerywana a dziecko umiera.
        > www.pro-life.org.pl/2008/06/aborcja-oczami-niepenosprawnego.html



        dobre... wszystko ok ale nie sądze ze ty chciala miec chore dziecko
        i ze adoptowalas chore dziecko ... np z zespolem Downa.
        • knurgb Re: Jeszcze jeden artykuł 30.07.08, 08:12
          albo bez nadgarstka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka