Gość: PiotrBis
IP: *.*.*.*
12.11.01, 16:50
Pytanie do ogółu czytelników: jak się skacze "ze spadochronu"? Tak, proszę
państwa, "ze spadochronU" a nie "ze spadochronEM" !!! Cudowny ów kwiatek
pochodzi z Wysokich Obcasów z ostatniej soboty i do tego występuje dwa razy, i
w tekście i jako podpis pod zdjęciem.
Swoją drogą jeżeli bohaterka tego artykułu faktycznie skoczyła ze spadochronu,
a nie ze spradochronem, to się nie dziwię, że jest inwalidką.
Pani Tereso, niech mi Pani więcej nie mówi, że krótki cykl wydawniczy w 1 dzień
powoduje przeoczenie takich błędów. Bardzo, bardzo chciałbym uwierzyć, że ten,
skądinąd ciekawy, artykuł z Obcasów w 1 dzień został przemyślany, przemówiony z
bohaterką, spisany, doszlifowany, autoryzowany, zredagowany, przepuszczony
przez korektę i wydrukowany. Jakoś trudno mi uwierzyć.
To skąd błąd? Stąd że autorki, redaktorki i korekta nie czują języka. I nawet
jeżeli potrafią o czymś napisać (dotyczy tych pierwszych), to pisać nie
powinny. Ja się nie pcham do Gazety ze względu na swój przyciężki styl oraz
nadmiar agresji, zółci i pychy