Niby prosty problem..

18.12.07, 21:52

    • jarkoni Re: Niby prosty problem.. 18.12.07, 21:56
      Kliknąłem, zanim wpisałem treść pytania, wybaczcie..
      Otóż:
      "Sąd mnie skaże, czy skarze"
      Dla mnie oczywistym było "skarze", bo inaczej będę "skażony" a nie "skazany"..
      Ale większość mojego forum twierdzi inaczej.
      Bardzo proszę o podpowiedź.
      Pozdrawiam serdecznie,
      marett
      • jarkoni Re: Niby prosty problem.. 18.12.07, 22:00
        I dodatkowo, czy dobrze myślę, że jeśli ktoś mnie "skaże", to będę "skażony"?
        Jarkoni
        • aguerre Re: Niby prosty problem.. 18.12.07, 23:05
          Sąd Cię skaże, a nie "skarze".
          skaże - od "skazać"
          skarze - od "skarać" (jest w ogóle takie słowo?)
          Z kolei "skażony" to forma od "skazić", a nie od "skazać".
          "I to by było na tyle" "w tym temacie".
          Pozdrawiam!
          • jarkoni Re: Niby prosty problem.. 18.12.07, 23:32
            aguerre, zdarzyło mi się pisać na tym forum, z trudniejszymi tematami walczyć,
            uwierzysz, że niby prosty problem może Cię przerosnąć? Jak nauczycielkę
            poprawiającą kartkówki codziennie..Musi sięgać do słownika.
            Dzięki i pozdrawiam
          • pam75 Re: Niby prosty problem.. 19.12.07, 00:10
            aguerre napisał:

            > Sąd Cię skaże, a nie "skarze".
            > skaże - od "skazać"
            > skarze - od "skarać" (jest w ogóle takie słowo?)
            Jest.Skarać - skarzę, skarzesz, skarze( nie "skaram")choc uznane za przestarzałe
            Bóg cię za to skarze - przed laty popularne.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja