arana
29.09.18, 10:23
Cenię przekaz artystyczny. Wolę go od innych źródeł. Wierzę mu. Wierzę, to znaczy, że np. fraszkę Kochanowskiego o słowniku Mączyńskiego przedkładam nad negatywną opinię o tymże słowniku językoznawcy A. Bańkowskiego. (s.67, p. 5) Dlatego też uderzyły mnie słowa Villona o czeskim błędzie. Posłuchajcie.
Ballade des menus propos
[…]
Je congnois cheval et mulet,
Je congnois leur charge et leur somme,
Je congnois Bietris et Belet,
Je congnois get qui nombre et somme,
Je congnois vision et somme,
Je congnois la faulte des Boesmes,
Je congnois le povoir de Romme,
Je congnois tout, fors que moy mesmes.
La faulte des Boesmes, czyli czeski błąd?- zapytałam. A jednocześnie natychmiast pojawiło mi się w głowie dzisiejsze wyrażenie czeski błąd i ta przyjemna aura, która zawsze towarzyszy nowym skojarzeniom. Zaczekaj, cierpliwości! –mitygowałam się rozważnie – najpierw wyjaśnienie, które towarzyszy słowom Villona. O to było nietrudno:
« La faute des Boesmes »Boesmes c’était l’hérésie des Bohémiens, sectateurs de Jean Hus et de Jérome de Prague- głosiła odpowiednia strona z Wiki.
Podobne wyjaśnienie, sięgające jeszcze do innych twórców, znajdujemy w przypisach - np. tu. (p.3, s.11)
Więc myślę tak: Villon urodził się w 1431 roku, czyli 16 lat po spaleniu Jana Husa. Skoro w swojej twórczości używa wyrażenia czeski błąd, to znaczy, że za jego życia było ono powszechne. Co zresztą autor potwierdza w cytowanej balladzie, umieszczając czeski błąd pośród typowych elementów ówczesnej wiedzy. Od razu wiec nasunęło mi się pytanie: Czy nie jest to naturalne źródło dzisiejszego wyrażenia czeski błąd? Czy współczesne domniemania polskich językoznawców na ten temat nie są czasem jak ich opowieści o Rejowskich gęsiach? Jak w innych językach funkcjonuje wyrażenie czeski błąd? We francuskim już znalazłam. A w angielskim i w niemieckim? Podzielcie się ze mną, proszę, wiedzą na ten temat. Znalazłam taką dyskusję. Co o niej sądzicie?