baska123
14.03.11, 20:05
Aga-kosa w jednym z wątków pisała o dziurawieniu brzozy, Ona ma zawsze rację.
Wiosenny sok z drzewa
Dawno, dawno temu… w sumie wcale nie tak dawno, bo wystarczy się cofnąć o około 60 lat, choćby nawet do czasów powojennych, na przednówku brakowało owoców, warzyw, czyli mówiąc dokładniej witamin i minerałów. Te warzywa, które udało się przechować były mizernej jakości i nie mogły dostarczyć organizmowi, wycieńczonemu zimową pogodą, odpowiedniej porcji składników odżywczych. A do zbiorów było jeszcze bardzo, bardzo daleko.
Więcej na ten temat:
portalwiedzy.onet.pl/0,25297,1639151,1,czasopisma.htmlbaska123