Dlaczego kobiety chodzą na szpilkach, lub równowaga niestabilnej kobiecości
hm...najlepiej byłoby spytać się kobiet, ale ...jak by się tak nad tą sprawą zastanowić w lipcowy upalny ranek ... kobiety w większości i zasady potrzebują stabilności , oparcia , ale im są młodsze ich niestabilność emocjonalna wtłacza je w szpilki , są kobiece aż tak bardzo, iż żaden mężczyzna nie przechodzi koło tej niestabilności kobiecej bez reakcji . Dojrzałe kobiety nic sobie nie robią z niestabilności , są jeszcze bardziej kobiece i jeszcze bardziej niestabilne . Można by wyprowadzić wniosek ,że kobiecość jest niestabilnością i przyrasta proporcjonalnie do niestabilności . Ale im bardziej są niestabilne tym bardziej zachowują równowagę . I nie potrzebują żadnego balansu . W przeciwieństwie do mężczyzn , ale ci nie noszą szpilek jedynie oglądają się za niestabilnymi długimi nogami w szpilkach, tracąc całkowicie równowagę .
