Dodaj do ulubionych

Czepiają się .

07.02.14, 10:35

Zdaniem ministra kultury 6 mln zł to i tak mało w porównaniu z dotacjami, jakie otrzymała Świątynia w ostatnich latach.Ciebie nie będzie a Świątynia zostanie dla innych pokoleń, żeby mogli podziwiać jakich, to ludzi zrodziła Solidarność. Czerpiąc garściami z jej ideałów mamy teraz wolność i świadomość tego czego chcieliśmy. Mamy ducha drodzy bracia złączeni w gender. Co tam ONZ. Kościół i Watykan się liczy. Przecież tylko idee Kościoła i Solidarności powodują , że Bóg w Waszych sercach gości.
kultura.newsweek.pl/zdrojewski-swiatynia-opatrznosci-bozej-dotacje-newsweek-pl,artykuly,280332,1.html
Obserwuj wątek
    • skuter44 Re: Czepiają się . 07.02.14, 11:04
      Chytry zabieg z ta dotacją. Kłamczuszki liczą na to, że naród jest głupi.

      Minister mówi -ależ my dotujemy muzeum. Nie ma sprawy. Potrzebne ? Jako podatnik który powierzam rządowi swoją forsę, by racjonalnie nią gospodarował. Niech więc tylko, mówiąc o muzeum Minister przedstawi - zzk (zbiorcze zestawienie kosztów) budowy tegoż muzeum !!!

      A Marszałek Struzik .... jakim prawem inwestuje w Warszawie. 20 mln zł dotacji Marszałka na
      Sanktuarium oznacza wielką wyrwę w budżecie samorządu , to oczywiste. Co na to podatnicy ?

      A tak na serio. Modlić można się wszędzie, nie koniecznie w monumentalnym wnętrzu. Mamy już w Polsce kilka takich luksusowych, ogromnych, zimnych, pustych miejsc modlitwy .
      Ja w tym Wilanowie wolę zabytkowy, historyczny, piękny Kościół Św. Anny .

      Który "już w wieku XIV powstał pierwszy drewniany kościół pw. św. Leonarda, a następnie w wieku XVI – kościół drewniany, późnogotycki, z wolnostojącą dzwonnicą. Wokół kościoła, zgodnie ze zwyczajem średniowiecznym, założono cmentarz grzebalny. Po blisko dwóch wiekach, w roku 1772 drewniany kościół parafialny ustąpił miejsca murowanej świątyni pw. św. Anny. Kościół wzniesiono z fundacji ówczesnego właściciela Wilanowa – księcia Augusta Adama Czartoryskiego (według projektu architekta Jana Kotelnickiego). Obok kościoła zbudowano plebanię. Wnuczka księcia Adama Czartoryskiego – Aleksandra z Lubomirskich Potocka – w latach 1799–1831 wyposażyła wilanowską świątynię w artystyczne przedmioty kultu religijnego. Przeniesiono je tutaj z kaplicy Kmitów na zamku Książąt Lubomirskich w Wiśniczu. Jednym z najcenniejszych i zarazem najważniejszym jest obraz „Zwiastowanie Najświętszej Maryi Panny” (pędzla włoskiego malarza z XVII w.). Obraz ten umieszczono w nastawie ołtarza głównego.


      • skuter44 Re: Czepiają się . 07.02.14, 11:45
        www.parafiawilanow.pl/images/plano_fondo.png
      • amityr Re: Czepiają się . 07.02.14, 11:45
        Skuter, nasunąłeś mi taka myśl . Dlaczego z samorządowych ,czy państwowych dotacji buduje się te kościoły . A ile dali milionerzy, taki Kulczyk czy jego parobek Kwas i inni.
        • anka125 Re: Czepiają się . 07.02.14, 13:49
          Mnie się same pięści zacisnęły gdy dowiedziałam się o decyzji p.Zdrojewskiego.
          To nie ma potrzebniejszych wydatków?????
          • filip505 Re: Czepiają się . 07.02.14, 14:48
            ......jak duza czesc wyborcow proboszczow slucha w sprawach
            na kogo glosowac,i "ojca",to tak mamy,ale to bardzo zle,
            • aga-kosa Re: Czepiają się . 07.02.14, 17:35
              3 05 1792 w podziękowaniu za uchwalona Konstytucję postanowiono wybudować świątynię opatrzności Bożej.. 16 05 tego samego roku armia carska pokrzyżowała plany i budowę odłożono.
              W 1916 car wyraził zgodę na budowę i wybuchła I wojna światowa
              W 1920 po wyzwoleniu powstaje plan odbudowy.
              w 1928 już wiadomo gdzie, kto i za jakie pieniądze tylko nie wiadomo jaki projekt
              W 1 05 1930 projekt wygrywa B Pniewski
              w 1938 ROZPOCZYNAMY BUDOWĘ
              We wrześniu 1938 mieliśmy już fundamenty. Mieliśmy..
              Po 1945 Wyszyński chciał ale w końcu komuna nie pozwoliła.
              Patrzę, że świątynia nadal jest nie ukończona. Czyżby nad nią wisiało jakieś fatum ? Co się bierzemy za robotę to nas klęska spotyka. Może by jej nie kończyć. aga

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka