Dodaj do ulubionych

Plusy dodatnie.

16.03.20, 22:56
Zeby juz nie bylo tak calkiem beznadziejnie, poszukajmy pozytywnych efektow ubocznych koronawirusa.

1. mniejsze zanieczyszczenie srodowiska - nie ma smogu, albo chociaz jest znacznie zmniejszony
2. mniejsze zapotrzebowanie na paliwa, tansza benzyna
3. UE pokazala swoja prawdziwa twarz, moze, w koncu, wyborcy przepedza nierobow
4. spotkania, konferencje mozna przeprowadzac via internet, nie trzeba organizowac tygodniwych zjazdow na
Hawajach.
5. ?
Obserwuj wątek
      • uoia Re: Plusy dodatnie. 17.03.20, 00:32
        engine8 napisał(a):

        > I totalna kontrola panstwa.....
        > A Ty to nazywasz plusami? ..

        Na minusy ujemne przyjdzie czas. A tak na marginesie, ja sie kontroli nie boje, nie mam nic do ukrucia, W zyciu nawet mandatu nie zaplacilam… nuda.
        • engine8 Re: Plusy dodatnie. 17.03.20, 18:49
          OMG - a wogole masz prawo jazdy?
          Jak ja bym nie zaplacil mandatu to bym sie chyb a ze wstuydu spalil...

          Kiedy sposzedlem do "szkoly" zeby mi punktow nie dali nie wpisali madatu za predkosc do akt...
          No i pierwsz co instruktor pyta to kto tu za co? 90% za predkosc... I wtedy po kolei - ile jechales i czy uwazasz ze mandat byl slyszny i czy zalujesz?
          Ja mowie ze jechalem duzo szybciej i slusznosci madantu nie dyskuytuje bo to ogranczenie mojej wolnosci wymuszone na mnie wbrew mojej woli... A szybkiej jazdy nie zaluje i jak wyjade z tego kursu to i tak wiem ze nie bede jezdzil zgodznie z predkoscia na znakach bo najczesciej nie jezdze.. Czasami po prostu za duzo szybciej i niestety czasami mnie zlapia... Staram sie bay mnie dostawac mandatu czesciej niz co 18 miesiecy bo co 18 miesiecy manz wlasni isc na taki kurs i miec wyczyszczone konto..
          Ale sie wkurzyl smile
      • pia.ed Re: Plusy dodatnie. 17.03.20, 11:51
        engine8 napisał(a):

        > I totalna kontrola panstwa.....
        ..


        A czy wiesz jak jest we Francji? Zabroniono spotykac sie nawet z rodzina!
        W sytuacji kryzysowej wszystkie srodki sa dozwolone, aby ten kyzys opanowac...
        Przeciez w Hiszpanii jest jeszcze surowiej, nie wolno wyjsc na ulice,
        a pilnuja tego karabinerzy!
          • uoia Re: Plusy dodatnie. 17.03.20, 14:14
            vermieter napisał(a):
            > trudno uwierzyć w to co piszesz, carabinieri są we Włoszech a w Hiszpanii polic
            > ja względnie Guardia Civil.
            > Sytuacja kryzysowa nie usprawiedliwia takich bzdur.

            Ja sie z Toba nie zgadzam. obecna sytuacja jak najbardziej usprawiedliwia wszelkie restrykcje. Skoro ludzi nie rozumieja trzeba ich zmusic do przestrzegania zarzadzen. Uwazam, ze restrykcje sa ciagle zbyt lagodne. Kazdy dzien niesubordynacji prowadzi do dodatkowych tygodni paralizu kraju. Wyobrazasz sobie jak bedzie wygladala gospodarka w nastepnych miesiacach , latach? Strach sie bac, beda (juz sa) bankructwa, bedzie bezrobocie, system emerytalny moze pasc, banki moga byc niewyplacalne (dostaniesz kwit, ze jak sie powprawi wyplaca). O Sluzbie Zdrowia nawet nie wspominam. Panstwa nie beda w stanie sciagac podatkow. Ludzie powinni zapomniec o barach, sklepach itp. Siedziec w domu i przeczekac, bo i tak nie ma na wirusa leku.
            Dales sobie wmowic, ze jestes wolny. Tak jestes, tak dlugo jak jestes poprawny politycznie a I to bardzo ograniczenie.
            • vermieter Re: Plusy dodatnie. 17.03.20, 16:30
              do kogo ta mowa, chyba nie do mnie?
              Nie potrafisz się właściwie podkleić?
              Skoro używasz "plusy dodatnie" i "minusy ujemne" to masz jakieś problemy.
              Ja pozwoliłem sobie na prztyczek w kierunku pia.ed.

              P.S. Korzyścią w obecnej sytuacji jest niewątpliwie kryształowa woda w kanałach w Wenecji.
              • uoia Re: Plusy dodatnie. 17.03.20, 19:38
                vermieter napisał(a):
                >
                > Ja pozwoliłem sobie na prztyczek w kierunku pia.ed.
                >

                Zawsze myslalam, ze jak wkejam cytat autora, to jest jasne do kogo odnosi sie moj wpis, rowniez, ,zawsze myslalam, ze mozna sie wtracac w kazdym miejscu dyskusji. Sa jakies unijne dyrektywy mowiace inaczej?
                • vermieter Re: Plusy dodatnie. 17.03.20, 21:15
                  nie dyskutuję z idiotami, obojętnie jakiej płci.
                  Zwróciłem uwagę, że karabinierzy nie mogą pilnować przestrzegania przepisów w Hiszpanii, ponieważ ich tam nie ma.
                  Z tym wtrącaniem się powinnaś uważać, bo zostaniesz potraktowana jak córka Trumpa na przyjęciu u królowej. Bez powoływania się na dyrektywy unijne rozmówcy ją zignorowali.
          • vermieter Re: Plusy dodatnie. 17.03.20, 21:31
            prawo rozróznia pokrewieństwo i powinowactwo.
            Zgodnie z prawem teściowa pozostaje teściową nawet po rozwodzie.
            Moja propozycja: najlepiej brać żonę z domu dziecka lub jakiegoś innego sierocińca.
            • engine8 Re: Plusy dodatnie. 17.03.20, 23:32
              Moze to zgodnie z prawem pruskim ale nie u nas. Co najwyzej mozesz ja nazywac "ex" tesciowa.
              Zreszta w naszym prawie tesciwie nie maja zadnych praw w stosunku do nikogo z wyjatkiem praw a raczej obowiazkow opieki w razie potrzeby pomiedzu rodzicem i dzieckiem.
              Kiedy jednak sa dzieci a wiec oni sa dziadkami ti "dzaidlstwo" nie wygasa wraz z rozwodem i po rozwodzie tesciwa moze (ale nie musi) dostac prawo widzenia wnukow ale nie jako tesciwa ale jako Babcia.
              Zona z domu dziecka jest dobra m in dlatego ze na Swieta nie trzeba sie sprzeczac do ktorych rodzicow idziemy..
              • adria231 Re: Plusy dodatnie. 19.03.20, 07:26
                Teściowa jest dobra na wszystko, ostatecznie można z niej pożartować. Uwielbiam żarty o teściowych. (Sama jestem kilkukrotną teściową, a z moją teściową byłam w lepszych relacjach ,niż nawet z własną matką).
                Obecnie jednak nie spotykam się osobiście z nikim ani z rodziny, ani ze znajomymi. Byłoby niezręcznie, gdyby ktoś po takim spotkaniu zachorował( obojętnie na co i dlaczego). Obwiniałabym się za to.
                Codziennie natomiast do siebie dzwonimy - częściej, niż dawniej.
                • adria231 Re: Plusy dodatnie. 22.03.20, 19:27
                  Dowiedziałam się, że najlepszą ochroną przed koronowirusem jest czosnek.
                  Dlaczego? jak człowiek zionie czosnkiem, to nikt zarażony koronowirusem do niego nie zbliży się.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka