dama-kanaliowa 21.11.06, 16:54 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10984&w=52446259&a=52454598 Przy emocjonalnej pustce pewnie latwo mozna sie uzaleznic. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
52ania Re: problemy z alkoholem 22.11.06, 16:53 Upic się nie upijam.Nie lubię drinków, nie lubie wódek, koniaków...Lubię czerwone wytrawne wino.Przyznaję, że czasami wypijam kieliszek, dwa, sama.Miewam taka zachciankę właśnie wieczorem.Mam nadzieję, że to nie alkoholizm.Zdaje sobie jednak sprawę, ze łatwo popasc w nałóg.Paliłam papierosy i wiem, jak trudno było z tym skonczyc.Trzeba uwazac. Odpowiedz Link
kalesonyzony Re: problemy z alkoholem 23.11.06, 14:29 Poboznie czas ci mija gdy sluchasz RADIA MARYJA. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: problemy z alkoholem 23.11.06, 14:51 Aniu,ja mam nieraz ochotę na czerwone winko.Nieraz sobie obiecywałam,że w niedzielę do obiadu sobie łyknę kieliszeczek.Coś ostatnio mam większe ciśnienie mimo leków.I jak tu wypić na zdrowie? Odpowiedz Link
ewa553 Re: problemy z alkoholem 23.11.06, 15:06 wlasnie byla u mnie wloska znajoma i wypilysmy sobie pyyyyszne - tym razem niemieckie wino. Dornfelder sie nazywa. Mniam, mniam. Odpowiedz Link
52ania Re: problemy z alkoholem 23.11.06, 15:58 Więc pijmy za zdrowie i na zdrowie.Czesto czytam, że wskazane jest picie czerwonego wina. Odpowiedz Link
dama-kanaliowa Re: problemy z alkoholem 24.11.06, 09:15 Dornfelder? Slodkie czy wytrawne? Sprobowalam kiedys (wytrawne) i bylo okropne, nie dopicia wrecz. Z niemieckich to wylacznie dobry ryzling. I tak butelke we dwie oproznilyscie? A wiesz o "dawkach dziennych" maksymalnych dla kobiet i mezczyzn? Wypitego alkoholu ponad te norme watroba nie przerobi) Odpowiedz Link