grenka1
08.12.06, 14:57
Ania Izak uratowała mężczyznę, który stracił przytomność i przestał oddychać –
Zrobiłam 28 uciśnięć i ten pan otworzył oczy – opowiada bohaterka. – Tylko
ze mną chciał rozmawiać, tak mi ufał – dodaje łamiącym się głosem.
wiadomosci.wp.pl/kat,12471,statp,TmFqbm93c3pl,wid,8635665,wiadomosc.html