grenka1 17.08.07, 19:28 Zwiększa się ilość zachorowań na Ukrainie. Niedługo ta sama historia powtórzy się u nas. www.gazetawyborcza.pl/1,76498,4381321.html?as=3&ias=3&startsz=x Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
52ania Re: Uwaga na AIDS 17.08.07, 20:15 Niestety, to prawda, że ta choroba nie zna granic.Wszyscy jesteśmy narażeni, chodzimy do stomatologa, kosmetyczki itd. Wystarczy, że oni nie bedą odpowiednio dbac o narzędzia i już może byc nieszczęście.Najgorsze jest to, że ludzie ukrywają tą chorobę.Mój syn w wieku 6 lat zachorował na żółtaczkę.Żaden dentysta nie zapytał o tą chorobę, a powinien.Syn sam o tym informuje jeżeli zmienia lekarza.Tyle, że teraz ludzie się szczepią, a kiedyś nie było tych szczepionek.Pozostaje liczyc na uczciwośc zarazonych i uczciwosc lekarzy, pielegniarek, kosmetyczek...... Odpowiedz Link
pia.ed Re: Uwaga na AIDS 17.08.07, 22:18 Grenka, wg tego co napisali w artykule, to Polska zatrzymala rozprzestrzenianie sie wirusa hiv juz w roku 1995. Artykul podoba mi sie, bo chociaz raz nie zwalaja wszystkiego na gejow, tylko podaja, ze w krajach Afryki na poludnie od Sahary hiv rozprzestrzenia sie przez stosunki heteroseksualne. Ukrainska przedszkolanka tez zarazila sie od meza, ktory prawdopodobnie robil "skoki w bok": "Iryna Aleksandrowna płacze, opowiadając mi swoją historię. Pięć lat temu mieszkała w Czerkasach nad Dnieprem. Mąż zmarł nagle. Wkrótce potem zachorował jej syn, dwuletni Misza. Poukładane życie 25-letniej przedszkolanki zawaliło się z dnia na dzień. - W szpitalu w Czerkasach zrobili Miszy test bez mojej wiedzy. Potem powiedzieli, żebym ja też go zrobiła. Okazało się, że mam HIV. Musiałam zakazić się od męża. W małym mieście trudno było o informacje o HIV, nie mówiąc o lekarstwach, które powstrzymują chorobę. - Kiedy o nie prosiłam, dawali mi tabletki na uspokojenie - wspomina Iryna. - Wiadomość o mojej chorobie rozeszła się szybko. Dyrektorka przedszkola, w którym pracowałam, zwolniła mnie pod pretekstem, że źle pracuję." Odpowiedz Link
grenka1 Re: Uwaga na AIDS 17.08.07, 23:33 pia.ed napisała: > Grenka, wg tego co napisali w artykule, to Polska zatrzymala > rozprzestrzenianie sie wirusa hiv juz w roku 1995. > Zgadza się, ale ile ukraińskich prostytutek pracuje przy polskich drogach? Czy one dbają o higienę? Nie mają takiej możliwości, a polacy korzystają z ich usług. Obecnie zaczną przyjeżdżać pracownicy ze wschodu, a ile z nich przywiezie z sobą taki "prezent"? A przypomnijcie sobie sprawę Mola. Jeszcze idiotki się chwaliły, że "przeleciał" ich murzyn. Teraz niestety płaczą i liczą dni. Odpowiedz Link
kendo Re: Uwaga na AIDS 18.08.07, 10:04 zawsze ten temat odgrzewaja podczas wakacji/urlopow, wtedy to najwieksze ryzyko, naplyw ludzi z roznych stron swiata sprzyja szezeniu sie "paskudztwa" Odpowiedz Link
52ania Re: Dawniej były choroby... 18.08.07, 17:08 weneryczne.Pamiętam, że zawsze robiłam badania na WR. Bez tego wyniku lekarz nie podpisał badań okresowych.Kiedyś i na HIV wynajdą skuteczne lekarstwo.Puki co, trzeba się pilnowac i nie robic skoku w bok )))) Odpowiedz Link
grenka1 Re: Dawniej były choroby... 18.08.07, 17:22 52ania napisała: > weneryczne.Pamiętam, że zawsze robiłam badania na WR. Bez tego > wyniku lekarz nie podpisał badań okresowych.Kiedyś i na HIV >wynajdą skuteczne lekarstwo.Puki co, trzeba się pilnowac i nie >robic skoku w bok )))) A jak upilnujesz męża, żeby Ci "takiego prezentu" nie przyniósł do domu? Odpowiedz Link
pia.ed Re: Dawniej były choroby... 18.08.07, 19:53 Mezowi wystarczy kupic paczke prezerwatyw, wlozyc do portfela i powiedziec, zeby je uzywal w razie "skoku w bok". Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Dawniej były choroby... 19.08.07, 09:24 Ale wymyśliłas Pia.To tak jakbym dawała zezwolenie na skok w bok. Nie uznaję zdrady. Dlaczego ludzie nie boją się zarazić? Myślę,że stały,zdrowy partner to jedyne wyjscie. Odpowiedz Link
kendo Re: Dawniej były choroby... 19.08.07, 09:50 pokusy czekaja wszedzie,a zwlaszcze letnia pora,gdzie ludzie naladowani witaminka sloneczna. Odpowiedz Link
grenka1 Re: Dawniej były choroby... 19.08.07, 12:19 pia.ed napisała: > Mezowi wystarczy kupic paczke prezerwatyw, wlozyc do portfela > i powiedziec, zeby je uzywal w razie "skoku w bok". Tak i jeszcze przyprowadzić do domu jakąś zboczoną małolatę !!! Ciekawe czy Ty tak wkładałaś mężowi kondomy do portfela? Odpowiedz Link
pia.ed Re: Dawniej były choroby... 19.08.07, 19:06 Moj maz swiata poza mna nie widzial, wiec takiej potrzeby nigdy nie bylo ... Ja nie potrzebowalam sie sie obawiac, ze maz mi cos "do domu przyniesie", ale jesli ktos sie obawia ... Lepsze to, niz zarazenie hiv. grenka1 napisała: > Tak i jeszcze przyprowadzić do domu jakąś zboczoną małolatę !!! > Ciekawe czy Ty tak wkładałaś mężowi kondomy do portfela? Odpowiedz Link