Dodaj do ulubionych

Los chorego emeryta

03.05.08, 17:02
"Kilka godzin chory człowiek leżał na chodniku. Wszystko dlatego, że
prywatne pogotowie zostawiło go pod drzwiami.
67-letni pan Wiesław przewrócił się w mieszkaniu. Nie mógł się
podnieść, zadzwonił po pogotowie. Karetka zabrała go najbliższego
szpitala - im. Kopernika. Po kilku godzinach badań medycy uznali, że
zamiast leczenia szpitalnego wystarczy opieka lekarza pierwszego
kontaktu.
Pan Wiesław nadal nie mógł zrobić nawet kilku kroków, więc w
szpitalu zdecydowano, że pacjent zostanie odwieziony do domu
karetką. Przed południem mężczyznę zapakowano do ambulansu. Na
miejscu sanitariusze wynieśli go do mieszkania. Ale ich podopieczny
nie miał klucza, a syn pana Wiesława wyszedł z domu. Sanitariusze
nie zawracali sobie głowy. Zostawili mężczyznę pod drzwiami na
zimnych betonowych schodach. I bez słowa odjechali.
Sąsiedzi zaczęli wzywać pomoc. - Pani z drugiego piętra dzwoniła na
policję, pogotowie i straż miejską. Wszyscy mówili, że to nie ich
sprawa "
miasta.gazeta.pl/lodz/1,35136,5173618.html
--
Marzenia miej takie, jakbyś miała żyć wiecznie.
Żyj tak, jakbyś miała umrzeć jeszcze dziś.
(James Dean)
Obserwuj wątek
    • 52ania Re: Los chorego emeryta 03.05.08, 17:54
      A może w tym szpitalu wyczerpał się limit na badania i nie mogli
      zatrzymac pacjenta na obserwacji?To straszne,trzeźwego chorego można
      pozostawic bez pomocy na chodniku.No nie w jakim ja kraju żyję?
      • grenka1 Aniu 03.05.08, 18:11
        52ania napisała:

        > A może w tym szpitalu wyczerpał się limit na badania i nie mogli
        > zatrzymac pacjenta na obserwacji?


        Pozwolę swobie zauważyć, że mamy dopiero początek maja, więc jakim
        sposobem mógł się wyczerpać limit na badania?
        Jeżeli takowy był na kwartał, to upłynął dopiero miesiąc nowego
        kwartału, a jeżeli na pół roku ...

        --
        Marzenia miej takie, jakbyś miała żyć wiecznie.
        Żyj tak, jakbyś miała umrzeć jeszcze dziś.
        (James Dean)
        • jaga_22 Re: Aniu 03.05.08, 18:53
          Czy może być limit dla człowieka,któremu jest potzebna pomoc natychmiastowa?
          Strasznie mi się to nie podoba.Służba zdrowia dogorywa.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka