Dodaj do ulubionych

Bezcenna droga mleczna

22.11.08, 17:27
"I nie boi się pani, że 'pijąc mleko, zostanie kaleką'?"

To kompletna bzdura. Jeśli można bowiem sobie wyobrazić doskonały koktajl
białkowo-witaminowo--mineralny, to mleko właśnie nim jest. Przede wszystkim
jednak to najtańsze, najłatwiej dostępne i najlepsze źródło świetnie
przyswajalnego białka i wapnia. Od blisko 20 lat zajmuję się kwestiami
żywieniowymi i nigdy - powtarzam, nigdy - nie widziałam tak skandalicznej
nagonki na tak bezcenny produkt spożywczy gwarantujący nam zdrowie. I
najgorsze jest to, że te niestworzone teorie zaczynają powtarzać poważne media.
----------------------------------------
Mój organizm mleko toleruje,ale samego mleka nie piję,tylko do
kawy.Przetwory mleczne bardzo lubię.Właśnie wcinam serniczek z brzoskwinką.
http://i34.tinypic.com/2v80pkp.gif
serwisy.gazeta.pl/zdrowie/1,51186,5885397,Bezcenna_droga_mleczna.html
Obserwuj wątek
    • pia.ed Re: Bezcenna droga mleczna 22.11.08, 18:45
      Mleko pije w duzych ilosciach od niemal 40 lat, i jakos kaleka nie
      jestem ...
      Tutaj mleko "idzie jak woda": dla czteroosobowej rodziny kupuje sie
      10 - 15 litow mleka podczas tygodniowych zakupow.

      Dla mnie samej kupuje 3 litry mleka + 2 litry naturalnego yogurtu +
      2 litry zsiadlego mleka w tygodniu,
      i nic nie zostaje ...

      • super222 Re: Bezcenna droga mleczna 22.11.08, 19:03
        Matko Najdroższa!
        Czy pije się U WAS coś jeszcze?
        Ja kupuję 2 X w tygodniu po pół litra.
        Mleko też jest drogie - niestety.
        • pia.ed Re: Bezcenna droga mleczna 22.11.08, 19:33
          Mleko jest podstawowym produktem do picia. Pije sie je
          (nieprzegotowane i prosto z lodowki) na sniadanie, obiad i kolacje.
          Nastolatek potrafi wypic caly litr mleka "za jednym przysiadem".

          W szkole jest oczywiscie mleko do lunchu, choc ostatnio zaczelo sie
          na szkolnycm mleku oszczedzac,
          co wywolalo gwaltowny protest rodzicow.

          Mleko JEST bardzo drogie, ale to jest ostatnia rzecz ktorej sie
          sobie odmawia, tak silna jest tradycja.
          • kendo Re: Bezcenna droga mleczna 22.11.08, 20:47
            slodkie mleko tylko do kawy ,

            masz racje Pia,ze tu mlekiem sie zapijaja,
            **dodam jeszcze dla super,ze pijaja tu jeszcze nadmierne ilosci kawy.
            • iryska2604 Re: Bezcenna droga mleczna 22.11.08, 22:44
              Kupuję sporo mleka .Czasem lubię kubek takiego goracego bo mąz to pije
              zimne.Ale wiekszosć "opędzają " koty-czasem dla mnie zabraknie.
    • babas.ka Re: Bezcenna droga mleczna 23.11.08, 07:36
      Nie cierpię mleka.Kupuję tylko wtedy ,gdy potrzebne jest do ciasta,naleśników i
      to tylko 0,5%.Jem sery, jogurty,twaróg.Gorące mleko? brrrr okropne.
      • pia.ed Re: Bezcenna droga mleczna 23.11.08, 11:49
        Wlasnie uslyszalam w programie medycznym telewizji, ze wypicie kubka
        CIEPLEGO
        czy goracego mleka przed snem,
        co rzekomo mialo pomoc zasnac, przynosi wrecz odwrotny efekt!
        Przed snem nalezy wypic kubek ZIMNEGO mleka, ktore uspokoi system
        nerwowy ...

        Uzupelniam wypowiedz Kendo. Osoba pracujaca wypija srednio 1 litr
        kawy dziennie. Wiaze sie to scisle z tym, ze przerwy na kawe sa w
        Szwecji niemal swietoscia!

        W mojej pracy wygladalo to tak:
        Kawa przed rozpoczeciem pracy, przed 08 00, aby posiedziec i
        zrelaksowac sie po stresie dojazdu do pracy,
        kawa godz 10 00
        kawa do lunchu godz 12 00
        kawa godz. 14 00
        Czesto takze kubek kawy zanim sie sie pojdzie do domu ca 17 00.

        Zaparzona przez "dyzurnego" kawe pije sie wspolnie, co jest okazja
        do tzw. zycia socjalnego.
        Kazdemu prcownikowi po dwoch godzinach pracy ustawowo przysluguje
        co najmniej 10 minut platnej przerwy "na kawe".
        Przerwa na lunch jest nieplatna, i trwa 30-60 minut.
        • super222 Re: Bezcenna droga mleczna 23.11.08, 12:06
          Taki jeden nowy-ruski, spotkał drugiego nowego-ruskiego i się
          wzajemnie wypytują, jak im się żyje.
          - Kolego! Teraz to ja wiem, że żyję (kupił zamek w Monte Carlo).
          - Zjem śniadanie i na werandę, potem idę pograć w tenisa, a po
          powrocie - na werandę. Potem jemy obiad - i na werandę.
          - Przychodzi czas kolacji - kuszamy! - i na werandę.

          - No, no zdziwił się kolega ;*)

          - Ach - powiedział na odchodnym - *pozdrów Wierę*.

          -Spasiba, ale ona teraz WIERANDA.


          • wadera1951 Re: Bezcenna droga mleczna 23.11.08, 12:13
            No 222=6 poszłaś ostro.Jakieś starcze marzenia , czy jak?
            • super222 Re: Bezcenna droga mleczna 23.11.08, 12:28
              Chociażem <6>, to zauważyłam, że do Ciebie
              wilczku skojarzenia trafiają z dużym opóźnieniem.
              Może lepiej się zastanowić nad treścią postu
              (ale nie musisz), by nie być zmuszonym do
              przepraszania.
              Ponieważ lubię ciebie, to wyjaśnię, iż *nawiązać
              chciałam* do postu pia.ed, która tak dokładnie
              przedstawiła nam czas poświęcony na picie kawy
              w jednym z państw europejskich.
              • jaga_22 Re: Bezcenna droga mleczna 23.11.08, 12:59
                Super222 nie w ustawieniach tylko trzeba było poszperać w pamięci.
                Napisałaś ;* , zamiast dwie kropki : i gwiazdka kiss)
                chyba,że miało to być skrzywienie,wówczas bez gwiazdki.
                http://i33.tinypic.com/2cieliq.gif
                • super222 Re: Bezcenna droga mleczna 23.11.08, 13:04
                  zobaczymy: miało być skrzywienie - wink
          • super222 Re: Bezcenna droga mleczna 23.11.08, 12:16
            Przy zdaniu "No, no - zdziwił się kolega"
            - dałam znak na emotikonkę, ale się nie wyświetla.
            Nigdy nie spotkałam się z taką reakcjA.
            Sprawdziłam w dyspozycjach - polecenie stoi na "zawsze".
            Ktoś może pomomoże?
            • super222 Re: Bezcenna droga mleczna 23.11.08, 13:06
              Dzięki *dzieweczko*! kiss
              • iryska2604 Re: Bezcenna droga mleczna 23.11.08, 16:55
                Tak sobie myślę że ta kawa to chyba strasznie cieniutka?kiss
              • wadera1951 Re: Bezcenna droga mleczna 23.11.08, 17:00
                To Ty 6-ka sama ze sobą już dyskutujesz?
                • jaga_22 Re: Bezcenna droga mleczna 23.11.08, 17:19
                  Irenko..pewnie taka jak moja,a może jeszcze cieńsza.
                  http://i33.tinypic.com/id653n.gif
                  Świeże mleczko prosto od krowy..raz...
                  http://i36.tinypic.com/esrole.gif
                  • 52ania Re: Bezcenna droga mleczna 23.11.08, 17:53
                    Mleka słodkiego nie cierpię.Uwielbiam za to mleko zsiadłe i
                    serek,ale tylko "Mój ulubiony".Nie każdy człowiek toleruje mleko.Mój
                    mąż uwielbiał mleko pod każdą postacią:zimne,ciepłe,kakao,kawa inka
                    na mleku, serek homogenizowany(koniecznie waniliowy) i ser żółty.W
                    tej chwili nie wolno mu pić mleka pod żadną postacią, o serkach
                    musiał zapomnieć.Czy inwalidztwo, nie wiem, ale coś w tym
                    jest.Wszystko jest dozwolone z umiarem.Moim zdaniem jedzenie trzeba
                    urozmaicać,bo monotonnia prowadzi do choroby.
                    • dede43 Re: Bezcenna droga mleczna 24.11.08, 09:42
                      Mleko tylko kwaśne i tak od 55 lat. Kawę tylko czarną, bez mleka,
                      bez cukru i z fusami. Nawet z ekspresu ciśnieniowego to nie to.
                      Twaróg - owszem byle miękki (np. miękki klinek).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka