Dodaj do ulubionych

Groza Gór

09.02.09, 21:37
www.wiadomosci24.pl/artykul/matterhorn_zima_88419.html
Moim celem było ukazać jak szybko w górach zmienia się sytuacja,
temperatura, śnieg pod nartami.
Nie chciałam zdjęć pocztówkowych, ani ujęć typowych jak w
przewodnikach turystycznych.
Zdjęcia miały przesłanie, przestrzegać przed pewnością siebie, przed
zaskakującymi warunkami pogodowymi, przed górami, które choć martwe
, to są "żywym" niebiezpieczeństwem. Zdjęcia miały pokazać, że
wesoły pogodny ranek, może się zmienić bardzo szybko w ponure i
pełne grozy popłudnie.
Obserwuj wątek
    • gite19 Re: Groza Gór 10.02.09, 04:02
      Witam Filomeno
      Masz rację, góry sa piekne,lecz grozne i niebezpieczne.Pogoda
      zmienia się diametralnie w przeciągu paru minut.Idziesz w pieknym
      słońcu, a za chwilę chmury deszcz snieg i grad.Brak mozliwości
      zejścia.Strach i śmierć zagląda ci w oczy.Coś o tym wiem z własnego
      doświadczenia.Wiele szlaków gorskich przeszłam i w róznych
      warunkach.Ogromna przygoda,wrazenia, ale tam nie mozna popełnic
      błedu, bo może wiele kosztowac.Góry to moja pasja, ale mam do nich
      ogromny respekt i może dlatego mogę jeszcze po nich chodzić.
      Skoro piszesz o górach, pomyslałam, ze moze też i po nich wędrujesz,
      to może mamy jakies wspolne hobby a jesli tak ,to wymieńmy sie
      wrazeniami,przygodami.
      Pozdrawiam GITE
      • filomena1 Re: Groza Gór 10.02.09, 07:10
        Bardzo dziekuje za odpowiedz.
        Tak popełniłam juz kilka artykułów o górach. Nie tylko po nich chodzę
        ale mieszkam w samym środku gór.
        • wilczyca1953 Re: Groza Gór 10.02.09, 09:42
          Ładnie wyszłaś na tym zdjęciu. A czemu -Filomena,coś z łaciny ?
        • gite19 Re: Groza Gór 10.02.09, 11:05
          Witam jeszcze raz dzisiaj
          To masz świetnie, ja o tym zawsze marzyłam, tylko marzyłam, chociaż
          niektóre z moich marzeń sie spełniły, ale te akurat nie. Ale ja
          jestem cierpliwa i czekam dalej, może akurat taka przyjemność mnie
          dopadnie.To dopiero byłoby radości i zachwytu co niemiara.Kiedyś
          miałam taka okazje, ale ją zmarnowałam, no może nie tak
          poprostu ,zrezygnowałam z przyczyn niezaleznych ode mnie.Taka okazja
          zdarza się chyba tylko raz .Więc teraz nic mi nie pozostało jak
          jezdzic w różne zakątki górskie i chodzić, chodzić.Choć przeszłam
          góry od Karkonoszy,Tatry,Pieniny, Beskidy po malownicze Bieszczady,
          poszłabym jeszcze i jeszcze raz.Ta pasja nie mija.Zimą to jeżdże na
          nartach.Dużo by tu opowiadać, chyba mnie rozumiesz, jak złapiesz
          jakiegoś bakcyla to nie można się wyrwać.
          O rety, a mieszkać w górach, to dopiero świetna sprawa.
          Pozdrawiam GITE
          • filomena1 Re: Groza Gór 11.02.09, 09:32
            Filomena. bo Filo, i mena SPodobało mi sie. To Filo.

            Tak , ale tutaj te góry są wprost nad moją głową. Mieszkam w wąskiej
            dolinie i gdy wyjadę nad morze lub jezioro to zacwycam się odległym
            horyzontem i przestrzenią.
            • wilczyca1953 Re: Groza Gór 11.02.09, 10:20
              Czyli prawie jak filo-zofia.Droga myślicielko już mi się w głowie kołuje.
              Spadam....................
              • filomena1 Re: Groza Gór 11.02.09, 13:14
                całkiem dobrze Ci sie kołuje. smile)
                uśmieszki posyłam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka