mmujer 03.07.09, 15:52 Już powinniśmy ćwiczyć przebywanie z Bogiem, bo zbliżamy się do chwili, kiedy będziemy musieli z Nim pozostać na zawsze. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kumpelka15 Re: Już z górki 03.07.09, 16:06 To jakie ćwiczenie wybierasz ? Może aerobik. Odpowiedz Link
super222 Re: Już z górki 03.07.09, 16:06 Niektórym ludziom na skutek *duchoty* panującej w przyrodzie, rozum wyparowuje z głowy, a może tylko jeszcze *te resztki* rozumu? Mmujer, ty se pomyśl, co ty se myślisz. A może do zaprzyjaźnionego, innego Forum se wejdziesz? Takie niebieskie - poszukaj. Ja nie mówię, że ty racji nie posiadasz, a tylko nie rozumiem dlaczego straszysz w samym środku lata/ Odpowiedz Link
iryska2604 Re: Już z górki 03.07.09, 18:32 mmujer - znalazłam ci forum forum.gazeta.pl/forum/f,23992,Zycie_po_zyciu.html możesz się tam modlić do woli... Odpowiedz Link
52ania Re: Już z górki 04.07.09, 13:55 Dawno,dawno temu miałam taki sen:umieram,idę do św.Piotra,a on patrzy na mnie i mówi,musisz wrócić na ziemię, bo zabrakło limitów . Odpowiedz Link
1skowronek Re: Już z górki 04.07.09, 15:05 Oby jak najdłużej nie powiększano limitów - czego Tobie i sobie życzę. Odpowiedz Link
jagoda491 Re: Już z górki 05.07.09, 19:49 W niebie musi być bardzo nudno. Wolę ziemskie bytowanie czego i Wam życzę. Wystarczy tylko zdrowie i dobre samopoczucie. Odpowiedz Link
mmujer Jeszcze raz 06.07.09, 14:58 Dziwna rzecz, że współczesny człowiek studiuje, uczy się, wprawia się w różnych rzeczach, ale nie dowiaduje się nic na temat umierania. A wręcz unika na wszelkie sposoby rozmowy o tym /uznawane jest to za niestosowne, jak kiedyś rozmowy o seksie/. Unika też myślenia o śmierci i kiedy ten przewidywalny, najzupełniej naturalny moment nadchodzi, jest nieprzygotowany, straszliwie cierpi, czepia się życia, a czyniąc tak, cierpi jeszcze bardziej. Nie zawsze tak było. Prawie wsztstkie starożytne cywilizacje widziały w śmierci podstawowy aspekt życia i dlatego rozwinęły kulturę śmierci, własny sposób zmierzenia się z tą tajemnicą. Odpowiedz Link
aga-kosa Re: Jeszcze raz 06.07.09, 15:25 zgadzam się z Tobą ,że z górki no i co , jaki na to mam wpływ .Powiedzieliśmy naszym dzieciom ,że w przyszłości chcemy być przygotowani na zaświayy na ciepło. Nie będzie kłopotu z opłacaniem miejsca ,czyszczeniem mogiłki / maja prochy rozsypać w ogrodzie pamięci/ ,pytaniem czyja kolejka pojechac na zaduszki. Po przeczytaniu kilku niesamowitych książek napisanych przez ludzi chcących udowodnić ,że drugiej strony nie ma - utwierdziłam się ,że coś jednak jest. Jest to powodem dla którego chce byc osoba spolegliwą , taką o której ludzie bedą mówili :gdyby aga zyła .. Dawanie radości i bezinteresowna pomoc sprawia mi wiele przyjemności i radości i chciałabym aby trwało to jak najdłużej. ...:jeżeli chcesz ukarac mnie , rozumu nie odbieraj mi..." /B,Okudżawa/.aga Odpowiedz Link
wadera1953 Re: Już z górki 06.07.09, 15:52 Kto powiedział,że od razu z Bogiem i na zawsze . Nie wydaje Ci się, że Bóg nieskończenie miłosierny mógłby jednocześnie skazywać człowieka nie na 100 lat, nie na 1000 lat ale na wieczne potępienie. Jak wytłumaczono w katolickiej encyklopedii "Newadvent", grzech jest obrazą nieskończonego autorytetu Boga. Inne argumenty zawarte są tutaj: www.newadvent.org/cathen/07207a.htm Może jakiś okres oczyszczenia jest. Dla niektórych jest. Ale nie cierpienie nas zbawia, lecz miłośc, więc oczyszczeni mogą być (w czyśćcu) tylko ci, którzy umarli jako zdolni do miłości. www.newadvent.org/cathen/12575a.htm Odpowiedz Link
bucowawielka Re: Już z górki 06.07.09, 17:09 Ludzie co wum sie stało.Dejt sobie spokuj. Na wieczne odpoczywanie to mota dużo czasu a i tak każdymu to pisane. Ty to chba jakoś jechówka albo un . Sama juz nie wim .Nudno tu.Do widzynia. Odpowiedz Link
52ania Re: Już z górki 06.07.09, 17:57 Pobożna kobieta idzie do św Piotra i mówi:proszę otworzyć drzwi do nieba.Sw. Piotr odpowiada:to nie takie proste, trzeba udowodnić,że na ziemi nazbierało się 1000 pkt.Kobieta zaczyna wyliczać:w każde święto chodziłam do kościoła-4 pkt,codziennie odmawiałam różaniec-6 pkt,odmawiałam pacierz-4 pkt,opiekowałam się chorymi rodzicami-6 pkt,wychowałam troje dzieci-6pkt.,przestrzegałam postów-3pkt.....itd W sumie nazbierała 76 pkt.Popatrzyła na wynik, podniosła ręce i krzyknęła: Pnie Boże ratuj.W tym czasie otworzyły się drzwi nieba i św. Piotr powiedział:wiara Cię uratowała. Odpowiedz Link
inmarco Re: Już z górki 06.07.09, 20:05 I o to chodzi Anoagato. Przyjdzie pora to się umrze. Nikogo to nie ominie. Ale po co się zamartwiać tym już teraz? Mimo wszystko życie jest zbyt piękne, aby myśleć o jego kresie. Pozdrawiam optymistycznie. Odpowiedz Link
iryska2604 Re: Już z górki 06.07.09, 20:49 No -i tym optymistycznym akcentem zakończylismy temat umieranie.Niech zyje zycie! Odpowiedz Link
jagoda491 Re: Już z górki 07.07.09, 14:33 Tak jest. Niech żyje życie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link
mac60i Re: Już z górki 13.07.09, 21:39 haha! Przecież po 50-tce dopiero zaczyna się życie! razem50plus.pl Odpowiedz Link