jagodajna 08.09.09, 14:40 ....upiekłam przed chwilą ciasto i coś mnie....tak sobie pstrykałam... przed pieczeniem.. po..... Proszę, częstujcie się.... Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jagoda491 Re: Ze śliwkami.... 08.09.09, 16:32 Dzięki,pyszne. od samego patrzenia przybyło mi na wadze. Odpowiedz Link
tamaryszek44 Re: Ze śliwkami.... 09.09.09, 19:25 Ale pychotka. Nie mam czasu upiec, ale śliwki czekają w zamrażarce. Odpowiedz Link
52ania Re: Ze śliwkami.... 09.09.09, 20:50 Na śliwki dałaś pianę?Podaj przepis.O rany,przed chwilą prosiłam o skuteczny przepis na odzwyczajenie się od słodkości,a tu taka pychotka.No nie,co ja mam robić?Ostatni kawałeczek i dziękuję. Odpowiedz Link
jagodajna Re: Ze śliwkami.... 09.09.09, 21:09 Ciasto już wczoraj "zeżarli", jutro znowu będę piec.. Kruche ciasto robisz: mąka, proszek do pieczenia , cukier waniliowy, cukier puder / nie za dużo /,margaryna, żółtka jajek , ciut soli, śmietana. Łączysz to wszystko i do lodówy /kawałek uskubnij i do zamrażalnika na kruszonkę/, robię "na oko", w zależności na jaką blachę. Zostały Ci białka więc ubij je i dodaj trochę cukru /kryształu/. Ciasto rozwałkuj / użyj folii spożywczej bo się klei/ i na blachę, nakłuć widelcem, na ciasto śliwki i pianę i na wierzch potarkuj kawałeczek zamrożonego ciasta. Ja robię więcej kruchego i wkładam do zamrażarki żeby na kruszonki było na zaś. Odpowiedz Link
52ania Re: Ze śliwkami.... 10.09.09, 11:42 Robię podobnie.Do piany(4 białka) dodaję kisiel bez cukru i 1 szklankę cukru.Dlaczego nakłuwasz ciasto.Czy przez to sok ze śliwek, czy powidła nie przesiąkną do blachy? Odpowiedz Link