babawawa 11.03.08, 21:05 mamy problem co zrobic z ogromnym grzybem ktory atakuje nas w mieszkaniu, jest juz chyba wszedzie a ja nie mam juz sil. Jak i czym z tm alczyc na wyspie?? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
leyla76 Re: czym\w grzyba?? 11.03.08, 23:42 u nas wprawdzie grzyb wychodzil tylko tuz nad oknami, ale tez musielismy sie go pozbyc. w homebase kupilam srodek w puszcze plastikowej, nie pamietam nazwy ale na etykiecie byl pokazany grzyb. byla to gesta, troche galaretowata, przezroczysta ciecz. trzeba bylo usunac farbe z sufitu, wyczyscic grzyba, potem posmarowac to tym srodkiem, poczekac az dokladnie wyschnie i pomalowac sufit na nowo. od trzech lat nie widzialm grzyba w naszym domu. dodam jeszcze, ze w polsce uzywa sie szkla wodnego, to co kupilam tutaj bylo podobne Odpowiedz Link
kingaolsz Re: czym\w grzyba?? 12.03.08, 12:25 Jezeli grzyb jest wszedzie, a mieszkanie jest wynajete i macie dziecko to szczerze radze sie przeprowadzic. Mozna zmniejszyc problem spray-ami , farbami itp. ale jak grzyb jest juz w mieszkaniu to jest to bardzo czesto walka z wiatrakami. A dzieciom grzyb niewyobrazalnie szkodzi :( Nasze poprzednie mieszkanie mialo grzyba , ale to bylo nasze, nie wynajete - i ten grzyb byl jednym z wiekszych powodow dla sprzedazy mieszkania. Tyle co mi dzieciaki wychorowaly w tym mieszkaniu to nigdzie indziej jeszcze sie nie zdarzylo. Glownie problemy z ukladem oddechowym, lacznie z pobytami w szpitalu. Grzyb u nas pojawial sie sporadycznie w pewnych czesciach mieszkania - i jak tylko u dzieci zaostrzaly sie objawy to my wiedzielismy, ze trzeba szukac nowego ogniska. Po przeprowadzce wiekszosc dzieciecych dolegliwosci zniknela. Grzyb jest naprawde niebezpiecznym paskudztwem i przede wszystkim dzieci trzeba przed nim chronic. Odpowiedz Link
gosiash Re: czym\w grzyba?? 13.03.08, 01:03 O kurcze, wiedzialam, ze grzyb zdrowy nie jest, ale po tym co kingaolsz napisalas to sie podlamalam. I juz rozumiem dlaczego moje dzieci ostatnio caly czas jakies katary podlapuja. do tej pory zwalalam na mala, bo chodzi do nursery i myslalam, ze z tamtad przynosi i nas zaraza. A i tez wyjasnilo sie dlaczego ja tej zimy zupelnie nie poge sie pozbyc kataru i kaszlu :( Atak mi sie podobal ten nasz nowo wynajety dom :( No to jestem zalamana bo do lata jeszcze daleko, a u nas plesn zaczyna wychodzic wszedzie. No i jest nauczka - nie wynajmowac domu swiezo po remoncie, bo moze to oznaczac, ze wlasciciele cos chca ukryc. Lepiej wynajac/kupic odrapany i samemu pomalowac, bo jak dlugo nie malowany i plesni nie ma to znaczy ze suchy. A tak to wiadomo, mozna sobie plesn umyc, ale po jakims czasie i tak wyjdzie, a co najgorsze to siedzi w scianie i truje :( Odpowiedz Link
kingaolsz Re: czym\w grzyba?? 13.03.08, 10:16 Gosiash - rzeczywiscie jak dom swiezo odmalowany to cos jest do ukrycia. Jednak w 90% przypadkow , ogladajac mase nieruchomosci do sprzedazy/wynajmu, nikt sie tym nie przejmuje, nie ukrywaja na szczescie. Ja jak ogladalam to zwracalam uwage mocno na okna w lazience - tam najszybciej cos rosnie - a w domu bezgrzybowym i lazienka najczesciej go tez nie ma. W ogole okna duzo zdradzaja ;) Trzeba zagladac w kazdy malenki zakamarek i uzyc tez swojego nosa, bo wilgoc mozna wyczuc. Kiedy kupowalismy tamto mieszkanie nikt nie kryl sie z grzybem , pol sypialni dziecka i cala lazienka byly tym zarosniete, ale ludzilismy sie, ze robiac remont generalny, uzywajac farb do grzyba itp. sobie z tym poradzimy.... a tu gucio... grzyb jak wejdzie w sciany to ciezko jest go zupelnie usunac ( aczkolwiek z jednej sciany nam sie udalo usunac i tam nic sie wiecej nie pokazalo). Grzyb jest baaardzo paskudny, potrafi wywolac gorsze rzeczy niz kaszel czy astma. Odpowiedz Link