19.09.05, 13:07
witam, podoba mi sie pomysl wymiany danych i pomyslow na forum
proponuje nowy temat: niektorzy jada na swieta do polski samochodami i moga
kogos zabrac a inni szukaja transportu. mozemy sie tu oglaszac
ja jade do gdanska kilka dni przed BN a wracam na poczatku stycznia - moge
zabrac jedna osobe
Obserwuj wątek
            • bamaza42 Re: swieta 21.09.05, 12:39
              jespere napisał:

              > powodzenia - nie dziękuję :))....a kto wie, czy nie skorzystam z propozycji
              transportu do Gdanska na swieta....?...
                        • bamaza42 Re: swieta 23.09.05, 23:16
                          ok, rozumiem...jeszcze nie wiem na 100%....ale coraz bardziej prawdopodobne, że
                          skorzystam z Twojej propozycji...znasz termin przerwy swiatecznej w Komisji?
                          ...zawsze taki oszczedny w slowach jestes?... :))
                                        • bamaza42 Mam pytanie... 27.09.05, 10:48
                                          dotyczące trasy...jak jezdzisz(chodzi mi o trase, masz juz jakas optymalna,
                                          wyprobowana?) z Gdanska do LUX i ile Ci to czasu zajmuje? - da sie te 1300 i
                                          cos tam kilometrow "na jeden raz" pokonac?...jezdziles juz zima/jesienia?...jak
                                          sie jedzie?...
                                          • tomi_22 Re: Mam pytanie... 27.09.05, 11:08
                                            Ja mam opracowne 2 trasy.

                                            1. Lux - Zgorzelec
                                            2. Lux - Swiecko

                                            Ty z racji ze jestes z Gdanska, bedziesz jechac via Szczecin i Kolbaskowo.
                                            Dalej do Berlina, potem A-9 na Erfurt i do A-4 (E40) na Frankfurt a/Main. Potem
                                            w Giessen kluczysz ale musisz jechac dalej E44 na Limburg. Potem autostrada na
                                            Koln - jakies 20 km i odbijasz na Koblenz/Trier. Dalej do Trieru. W tym
                                            momencie masz znaki na Lux juz - jakies 150km od Luxa sie pojawiaja.

                                            Czy sie da? Wiesz, ja zezdze duzo i prawie zawsze mam kogos kto moze sie
                                            zmienic. Jedak twierdze, ze jazda samemu ponad 1000-1200 km to jest igranie ze
                                            smiercia. Lepiej sie przespac gdzies po drodze, np na granicy z PL. Tak duzo
                                            osob robi, bo jazda w PL jest wyczerpujaca :(

                                            Droga Erfurt - Limburg jest dosyc kiepska. Znaczy jedzie sie przez gory, jest
                                            wasko - niby autostrada i masz 2 pasy w kazda strone, ale duzy ruch Tirow jest
                                            i jest ograniczenie czesto do 120km/h. Zreszta jest kreto i szybciej to jada
                                            samobojcy juz :)

                                            Jazda zima ta trasa. Hmmm, nie jest zbyt przyjemna, zalezy czy bedzie snieg czy
                                            nie, czy dzeszcz czy mgla. Ja jechalem i tak i tak i poiwiem, ze w sniegu -
                                            DUZYM - jechalem ze swiecka ponad 12 godzin, zamiast 8. Znam przypadek, ze ktos
                                            jechal do kogos tu i utknal w ZASPACH snieznych na autostradzie na kilka godzin.

                                            WIEC:

                                            Zima, jak bedziesz jechac, to jedz na 2 razy. Znajdz sobie nocleg na granicy
                                            PL/D ( po PL stronie bo jest taniej). Wyspij sie, rano wstan i jedz do Luxa.

                                            Kup sobie dobra, mape, bo ja mimo ze kilkanascie razy juz jechalem, dopiero
                                            ostatnio sie nie zgubilem pod Giessen. A tam kreto i mylno jest a w nocy to juz
                                            wogole :)
                                          • jespere trasa 27.09.05, 12:50
                                            kiedys jezdzilem tak jak opisal tomy przez erfurt, ale jak slusznie zauwazyl
                                            trasa kolo erfutru jest nielatwa, dlatego od jakiegos roku jezdze przez
                                            magdebourg, kassel. tam jest troche mniej robot i wiecej odcinkow trzypasmowych

                                            preferuje sobota-niedziela, bo nie ma tirow ale i w tygodniu sie da

                                            kiedys jezdzilem 'na nocke', czyli wyjazd popoludniu i rano na miejscu
                                            ale ostatnio jezdze tez w dzien

                                            zawsze jezdze na raz, czas przejazdu zalezy od trafiku, i wacha sie miedzy 11 a
                                            15 h.

                                            jezdze i latem i zima i trzeba przyznac ze zadko ma to jakies znaczenie
                                            nieraz latem zlapie cie burza i hardcorowe deszcze i jest gorzej niz zima...
                                            dobrze spojrzec wczesniej na pogode

                                            masz prawko?

                                            • bamaza42 Re: trasa 27.09.05, 13:09
                                              mam prawko...od lat 23... :)) Pytam o trase, nie, zeby Cie sprawdzac, ale
                                              wlasnie chodzilo mi o jakas wyprobowana trase, nie taka z mapy...No i
                                              prawdopodobnie bede jechac, albo koniec listopada, albo poczatek grudnia, no i
                                              rozwazam, czy nie pojechac autem, bo moze mi sie przydac na miejscu - mysle o
                                              szukaniu mieszkania...
                                                • bamaza42 Re: trasa 27.09.05, 13:17
                                                  ok, bardzo dzieki...:))...przyznam sie, ze troche boje sie tej drogi - w
                                                  pojedynke....nigdy tak daleko sama nie jechalam...ale coz, zawsze kiedys jest
                                                  ten pierwszy raz...
                                                  • tomi_22 rada + mapa 27.09.05, 14:46
                                                    Jedz na 2 dni. Ze spaniem na granicy...

                                                    Masz, wpisz sobie Gdansk - Lux. Masz dokladnie napisane jak jechac i gdzie
                                                    skrecac.

                                                    www.viamichelin.com
                                                  • bamaza42 Re: rada + mapa 27.09.05, 15:04
                                                    dzieki, tomi. Ja juz sobie sledzilam trase na mappy.de, ale tu tez
                                                    popatrze...Wiesz, mi chodzilo wlasnie o doswiadczenia kogos, kto jezdzi, z
                                                    powodu - jak pisal jespere - mapa o tym nie mowi, ze gorki, kreto, wasko i duzo
                                                    tirow...
                                                  • ma_wi99 Jak zwykle sie wtracam ;-) 27.09.05, 16:14
                                                    Tak sie wlasnie zastanawiam, czy wypada mi sie wtracic, skoro ja "warsiawiak".
                                                    No, ale jako przedstawiciel "stolycy" bylbym nie soba, jesli trzech groszy bym
                                                    tu nie wrzucil.

                                                    Z Gdanska przez Zgorzelec (czyt.: Jedrzychowice), to rzeczywiscie bez sensu, bo
                                                    wtedy pokonuje sie max. drogi przez Polske, a co to oznacza, to chyba tlumaczyc
                                                    nie trzeba. Drogi niemieckie sa w duzo lepszym stanie, ale niestety korkuja sie
                                                    z kazdym dniem coraz bardziej, wiec tu tez trzeba miec jakis sposob.

                                                    Najprostszym sposobem jest jezdzic w weekend. Wtedy ilosc ciezarowek na
                                                    autostradzie ogranicza sie do tych z polskimi, ukrainskimi, rumunskimi etc.
                                                    tablicami rejestracyjnymi; no moze, by oddac sprawiedliwosc, sporadycznie mozna
                                                    spotkac takze niemiecka (czyzby Polak za kierownica? ;-p )

                                                    Ciezarowki na niemieckich autostradach tworza obecnie kilkudziesieciokilometrowe
                                                    "pociagi" zajmujace nieprzerwanie prawy pas, co na 2-pasmowych odcinkach
                                                    autostrad oznacza katastrofe komunikacyjna.

                                                    Temat powyzszy dotyczy przede wszystkim glownych wezlow autostradowych, gdzie, w
                                                    okolicach zjazdow, ciezarowki potrafia tworzyc kilkukilometrowe korki (no i z
                                                    tego powodu odradzalbym od pn. do pt. jazde przez wezel berlinski a takze przez
                                                    splot autostrad w aglomeracji kolonsko-dortmundzkiej. Co innego w sobote albo w
                                                    niedziele.

                                                    Dlatego tez ja akurat preferuje jazde przez Erfurt/Eisenach/Limburg/Koblenz, bo
                                                    mimo iz drogi tam bardziej krete i wezsze, to trasa ta omija najbardziej
                                                    newraligczne szlaki i w zasadzie (jesli nie liczyc skrzyzowania z autostrada
                                                    Frankfurt-Kolonia) nie ma tam okazji do korkow. Wyzej wspomniane roboty drogowe,
                                                    ktore dawaly sie ostro we znaki w zeszlym roku na odcinku Gera-Eisenach w
                                                    zasadzie ograniczaja sie obecnie do kilkukilometrowego odcinka i jako takie nie
                                                    stanowia przeszkody.

                                                    No, ale nie jest to w koncu droga z Gdanska. Chyba, zeby omijajac Berlin
                                                    dojechac tam autostrada na Lipsk za Dreznem...

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka