gibisia
27.12.08, 13:44
Poradźcie co robić, bo już nie wiem co o tym mysleć...
Otóż, około 10 dni temu u mojego 2-letniego syna pojawiła się w
zgięciu prawego łokcia dziwna wysypka, której nie towarzyszy ani
swędzenie ani temperatura, w zasadzie synek nie zwraca na nią uwagi.
Sudocrem nic nie zdziałał, więc poszliśmy do GP, który stwierdził,
że to nic poważnego i dał Oilatum w żelu i krem Aqeous. Wysypka z
rączki bardzo powoli schodzi, ale krostki pojawiają się na nogach,
brzuszku i w pachwinie. Synek nigdy wcześniej nie miał problemów ze
skórą i nie wiem, z czym mam to powiązać. Już nawet myślę o wizycie
u pediatry, ale wcześniej znów odwiedzę GP, zobaczymy co powie tym
razem. Za wszelkie rady będę wdzięczna.
A przy okazji, czy znacie pediatrów z polskiej przychodni na Hanger
Lane? Co o nich sądzicie?