joaska321
14.01.09, 10:47
Słuchajcie,jak co dzień rano przeglądałam dziś prasę w internecie,czytałam w
Wysokich Obcasach o orzechach piorących, tu cytuję fragment za Obcasami:
"Nowość! Orzechy piorące
Te brązowe pomarszczone orzechy drzew rosnących w Indiach i Nepalu od niedawna
można kupić przez internet. Ich łupiny zawierają ok. 13-15 proc. naturalnego
mydła - saponin, czyli związków mających zdolność tworzenia piany. Saponiny -
zwane też naturalnymi antybiotykami roślin - mają działanie bakterio- i
grzybobójcze. Łupiny orzechów piorących wystarczy wrzucić w lnianej torebce do
prania ręcznego lub do pralki. Można ich używać wielokrotnie - 1 kg orzechów
wystarczy dla czteroosobowej rodziny na rok przy średnio trzech praniach
tygodniowo. Są biodegradowalne. Nadają się dla alergików. 250 g kosztuje od 18
do 28 zł. Niestety, dość trudno je dostać."
Czy wiecie może gdzie w UK można kupić te łupiny orzechów, jak się nazywają, a
może ktoś już je używa i podzieli się swoją opinią?
Czekam na odzew.