Dodaj do ulubionych

Orzechy piorące, czy ktoś wie gdzie można kupić?

14.01.09, 10:47
Słuchajcie,jak co dzień rano przeglądałam dziś prasę w internecie,czytałam w
Wysokich Obcasach o orzechach piorących, tu cytuję fragment za Obcasami:
"Nowość! Orzechy piorące

Te brązowe pomarszczone orzechy drzew rosnących w Indiach i Nepalu od niedawna
można kupić przez internet. Ich łupiny zawierają ok. 13-15 proc. naturalnego
mydła - saponin, czyli związków mających zdolność tworzenia piany. Saponiny -
zwane też naturalnymi antybiotykami roślin - mają działanie bakterio- i
grzybobójcze. Łupiny orzechów piorących wystarczy wrzucić w lnianej torebce do
prania ręcznego lub do pralki. Można ich używać wielokrotnie - 1 kg orzechów
wystarczy dla czteroosobowej rodziny na rok przy średnio trzech praniach
tygodniowo. Są biodegradowalne. Nadają się dla alergików. 250 g kosztuje od 18
do 28 zł. Niestety, dość trudno je dostać."
Czy wiecie może gdzie w UK można kupić te łupiny orzechów, jak się nazywają, a
może ktoś już je używa i podzieli się swoją opinią?
Czekam na odzew.
Obserwuj wątek
    • pyza_uk Re: Orzechy piorące, czy ktoś wie gdzie można kup 14.01.09, 11:23
      Nigdy sie tematem nie interesowalam, ale sporo tego w sklepach internetowych:
      www.google.co.uk/products?q=washing+eco++nuts&btnG=Search+Products&hl=en&show=dd
    • gypsi Re: Orzechy piorące, czy ktoś wie gdzie można kup 14.01.09, 11:46
      Moze Mama5plus bedzie wiedziala, ona tu chyba najbardziej oblatana w ekologii.
      Ja - za jej i innych tu obecnych przykladem - zakupilam Ecoballs, sobie,
      rodzinie i przyjaciolom w Polsce tez. O takie:
      www.ecozone.co.uk/product_info.php?products_id=561
      I niezywkle zadowolona jestem. Nadal mam w pralni plyny do prania i plukania,
      ale uzywam ich bardzo rzadko, do swetrow albo recznikow.
    • mama5plus Re: Orzechy piorące, czy ktoś wie gdzie można kup 14.01.09, 12:36
      na ebay`u najlepiej chyba :)
      tam widzialam sporo sprzedawcow i sama tez kiedys kupowalam.
      Jeszcze mam zapas. Szukaj pod nazwa `soap nuts`
      Ew w sklepach internetowych. Pewnie w linku pyzy wszystkie
      znajdziesz
      Tu pierwszy z brzegu. Pewnie te same:
      www.soapnuts.co.uk/
      www.gogreen.cellande.co.uk/shop/products/soapnuts/soapnuts.php
      www.akamuti.co.uk/products/new/totally-ecological-soap-nuts-whole-various-sizes/

      Nie znam tych sklepow. Zamawialam chyba w tym jesli mnie pamiec
      nie myli:
      www.salveo.co.uk/
      albo w tym, serio nie pamietam :->
      www.spiritofnature.co.uk/
      O tak, w tym, bo opakowanie sobie kojarze :)
      www.spiritofnature.co.uk/acatalog/4639.html
      Pozniej na ebay`u gdzie taniej wyszlo.
      Jedno i drugie OK

      Gypsi ;)
      Ja tez rodzine obkupilam.
      Mama uzywa entuzjastycznie, tylko odrobine proszku dodaje bo ma
      strasznie twarda wode. Ale sasiadki pytaja skad takie cudo wziela :)
      • joaska321 Re: Orzechy piorące, czy ktoś wie gdzie można kup 14.01.09, 13:13
        Dzięki dziewczyny za szybki odzew, chyba kupię na próbę mały woreczek na jeden
        raz na ebayu i wypróbuję.
        • mama5plus Re: Orzechy piorące, czy ktoś wie gdzie można kup 14.01.09, 13:34
          a polecamy sie :)
          Orzechy fajne sa. Niektorzy ich tez uzywaja w zmywarce, do mycia
          wlosow i ogolnych.
          W zmywarce OK ale jednak wole jakies ekologiczne kostki
          W pralce tez OK ale jednak po wyprobowaniu kul padlo na kule bo
          latwiejsze w obsludze i na dluzej starczaja.
          Ale orzechy tez czasem uzywam. Zwlaszcza na noc kiedy pranie
          nastawiam. Wtedy lepiej zeby kule nie lezaly w pralce do rana bo in
          to nie sluzy. A orzechy moga.
          • golfstrom Re: Orzechy piorące, czy ktoś wie gdzie można kup 15.01.09, 23:16
            Mamo5plus, a takie gizmo

            cgi.ebay.co.uk/ECOZONE-ECO-MAGNO-BALL-REDUCES-LIMESCALE-IN-THE-
            WASH_W0QQitemZ220343669400QQcmdZViewItemQQptZUK_HomeGarden_CLV_Cleani
            ng_CA?hash=item220343669400

            to przydatne i nie lipa?
            • mama5plus Re: Orzechy piorące, czy ktoś wie gdzie można kup 15.01.09, 23:45
              Golfstrom, nie wiem, ja uzywam jako dodatku do kul.
              Glownie dlatego ze mam twarda wode. Pranie wychodzi miekkie, czyste
              i bez zastrzezen. Moja mama pierze bez tej kuli magnetycznej (tez
              twarda woda) i twierdzi ze ma potrzebe dodawania troche proszku(duzo
              mniej niz normalnie ale zawsze) wiec moze rzeczywiscie ta kula
              dziala jakos ze ja nie musze albo mama ma duzo twardsza wode (choc
              wydaje mi sie ze moja jednak twardsza)
              Mam tez podobna w zmywarce i w tych zbiornikach na wode w w-c
              (kostke magnetyczna). W zmywarce trudno stwierdzic bo musialabym
              rozkrecac zeby sprawdzic czy kamien rzeczywiscie sie nie osadza ;)
              ale w sedesach zdecydowanie mniej go odkad zaczelismy uzywac
              (wczesniej szlo tylko kwasem solnym usuwanie raz na 2 tyg srednio
              oprocz regularnego czyszczenia).

              Najpierw tam zreszta i w jednej. Po paru miesiacach obserwacji ;),
              dokupilismy do 2 pozostalych i do pralki i zmywarki (mam jedna
              ecozone i jedna Omag czy jakos tak. Acha, te:
              www.naturalcollection.com/natural-products/Soft-Magnetic-Okomag-Ball.aspx

              100% pewnosci nie mam ale doswiadczalnie wychodzi mi na to ze
              dziala.
              Tu tlumacza na jakiej zasadzie rozne takie magnetyczne funkcjonuja
              www.ecomagnets.com/h2flow-science.htm
              Hm, tu ludziska tez komentarze umieszczaja niby ale nie wiem na ile
              autentyczne ;)
              www.nigelsecostore.com/acatalog/Eco_toilet_descaler.html
              www.nigelsecostore.com/acatalog/magno-ball.html#aMAGNO01
              tu, jak widac, opinie rozne:
              www.ukparentslounge.com/forum/viewtopic.php?t=22114
      • brombag Ecoballs? 14.01.09, 13:39
        Czytam i czytam i nie wiem... Mamo 5plus- z czego sa wlasciwie te ecoballs
        zrobione? Tzn, widze te kuleczki w srodku, ale co to takiego? Ze i ekologiczne i
        na staphylococcus aureus? Troche mi sie wierzyc nie chce...
        • mama5plus Re: Ecoballs? 14.01.09, 15:14
          brombag, tu znalazlam o zasadzie dzielania:
          www.ecofriendlyandsolarproducts.co.uk/docs/shopItems/129.pdf
          www.energysavingtrust.org.uk/Resources/Product-reviews/Nigel-s-eco-product-reviews/EcoBalls-laundry-kit

          Gdzies byl artykul na BBC bodajze gdzie podkreslano ze jesli chodzi
          o posciel, reczniki, bielizne to lepiej prac nimi w wyzszej temp.
          (60st)
          • fanny Re: Ecoballs? 14.01.09, 15:58
            mama5plus napisała:
            >
            > Gdzies byl artykul na BBC bodajze gdzie podkreslano ze jesli chodzi
            > o posciel, reczniki, bielizne to lepiej prac nimi w wyzszej temp.
            > (60st)

            No przepraszam, ale jesli to prawda, to co to za ekologia, jesli jednoczesnie zwieksza sie carbon footprint bedac zmuszonym prac w wyzszej, niz przy klasycznych plynach, temperaturze?

            f.
            • mama5plus Re: Ecoballs? 14.01.09, 16:33
              >
              > No przepraszam, ale jesli to prawda, to co to za ekologia, jesli
              jednoczesnie z
              > wieksza sie carbon footprint bedac zmuszonym prac w wyzszej, niz
              przy klasyczny
              > ch plynach, temperaturze?


              wyzszych niz przy klasycznych plynach?
              Ja plynow nie uzywalam ale proszkow owszem i zwykle pranie
              uskutecznialam w temp 60-90 st
              Do tego uzywalam plynow do plukania bo po proszku bylo toporne
              wszystko. A do suszarki antystatycznych (teraz i proszki(srednio 1
              duze pudlo na miesiac-czyli 12 rocznie-ile wyprodukowanie takich
              ilosci nie mowiac o transporcie srodowisko kosztuja?) i plyny(szly
              jak woda-srednio 1/tydzien) i rzeczone chusteczki(tez ubytek
              blyskawiczny) odeszly do przeszlosci). 3 te same kule sluza juz
              ponad rok niedomiennie i jeszcze troche posluza ;)

              O reakcjach skornych i wnikaniu przez teze skore chemii nie
              wspomne.
              Teraz z kulami piore zwykle w temp 30-40.
              60 niektore rzeczy typu posciel, bielizne niektora czyli jakas 1/4
              pran moze. I jest OK
              Ekologia troche mniej niz bliskosc skory mnie tu rajcuje, acz
              odnosze wrazenie ze i dla srodowiska lepiej.
              Do sciekow tez cos lepszego niz po praniu w proszku i plynie leci.
              Dla bardziej zaangazowanych w temat ekologiczny - woda nadaje sie do
              podlewania ogrodka jesli ktos chce lapac ;-P
              • fanny Re: Ecoballs? 14.01.09, 17:12
                Piore w plynach lub kostkach do prania (tych co to krolowa pierze). Oprocz recznikow i poscieli, ktore nastawiam na 40 st, cala reszta na krotki program 30 st. Nie uzywam plynow zmiekczajacych do prania ani chusteczek do suszarki.
                Trudno, naprawde trudno, stwierdzic, co lepsze dla naszej planety - ekokule czy plyny, w ktorych pierze sie w niskich temperaturach.

                f.
                • mama5plus Re: Ecoballs? 14.01.09, 17:25
                  ano trudno :)
                  Dlatego moim priorytetem jest ta blizsza cialu koszula :)
                  Po roku uzywania stwierdzam ze skora ma sie zdecydowanie lepiej.
                  Reszty czlonkow rodziny takoz.
                  A do plynow i proszkow nie mam za grosz zaufania.
                  Nawet po nastawieniu na dodatkowe plukanie.
                  • gypsi Re: Ecoballs? 14.01.09, 17:51
                    Ja dokladnie z tych samych wzgledow - skora. Plus zapach tych wszystkich plynow
                    - nie cierpie.
                    W plynie do prania piore (gotuje) tylko reczniki (bez plukania w plynie do
                    plukania) i piore delikatne swetry (z plukaniem).
                    • mama5plus Re: Ecoballs? 14.01.09, 18:51
                      gypsi napisała:

                      > Ja dokladnie z tych samych wzgledow - skora. Plus zapach tych
                      wszystkich plynow
                      > - nie cierpie.

                      Ja mialam 2 terapie szokowe
                      pierwsza kiedy brat przed zakupem pralki zostawil mi rzeczy do
                      prania. Razem z kostki i plynem do plukania.

                      Bleee. Nie moglam sie zdobyc zeby pralke tym sobie zanieczyscic ;-P
                      W oczekiwaniu na brata stalo w garazu.
                      Myslalam ze przesadzam albo sobie wmawiam ;)

                      Druga kiedy ostatnio w supermarkecie przeszlam przez dzial
                      chemiczny. Nagle zoladek mi skrecilo a oczy zaczely lzawic
                      A kiedys sie dziwilam skad mi tak ciagle lzawia i pieka. I
                      myslalam ze jakies uczulenie na pylki ;)
                • gypsi Re: Ecoballs? 14.01.09, 17:53
                  A zwiazki chemiczne z proszkow i plynow zanieczyszczajace srodowisko?
    • golfstrom Re: Orzechy piorące, czy ktoś wie gdzie można kup 15.01.09, 23:51
      Uprzejmie dziękuję.

      Jak juz piorące orzechy zdadzą u nas egzamin i mąż przestanie się na
      mnie podejrzliwie patrzeć, to może szarpnę się też i na kule :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka